Czy to kolka ? proszę o pomoc

Dzień dobry,
Jestem ojcem miesięcznej córeczki, urodziła się 2 tyg przed terminem-ale to chyba uznawane jest za dziecko donoszone. Waga 3500 wzrost 55cm, punktacja 10/10. Żona karmi małą od 2 dnia piersią. Przez pierwszy i chyba drugi tydzień był spokój, potem się zaczęło: mała podkurcza nóżki do brzucha, spina się i pręży i zaczyna płakać. Tak jakby bolał ją brzuch. Naczytałem się wiele o kolkach i wszystko wskazuje na to że to kolka.

Harmonogram dnia jest włąsciwie stały: budzi sie okolo 8 je, i przez 15-30 minut jest spokojna, i nagle zaczyna się krzyk i spinanie, od 9-11 jest krzyk i nic nie uspokaja, ani dociskanie nóżek ani ciepła pielucha ani suszarka ani kołysanie na rękach, potem zasypia i śpi 2 godz. budzi się sama lub budzi ją ból, albo głód. Pytanie: czy kolka zawsze objawia się podciąganiem nóg? bo czasem trzymam ją w pionie i podciąga nogi do góry i płacze, czasem nie podciąga i płacze i nie wiem czy to nie jest aby szantaż do kołysania. potem jak sie uspokoi okolo 13 spi od 13 30 do 16 30 czasami, jedzenie i znow niespokojna, okolo 17 10 do wózka i na spacer na spacerze czasem zasypia od razu, czasem kręci się i jak zacznie ją boleć to płacze ale daję jej smoczka i spokój i może tak spać 2 godz czasem krócej. Wracamy około 19 i wtedy kąpiel lub karmienie. po tych zabiegach od 19 – 19 30 zaczyna się walka – płacz uspokajanie prężenie czasem tylko płacz i nic nie pomaga za bardzo i myślę że to kolka – tak uspokajamy ją do 21 – dajemy jesc i potem roznie albo usypia zmeczona i najedzona albo jeszcze przez godzine uspokajamy i zasypia -spi roznie ale przewaznie do 3, szybkie karmienie 10 min lub 5 min i spi do 5 znow karmienie i spi do 8 i dzien sie zamyka, w nocy nie placze, przez ten mc tylko raz plakala od 24 do 3. Należy tu dodać że po jedzeniu odbija jej się raz, czasem dwa razy, ale jak ją dłużej ponosimy to się rozbudza podkurcza nogi i płacze. Żona karmi piersią mała ma głowę wyżej niż pupę. Raczej się najada bo sama puszcza pierś jak skończy jeść, je z jednej piersi po 10 minut i koniec, nie jada z 2 piersi. Żona stosuje dietę nie je nic szkodliwego: rano kanapka z dzemem z czarnej porzeczki lub anansowy lub z wedlina malym kawałkiem pomidora lub ogórka, jogurt naturalny + musli, czasem jedno Danio lub belriso jedno na dzień, pije tylko wode niegazowana żywiec, na obiad : ziemniaki, kasza, makaron ze szpinakiem lub gotowana kura,serek bialy + cukier, nie je czekolady słodyczy, czasem zje banana, jabłko lub dwa, nie je masła, nigdy zreszta nie jadla, pierogi ruskie bez cebuli, surowka z tartej marchewki i jabłka.

Dajemy jej vitak vitamine D, sab simplex od tygodnia po 15 kropli przed kazdym karmieniem czyli okolo 5 razy na dobe, lakcid na jelita 2 razy dziennie. I w sumie codziennie tak samo jest. W 2 tyg jak sie zaczelo wezwaliśmy pediatre – powiedzial ze to raczej poczatki kolki ale zeby zbadac mocz na wszelki wypadek, zeby wykluczyc jakies tam schorzenie, jeszcze nie badalismy ale zbadamy, zastanawiam sie czy to kolki czy moze cos innego. Jeszcze jedno – mała czasem jak ja tak szybko odlozymy np na łózko to prostuje raczki i zaciska piastki i nogi tez prostuje, piesci tez zaciska mocno
szczegolnie jak ja boli brzuch- tu tez zastanawiam sie czy to normalne bo z
jednej strony to jakies objawy wad neurologicznych a z drugiej typowe dla
odruchu moro, za duzo sie czyta 😀 no i starndardowo wszedzie pisza – TRZEBA PRZETRZYMAC :d – prosze o jakas opinie dziekuj z gory
pozdrawiam
sylwester

