Czy można nie szczepić??

Witam. Od dawna ślędzę tematy na forum,ale dopiero teraz piszę swój wątek.
Jeśli tylko możecie to bardzo bym prosiła o odpowiedzi. Wiem że jest obowiązek szczepienia dzieci (chodzi mi dokładnie o szczepienie przecie odrze,śwince i różyczce) ale co jeśli ja nie zechcę zaszczepić na to synka? Czy mogę płacić za to jakąś karę? Proszę o odpowiedź.

146 odpowiedzi na pytanie: Czy można nie szczepić??

rena12 Dodane ponad rok temu,

można nie szczepić

będzie ci sanepid słał pisma, ale finansowo czy jakoś tam nic ci nie zrobią – wiem, pytałam doktorki, opowiadała mi o takiej mamie, która nie chciała dziecka zaszczepić i nikt jej nic nie zrobił a dzieciak zdrowiutki, fajniutki

ja sama mam bardzo zaległe szczepienia – przyszło, że sanepid zawiadomili – niech spadają – pytałam doktorki – nie szczepić bo chorują a sanepid nic nie może ci zrobić ani kazać – to twoje dziecko:Kciuki:

paulabati1 Dodane ponad rok temu,

O dzięki bardzo, straszą mnie jakąś karą 5000 i ciekawi mnie czy mogą nawet gdybym miała zapłcic to i tak wolę to niż zeby mój synek chorował.

rena12 Dodane ponad rok temu,

A KTO CIE STRASZY TAKIMI KARAMI?

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez PaulaBati1:Witam. Od dawna ślędzę tematy na forum,ale dopiero teraz piszę swój wątek.
Jeśli tylko możecie to bardzo bym prosiła o odpowiedzi. Wiem że jest obowiązek szczepienia dzieci (chodzi mi dokładnie o szczepienie przecie odrze,śwince i różyczce) ale co jeśli ja nie zechcę zaszczepić na to synka? Czy mogę płacić za to jakąś karę? Proszę o odpowiedź.

niestety, ale ty o niczym nie decydujesz.
jesli unikasz szczepien, to przychodnia informuje o tym sanepid /ma obowiazek/, a ten z kolei moze nalozyc na ciebie kare do 5000,00 pln /sciaga urzad skarbowy wprost z twojego konta/, kieruje sprawe na droge sadowa i moze wnioskowac o doprowadzenie na szczepienia przez policje.
ja tez przeciagam szczepienia – moje dziecko ma 8 miesiecy i jeszcze nie mialo zadnej szczepionki /oprocz tych szpitalnych, tuz po urodzeniu/. jak na razie ze strony sanepidu mam spokoj, ponaglaja mnie tylko w przychodni.

poczytaj te watki, tu masz sporo na ten temat:
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:można nie szczepić

będzie ci sanepid słał pisma, ale finansowo czy jakoś tam nic ci nie zrobią – wiem, pytałam doktorki, opowiadała mi o takiej mamie, która nie chciała dziecka zaszczepić i nikt jej nic nie zrobił a dzieciak zdrowiutki, fajniutki

ja sama mam bardzo zaległe szczepienia – przyszło, że sanepid zawiadomili – niech spadają – pytałam doktorki – nie szczepić bo chorują a sanepid nic nie może ci zrobić ani kazać – to twoje dziecko :Kciuki:

bzdura kompletna.

rena12 Dodane ponad rok temu,

ale co sanepid może kazać mi zaszczepić chore dziecko? no to dopiero bzdura

my od wrzesnia ciągle chorujemy, szczepienie było na koniec sierpnia i nie zdążyliśmy – to co powinnam teraz zrobić? dac zaszczepić zasmarkane? doktorka nasza rodzinna mówi, że jej nie zaszczepi bo my ciągle chorzy -tak na zmianę ciągle ktoś choruje:Stres::Stres:

rena12 Dodane ponad rok temu,

a co z tymi co wogóle nie szczepią? poszli z torbami?

