Czy to napewno martwa ciąża?

Witam wszystkich
Mam niestety bardzo smutne pytanie. W 12-tyg. podczas rutynowego badania USG, lekarz mojej żony stwierdził że nie słyszy tętna a obraz dziecka jest za mały ( Dx=8,8mm, przełom6/7tyg ok 4,5mm). Jest to dla nas olbrzymim szokiem, lekarz hospitalizuje teraz moją żonę, zlecił jeszcze badanie beta-HCG. Zdjęcie USG pokazuje dość dużą czarną plamką z wąskim białym paskiem w pobliżu brzegu. Moja żona jest bardzo drobnej figury i bardzo małej wagi ok.46kg. Po 48 h che porównać beta-HCG i prawdopodobnie dokonać łyżeczowania czy czegoś w tym stylu. W szoku nie wszystko zrozumieliśmy, teraz zaczynam myślec jasniej a ponieważ mam “specyficzne” zdanie o fachowcach to pokornie pytam o opinie?
– Czy jego diagnoza jest słuszna?
– Czy pospiech z łyżeczkowaniem jest wskazany?
– Co możemy zrobić jeszcze?
– Ile się ma czasy by nie pojawiła się infekcja?
– Czy te badanie USG jest wiarygodne?
Dodam jeszcze że żona nie skarzyła się na szczegolne bóle ( poza bólami podbrzusza co jakiś czas ale to podobno normalne)
Pozdrawiam i prosze o opinie

13 odpowiedzi na pytanie: Czy to napewno martwa ciąża?

  1. przykro mi strasznie wiem co czujecie ja też straciłam maleństwo u mnie też nie było bicia serca nie chce robić nadzieje że czasem usg się myli choć tak bywa jak zrobą badania beta to zobaczą czy rosną i powinni może zrobić ponowne usg.
    Ja też czułam się dobrze byłam na badaniu usg w 8 tygodniu nie było serca ponowne badanie za dwa tygodnie i znów nic tylko ja już zaczełam plamić wiec decyzja o łyżeczkowaniu zapadła natychmiast.
    przykro mi strasznie i przytulam was mocno

    • Zamieszczone przez jatoty
      Witam wszystkich
      Mam niestety bardzo smutne pytanie. W 12-tyg. podczas rutynowego badania USG, lekarz mojej żony stwierdził że nie słyszy tętna a obraz dziecka jest za mały ( Dx=8,8mm, przełom6/7tyg ok 4,5mm). Jest to dla nas olbrzymim szokiem, lekarz hospitalizuje teraz moją żonę, zlecił jeszcze badanie beta-HCG. Zdjęcie USG pokazuje dość dużą czarną plamką z wąskim białym paskiem w pobliżu brzegu. Moja żona jest bardzo drobnej figury i bardzo małej wagi ok.46kg. Po 48 h che porównać beta-HCG i prawdopodobnie dokonać łyżeczowania czy czegoś w tym stylu. W szoku nie wszystko zrozumieliśmy, teraz zaczynam myślec jasniej a ponieważ mam “specyficzne” zdanie o fachowcach to pokornie pytam o opinie?
      – Czy jego diagnoza jest słuszna?
      – Czy pospiech z łyżeczkowaniem jest wskazany?
      – Co możemy zrobić jeszcze?
      – Ile się ma czasy by nie pojawiła się infekcja?
      – Czy te badanie USG jest wiarygodne?
      Dodam jeszcze że żona nie skarzyła się na szczegolne bóle ( poza bólami podbrzusza co jakiś czas ale to podobno normalne)
      Pozdrawiam i prosze o opinie

      Witam, ja mialam martwa ciaze w 11 tyg, ale zanim mi ja usuneli to czekali 2 tyg bo dawali jeszcze szanse dzidzi. W szpitalu bylam prawie 2 tyg i tam robili wszystkie rutynowe badania m in beta HCG, Jesli chodzi i diagnoze to wszystko okaze sie po badaniach usg i beta, jesli beta spada to niestety lyzeczkowanie jest konieczne ze wzgledu na zdrowie Twojej zony, nie zawsze USG jest wiarygodne dlatego robia badania bety, mnie tez nic nie bolalo i nawet nie mialam plamien poprostu mojej dzidzi przestalo bic serduszko a teraz musisz byc cierpliwy dla Zony, wspierac jak najbardziej jak potrafisz i nawet plakac razem z nia. Bardzo fajnie ze probujesz jej pomoc na wlasna reke, malo jest takich mezczyzn jak Ty, trzymajcie sie i zycze duzo zdrowia i wytrzymalosci. Pozdrawiam i trzymam kciuki jestem dobrej mysli-daj znac co i jak

      • Już po wszystkim, cudu nie było.

