czy nacinanie boli?

czy nacinanie krocza bardzo boli? wiem, ze znieczulaja ale czy podczas sszywania czuc jakis ból? zbliza sie moj termin porodu i coraz bardziej o tym mysle jak bedzie przebiegal i jak urodze;/ chcialabym miec to juz za soba.

57 odpowiedzi na pytanie: czy nacinanie boli?

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Ja szycie czułam tak, jakby ktoś LEKKO kłuł mnie igłą.

Pozdrawiam,
A&A (29.04.04)

miamia Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

nie boli i nie bój sie tego, momentu nacinania nie czuje się wcale, a szycie jak jest dobrze znieczulone też nie czuć, lub delikatne kłucie jeśli znieczulenie jeszcze nie zaczęło pożądnie działać, ale zawsze możesz poprosić o dodatkową dawkę lub, żeby chwilkę poczekali.
po nacięciu nieprzyjemnie jest przez jakieś 2-4 doby zanim zdejmą zwy bo kłują nylonowe nici przy siadaniu, ale to jest do wytrzymania, poza tym endorfinki po porodzie tak Cię znieczulą, że będziesz się cieszyć z dzidziusia i małego dyskomfortu w postaci szwów nie będziesz zauważać.
ja byłam nacinana dwa razy – naprawdę nic strasznego
wszystko będzie dobrze, najważniejsze dobre nastawienie

miamia

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Nacinania nie czułam, szycie – trochę coś tam kłuło i tyle

Ewcia i Asiula (4.03.2005)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

.. jak pirwsdzy raz mnei nacinali a pocieli mocno bo do vakum to mi było wszystko jedno, czułam tylko takie lekie cięcie (????) bez bólu, a przy zszywaniku pan doktor mnie rozśmieszał, spytał jak zaszyć, na co powiedziałam by się męźa spytał bo to jego interes.

przy Kamci położna nie chciała ciąć aż ją spytałam i powiedziałą że sprobujemy bez, ale i tak trzeba było (blizny po poprzednim mało się zozciągały) wtedy teź mnie nie bolało, miałam świadomość że zaraz będzie po wszystkim i będę miałą ładne cięcie zamiast rozerwania.

Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Mnie nie znieczulali. Cięcie czułam, ale nie zrobiło na mnie “wrażenia”. Porównałabym to uczucie, do sytuacji, kiedy przypadkiem rozcinasz sobie kartką papieru skórę na palcu. Boli chwilę i w sumie dość niespodziewanie, więc jak sie zorientujesz, to już nic nie czuć, tylko nieprzyjemne wrażenie zostało.
Szycie było bardziej nieprzyjemne, bo dłużej trwało, ale w porównaniu do samego porodu, to w ogóle nieistotne.


Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

bylam nacinana za pierwszym i drugim razem-nic mnie nie bolało
w dodatku poczulam ulgę jak w końcu mogłam wyprzeć dziecko 🙂
co do szycia za pierwszym razem czulam tylko pierwsze i ostatnie uklucie (niebardzo bolesne)
za drugim razem czułam każde ukłucie, ale da sie przezyć 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

przy pierwszym porodzie przed nacieciem mnie znieczulili wiec nic nie czulam, natomiast zszywala mnie lekarka sadystka praktycznie na zywca…. wrrrr…..
Przy drugim porodzie nie znieczulili mnie przed nacieciem, ale tez nie bolalo – czuc tylko takie lekkie uszczypniecie 🙂 a szyl mnie moj gin, ktory zrobil to tak rewelacyjnie, ze podczas szycia lezalam sobie zrelaksowana jak na wczasach na plazy 😉

Agnieszka &

viking Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Ja czułam i nacinanie i szycie, ale nie był to ból nie do przeżycia W moim przypadku bardziej bolał ząb plombowany baz znieczulenia.

Kinia26.11.05

narcowa Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

podczas porodu sama peklam..mimo tego ,ze w kilku miejscach bylam nacieta..nacinania nie czulam..nikt mnie “przed”nie znieczulal.wszystko mnie tak bolalo,ze naprawde nie potrafialm rozroznic kiedy bylam nacieta,lub kiedy peklam.Natomiast przed zszywaniem dostalam “glupiego jasia”w kroplowce,poniewaz trzeba bylo mnie oczyscic z lozyska.Przy zszywaniu lezalam zrellaksowana i usmiechnieta

Magda,Natka

Edited by millounia on 2007/01/12 08:19.

