Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Dzis wieczorem zadzwoniła moja mama do nas, odebrał Michał i w którymś zdaniu zrozumiałam że mama Pytała go o Laure o on odpowiedział “bardzo mocno ją kocham ale mamy kochaja dzieci inaczej” hm,,,,,co to znaczy????Co prawda zawsze widziałam że bardziej ja jestem zaangażowana w cała opiekę nad córeczką a on tylko z doskoku ale tłumaczyłam sobie tym że całe długie dnie pracuje i może własnie dlatego?Często kiedy ma ją na ręku o ona zaczyna płakć szybko mi ją oddaje i mówi”kochanie ona napewno jest głodna” nieważne że własnie dopiero ją nakarmiłam i małej się jeszcze ulewa Inna sytuacja:Laura śpi juz smacznie w swoim łóżeczku a my siedzimy sobie przed telewizorem, ja co chwilke biegam do niej żeby zobaczyć czy śpi czy oddycha i zachwycam się jej cudnym spokojnym snem,,,,,,,a on hm,,,,,,,,jak mu nie przypomnę to sam nie pójdzie a jeśli już to zrobi to tylko raz i po bólu. Taką tendencję zauważyłam rówież w innych domach,,,, kumacie o co tu chodzi???? Jak to więc jest czy my kobiety kochamy inaczej nasze dzieci niż ich ojcowie??? Może u was jest inaczej???

Laura ur.7.10.2003

12 odpowiedzi na pytanie: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

każda miłość jest inna
wyjątkowa lub mniej – ale inna – bo my jesteśmy inni
inaczej okazujemy miłość i czego innego oczekujemy zeby ją poczuć
dlatego trudno dzielic na miłość matki i ojca czy kobiety i faceta
może byc mało okazująca miłość matka i bardzo czuły ojciec….

ale myslę że często tak jest jak piszesz….. Nie będę się wgłębiać dalej w temat – bo to ociera się o psychologie społeczna, rozwojową,… Nawet o psychologię płci – jeśli ktoś w to wierzy

powiem tylko że u nas jest inaczej:-)nie tak jak piszesz….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

lalka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Mezczyzni moim zdaniem maja inny stosunek do noworodkow, dla nich dziecko tak naprawde zaczyna byc dzieckiem kiedy zaczyna ich dotykac, mowic do nich, zwracac na nich uwage. Nie przejmuj sie, jeszcze wszystko moze sie ulozyc. Sama przez to przeszlam, zaraz po porodzie moj mezczyzna mi mowil, ze nic nie odczuwa, a teraz sytuacja ulegla zmianie.

Lalka, coreczka Victoria(29.03.03) i termin 28.05.04

kasiek74 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

jakbym czytala..co u nas w domu sie dzieje..to samo..on jakby bal sie swojej corci…zabawi tylko przez chwilke.. A juz z wlasnej nieprzymuszonej woli.. NIC

moj szwagier..ma syna 5 latka…i mowi ze pierwsze pol roku on nie czul sie ojcem…dopoki dziecko nie jest bardziej kumate ze mozna poszalec..pogadac…faceci boja sie.improwaizacji..bo jak tu gadac do kogos.. A tu czasami zero reakcji..hmmmm …heheheeh
i tak sobie tlumacze ze to sie zmieni z czasem..jak bedzie mogl nakarmic..lyzeczka…powyglupiac sie.. Nie wiem..tak mysle…..:)

KaSieK i MaRtuSia

anias Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Tak… dokładnie, jak u nas. Sami ostatnio o tym rozmawialiśmy. Mój mąż nie czuje tych obaw, które mnie dosłownie napędzają. To ja reaguję OD RAZU, jak mały się krztusi sznurkim od czapeczki, chodzę co pół godziny sprawdzać,czy spokojnie śpi, czy oddycha i patrzę sobie na tę cudną śpiącą buźkę. Ostatnio nawet poprosiłam, żeby mąż mówił do Kubusia, bo ciągle do niego wołał:”bubububu”, jak wtedy, gdy Kuba miał 2 miesiące. Mężczyźni inaczej odczuwają miłość ojcowską. Wydaje mi się, że oni są dumni,jak mogą starszemu już dziecku coś pokazać, pobawić się z nim, pouczyć. Natomiast od takiej codziennej miłości do niemowlaczka, przewijania, oglądania każdej krosteczki, obcianania paznokci, czy karmienia jest w ich mniemaniu właśnie mama. To jest dla mężczyzn właściwy porządek rzeczy. Czytam tu, na formu, że chyba w większości rodzin tak właśnie układają się relacje. Sądzę, że to jest zgodne z naturą i mnie się nawet podoba. Gdyby mąż nagle chciał sam pielęgnować syna,byłabym niespokojna. Niech on lepiej poczeka na swój czas, aż mały podrośnie. Co ciekawe, Kuba tak piszczy z radości, jak ten raz dziennie czy dwa razy tata się nim zajmie. Męska solidarność? 😉