z forum prawnego:
[I]Pytanie jest takie: czy wg zmian w ustawie z 2009 r. mogę odmówić szczepienia i uniknę kar? Bo wg zasad określonych w ustawie z dnia 5 grudnia 2008r grożą mi wysokie kary finansowe.
Poniżej zmiany:
Tu informacje, że ustawa uległa zmianie w zakresie sankcji:
Odmowa szczepienia
?Nie można odmówić szczepienia w przypadku podejrzenia o chorobę zakaźną – w innym przypadku tylko wówczas gdy pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej. Z uwagi, że ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi znosi takowy obowiązek szczepieniu takowy przymus co do zasady nie wystąpi – a jedynie w sytuacjach szczególnych, np. epidemii?.[/I]

W dniu 1 stycznia weszła w życie nowa Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Istotną informacją jest, że ustawa znosi sankcje wobec rodziców i opiekunów dzieci, którzy odmawiają poddawania ich obowiązkowym szczepieniom ochronnym. Dotąd groziły im procesy sądowe i kary grzywny.

Jedyne co grozi przeciwnikom szczepionek, to przymusowe leczenie osób, które nie poddały się szczepieniom, a u których podejrzewa się zarażenie niebezpieczną chorobą zakaźną.

paulabati1 Dodane ponad rok temu,

Czyli rozumiem że mogę nie szczepić synka na te choroby, muszę tylko wypełnić deklarację że się nie zgadzam i nie mogą się mnie czepiać?
Sory że się wypytuję o to samo kilka razy ale ja zgłupiałam na temat tych szczepień

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AniaOS:bzdura kompletna.
No a jak to sie ma do tego, ze na kazde szczepienie rodzic musi wyrazic zgode?
Nawet 17 latka na szczepienie musi przyjsc z rodzicem lub prawnym opiekunem
Skoro ja nie wyrażam to kto bierze sobie to na głowę?
Fakt jak odmawiam szczepienia zazwyczaj jako powód podaje niedyspozycje zdrowotne a nie , ze nie szczepie bo nie

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:ale co sanepid może kazać mi zaszczepić chore dziecko? no to dopiero bzdura

my od wrzesnia ciągle chorujemy, szczepienie było na koniec sierpnia i nie zdążyliśmy – to co powinnam teraz zrobić? dac zaszczepić zasmarkane? doktorka nasza rodzinna mówi, że jej nie zaszczepi bo my ciągle chorzy -tak na zmianę ciągle ktoś choruje:Stres::Stres:

a gdzie wczesniej napisalas, ze masz na mysli chore dziecko?

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:No a jak to sie ma do tego, ze na kazde szczepienie rodzic musi wyrazic zgode?
Nawet 17 latka na szczepienie musi przyjsc z rodzicem lub prawnym opiekunem
Skoro ja nie wyrażam to kto bierze sobie to na głowę?
Fakt jak odmawiam szczepienia zazwyczaj jako powód podaje niedyspozycje zdrowotne a nie , ze nie szczepie bo nie

no tak, ze do osiagniecia przez dziecko pelnoletnosci jestes prawnym opiekunem dziecka.
i to ciebie – a nie dziecko – beda scigac za brak szczepien.

szczerze? nikt nigdy nie pytal mnie o zgode ani ustna, ani pisemna na szczepienie dziecka.
na zadne moje szczepienia, ktore odbywaly sie w szkole /czy to podstawowej, czy LO/ moi rodzice na 100% nie wyrazali zgody.

