w mojej rodzinie robi sie to od wielu pokolen.
jest to rodzaj strechingu polegajacy na przyciaganiu kolanka do lokcia po przekatnej po uprzednim rozmasowaniu calego cialka. wg mojej mamy i babci powoduje to, ze dziecko
jest symetryczne, nie ma problemow z bioderkami itp.
ja ostatnio czytalam, ze podobne cw stosowane sa
przez Azjatow dla prawidlowej ruchomosci stawow biodrowo-krzyzowych, ktorych blokady sa podobno przyczyna skolioz(to tez nowe odkrycie, (bo skoliozy w 90% byly dotychczas uznawane za idiopatyczne)
ciekawa jestem czy w waszych rodzinach istnieje podobna tradycja “gimnastykowania” dzieci?? i co o niej sadzicie??
Sasza&DuszkA
Strona 2 odpowiedzi na pytanie: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
Re: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
ja robie te Cwiczenia z malutka od samego poczatku,czyli od dnia kiedy przyjechalysmy do domu.chwytem za przedramie prawe i podudzie lewe staram sie delikatnie przyciagnac kolano do lokcia, obie strony po kilka razy, wazne jest aby dziecko bylo rozluznione, nic na sile. a masaz robie wlasnie aby malutka rozluznic, obie to bardzo lubimyi choc ktos na forum napisal, ze nie nalezy oliwkowac dzieci ja to robie uzywajac oliwy ze slodkich migdalow, albo sezamowej bo podobno najmniej uczulaja.
kiedys mowilo sie, ze dzieci nie powinno sie masowac, (kobiet w ciazy tez nie itp itd)ale stopniowo odchodzi sie od tej teorii i mozna znalezc wiele wydawnictw poswieconych zarowno masazowi niemowlat jak i ciezarnych. dotyk przeciez czyni cuda:-)))) ja np mam ksiazke pt,” masaz, techniki wschodu i zachodu ” i jest tam bardzo fajna instrukcja.
pozdrawiam Sasza&DuszkA
Re: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
dlaczego nie oliwkować dzieci??
a co z nimi robić po kapieli??
Re: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
Ponoć oliwkując dziecko za każdym razem narusza się naturalny płaszcz ochronny skóry. Oliwkować należy gdy skóra jest przesuszona. To trochę tak jak z podlewaniem mokrych kwiatków – przelejesz będzie problem…
Kamelia i jej chłopaki
Re: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
no ale kapiel tez narusza ten płaszcz
nasza woda niestety jest taka ze olej by wysuszyła a co dopiero skórkę maluszka
ja oliwkuję raz dziennie i mały ma skórkę cudowną
a poza tym polecam bardzo oliwke SANOSAN – dla nas super!!!!!!!!!!!!
Re: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??
Hej, ja też praktycznie codzinnie oliwkuje, jesli nawet nie całą skórkę, to wszystkie fałdki… Podałam tylko teorię z książek… U nas też woda kiepska… Poza tym bardzo lubię jak dzidziuś pachnie dzidziusiem…
Kamelia i jej chłopaki
Znasz odpowiedź na pytanie: czy slyszalyscie o “naciaganiu” niemowlat??