Anias + Kubuś (25.07.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

U mnie jest bardzo podobnie. Maz niejednokrotnie deklaruje jak b. kocha synka. Widac to po jego spojrzeniu, czulym tonie itp. Ale sam nie podejdzie, nie zrobi niczego z wlasnej inicjatywy – trzeba mu placem wskazac -“przewiz”, “potrzymaj” itp..A jak juz ma Adasia na rekach i ten zaczyna plakac to zaraz mi go oddaje:-)
pozdrawiam cieplutko
Ula i Adaś

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

No właśnie o to mi chodzi.Oni sami od siebie na nic nie wpadną nie posiadaja tej troski rodzicielskiej przynajmniej na tym etapie Może macie rację że jak dzieci będą starsze to i ich miłość się zmieni hm,,,,ciekawe?

Laura ur.7.10.2003

melissa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

A u nas jest inaczej. Mąż bardzo lubi opiekować się Olą i potrafi wszystko przy niej zrobić. Bawi się z nią, czyta jej książeczki, pamięta o porach posilków, itd. Uczestniczy czynnie w wychowaniu Oli i dlatego wiem, że gdybym musiala, np. gdzieś wyjechać to świetnie by sobie poradzil. Mój mąż generalnie jest bardzo opiekuńczy, również w stosunku do mnie :))
Pozdrawiam


Asia mama Oleńki (ur.22.07.2002)

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

To jednak jest przykład że jak mężczyzna chce to potrafi.Ja bardzo obawiałabym sie mojego wyjazdu bo nie mogę sobie wyobrazić jak oni daliby sobie radę Melisso czy twój mąż był taki opiekunczy od samego początku czy z czasem dorastał do roli ojca???

Laura ur.7.10.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Wiadomo, że mąz jest w pracy wiec my musimy częściej przebywać z dzieckiem. Ale jak to mówi mój maż: ja ją (córcie) urodziłem sobie tobą- kumacie? I mówi, że to jego najwiekszy skarb. Owszem pomaga mi, ale niekiedy przynosi pracę do domu i ja tak cały dzień….

Justyna i 8,5 mies. Martynka

melissa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Mój mąż byl opiekuńczy od początku. On już ma taki charakter. To on pomógl mi nauczyć się prawidlowo przystawiać do piersi Olę ( a nie polożne), również on, z wlasnej inicjatywy, kupil mi elektryczny laktator, przekonując mnie (i slusznie!), że to mi ulatwi życie. Również on zawsze dba, żeby w domu nie zabraklo pampersów czy Bebilonu.
Jest naprawdę kochany.


Asia mama Oleńki (ur.22.07.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

U nas rzeczywiscie jest inaczej. Moj maz po prostu zwariowal na punkcie Ninki, czesto ja usypia,bardzo sie angazuje w zajmowanie sie nia,nie oddaje mi jej jak placze u niego na rekach bo mowi ze chce zeby nauczyla sie uspokajac tez u niego, karm,i ja w nocy, kapie….Jest naprawde swietnym ojcem 🙂

Monika & Nina 19.11.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Jest inaczej, cale szczescie
Maz lubi zajmowac sie mala, chociaz czesciej ja to robie bo on jest w pracy. Jak prosze aby ja nakarmil, ululal czy dal pic to robi to i chyba to lubi , sam rowniez wpada na to ze mala moze byc glodna, czy miec mokro. Na poczatku to on ja kapal, bo ja sie balam…. ale wiem ze inni faceci maja inny stosunek do opieki nad dzieckiem, ale to pewnie dlatego ze nie wiedza wlasciwie co robic, a boja sie braku akceptacji ze strony dziecka i niepotrzebnych nerwow ze strony matki, wrazie jak nie wpadna na to, ze trzeba nakarmic lub przewinac 😉

Pozdrawiam serdecznie !

Jagoda 01-08-03

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy mężczyzni kochają inaczej?????

Dodaj komentarz

Książka kucharska
Cos smacznego na szybki i syty obiadek
Dawno nie podawalam zadnego przpisu moze juz wiekszosc zna ta potrawe ale moze nie wszyscy:) hmm nasze rodziny objadaja sie potrawa o nazwie "Szare kluchy" nie podam dokaldnych proporcji bo kazdy
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
A jednak Sharlet/Ata/Dona/Matiza nadal tu jest!!!!
Nie uwierzycie! Musze sie z Wami tym podzielic. Dalam na oddam ogloszenie ze oddam potrzebujacej mamie pieluszki 2-5 kg - pol paczki. Napisala do mnie niejaka Matiza (na maila) ze
Czytaj dalej