przy powiklaniach poszczepiennych makarego dostalam kwit od neurologa o wykluczeniu krztuscca i wiekszych odstepach czasu pomiedzy szczepionkami.
przy miloszu gram na zwloke – neurolog twierdzi, ze jest zdrowy i nadaje sie do szczepienia, pediatrze wyluszczylam, ze sie boje i chce maksymalnie przeciagnac wszystkie mozliwe terminy. jak na razie przychodnia tylko pyta i przypomina, pediatra przyjmuje moje informacje o katarze, infekcjach, etc. wiem, ze to jednak kwestia czasu, wiec bylam w moim sanepidzie, aby dowiedziec sie, jakie ewentualnie czekaja mnie sankcje, jesli nie poddam dziecka szczepieniom MMR /tych sie boje najbardziej/. kobieta dala mi do przeczytania plik ustaw i rozporzadzen /numerow nie pamietam, ale dla sprawdzenia podejde tam jeszcze raz/. przyznam szczerze, ze wszystkiego rzecz jasna nie przeczytalam, ale uzyskalam od kobiety informacje, ze jesli juz informacja trafi do nich z przychodni, to dzialaja bardzo szybko i bardzo skutecznie. rodzicow unikajacych szczepien dzieci nazywaja „srodowiskiem opornym” 😉 – najpierw sla monity, pozniej kieruja sprawe do sadu rodzinnego. nie zdarzylo sie, by jakakolwiek sprawe przegrali /wg informacji pani z sanepidu/. kara finansowa przez nich moze byc nalozona – do 5000 pln, po wyroku sadowym, jesli rodzic nadal nie szczepi dziecka, maja prawo skorzystac z doprowadzenia przez policje.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AniaOS:
szczerze? nikt nigdy nie pytal mnie o zgode ani ustna, ani pisemna na szczepienie dziecka.
na zadne moje szczepienia, ktore odbywaly sie w szkole /czy to podstawowej, czy LO/ moi rodzice na 100% nie wyrazali zgody.

Aniu nie wiem jak jest w przepisach, do mnie na bank rodzice nie przychodzili, do mej siostry (młodszej o 14 lat) chodzą bo bez tego nie ma szans zaszczepić (ba w poradni nawet wiszą ogłoszenia , ze do 18 nawet na pobranie krwi „dziecko” tylko z opiekunem)- u nas w mieście dziewczynki można darmowo zaszczepić na HPV ale tylko po pisemnej zgodzie rodziców
Możliwe, że jak Matka zgłasza się do punktu szczepień(nie zgłasza żadnych uwag) to uznaje się , że uważa dziecko za nadające się do szczepienia

Ja nigdy nie miałam problemów by po wezwaniu i moim telefonicznym wyjaśnieniu przesunąć termin szczepienia
Ponadto lekarka przyjmuje me, podobne do Twych, argumenty, ze chcę zaszczepić później – wpisuje w karcie szczepień szczepienie odroczone itp.

Rozmawiałam z Panią z punktu szczepień- stwierdziła, ze dla nich najbardziej kłopotliwe są osoby które po dostaniu wezwania nie dają znaku życia – żadnej informacji od rodziców, żadnej od lekarza.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:a co z tymi co wogóle nie szczepią? poszli z torbami?

z forum prawnego:
Pytanie jest takie: czy wg zmian w ustawie z 2009 r. mogę odmówić szczepienia i uniknę kar? Bo wg zasad określonych w ustawie z dnia 5 grudnia 2008r grożą mi wysokie kary finansowe.
Poniżej zmiany:
Tu informacje, że ustawa uległa zmianie w zakresie sankcji:
Odmowa szczepienia
?Nie można odmówić szczepienia w przypadku podejrzenia o chorobę zakaźną – w innym przypadku tylko wówczas gdy pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej. Z uwagi, że ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi znosi takowy obowiązek szczepieniu takowy przymus co do zasady nie wystąpi – a jedynie w sytuacjach szczególnych, np. epidemii?.

W dniu 1 stycznia weszła w życie nowa Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Istotną informacją jest, że ustawa znosi sankcje wobec rodziców i opiekunów dzieci, którzy odmawiają poddawania ich obowiązkowym szczepieniom ochronnym. Dotąd groziły im procesy sądowe i kary grzywny.