        Dziękuje za odpowiedzi i słowa wsparcia, wlały one we mnie trochę spokoju.

        Życzę wszytkim szczęścia i radości w życiu i prosze o te same życzenia.

        • Zamieszczone przez jatoty
          Już po wszystkim, cudu nie było.

          Dziękuje za odpowiedzi i słowa wsparcia, wlały one we mnie trochę spokoju.

          Życzę wszytkim szczęścia i radości w życiu i prosze o te same życzenia.

          bardzo mi przykro, mocno trzymajcie sie dzielnie i nie traccie wiary

          • Zamieszczone przez jatoty
            Już po wszystkim, cudu nie było.

            Dziękuje za odpowiedzi i słowa wsparcia, wlały one we mnie trochę spokoju.

            Życzę wszytkim szczęścia i radości w życiu i prosze o te same życzenia.

            Zobaczysz- to, co najlepsze jeszcze przed Wami. Powodzenia!!

            • przykro mi ale pamiętajcie że wszystko jeszcze przed wami i następnym razem będzie inaczej u mnie tak było wieć i wam tego życze a teraz spokoju i dużo siły aby przetrwać najgorsze

              • Witam. Bardzo mi przykro.Dokładnie wiem co czujecie.Ja straciłam 3 ciąże. Tego roku w czerwcu w 9tc okazało się że serduszko dzieciątka nie bije.Lekarze najczęściej nie mylą się co do martwej ciąży.Wszystko przed wami. Musicie przetrwać najgorszy moment.Żona teraz będzie bardzo Cię potrzebowć.Życze dużo zdrówka oraz pogody ducha. Nie poddawajcie się.Łącze się z wami w tak wielkim bólu.

                • lekarz na pewno zna się na tym co robi. Tak już bywa że nie wszystko dzieje się po naszej myśli. Teraz najważniejsze żebyś był obok żony i nie dał jej się załamać 😉 a na pewno wszystko będzie dobrze, zobaczysz

                  • Przykro mi, bardzo.

                    • w glowie sie nie miesci…

                      Czesc dziewczyny. Glowa do gory. Przeczytajcie moja historie i napiszczie co myslicie. Urodzilam martwe dziecko w 24tygodniu. Okazalo sie, ze plod obumarl w 16 tygodniu. Czyli z martwym dzieckiem chodzilam 8 tygodni. Nikt nic wczesniej nie zauwazyl. Moj lekarz prowadzacy uwazal, ze wszystko jest dobrze.O martwej ciazy dowiedzialam sie na prywatnym USG kiedy chcielismy sprawdzic plec dziecka. Gdybym chciala isc na USG ze skierowaniem czekalabym ok 4 tygodni. Mimo to lekarz zdecydowal sie, ze urodze silami natury. Nikt nie myslal o zagrozeniu mojego zycia.
                      Opuszczajac szpital otrzymalam karte informacyjna ze szpitala ze byla to coreczka. Na wynik badania histopatologicznego mialam czekac 2 tygodnie. Po porodzie szpital wszystkie papiery ( procz wynikow badan histopatologicznych ) wyslam do Urzedu Stanu Cywilnego. Zarejestrowalam corke, nadalismy jej imie Paulina. Gdy odebralismy wynik badan histopatologicznych okazalo sie ze to byl syn. Takze mialam syna ktory ma na imie Paulina.
                      Nic wiecej chyba juz pisac nie musze…
                      Dziewczyny co nas nie zabije to nas wzmocni. Teraz juz wiemy jakich badan nalezy sie domagac od naszych lekarzy prowadzacych.

