Czy wstajecie w nocy?

Agatka ma skończone 13 m-cy i do tej pory budzi się w nocy. Śpi w swoim łóżeczku od 6 m-ca. Potrafi się nieźle wydrzeć, trzeba dać jej smoka, trochę pomarudzi i znowu zasypia. Mam pytanie czy powinnam jeszcze do niej wstawać, może mam ją przetrzymać. Jak było u Was? Moim zdaniem powinna przesypiać noce już dawno. Teraz to można tłumaczyć, że wina ząbkowania, ale ona od urodzenia przespała całą noc może dwa razy :((

Agnieszka i Agatka ( 4-4-2004)

18 odpowiedzi na pytanie: Czy wstajecie w nocy?

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

wstawałam za każdym razem kiedy Krzyś płakał lub mnie wołał; zresztą nadal wstaję (choć już sporadycznie); i nie wyobrażam sobie ”jak?” można przetrzymać dziecko;
tak naprawdę Krzyś zaczął przesypiać całe noce odkąd zrezygnował ze smoka (2 lata); wcześniej przebudzał się ok. 5 rano właśnie ”na smoka”; teraz śpi o niebo lepiej, dużo lepiej usypia i nie ma problemu z drzemką w dzień;

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 5 mies.)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

co to znaczy powinna? kazde dziecko jest inne i w innym momencie jest gotowe do tego, by przespac cala noc bez budzenia sie. moj Ptysiek tez od 7 miesiaca spal we wlasnym lozeczku, ale w wieku okolo roczku nadal potrzebowal, by mama go przytulila 1-2 razy na noc. wstawalam, poprawialam kolderke, glaskalam. choc szczesliwie odkad przestal byc cycowy nie podawalam jedzenia i picia cale noce zaczal przesypiac okolo poltora roku, akurat wylazl 16. zab, nic w nocy nie niepokoilo. od kilu miesiecy wlasciwie nie musze wstawac, choc oczywiscie nadal zdarza sie, ze zawola mie w nocy, bo mu niewygodnie, bo cos sie zlego przsnilo, bo potrzebuje sie przytulic. nie wyobrazam sobie, ze moglabym go “przetrzymac” gdy potrzebuje bliskosci.
cierpliwosci, na pewno nadejdzie taki moment, gdy zaczna sie noce bez pobudek.

buzi

Effcia i FRANI (20 miesiecy)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Jak Kamil płakał to zawsze jak najszybciej wstawałam bo wtedy potrafił bardzo szybko znowu zasnąć. Zaczął przesypiać prawie całe noce od kiedy przestaliśmy mu dawać smoczka bo jak go w nocy zgubił to wtedy się budził i płakał że go nie może znaleść. Potem zaczął wędrować w srodku nocy do nas do łózka i tak było do niedawna kiedy to przenieślimy go do własnego pokoju, teraz przesypia całe noce bez żadnej pobudki z małymi wyjątkami, ale i tak wtedy jak co mu nie pasuje to przychodzi do nas i nie płacze więc nie muszę w ogóle wstawać z łózka i nawet zbytnio się nie wybudzam 🙂

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Nie pocieszę Cię – mój Łukasz (2 lata 4 m-ce) do dziś potrafi wybudzić się w nocy i to całkiem często, a to z powodu pragnienia czy głodu, a to jak miał zły sen czy nadmiar emocji za dnia. Kiedy tylko marudzi przez sen – nie wstaję do niego, ale kiedy mnie woła czy płacze – idę i często już do rana śpię z nim. Albo idzie do niego mąż, a ja zostaję z Karoliną. Nie wiem jak miałabym go przetrzymywać.
Twoja córeczka jest jeszcze b. mała. Myślę, że takie nieprzesypianie nocy jeszcze może trochę potrwać….