Jedyne co grozi przeciwnikom szczepionek, to przymusowe leczenie osób, które nie poddały się szczepieniom, a u których podejrzewa się zarażenie niebezpieczną chorobą zakaźną.

a mozesz podac podstawe prawna? :Fiu fiu:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AniaOS:a mozesz podac podstawe prawna? :Fiu fiu:
Ja trafilam na

[quote]
Koniec sankcji za odmowę szczepień!
Już wkrótce wchodzi w życie nowa ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
Najważniejszą nowością jest, że ustawa znosi sankcje wobec rodziców i opiekunów dzieci, którzy odmawiają poddawania ich obowiązkowym szczepioniom ochronnym. Dotąd groziły im procesy sądowe i kary grzywny.
Jedyne co grozi przeciwnikom szczepionek, to przymusowe leczenie osób, które nie poddały się szczepieniom, a u których podejrzewa się zarażenie niebezpieczną chorobą zakaźną. Mówi o tym Art. 36: ?Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.?
Oprócz tego ustawa nakazuje prowadzenie rejestru wszystkich niepożądanych skutków ubocznych wynikających ze szczepień (lekarze i felczerzy mają 24 godziny na dokonanie zgłoszenia podejrzenia lub rozpoznania skutków ubocznych) a producentów szczepionek zobowiązuje ?do podejmowania wszelkich działań, aby wprowadzany produkt nie stanowił źródła zakażenia dla ludzi?.
Ustawa została przyjęta przez Sejm z poprawkami Senatu 5 grudnia 2008. Prezydent podpisał ją 10 dni później. Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2009, za wyjątkiem Art. 9, który będzie obowiązywac od 1 stycznia 2010.
Pełną treść ustawy można przeczytać
Opracowanie: Maurycy Hawranek
Dla ?Wolnych Mediów?
[/quote]źródlo:[Zobacz stronę]

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:
lekarka przyjmuje me, podobne do Twych, argumenty, ze chcę zaszczepić później – wpisuje w karcie szczepień szczepienie odroczone itp.

Rozmawiałam z Panią z punktu szczepień- stwierdziła, ze dla nich najbardziej kłopotliwe są osoby które po dostaniu wezwania nie dają znaku życia – żadnej informacji od rodziców, żadnej od lekarza.

na razie nasz pediatra robi to samo, co Twoja lekarka – odracza 🙂 ale sam powiedzial, ze to gra na zwloke – teraz tez jest ok, bo zima i wieksze ryzyko, ze milosz cos zlapie po szczepieniu,wiec mam spokoj.
ale co, jak w koncu przyjdzie maj, czerwiec? moje dziecko nie dostalo jeszcze zadnej obowiazkowej szczepionki w przychodni :Fiu fiu:
temat mnie bardzo interesuje, bo sama sie powaznie zastanawiam, co zrobie,jak w kocu dostane wezwanie z sanepidu. u nas wysylaja 3 w odstepie bodajze tygodnia czy 10 dni – przy braku reakcji sprawe kieruja od razu do sadu.
mi juz po glowie chodzi mozliwosc wypisania dziecka z przychodni i korzystanie tylko z lekarzy prywatnie, ale to pewnie tez metoda tymczasowa.
gdyby cokolwiek w kwestii „dobrowolnosci” poddawaniu sie szczepieniom uleglo zmianie, to przypuszczam, ze byloby o tym glosno. bardzo glosno. rodzicow, ktorzy nie chca szczepic dzieci jest calkiem sporo i na pewno taka informacja nie pozostalaby dlugo w cieniu.

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Aniu, przeczytaj to co Ania zacytowała posta wyżej od Twojego…

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez magdzik22:Aniu, przeczytaj to co Ania zacytowała posta wyżej od Twojego…
Madzik, do której Ani piszesz?:Niepewny: Bom coś dzisiaj nie lotna

redyna Dodane ponad rok temu,

U nas szczepienie MMR przeciągamy od października, za każdym razem, jak przynosiłam informację na kartce od innego lekarza z przeciwskazaniem, pediatra w przychodni przesyłała ją faksem do sanepidu, nie wiem, jak to dalej działa, ale sanepid ciągle nas kontrolował, wszystko musiało być na papierze, że Mikołaj jest przeziębiony, ma katar itp…

Swoją drogą lekarze (różni) jak zaczęli mi opowiadać o powikłaniach, gdy się nie zaszczepi to jeszcze bardziej mam namieszane w głowie.