17 odpowiedzi na pytanie: Czy to kolka ? proszę o pomoc

  1. Wygląda na kolkę, jak płacze spróbuj suszarki z ciepłym ale nie gorącym powietrzem na brzuszek, ciepłych okladów i masażu brzuszka, generalnie suszarka pomaga najlepiej, jesli to kolka a na to wygląda to niestety musicie przeżyc, z tego co je mama to ja bym odstawiła ogóra, ale chyba tylko dla wlasnej swiadomości bo tak naprawdę zmiana diety nic nie daje, a badanie na mocz bym zrobila, kiedy nasz syn miał kolki to pdiatara tez nas skierowała, a jeszcze jedno czy mała nie ma przypadkiem przepukliny pępkowej, bo to może zwiększać kolki
    pozdrawiam
    R&R

    • podobny schemat dnia miałam z Szymkiem – starszym synusiem. Dietę zubożyłam, żeby dziecięciu nic nie szkodziło, doszło do tego, że jadłam suchy chleb z gotowanym mięsem i nic….jak cierpiał tak cierpiał. do tego był ciągle wysypany. Pediatra polecił na 24 h odstawić Szymka od piersi/ w tym czasie mleko odciągać, a dziecku podać jakieś sojowe, lub HA. No i kurcze – było o wiele lepiej. Po dobie wróciłam do karmienia, ale znowu się zaczęło. Po wizycie u pediatry Szymek zaczął być karmiony nutramigenem – polepszyło się. W sumie pan pediatra powiedział, że była niedojrzałość układu pokarmowego, prawdopodobnie nietolerancja laktozy.
      Powodzenia życze, bo wiem, jak ciężko, gdy maleństwo cierpi:(

      • witam ponownie, dziękuję za dotychczasowe porady

        Suszarka, ciepłe pieluchy, rowerek nóżkami było wszystko w ruchu, suszarka pomaga czasem czasem nie 🙂 reszta raczej nie pomaga. Teraz doszło nowe pytanie 🙂 (czasami ten internet to przkleństwo 🙂 ) – a może to wzmożone napięcie mięśniowe? miał ktoś z tym do czynienia?

        Przy następnej wizycie spytamy pediatry o pokarm, może coś zaradzi, była także położna środowiskowa, powiedziała że dziecko zdrowe a my szukamy choroby nie potrzebnie, ale trudno mi przyjąć “tak ma być ” 🙂 Dała też nr do rehabilitanta – może przynajmniej wyeliminuje podejrzenie tego napięcia mięśniowego.

        Dziękuje za odpowiedzi, walczymy dalej
        pozdrawiam

        • Zamieszczone przez sylwester
          witam ponownie, dziękuję za dotychczasowe porady

          Suszarka, ciepłe pieluchy, rowerek nóżkami było wszystko w ruchu, suszarka pomaga czasem czasem nie 🙂 reszta raczej nie pomaga. Teraz doszło nowe pytanie 🙂 (czasami ten internet to przkleństwo 🙂 ) – a może to wzmożone napięcie mięśniowe? miał ktoś z tym do czynienia?

          Przy następnej wizycie spytamy pediatry o pokarm, może coś zaradzi, była także położna środowiskowa, powiedziała że dziecko zdrowe a my szukamy choroby nie potrzebnie, ale trudno mi przyjąć “tak ma być ” 🙂 Dała też nr do rehabilitanta – może przynajmniej wyeliminuje podejrzenie tego napięcia mięśniowego.

