Czy polecacie łóżka dla dzieci z IKEI?

No własnie czy polecacie, a jeżeli tak to jakie. Chodzi mi już o łóżeczka dla starszych dzieci z barierkami. Zastanawiam się które kupic dla mojej prawie 2-letniej córci i sie zastanawiam czy sie opłaca w Ikei.

25 odpowiedzi na pytanie: Czy polecacie łóżka dla dzieci z IKEI?

  1. Ja mam i jestem zadowolona. Użytkuje juz drugi rok i nic sie z łózkiem nie dzieje (mam to drewniane co rośnie z dzieckiem). Nie dokupowałam barierki. Niedługo moja dwulatka sie do niego przeprowadzi a synek dostanie piętrowe.

    • mam piętrowe
      KURA
      jest super, polecam

      • mamy mamuta, jest ok, ale jak mocniej uderzy zabawką to lakier odpryskuje
        no i nie ma barierki, Oli do tej pory spada więc kładę mu koce na podłogę po obu stronach

        Pozdrawiam
        Asia, Oliwier (27.11.2005), Blanka i Oskar (5.06.2010)

        • rekami i nogami polecam minnen

          • mielismy mammuta u nas sie sprawdzilo idealnie, tylko tym bokiem co stalo przy scianie ma kilka malych punkcikow-odpryskow, Mlody nie spadl ani razu, spal na nim od ukonczenia 2,5r do 6 lat
            teraz musze sprzedac niestety, bo chlopaki maja wspolny pokoj i musielismy zainwestowac w pietrowe lozko

            • ja nie polecam ale z innego względu – często w nocy u nasy były wedrówki ludów. dzieci do mnie, maz do nich. do tego czytanie dziecku lezacemy na małym łózeczku było nie wygodne. i dlatego łózeczka o długosci 140 szybko poszły w odstawke. Teraz obydwoje mają 140*200. co jest tez zaletą dla gości bo w razie czego moze spac u nas masa osób.
              oczywiscie nie kazdy ma mozliwość zmieszczenia od razu duzego łózka. ale jesli jest miejsce to rozwazcie moje zdanie. lepiej od razu dobry, wygodny materac długosci dorosłej niz te łózka rosnące z dzielonymi materacami w kawałkach.

              • Abo, ale łóżko, które poleciłam ma regulację do 200cm długości.

                • Od dwóch lat mamy piętrowe, drewniane nie pamiętam nazwy, ale rewelacja, po oddzieleniu dzieci kazde zabierze swoje do nowego pokoju, co jest bardzo ekonomiczne,
                  pozdrawiam.

                  • Zamieszczone przez bruni
                    Abo, ale łóżko, które poleciłam ma regulację do 200cm długości.

                    no ma ale w danej chwili jest rozłozone na 140. i nie sądze aby w nocy ktos je przekładał :). chodzi mi o to ze jak jest miejsce to zamiast tego rozkładanego do 2 m kupic takei od razu 2 metrowe bo mozna wygodnie z dzieckiem sie przespać lub wygodnie mu czytac noca. pamiętam jak sie gniotłam z Bartkeim na jego łozeczku z Ikea albo klęcząc pod łózeczkiem na podłodze. Potem sie przeniósł na nasz stary tapczan 140 x 200 i zycie nabrało sensu. mogłam wygodnie połozyć sie z dzieckiem. jak on sie zlał, kaszlal, przylazł w nocy i nie chcaił pojśc to tatuś szedł spać na normalne łózko a nie waletował na 140 z nogami na podłodze. Oczywiscie ja mam miejsce (bo mam skosy) i mam gdzie takei wielkie wyrka upchnąc. Ale te małe miałam, owszem. nawet dwa.

                    teraz sobie przypomniałam ze Alka tez na takim malym spała. wtedy cale noce sie budziła i wyła. po przeniesieniu na szeroki tapczam zaczeła lepiej spać. teraz mysle ze ona ciągle waliła głowa w sciane lub barierke (kręciła sie jak fryga i budziła po 10 razy w nocy z wyciem)

                    • Abo, my nie mieliśmy i nie mamy takich problemów jak Ty.
                      Zarówno ja i mąż czytamy eFowi.
                      Do dziś zdarza mi się z nim poprzytulać i poleżeć, a sama wiesz, że sporsza od Ciebie jestem.
                      U eFa w pokoju jest fotel (też ikea) – jak mu czytamy, to siedzimy w nim.
                      Z zasady nie śpimy z dziećmi, nie kładziemy się z nimi do snu.

                      • Zamieszczone przez bruni
                        Abo, my nie mieliśmy i nie mamy takich problemów jak Ty.
                        Zarówno ja i mąż czytamy eFowi.
                        Do dziś zdarza mi się z nim poprzytulać i poleżeć, a sama wiesz, że sporsza od Ciebie jestem.
                        U eFa w pokoju jest fotel (też ikea) – jak mu czytamy, to siedzimy w nim.
                        Z zasady nie śpimy z dziećmi, nie kładziemy się z nimi do snu.