Póki co do połowy lutego mamy odroczenie.

beamama Dodane ponad rok temu,

Ja przeciągłam MMR o półtora roku, bez najmniejszego problemu.

rena12 Dodane ponad rok temu,

a ja dziś zadzwoniłam do sanepidu i powiedzieli mniej więcej to co doktorka, spokojnie czekac az się wychorujemy i przyjdzie wiosna tylko z doktorką prowdzącą dziecko ustalić kalendarz szczepień i nawet nie trzeba im zadnych papierków

myslę, że każdy sanepid po swojemu to załatwia:Nie nie:

belivka Dodane ponad rok temu,

Ponoć karanie za nieszczepienie, nawet obowiązkowe, jest niezgodne z konstytucją dlatego wszystko, co mogą zrobić to próbować nas zaszczuć, co czynią. Robią też pranie mózgów lekarzom i na nich nakładają kary.
Dla koncernów farmaceutycznych jest to taka kasa, że NIGDY z tego nie zrezygnują.
Znam jednak trochę osób, które nie szczepią i nie słyszałam, żeby ktoś zapłacił karę.

Zainteresowanym polecam to forum: [Zobacz stronę]

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:można nie szczepić

będzie ci sanepid słał pisma, ale finansowo czy jakoś tam nic ci nie zrobią – wiem, pytałam doktorki, opowiadała mi o takiej mamie, która nie chciała dziecka zaszczepić i nikt jej nic nie zrobił a dzieciak zdrowiutki, fajniutki

ja sama mam bardzo zaległe szczepienia – przyszło, że sanepid zawiadomili – niech spadają – pytałam doktorki – nie szczepić bo chorują a sanepid nic nie może ci zrobić ani kazać – to twoje dziecko:Kciuki:
Z pierwszym zdaniem się zgodzę. Z cała resztą nie. Mat 20 m-cy – szczepiony tylko tą szczepionką po 6 tygodniu w wieku 8 czy 9 m-cy. Nikt nic nie mówi. Ani w przychodni ani żadnych pism z Sanepidu nie było… Pewnie kiedyś tam uzupełnię zaległości jeżeli będzie konieczność.

adik11 Dodane ponad rok temu,

A tak z czystej ciekawosci – dlaczego nie checie szczepic na zadna chorobe?

belivka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adik11:A tak z czystej ciekawosci – dlaczego nie checie szczepic na zadna chorobe?

Ja jeszcze nie wiem czy nie chcę na żadną – zgłębiam temat. Z pewnością nie chcę tych szczepionek łączonych, co do innych – zastanawiam się.
Nie będę też raczej chciała szczepionek w pierwszej dobie w szpitalu bo uważam, że 12-godzinny noworodek jest za mały na taki atak… nie wierzę po prostu, że po szybkim badaniu można ocenić, że jego organizm to zniesie jak należy i np nie przyswoi związków rtęci (choćby były śladowe)… Nikt nie da gwarancji, że szczepionka nie zrobi mu krzywdy.

miamia Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny wklejam tu, bo chyba jest to najświeższy wątek o szczepieniach, link do „Listu do wakcynologów”, na temat szczepień i powikłań poszczepiennych, wiele z Was o tym wie, ale może informacje w nim zawarte (spisane przez lekarza na podstawie artykułów naukowych) się komuś przydadzą
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

ja natknęłam sie ostatnio na ten artykuł

[Zobacz stronę]

neo Dodane ponad rok temu,

Ja nie szczepię, bo po tym jak lekarka zaszczepiła moim synkom MMR przestały mówić, wystąpiło u nich wiele innych zaburzeń jak trzepotanie raczkami, rytualne zachowania itd. i błyskawicznie rozwinął się autyzm. Potem jak zaczęłam czytać o szczepieniach skojarzyłam też inne zaburzenia poszczepienne u swoich innych dzieci. Odkąd swoich dzieci nie szczepię – mają się o niebo lepiej!!! Te moje dzieci, które były najmniej szczepione – najmniej chorują!!!! To samo mówią mi koleżanki które też zrezygnowały ze sztucznego immunizowania swoich dzieci.
Ja napisałam w przychodni oświadczenie, że nie wyrażam zgody na szczepienie żadnego swojego dziecka. I to wystarczyło jak na razie.