          Dziękuje za odpowiedzi, walczymy dalej
          pozdrawiam

          JEśli macie jakiekolwiek wątpliwości na temat zdrowia maleństwa to najlepiej popytać pediatrę. Rodzice tak już mają, martwią się na zapas i pewnie w waszym przypadku zupełnie niepotrzebnie ale od tego jest lekarz aby zbadać dziecko i rozwiać Wasze obawy. A czy jak maleństwo ma atak płaczu to jest w stanie chwycić pierś lub smoczek? Bo jeśli nie to wg mnie na 100% to jest kolka a jeśli uspokaja się choć na chwilę np. przy piersi to może być coś innego. A powodów płaczu może być mnóstwo, szkoda że niemowlaki nie mówią 😉

          • nie zazdroszczę kolek…przerobiłam, niewiele pomagało… A im więcej specyfików lekarka przepisywała tym było gorzej
            w efekcie trochę z głupoty młoda zaczęła dostawać dwa rodzaje kropelek (Esputicon i Bobo-cośtam, nie pamietam nazw), które ponoć były tym samym ale o różnych dawkach, czyli podwójna dawka…bardzo złagodziło

            • Moja córeczka nie miała ani jednej kolki i sądzę że to zasługa herbatki koperkowej którą jej podawałam od 5 dnia narodzin.Albo po prostu miałam szczęście.

              • Zamieszczone przez sylwester
                nie wiem czy to nie jest aby szantaż do kołysania. (…)
                Żona stosuje dietę nie je nic szkodliwego: rano kanapka z dzemem z czarnej porzeczki lub anansowy lub z wedlina malym kawałkiem pomidora lub ogórka, jogurt naturalny + musli, czasem jedno Danio lub belriso jedno na dzień, pije tylko wode niegazowana żywiec, na obiad : ziemniaki, kasza, makaron ze szpinakiem lub gotowana kura,serek bialy + cukier, nie je czekolady słodyczy, czasem zje banana, jabłko lub dwa, nie je masła, nigdy zreszta nie jadla, pierogi ruskie bez cebuli, surowka z tartej marchewki i jabłka.

                szantazu po miesieczniaku to jeszcze bym sie nie spodziewala – dzieciak malusi i w obcym swiecie – potrzebuje bliskosci mamy, ciepla, bicia serca. Jest sama w takim wieeeeeeeelkim swiecie – kompletnie nieznanym. przepelnionym bodzcami: swiatlo, dziwek, slonce, wiatr, pieluch, kapiel itd.

                z menu wywaliabym danio/belriso – duzo cukru i chemii – za to zaczela jesc jak czlowiek – porzadne posilki z duszonym miesem (kazdym), pieczonym, pelnym bukietem warzyw np. na parze.

                nic nie piszesz o kupach dzieck – a to podstawa informacji o stanie zdrowia dziecka 😀
                na neurologa bym sie nie rzucala bo ma jeszcze jakies 6 tyg na rozprostowanie, a wszelkie nieprawidlowosci mozna rozpoznawac po 5 m-cu zycia dziecka.

                moze byc tak, ze mala ma obnizona tolerance na laktoze czest wynikajaca z niedojrzalosci ukladu pokarmowego – moze niech matka sciagnie pierwsze mleko z piersi zanim ja poda – to pierwsze mleko zaspokaja pragnienie – i jest niemal czysta laktoza. a ona niestety niestrawiona daje przykre objawy – kolki, luzne kupy smierdzce, placz po karmieniu, smierdace baki.
                laktozy nie wyeliminujesz dieta matki – jest podstawowym skladnikiem mleka ssakow.

                ale najpewniej trzeba swoje wysluchac rykow najslodszego malenstwa 😉
                i jak skonczy 3 m-ce to wyjdzie slonce 😉

                • Ja to nie odważyłabym się jeść dżemu porzeczkowego – drobnopestkowe?, ale to ja.
                  Wiem – jak zaczniemy dobierać dietę, to nic nie zostanie.
                  Dodam jeszcze jak syn nie płakał to teściowa też się tym martwiła. Drugi egzemplarz dał popalić solidnie ze dwa – trzy miesiące. Neonatolog poleciła Espumisan w kropelkach i tylko to dawałam. Koperek polecam dla karmiącej – szklanka na dzień, co jakiś czas po łyczku, ale to też na dwoje babka wróżyła

