Forum: Karmienie

czy można w ogóle nie mieć mleka ?

Dziewczyny, napiszcie, jak to jest : czy może sie okazać, że nie będę mogła karmić, bo nie będę miała mleka??? Myślałam zawsze, że skoro jestem zdrowa, ciąża rozwija się prawidłowo, piersi też mi się już sporo powiększyły ( 29 tydz. ), i jeśli przystawię dzidziusia zaraz po porodzie i będę go często przystawiać, to nie powinno być problemu. Chciałabym karmić jak najdłużej i jak najczęściej, kiedy tylko dziecko będzie potrzebować… chcę też kupić laktator do odciągania mleka, żeby nie tworzyły się złogi i żeby zamrażać mleko na czarną godzinę, bo wiem, że możliwe są kryzysy laktacyjne… ale ostatnio słyszę różne opinie tzw. “dobrze mi życzących”, że mogę wcale mleka nie mieć. Czy to możliwe?? Jak to było u was? Pomóżcie, bo się zamartwiam, a może zupełnie niepotrzebnie.

emy + córeczka ( pocz. października )

5 odpowiedzi na pytanie: czy można w ogóle nie mieć mleka ?

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: czy można w ogóle nie mieć mleka?

powiem jedno poprostu nie słuchaj tych “dobrze życzących”, ja na twoim miejscu wystawiłambym ich za drzwi. Poważnie. Jak można tak mówić!!!!
Różnie jest z tym karmieniem, u mnie było tak że nawet przez myśl mi nie przeszło że Zuzia będzie dzieckiem butelkowym. Mleka miałam dużo, starczyło by dla czwórki :)) nie wiem gdzie siedział problem czy w niedrożnych kanalikach czy w Zuzi która nie chciała ssać.
W kazdym razie nie słuchaj wg mnie tych bzdur

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: czy można w ogóle nie mieć mleka?

Naprawdę nie masz się czym przejmować – pokarm na pewno będziesz miała i to odpowiedni w ilości i składzie dla twojego dziecka.
W okolicach 3-4 miesiąca być może będziesz miała kryzys laktacyjny – występuje u wielu matek, ale nie jest oznakiem, że nagle zabrakło Ci pokarmu – a tylko i wyłacznie oznacza,to, że dziecko zaczęło potrzebować więcej pokarmu i musi sobie samo poprzez regularne i częste przystawianie unormować Twoją produkcję. Im częsciej będziesz w takiej sytuacji przystawiać, tym kryzys szybciej minie, bo Twoje diecko da organizmowi sygnał – potrzebuję więcej mleka – mamuśka ruszaj do roboty i więcej produkuj 😉

W czasie trwania kryzysu laktacyjnego matka powinna nastawić się na karmienie według potrzeb dziecka, nawet jeśli będzie musiała karmić dużo częściej niż dotychczas. Tylko częste ssanie piersi może przywrócić prawidłowy poziom hormonów i “przełamać” kryzys.

Jeśli będziesz się niepokoić czy dziecko efektywnie ssie to poniżej masz parę punktów – wartych zapamiętania 🙂

Oto wskaźniki skutecznego karmienia:

* Aktywne ssanie i słyszalny odgłos połykania (5-15 min)
* Przynajmniej 8 karmień / dobę, prawidłowa pozycja i przystawienie
* Odczucia związane z wypływem pokarmu (mrowienie, napięcie, krople pokarmu płynące z drugiej piersi)
* Rozluźnienie piersi po karmieniu – wyraźniej odczuwane w pierwszych tygodniach po porodzie; po ustabilizowaniu laktacji (po 6 tygodniu) i gdy karmienia są dostatecznie częste, piersi są miękkie przed i po karmieniu
* Dziecko aktywne, zadowolone
* 2 – 5 stolców w ciągu doby
* 6 – 8 mokrych pieluch w ciągu doby, mocz jasny, bezwonny
* Odpowiednie przyrosty masy ciała (120 – 240 /tydzień)

I jeszcze parę mądrości na koniec mojego zapewne przydługiego wywodu:
O rzeczywistym obniżeniu laktacji można pomyśleć, jeśli obserwujemy:

* Rzadkie karmienia (mniej niż 8 na dobę)
* Nie słychać połykania
* Dziecko bez przerwy chce być przy piersi, dużo płacze
* Dziecko jest mało aktywne, przesypia więcej niż 4 godziny (oszczędzanie energii)

Rzeczywiste obniżenie laktacji można rozpoznać jeśli obserwujemy:

* Mniej niż 2 żółte stolce na dobę
* Ciemne, zielonkawe stolce od 4 – tej doby
* Mniej niż 6 mokrych pieluch od 4 – tej doby
* Mocz jest ciemny, o ostrym zapachu
* Objawy odwodnienia

Rzeczywiste obniżenie laktacji potwierdza:

* Spadek masy ciała powyżej 10% masy urodzeniowej
* Przyrosty masy ciała mniejszy niż 17g/dobę lub 120g/tydzień
* Dziecko nie osiąga masy urodzeniowej po 3 tygodniach
* Krzywa wzrostu ostro spada

Przyczyny

Główne:

* Nieprawidłowa technika karmienia
* Zbyt mała częstość karmień, zbyt krótkie karmienia, zaprzestanie nocnych karmień
* Dokarmianie, dopajanie, używanie kapturków, podawanie smoczków-gryzaczków

Rzadsze, ale trzeba je brać pod uwagę:

* Niedorozwój tkanki gruczołowej, niedomoga hormonalna matki
* Przewlekły stres, przemęczenie matki
* Choroba dziecka, wcześniactwo (słabe, nieefektywne ssanie)

Ale nawet jak laktacja ma się ku zanikowi przy odpowiednim postępowaniu da się ją odbudować:

Podstawą udanego przywrócenia laktacji jest silna motywacja matki. Znając sytuacje, gdy rozbudzono laktację u kobiet, które nie urodziły dziecka, wiemy na pewno, że w większości przypadków rzeczywistego niedoboru pokarmu, relaktacja jest możliwa.

Oto kolejne kroki “leczenia”:

* Skorygowanie wszystkich nieprawidłowości związanych z karmieniem
* Wyeliminowanie wszystkich możliwych czynników zaburzających laktację
* Zwiększenie stymulacji gruczołów piersiowych przez karmienie co 1,5 godziny w dzień, co 3 godziny w nocy (przynajmniej 10 – 12 karmień /dobę), podawanie obydwu piersi w czasie jednego karmienia
* Odpoczynek, najlepiej razem z dzieckiem w łóżku
* Stosowanie środków uznawanych za mlekopędne (koper, anyżek, czarnuszka, Galaktogel)

Jeśli mogę w czymś jescze służyć – piszcie śmiało 🙂 Mam za sobą ponad 2 lata udanego karmienia, wiele na ten temat wiem, miałam i zastoje, i spadki laktacji i nadmierną produkcję i problem z odstawieniem piersi od dziecka (bo dziecko odstawiło się bezproblemowo).
Gorące pozdrownia

Marzena z Jakubem (3 lata 4 miesiące)

kaccha Dodane ponad rok temu,

Re: czy można w ogóle nie mieć mleka?

Ja powiem Ci tak. Absolutnie nie nastawiaj się, że nie będziesz miała mleka. Musisz wierzyć, że będzie. I w większości tak jest. Ale po moich przeżyciach muszę powiedzieć Ci, że musisz się po prostu liczyć z tym, że może go nie być. Mnie nawet przez głowę nie przeszło, że mogę nie mieć mleka. Miałam go ale tak malutko, że nie umiałam wykarmić dziecka. Wokół wiele osób mówiło mi, że nie mogę dokarmiać, absolutnie. Więc męczyłam dziecko i siebie. Wpadłam prawie w depresje. Dziecko płakało cały czas z głodu. Aż w końcu zdecydowałam się na butlę i jesteśmy szczęśliwi.
Tylko nie zrozum mnie źle. Nie mówię, że nie będziesz miała mleka. Tylko gdyby coś – butla nie jest tka zła.

Życzę dużo, dużo pokarmu!

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: czy można w ogóle nie mieć mleka?

Mleko będzie na 100%. Nie martw się, i karm maleństwo od pierwszych chwil, gdy tylko pojawi sie na tym świecie. Uwierz, czasami jest ciężko, zwłaszcza na początku, ale trzeba uzbroić sie w cierpliwość.
KARMIENIE PIERSIĄ TO NAJCUDOWNIEJSZA RZECZ POD SŁOŃCEM, NIEZAPOMNIANE CHWILE SPĘDZONE Z MALUSZKIEM, BARDZO ZBLIŻAJĄ!!!!
Gratuluję nastawienia!!! Będzie ok.

Myszka z Natalką i Kacperkiem

kaa Dodane ponad rok temu,

Re: czy można w ogóle nie mieć mleka?

Zachęcona miłym zaproszeniem prosze o radę na mój problem:-))) Własnie wysłałam posta na forum. Dzieki za odpowiedź.

Pozdrawiam,


Kasia & Patrysia (01.04.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: czy można w ogóle nie mieć mleka ?

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
czy można w ogóle nie mieć mleka ?
Dziewczyny, napiszcie, jak to jest : czy może sie okazać, że nie będę mogła karmić, bo nie będę miała mleka??? Myślałam zawsze, że skoro jestem zdrowa, ciąża rozwija się prawidłowo,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Urodziny Oleńki, córki Kossy
Pierwsze urodziny Oleńka dzisiaj ma 100 lat zdrowia i radości Kaśka
Czytaj dalej