alice82 Dodane ponad rok temu,

Oli zaszczepiony nic mu nie jest

redyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alice82:Oli zaszczepiony nic mu nie jest

Mój Mikołaj za niewiele ponad tydzień skończy 17 miesięcy, jeszcze nie był szczepiony na MMR, bo ciągle dopadały go jakieś infekcje. Jak to naprawdę jest z tą szczepionką, komu szkodzi, a komu nie? Kiedy powoduje uszkodzenia, zachorowania? Które dzieci są bardziej narażone, a które mniej? Dlaczego u niektórych coś się dzieje, a niektóre dobrze znoszą i tolerują to szczepienie?

alice82 Dodane ponad rok temu,

no własnie ja nie znam odpowiedzi na te pytanie

za to nie znam w swoim otoczeniu żadnego przypadku aby po jakimś szczepieniu ktoremuś z dzieci coś było

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Redyna: Jak to naprawdę jest z tą szczepionką, komu szkodzi, a komu nie? Kiedy powoduje uszkodzenia, zachorowania? Które dzieci są bardziej narażone, a które mniej? Dlaczego u niektórych coś się dzieje, a niektóre dobrze znoszą i tolerują to szczepienie?
Gdyby znana była odpowiedź na te pytania nie było by po szczepieniach powikłań bo nikt u którego miały by wystąpić nie szczepił by dziecka. A tak jak to z chorobami- jedni szybko się z czymś uporają, drugich wirus potrafi z tydzień przetrzepać, jeszcze inny załapie powikłań z którymi będzie kulał się miesiącami. Leki czasami też bierzemy i niewielu ale przytrafiają się ich działania niepożądane. Wiele zależy od samego organizmu a przede wszystkim od jego chwilowej „kondycji”.

neo Dodane ponad rok temu,

Na razie wiadomo na pewno, że:
– więcej uszkodzeń poszczepiennych przypada na stu chłopców niz na sto dziewczynek
– im dziecko młodsze tym ryzyko śmierci i poważnego okaleczenia większe
– ta sama szczepionka z rtęcią jest kilkadziesiąt razy niebezpieczniejsza niz gdy rtęci nie zawiera (naukowcy policzyli przypadki autyzmu u dzieci szczepionych szczepionkami MMR z rtęcią i szczepionkami MMR bez rtęci)
– na autyzm zapadają częściej dzieci, u których w rodzinie stwierdzono choroby świadczące o słabszej odporności lub zaburzeniach metabolicznych np. babcia ma stwardnienie rozsiane lub tatuś ma cukrzycę.

lencik Dodane ponad rok temu,

dlaczego nie szczepic?

Polecam fajny artykuł na temat szczepień [usuniety link]

kate24 Dodane ponad rok temu,

starszy szczepiony zg z kal szczepien -podejrzenie autyzmu(spektrum autystyczne)na szczeście jest ok-ale strach pozostał….
mlodszy-załatwiony ukl immunologiczny(pewnie przy zywej szczepionce w szpitalu podanej- bo ja naiwna myslałam ze mnie zapytają) potem kazde szczepienie mial przedlużane a jak wyszlo w badaniu obnizone IgA i refluks i podejrzenie astmy odroczone szczepienia i tak do dzis nie mamy Odry-świnki-różyczki, i 3 dawki blonnicy-tężca i krztuscca….latem szczepiłam na pnemo-ale to inna historia ospa choc darmowa nie szczepie…..
teraz młody ma isc do przedszkola jest podleczony IgA w normie(oststnie badanie na granicy normy ale sama widze że mniej świnswt lapie i nie raz na 3 m-ca a raz na 6 m-cy szpital….) refluks sam sie normuje tzn bez lekow a „astma” pod kontrola i znów mnie na uzupelnienie szczepień namawiają………….
ale jakiś dziwny zbieg okoliczności prawda 1,5 roku ponad bez szczepień i wszystko sie wyrównuje??
sytarszy ma miec teraz tez polio i blonnice wiem że jedno zywe a drugie martwe nie dam żywym zaszczepic…………