                        Ja tez kupujac małe łózeczka nei wiedziałąm ze sie okarzą dla nas niewygodnie. W kazdym razie miałam te małe łózeczka ale szybko z nich zrezygnowałam. jedno pojechało do Danii a drugie sie gdzieś wala na strychu złozone. na szczęscie oba kupione w duzej promocji jakos po 250 i 100. nie wiem czy spali na nich rok
                        Jak czytałam to dzieci wymagały obrazków, więc siedziałam na podłodze zwinieta w chińskie osiem lub na tym wyrku. na fotelu sie nie dało. Oni mieli takie z ta białą barierką więc jak wyaziłam to sobie nabijałam siniaki. Bartek to sie kręcił bardzo przed snem, jakos nie umielismy go nauczy ć spania. Ale faktycznie czasem kładałm sie na pare min. przed snem.
                        Ala niestety z tych co maja lęki nocna i wyją. czasem wtedy połozenie w naszym łozku konczyło atak (po jakiejs 5 pobudce nagle sie okazywalo ze ona milknie magicznie po zmianie miejsca). a ze nie lubimy spac w trójke to tatuś szedł spać do mlodej. Cos mi sie po pamięci ćmi ze i ze starszakiem sie wymieniali – ja to nawet czasami nie wiedziałam ze tatu s z synkiem 3 razy w nocy sie mieniali miejscami. ja tam spałam na swoim miejscu całe noce :). wiec w sumie te większe łózka do wygoda dla tatusia była 🙂

                        • Zamieszczone przez bruni
                          rekami i nogami polecam minnen

                          A jak to wygląda z materacem, też się rozciąga? Czy trzeba co chwilę kupowac nowy?

                          • Nie do mnie ale odpowiem. są specjalne materace składające się z trzech części. Jak dziecko rośnie dokłada sie kolejną część. Jest kilka materacy do wyboru.

                            • Nam odpowiada
                              materac jest w 3 częściach

                              • Zamieszczone przez bruni
                                Abo, ale łóżko, które poleciłam ma regulację do 200cm długości.

                                Ja mam 160 i też daję radę się tam wyspać 🙂

                                ale ja mała jestem……..tzn. niska 😉

                                • Mały ma łóżeczko KRITTER, niebieskie z barierką. Bardzo się kręci jak śpi dlatego barierka była konieczna Cały pokój mamy w meblach z IKEA i jestem bardzo zadowolona. Trochę odpryskuje farba z łóżeczka, ale nie ma źle, to w końcu nie łóżko na całe życie

                                  • Zamieszczone przez aborka
                                    no ma ale w danej chwili jest rozłozone na 140. i nie sądze aby w nocy ktos je przekładał :). chodzi mi o to ze jak jest miejsce to zamiast tego rozkładanego do 2 m kupic takei od razu 2 metrowe bo mozna wygodnie z dzieckiem sie przespać lub wygodnie mu czytac noca. pamiętam jak sie gniotłam z Bartkeim na jego łozeczku z Ikea albo klęcząc pod łózeczkiem na podłodze. Potem sie przeniósł na nasz stary tapczan 140 x 200 i zycie nabrało sensu. mogłam wygodnie połozyć sie z dzieckiem. jak on sie zlał, kaszlal, przylazł w nocy i nie chcaił pojśc to tatuś szedł spać na normalne łózko a nie waletował na 140 z nogami na podłodze. Oczywiscie ja mam miejsce (bo mam skosy) i mam gdzie takei wielkie wyrka upchnąc. Ale te małe miałam, owszem. nawet dwa.

                                    teraz sobie przypomniałam ze Alka tez na takim malym spała. wtedy cale noce sie budziła i wyła. po przeniesieniu na szeroki tapczam zaczeła lepiej spać. teraz mysle ze ona ciągle waliła głowa w sciane lub barierke (kręciła sie jak fryga i budziła po 10 razy w nocy z wyciem)

                                    Mam takie samo zdanie. Najlepiej od razu kupic duze lozko, choc Ikeowe nadal mam i teraz w jednym z nich Amaia spi. Drugi raz bym nie kupila. Tak jak piszesz, mloda sie wybudza i musze ja brac do siebie, a tak polozylabym sie obok i byloby super 🙂

                                    • Ja też mam minnen, chwalę sobie w nim wiele – poza tym trzyczęściowym materacem. Jak rano ścielę i wsuwam narzutę pod materac a ten mi się rozłazi na łączeniu, to mnie trafia. Materac mam więc do wymiany.
                                      Okazjonalnie śpię z główną lokatorką tego łóżka, dajemy radę wyspać się obie.
                                      Najmłodsza ma nie-ikeowe łóżko z ikeową barierką (taką mocowaną na boku) i ta barierka jest fajna dla wiercących się dzieci.
                                      Czytamy wszyscy razem, na naszym podwójnym łóżku, potem każdy idzie do siebie.

                                      • Zamieszczone przez magdzik22
                                        J Materac mam więc do wymiany.
                                        Okazjonalnie śpię z główną lokatorką tego łóżka, dajemy radę wyspać się obie.

                                        Wczoraj na allegro kupiłam eFowi 170x80x11cm.
                                        Przyjdzie to Ci powiem….
                                        Potem dziedziczy Frania, wiec mi nie szkoda było kasy:)

                                        • mamy piętrowe drewniane MYDAL o takie
                                          jest wygodne dla nas i dla dzieci długie i szerokie 😉
                                          polecam

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czy polecacie łóżka dla dzieci z IKEI?

                                          Dodaj komentarz

                                          Czy mechacenie podlega reklamacji?

                                          Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                                          Czytaj dalej →

                                          W majtkach czy bez?

                                          Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                                          Czytaj dalej →

                                          Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                                          Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                                          Czytaj dalej →

                                          Gdzie zrobić obdukcję?

                                          Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                                          Czytaj dalej →

                                          Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                                          Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general