                      • Witam Zrozpaczona24.Ja także urodziłam w 24tc martwą córeczkę.Dokładnie takie same formalności były zrobione aby pochować dzieciątko. Mi odrazu powiedzieli po porodzie że to dziewczynka i pomyłki nie było.Jeśli chodzi o rodzenie poród był wywołany i rodziłam siłami natury. Po porodzie miałam czyszczoną macicę bez żadnego znieczulenia.Lekarze twierdzą że od 21 tc nie podają żadnego znieczulenia.Jestem w szoku że lakarz nie zauważył że serduszko dzieciątka nie bije. Mój lekarz wypatrzył w 9tc że dzidzia nie żyje. Natomiast jak w takim tygodniu mogli się pomylić co do płuci.W 17tc urodziłam martwe dzieciątko gdzie odrazu mi lekarz powiedział że to chłopiec.W każdym przypadku nie było pomyłki(i mieszkam w małym mieście).Jestem w szoku w szoku i jeszcze raz w szoku.Od razu proponuję zmianić lekarza.Oczywiście wiem co czujesz.Kobietko trzymaj się.Ściskam mocno. Pozdrowionka

                        • Zamieszczone przez jatoty
                          Witam wszystkich
                          Mam niestety bardzo smutne pytanie. W 12-tyg. podczas rutynowego badania USG, lekarz mojej żony stwierdził że nie słyszy tętna a obraz dziecka jest za mały ( Dx=8,8mm, przełom6/7tyg ok 4,5mm). Jest to dla nas olbrzymim szokiem, lekarz hospitalizuje teraz moją żonę, zlecił jeszcze badanie beta-HCG. Zdjęcie USG pokazuje dość dużą czarną plamką z wąskim białym paskiem w pobliżu brzegu. Moja żona jest bardzo drobnej figury i bardzo małej wagi ok.46kg. Po 48 h che porównać beta-HCG i prawdopodobnie dokonać łyżeczowania czy czegoś w tym stylu. W szoku nie wszystko zrozumieliśmy, teraz zaczynam myślec jasniej a ponieważ mam “specyficzne” zdanie o fachowcach to pokornie pytam o opinie?
                          – Czy jego diagnoza jest słuszna?
                          – Czy pospiech z łyżeczkowaniem jest wskazany?
                          – Co możemy zrobić jeszcze?
                          – Ile się ma czasy by nie pojawiła się infekcja?
                          – Czy te badanie USG jest wiarygodne?
                          Dodam jeszcze że żona nie skarzyła się na szczegolne bóle ( poza bólami podbrzusza co jakiś czas ale to podobno normalne)
                          Pozdrawiam i prosze o opinie

                          poczekajcie i zróbcie usg gdzie indziej nie mówiąc o swoich podejrzeniach, osobiście znam przypadek kiedy dziewczynie już chcieli lyzeczkownie robić, w ostatniej chwili matka wpadła i zabrała ja do innego szpitala, gdzie jak się okazało ciąża wcale nie obumarła, dziewczyna donosiła i w tym momencie ma już czteromiesięczna dzidzie

                          nie chce dawać nadziei ale jak macie jakieś podejrzenia to się wstrzymajcie

                          trzymam mocno

                          • Dąbro7. Popieram przedmówczynię.Jeśli macie duże wątpliwości zróbcie usg u innego lekarza.Ale sądzę że nie ma pomyłki. Co do martwych ciąż lekarze się nie mylą. Serduszko dzieciątka bije już w 5tc.Zabieg łyżeczkowana trzeba koniecznie wykonać dla własnego bezpieczeństwa.Zabieg wykonają w znieczuleniu ogólnym (czyli uśpią na kilka min). Badanie usg jest wiarygodne.Jeśli beta-HCG zacznie spadać będzie kolejne potwierdzenie martwej ciąży. Bardzo współczuję i wiem co czujecie. Musisz być bardzo dzielny i wspierać żonkę.Oboje będziecie potrzebować troszkę czasu aby się z tego podnieść.Ściskam Was mocno. Pozdrawiam

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Czy to napewno martwa ciąża?

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general