a 3 dziecia nie bede szczepic i do szpitala pujde z karteczka by mi go nie zaszczepili……
i z lekarka obgadam indywidualny tok szczepień gdyby mi sie 3 diabelka zachcialo-czyli juz w pełni swiadome macierzyństwo 😉
pozdrawiam

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Wezwanie z Sanepidu

To i ja się podłączę może do tego wątku, jeśli można.
Wczoraj dostałam wezwanie z Sanepidu do – cytuję – „złożenia wyjaśnień na temat zaniedbania obowiązku poddania szczepieniom ochronnym dziecka”.
I dalej: „pismo wyjaśniające wraz z ewentualnymi dowodami na poparcie zawartych w nim twierdzeń należy złożyć lub przesłać do PSSE w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania”.

Byłam dziś w przychodni, chciałam wyjaśnić i odroczyć szczepienie, ale, oczywiście źle poinformowana przez miłą panią w rejestracji, pocałowałam klamkę. Może się uda w poniedziałek.
Amelka szczepiona była do 7 mca włącznie szczepionką skojarzoną 5 w 1 + pneumokoki. Na MMR nie poszłam i reszty też jeszcze nie zaszczepiłam.
Minął rok i się upomnieli.
I ta MMR mnie masakrycznie przeraża! Jak czytam publikacje, opinie matek chorych dzieci, oglądam filmy – strasznie się boję.
Chciałabym odroczyć to szczepienie jeszcze na rok i podać jej może w wieku 3 lat. A może wcale…
Nie wiem też, czy mogę pominąć MMR i zaszczepić ją na inne zaległe?
Podpowiecie mi coś? Proszę.

beamama Dodane ponad rok temu,

Oliweczko, ja po prostu prosiłam pediatrę, żeby odraczała.
Zosi daliśmy MMR, jak miała ponad 2,5 roku.

Wezwań z sanepidu nie dostawałam, bo zawsze było kolejne odroczenie w papierach u pielęgniarek.
Jeśli się zagapiłam, to dzwoniły pielęgniarki, szłam do pediatry i prosiłam o kolejne odroczenie.

mam Dodane ponad rok temu,

Oliweczko porozmawiaj z pediatra jesli nie zrozumie Twoich obaw moze warto zmienic przychodnie? Sama nie wiem co o tym myśleć mamy jeszcze czas, narazie jestem za późniejszym szczepieniem na MMR jak będą robić problemy zmienie przychodnie na dalszą niestety.

Dziewczyny nie wiem czy trafiłyście może na jakiś artykuł albo wiecie jaki jest maksymalny ostęp między szczepieniami czy szczepionka traci swoją wartosc jak nie poda się w wyznaczonym terminie kolejnej dawki? Mamy miesiac poslizgu chcialabym jeszcze poczekać bo wokół pełno chorob, pogoda tez niesprzyjająca.

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez M55:Oliweczko porozmawiaj z pediatra jesli nie zrozumie Twoich obaw moze warto zmienic przychodnie? Sama nie wiem co o tym myśleć mamy jeszcze czas, narazie jestem za późniejszym szczepieniem na MMR jak będą robić problemy zmienie przychodnie na dalszą niestety.