                  • Zamieszczone przez sylwester
                    Żona stosuje dietę nie je nic szkodliwego: rano kanapka z dzemem z czarnej porzeczki lub anansowy lub z wedlina malym kawałkiem pomidora lub ogórka, jogurt naturalny + musli, czasem jedno Danio lub belriso jedno na dzień, pije tylko wode niegazowana żywiec, na obiad : ziemniaki, kasza, makaron ze szpinakiem lub gotowana kura,serek bialy + cukier, nie je czekolady słodyczy, czasem zje banana, jabłko lub dwa, nie je masła, nigdy zreszta nie jadla, pierogi ruskie bez cebuli, surowka z tartej marchewki i jabłka.

                    nic szkodliwego?
                    czarna porzeczka
                    ananas
                    ogórek
                    banan
                    hmmm
                    żona musi się zacząć naprawdę dobrze odżywiać i efekty mogą być zadziwiające

                    a z drugiej strony spróbujcie zobaczyć czy dziecko nie ma nic zwichniętego skręconego przyduszonego
                    może po prostu boli ale nie w brzuszku

                    a na kolki
                    herbata koperkowa (dla żony)
                    dużo
                    zawsze i do pełna

                    powodzenia życzę

                    • Witam Panie ponownie,

                      Na szybko bo właśnie jesteśmy podczas uspokajania Małgosi:

                      1. @mumcia22 : może ma Pani jakiś swój sprawdzony jadłospis, z którego możnaby skorzystać Podawaliśmy Gosi Plantex ale jakoś chyba specjalnie nie pomagał, może faktycznie żona powinna sama pić koperkową herbatę. Teraz już coraz lepiej puszcza gazy ale w przeważającej części dnia z nimi walczy i kończy się to płaczem.

                      Odnośnie zwichnięcia czy cuś – to jedna dodatkowa informacja- żona w sumie urodziła szybko ale przez 2 godziny była w fazie parcia, w końcu mądra położna podeszła i położyła się naciskając na brzuch żony i mała wyskoczyła, nie wiem czy to nie miało jakiegoś związku. Po porodzie na głowie Gosia miała krwiaka poporodowego.

                      2. @szpilki: zgadzam się z teorią że miesięczne niemowlę raczej jeszcze nie szantażuje, póki co śpimy z małą w łóżku i nosimy na rękach gdy płacze, nie mówię że przez 24 h ale czasem tak 🙂

                      Odnośnie warzyw: marchewka, pietruszka i buraczki? bo reszta chyba szkodzi? ale mogę się mylić

                      kupki dziecka-żółte luźne 2-4 na dzień, czasem po jedzeniu, czasem w trakcie a czasem na spacerze 🙂 różnie, nie są zielone, i nie mają grudek (z tymi grudkami to nie pamiętam czy dobrze jak są czy jak ich nie ma:) )

                      neurolog – cóż położna stwierdziła że za długo już odchyla główkę do tyłu i lepiej to sprawdzić, jak leży to często do tyłu odciąga głowę, myślałem że tak się poprostu przeciąga i może to jest to ale sprawdzimy to, jak leży na plecach to też nie całkiem prosto nogi lekko jej w lewo lecą, – są to jakieś objawy wzmożonego napięcia mięśniowego – a im wcześniej się zacznie rehabilitację tym lepiej, najlepiej zacząć do 6 tyg. neurologa dla spokojności zaliczymy 🙂

                      nietolerancja laktozy-żona ma laktator, ile powinna tego mleka ściągnąć przed podaniem żeby to sprawdzić? 🙂 może głupie pytanie ale – jestem póki co laikiem w temacie 😀

                      @vala – Esputicon i Bobotic zapewne – nie jestem do konca pewien ile ma Esputicon ale bobotic ma 66 mg symetikonu czy jakos, dla porownania sab simplex uwazany za bardzo dobry ma 69 czy tez 66 – wiec jak dawałaś oba to musiało naprawde działać, tak jak pisałem my dajemy po 15 kropli sab simplexu 5 razy dziennie i moze dzieki temu nie placze nam po 4 godziny bez przerwy

                      @bociek – jak ma atak płaczu to smoczek nie pomaga, cycek też nie pomaga bo się przy nim rzuca tak jakby nie chciała, wtedy wiemy że to kolka.