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

nie wiem kiedy mnie nawet nacieli – wnioskuje wiec, ze nie boli;)
podczas szycia czulam tylko lekkie szczypanie.

tysia Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

ponoc nacinanie nie boli jesli jest wykonane w odpowiednim momencie, czyli podczas skurczu…. no coz u mnie polozna z lekka sie spoznila i nadciela mnie jak juz skurcz sobie odchodzil – bolalo i to bardzo.
szycie – cos tam czulam, ale to nie byl bol, tylko taki lekki dyskomfort 🙂

Dawidek i Wojtuś (33 tc)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Mnie nie bolało, bo położna ciachnęła podczas skurczu. Natomiast szyć, lekarz zaczął zaraz po podaniu znieczulenia, więc tak jakbym tego znieczulenia w ogóle nie miała, ale wszystko do przeżycia.

kiara Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

szycie bolalo. pekla mi szyjka i lekarka zszywala ja na zywca,krocze tez.

Ania i 20.09.2005

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Samo naciecie w czasie porodu nie boli,potem jak maja szyc do znieczulaja ale mnie zszywanie bolalo okopnie,balagalam polozna zeby juz skonczyla…natomiast inne dziewczyny ktore po porodzie lezaly ze mna na sali w ogole nic nie czuly podczas zszywania.Wiec nie wiem czy mi zle podano to znieczulenie albo czy w ogole mi znieczulila.

Katka&Krzys(26.01.06)

anaid Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

mnie zszywali zaraz po porodzie i teraz jak patrze na to z perspektywy czasu to mogę powiedzieć ze to okropnie bolało, ale w tedy nawet o tym nie myślałam zobaczysz sama. Ja chciałam żeby to jak najszybciej się skończyło ale nie dlatego że tak bolało tylko żebym w końcu mogła być ze swoją dzidzią i rodziną która na mnie czekała na korytarzu. Ból poczujesz prawdziwy jak już emocje opadną ale to wszystko jest do wytrzymania jak wiesz ze poród za tobą!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

ja miałam zzo, więc nie jestem obiektywna
ale podobno tkanka jest tak napieta ze nic nie czuc
gorzej z szyciem…….

moon i Franek 04.06.06

gacka Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Moment nacięcia jedynie widziałam, ale nie czułam nic. Z szyciem to samo. Gorzej wspominam problemy z porodem łożyska – trochę się przeciągało i musieli mi pomagać naduszając na brzucho, co w moim odczuciu było nieprzyjemne, choć nie bolało. Szycie natomiast w moim odczuciu trwało zbyt długo , bo nie mogłam się już doczekać, by wreszcie spokojnie poleżeć z Julką, ale nie bolało.

Julka

kmoni Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

hej
nawet nie poczułam kiedy mnie położna nacięła, zrobiła to w czasie skurczu kiedy ja miałam delikatnie mówiąc – głowę czym innym zajętą 🙂
znacznie bardziej bolało mnie szycie, ale to może też dlatego, że wtedy adrenalina już puściła 🙂
pozdrawiam cieplutko

Monika i Madzia

p501408369 Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

nacinanie krocza niestety boli ale jest wykonywane w chwili najwiekszego parcia wiec jest to bol kilkusekundowy sprawiajacy nieprzyjemne wrazenie ale nastepstwem jest po chwili urodzenie maleństwa wiec zapomina sie o bolu juz po kilku ekundach. co do zakładania szwów to absolutnie nic nie boli nie jest to wyczuwalne a jezeli juz to tylko uczucie ciagniecia skóry

Paula

myszka29 Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

W moim przypadku nic nie czułam, nacina sie podczas skurczu ja byłam skupiona na parciu, tylko widziałam nożyczki w ręku położnej i tyle. Szycie było mniej przyjemne i łożysko nie chciało opuscić mojego brzucha 🙂 ale jak dzidzia leżała na piersiach to zapominasz o wszystkim.

marcelinka22 Dodane ponad rok temu,

Re: czy nacinanie boli?

Nawet nie wiem kiedy to naciecie bylo 😉 chyba robia je wtedy gdy kobieta osiaga wyższe stadium świadomości 😉
Najbardziej bolesne byly skurcze, a zszywania nie czulam, pamietam tylko ogromne uczucie ulgi, ze juz jest po wszystkim, pozdrawiam i zycze malobolesnego porodu, pamiętaj ze czas szybko leci

nasz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monikaidzik:czy nacinanie krocza bardzo boli? wiem, ze znieczulaja ale czy podczas sszywania czuc jakis ból? zbliza sie moj termin porodu i coraz bardziej o tym mysle jak bedzie przebiegal i jak urodze;/ chcialabym miec to juz za soba.