Dziewczyny nie wiem czy trafiłyście może na jakiś artykuł albo wiecie jaki jest maksymalny ostęp między szczepieniami czy szczepionka traci swoją wartosc jak nie poda się w wyznaczonym terminie kolejnej dawki? Mamy miesiac poslizgu chcialabym jeszcze poczekać bo wokół pełno chorob, pogoda tez niesprzyjająca.
Właśnie między innymi ja też teraz nie chciałabym jeszcze szczepić. Przedwiośnie to zawsze czas największej wylęgarni chorób.
A to, że się boję, to swoją drogą…

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oliweczka:Właśnie między innymi ja też teraz nie chciałabym jeszcze szczepić. Przedwiośnie to zawsze czas największej wylęgarni chorób.
A to, że się boję, to swoją drogą…

A próbowałaś, tak zwyczajnie po prostu zadzwonić/przejść się do punktu szczepień (zanim sanepid zaczął ścigać) i poinformować pielęgniarki/lekarza o swoim zdaniu w temacie- nie wiem co planujesz? Chcesz zaszczepić później? Chcesz zmodyfikowac kolejność w kalendarzu? Nie chcesz podać konkretnej szczepionki? Idź powiedz, wysłuchają, pewnie w karcie odnotują kiedy masz zamiar się pojawić i nie będą niepotrzebnie wysyłać ponagleń. Tam pracują ludzie, nie rzadko rodzice dzieci i one też maają swoje obawy, rozumieją, ze mama nie chce szczpic bo dziecko chore, zrozumieją, ze przesuniemy trochę bo infekcje wokoło ale one też mają obowiązki. Wezwania są wysyłane bo nie każda matka bez nich wiedziała by że wogle jakieś szczepienie ma się odbyć a sprawy do sanepidu zgłaszane pewnie jak ktoś nie odpowiada na wezwanie nr 1, nie odezwie się na wezwanie nr 2, nie da znaku życia po wezwaniu nr 3 – przychodnia nie mając żadnych wieści zgłasza sprawę dalej bo tylko tak może wywiązać się z obowiązków które nad nią ciążą

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:A próbowałaś, tak zwyczajnie po prostu zadzwonić/przejść się do punktu szczepień (zanim sanepid zaczął ścigać) i poinformować pielęgniarki/lekarza o swoim zdaniu w temacie- nie wiem co planujesz? Chcesz zaszczepić później? Chcesz zmodyfikowac kolejność w kalendarzu? Nie chcesz podać konkretnej szczepionki? Idź powiedz, wysłuchają, pewnie w karcie odnotują kiedy masz zamiar się pojawić i nie będą niepotrzebnie wysyłać ponagleń. Tam pracują ludzie, nie rzadko rodzice dzieci i one też maają swoje obawy, rozumieją, ze mama nie chce szczpic bo dziecko chore, zrozumieją, ze przesuniemy trochę bo infekcje wokoło ale one też mają obowiązki. Wezwania są wysyłane bo nie każda matka bez nich wiedziała by że wogle jakieś szczepienie ma się odbyć a sprawy do sanepidu zgłaszane pewnie jak ktoś nie odpowiada na wezwanie nr 1, nie odezwie się na wezwanie nr 2, nie da znaku życia po wezwaniu nr 3 – przychodnia nie mając żadnych wieści zgłasza sprawę dalej bo tylko tak może wywiązać się z obowiązków które nad nią ciążą
Masz zupełną rację. Zaniedbałam sprawę, bo rzeczywiście jakiś czas temu babka z przychodni kazała mi przyjść i złożyć oświadczenie, że nie chcę szczepić. Tak się zbierałam, że przyszło w końcu z Sanepidu :Wstyd:
Wstyd normalnie :Wstyd:
Byłam wczoraj w przychodni, ale już zamkniete było – pani mnie źle poinfomowała o godzinach urzędowania.
Pójdę w poniedziałek, spróbuję coś wskórać.
Dzięki.

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy można nie szczepić???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Amonity bez jajek
Czymajta się, baby, bo fazę mam :D 150g masła 800g mąki 500ml mleka 50g świeżych drożdży 100g cukru 1/2 łyżeczki soli Drożdże pokruszyć i rozpuścić w 100ml ciepłego mleka, ale gorące byc nie moze, bo drożdze zdechną...
Czytaj dalej
Polecam
książki o wychowaniu dzieci:)
Czy macie jakiś książki o wychowaniu dzieci godne polecenia?
Czytaj dalej