                      @czarna111- też się zastanawiałem czy to nie przez pokarm żony i nie przejść na sztuczny pokarm no ale wiadomo że matki zdrowsze 🙂 póki co powalczymy z mlekiem matki

                      @errol – odnośnie przepukliny – to jakoś widać gołym okiem ? byliśmy u pediatry, była położna i nikt nic nie mówił, więc nie wiem 🙂

                      Dziękuje pozdrawiam

                      • Debridat jest dobrym lekiem na kolki. Jest na receptę. Jeśli nie wyeliminuje to napewno trochę złagodzi.
                        Jest w syropku.

                        Pozdrawiam ciepło.

                        • Zamieszczone przez sylwester

                          neurolog – cóż położna stwierdziła że za długo już odchyla główkę do tyłu i lepiej to sprawdzić, jak leży to często do tyłu odciąga głowę, myślałem że tak się poprostu przeciąga i może to jest to ale sprawdzimy to, jak leży na plecach to też nie całkiem prosto nogi lekko jej w lewo lecą, – są to jakieś objawy wzmożonego napięcia mięśniowego – a im wcześniej się zacznie rehabilitację tym lepiej, najlepiej zacząć do 6 tyg. neurologa dla spokojności zaliczymy 🙂

                          to sa objawy tego, ze jeszcze sie nie rozprostowala po pobycie w brzuchu. do konca 5 m-ca dziecko rozwija sie naprzemiennie lewa-prawa strona i mozna zaobserwowac jak wygna sie w luk na lewo, po jakis 2-3tyg zaczyna na prawo – bawi sie bardziej lewa raczka, potem prawa itd.

                          ale oczywiscie niech neurolog (a jeszcze lepiej fizjoterapeuta) obejrzy malentasa.

                          • Szpilki: też mam taką teorię bo to wygląda jakby się właśnie przeciągała, dziś dzwonie do Neurologa, umówimy się i będzie wszystko jasne 🙂
                            Pozdrawiam

                            • mojemu Bartkowi pomagalo noszenie na”pilota”:) brzuchem akurat byl na moim barku, tak czasem nawet zasypial, dawalam mu tez infacol przed karmieniem kazdym i espumisan do mleczka, po miesiacu samo zniknelo;)

                              • Ja juz lekko zwątpiłem że to kolka czy coś takiego, faszerujemy małą Sab simplex po 15 kropli od 2 tyg, fakt może jakbyśmy nie dawali toby krzyczała przez kilka godzin a tak to przez 3 godziny i to nie przez cały czas. Martwi mnie tylko to że czasem śpi i nagle przez sen zaczyna się spinać, ktoś powie, normalne jellitka się rozwijają, ale u nas to spinanie powoduje płacz, najpierw robi się cała czerwona i zaczyna płakać, albo leży w wózku na spacerze i nagle przeraźliwy krzyk i płacz, jakby jej coś tam nagle dokuczyło, trudno stwierdzić, człowiek lekko zagubiony :d

                                • A ja napiszę co jadłam przez pierwsze 2 miesiące karmienia piersią.
                                  Jest tego mało.
                                  Chłopcy nie mieli kolek.
                                  Mati w 41 tc urodzony a Mikuś 39 tc. Z wagą 3700 g i 3800 g.

                                  Pieczywo: grahamki, maks. 2 dziennie
                                  Mięso: gotowany kurczak, indyk, królik
                                  Owoce: gotowane jabłka
                                  Warzywa: gotowana marchewka, ziemniaki
                                  Wędlina: drobiowa
                                  Słodycze: zero ewentualnie biszkopty dla dzieci
                                  Dżem: malinowy
                                  Napoje: woda mineralna, herbatka na laktacje: Hipp, koper włoski 2 szkl. dziennie, kompot z jabłek.

                                  POWODZENIA!!

                                  • Dziekuję ciachola to może mojej żonie pomóc, bo na każdej stronie co innego piszą o diecie, oczywiście zdaje sobie sprawę że nie koniecznie to może pomóc bo np moja żona inaczej np coś tam przyjmuje, ale dziękuję za jadłospis, spróbujemy, sprawdzimy :d
                                    pozdrawiam sylwester

                                    Edit: 08.07.2008 – 16 godz

                                    tuz po kontroli u neurologa – wykryto ZCKN zaburzenie centralnej koordynacji nerwowej – miał ktoś z tym do czynienia?

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: Czy to kolka ? proszę o pomoc

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general