Wierz mi, że nawet nie zauważysz jak będą Cię “nacinać”. A jak będą Cię zszywać to nie będzie nic boleć:)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Nacięcia nawet nie zauważyłam- zszywanie już tak;)

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Nacięcia nawet nie zauważyłam- zszywanie już tak;)

A widzisz a ja odwrotnie 🙂 Nacinali mnie tylko przy tym środkowym, najstarszy był cc, najmłodsza wyskoczyła bez problemu. Ale Kuba sporawy był i musieli ciachnąć. Po 13 godzinach dość bolesnego porodu to najbardziej pamiętam to dziadowskie nacięcie. Jakoś niefortunnie chyba ciachnęła bo zabolało kosmicznie aż przestałam przeć na chwilę. Za to zszywanie to juz był pełen luzik. No ale oczywiście każdy poród jest inny…

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez brawurkot:A widzisz a ja odwrotnie 🙂 Nacinali mnie tylko przy tym środkowym, najstarszy był cc, najmłodsza wyskoczyła bez problemu. Ale Kuba sporawy był i musieli ciachnąć. Po 13 godzinach dość bolesnego porodu to najbardziej pamiętam to dziadowskie nacięcie. Jakoś niefortunnie chyba ciachnęła bo zabolało kosmicznie aż przestałam przeć na chwilę. Za to zszywanie to juz był pełen luzik. No ale oczywiście każdy poród jest inny…

Byłam w takim szale bitewnym, że przemarsz wojsk by mnie nie wzruszył:Śmiech:

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Byłam w takim szale bitewnym, że przemarsz wojsk by mnie nie wzruszył:Śmiech:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

To mnie chyba trafili z grubszego działa, bo bolało jeszcze 1,5 roku :Hyhy:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nasz:Wierz mi, że nawet nie zauważysz jak będą Cię “nacinać”. A jak będą Cię zszywać to nie będzie nic boleć:)

Nie zawsze. nie ma reguły.
Przy pierwszym nacieli mnie nie na szczycie skurczu i bolało masakrycznie – krzyczałam z bólu okrutnie.
Szycie – też bolało.
przy drugim nacięli na szczycie skurczu i nawet nie wiem kiedy, szycie za to jak przy pierwszym też bolało.

marta75 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monikaidzik:czy nacinanie krocza bardzo boli? wiem, ze znieczulaja ale czy podczas sszywania czuc jakis ból? zbliza sie moj termin porodu i coraz bardziej o tym mysle jak bedzie przebiegal i jak urodze;/ chcialabym miec to juz za soba.

Ja nie wiem kiedy zostałam nacięta. W ogóle nie poczułam. W czasie szycia rozmawiałam z lekarzem o sklepie, w którym oboje zaopatrujemy się w wino i było dość wesoło.

mimbla Dodane ponad rok temu,

Ja niestety nacięcie czułam i było bardzo nieprzyjemne. Bolało jeszcze bardziej gdy sobie wyobraziłam to rozcięte ciało. Potem bolało gdy mały się wykluł i gdzieś w tę ranę wsunęła się pępowina, za którą ciągnięto.
Ale i tak najbardziej bolało samo łyżeczkowanie (gorsze od całego porodu) i szycie jak już znieczulenie powoli przestawało działać.
Poza tym poród miałam leciutki i szybki.

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mimbla.:Ja niestety nacięcie czułam i było bardzo nieprzyjemne. Bolało jeszcze bardziej gdy sobie wyobraziłam to rozcięte ciało. Potem bolało gdy mały się wykluł i gdzieś w tę ranę wsunęła się pępowina, za którą ciągnięto.
Ale i tak najbardziej bolało samo łyżeczkowanie (gorsze od całego porodu) i szycie jak już znieczulenie powoli przestawało działać.
Poza tym poród miałam leciutki i szybki.

Miałam tą wątpliwą przyjemność po trzecim porodzie. Brrrr… fakt bolało

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez brawurkot:Miałam tą wątpliwą przyjemność po trzecim porodzie. Brrrr… fakt bolało

No mnie też łyżeczkowali bo łożysko urodziło się w kawałkach….ale NIC nie czułam….albo mi dali jakiś znieczulacz albo po prostu to było zaraz po porodzie i nic się nie czuło….nie wiem ale czułam to skrobanie wewnatrz natomiast nie czułam żadnego bólu….

ps. swoja drogą przy poronieniu dają pełną narkozę do łyzeczkowania a po porodzie NIC?

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:No mnie też łyżeczkowali bo łożysko urodziło się w kawałkach….ale NIC nie czułam….albo mi dali jakiś znieczulacz albo po prostu to było zaraz po porodzie i nic się nie czuło….nie wiem ale czułam to skrobanie wewnatrz natomiast nie czułam żadnego bólu….

ps. swoja drogą przy poronieniu dają pełną narkozę do łyzeczkowania a po porodzie NIC?

A bo u mnie inaczej było… zator powstał jakiś, zakrzep, macica nie mogła się oczyścić i dostałam po 3 godzinach po porodzie tak koszmarnych skurczy, ze porodowe to naprawdę przy tym pikuś (szczególnie, że ten trzeci poród to w ogóle luzik w porównaniu do drugiego :Fiu fiu:). Głupiego mi jasia dali, ale ból był. Ogólnie sytuacja jakaś nieciekawa była bo uwijali sie przy mnie z tak przerażonymi minami, ze małż wymiękł kompletnie. Co poród to inna przygoda :Fiu fiu: :Śmiech:
.. :Hmmm…: ale moze lepiej nie przerażać tych co jeszcze przed pierwszym porodem 🙂 W większości przypadków nie ma takich sensacji 😉

mimbla Dodane ponad rok temu,

Mnie łyżeczkowali i szyli zaraz po porodzie. Rodziłam bez znieczulenia więc do tego też raczej nie znieczulali. Chyba że coś przegapiłam. Przez cały poród nie krzyczałam a przy tym łyżeczkowaniu (okropne słowo) wyłam jak pies, krzyczałam na cały szpital- “za jakie grzechy” :Wstyd:
Pamiętam że straaaasznie się to długo ciągnęło, nie chcieli skończyć, zeszło się dużo ludzi. Rodziłam z oksytocyną i strasznie popękałam. Za to zszyli super i za dwie godzinki mogłam już niemal normalnie siadać.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mimbla.:Mnie łyżeczkowali i szyli zaraz po porodzie. Rodziłam bez znieczulenia więc do tego też raczej nie znieczulali. Chyba że coś przegapiłam. Przez cały poród nie krzyczałam a przy tym łyżeczkowaniu (okropne słowo) wyłam jak pies, krzyczałam na cały szpital- “za jakie grzechy” :Wstyd:
Pamiętam że straaaasznie się to długo ciągnęło, nie chcieli skończyć, zeszło się dużo ludzi. Rodziłam z oksytocyną i strasznie popękałam. Za to zszyli super i za dwie godzinki mogłam już niemal normalnie siadać.

Coś Ty! No ja też bez znieczulenia rodziłam żadnego- ale na serio nic nie czułam- ale jak mgliście kojarzę- dali mi coś do żyły zaraz po….:Hmmm…:

O kuźwa….miałam farta? teraz sie dowiem w szpitalu ZANIM zajde w ciążę- jak to wygląda w razie czyszczenia macicy po porodzie:Hyhy:

claudia84 Dodane ponad rok temu,

Mnie nacinali przy obydwóch porodach i nic nie czułam,nawet się ciesze bo znajomej nie zdążyli i pękła do samych pleców.Jeśli tną na skurczu to nic nie czuć.Teraz za drugim razem od razu powiedziałam że jak coś to mają ciąć.Przy pierwszym do szycia mnie uśpili,teraz tylko znieczulenie dali i lekarka co mnie szyła była super,ona między moimi nogami mnie “ceruje” i sobie gadziujemy o dzieciach mężach itd super było.szycia też nic nie czułam.

asik Dodane ponad rok temu,

Nacinania nawet nie poczułam, szycie też nie było dyskomfortem
na fali adrenaliny nie odczuwałam bólu 😉

zato Dodane ponad rok temu,

ja usłyszałam tylko ” ciąć, ale mocniej!!” i w sumie bólu większego od samych skurczy to nie czułam i tak bolało i tak. A przy szyciu znieczulają,ale i tak trochę bolało, przynajmniej mnie;/

neti88 Dodane ponad rok temu,

W moim przypadku nacięcie nic nie bolało-poczułam tylko jak krew spływa.
Za to szycie już bolało.

nala Dodane ponad rok temu,

Pierwszy poród- nacięcie bolało jak cholera-wyłam w głos! Szyli po ostrzyknięciu lidokainą-przyjemność średnia,ale ból raczej mały, takie uszczypnięcia.

Drugi poród- pęknięcie krocza-nic nie czułam, nie bolało wogóle, Szycie-niby ostrzykneli lidokainą,ale coś skromnie i bolało niestety.

W sumie to jakby połaczyć u mnie pęknięcie z drugiego porodu i szycie po pożądnym znieczuleniu z pierwszego to by była bajka:D

marble Dodane ponad rok temu,

Przy tak dużej adrenalinie w czasie porodu 🙂 samo nacięcie nie boli. Uważam, że cały poród nie jest najgorszy. Boli bo boli, ale to takie fale. Liczysz do 15 i znika na chwilę. Moim zdaniem rekonwalescencja boli bardziej niż sam poród, ale oczywiście też jest to do zniesienia 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: czy nacinanie boli??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
Makijaż permanentny - miałyście z tym styczność?
Ponieważ jestem leniem patentowanym, albo może sprytna-wygodnicka [img]/images/forum/icons/tongue.gif[/img] i chcę sobie zaoszczędzić czas, od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, że może fajnie by było zrobić sobie makijaż permanentny (tylko
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
znieczulenie?
czy jesli zazyczylabym sobie znieczulenie w trakcie porodu to bylaby taka mozliwosc?
Czytaj dalej