Kasia i…

Łukasz i Karolina(07.03.2005)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

mysle nic nie zmieniaj!
kazde dziecko jest inne, co z tego ze moje dzieciaki przesypiaja noce skoro spia z nami w lozkach???
to tez jest uciazliwe, no ale co zrobic??? skoro tak bardzo protestuja gdy chce je polozyc w lozeczku?
ale nic nie zmieniam, czekam…

Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

hmm? są dzieci które zadko przesypiaja całą nocke ! moje dziecko do takich nalezy ! przespał dopiero całą jak mial 20 miesięcy ! takze wszystko zalezy od dziecka !

pozdrawiam

efik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

stefek za chwilę skończy 2 lata a do tej pory ŻADNEJ nocy nie przespał całej…. mało tego potrafi się obudzić nadal kilka do kilkunastu razy w nocy i to też mi spędza sen z powiek bo niby “powinien i takie tam”…. że inne dzieci przesypiają całe noce no cóż, inne mamy mają fajnie a ja nie mam i już…. Mam tylko nadzieję że kiedyś mu to minie i odczepi się od mojej ręki której jak fetyszysta potrzebuje by zasnąć i mojej obecności przy nim by mógł spokojnie spać…..

tak więc polecam ocean cierpliwości i spokoju…. to nadal sa jeszcze maluszki, którym dajmy tyle miłości i czułości ile tylko zapragną.

pozdrawiam efik i Stefek 14.07.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Nina ma prawie 18 miesięcy i nie przesypia nocy. Przesypiała calutkie noce ślicznie, jak miała od 2 do 10 miesięcy, potem nagle zaczęła się budzić w nocy na jedzenie . I tak jest właściwie do dziś, chociaż i tak już jest postęp bo dwie butle w nocy ograniczyłam do jednej – i to takiego bardzo już rozcieńczonego mleka. Ale z tej butli Nina jak na razie ani myśli zrezygnować.Zjada i od razu zasypia. Poza pobudką na mleczko nie budzi się mimo że śpi jeszcze ze smokiem. Acha, no i na to nocne mleczko przychodzi do nas do łóżka i już zostaje….. Tak więc tylko pół nocy przesypia w swoim łóżeczku. Nie da się nie wstać i nie dać butli bo nie przestanie płakać. Na razie czekam. Myślę że jeszcze troszkę i sama zrezygnuje z jedzenia.
Nawet gdyby nie jadła w nocy ale mimo to z jakiegoś powodu się nie budzila nie wyobrażam sobie że mogłabym do niej nie wstać…

Monika & Nina 19.11.2003

katarzyna-1979 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Dziewczyny cieszcie się, że możecie choćby jeszcze na pięć minut iść spać. Ja miałam przez jakiś tydzień tak, że o godzinie 1.00 w nocy był koniec spania. Kamil wstawał i chciał się bawić w drugim pokoju, oczywiście nie sam, tylko z kimś. A że mąż wcześnie i na długo szedł do pracy “musiał” się wyspać, tak więc padało to na mnie. Gdy moje dziecko miało południową dżemkę, ja na ten czas leciałam do pracy i nici z mojego odespania. Uwierzcie umierałam.
Teraz gdy budzi się w nocy na parę chwil, od razu biegnę do niego i doceniam możliwość dalszego spania 🙂
Życzę wytrwania i optymizmu – będzie lepiej 🙂

Kasia i
Kamil (29.04.2003r.)

tata-marcin Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Dochodzę do wniosku, że mam cudowne dziecko 🙂 Nigdy nie właził nam do łóżka, od 3-go miesiąca sam zasypiał we własnym łózeczku, już w wieku miesięcy dwóch zdarzało mu się spać po 8 – 10 godzin non stop, a gdy miał 3 – 3.5 miesiąca zaczął przesypiać całe noce.
W sumie to nawet nie wiem, czy przesypia, czy w międzyczasie się budzi, w każdym razie nie zdarzyło się, by płakał. Przed snem tankuje do pełna flaszkę mleczka i picie, po czym zasypia.
Gdy śpi z nami na wyjazdach w jednym pokoju, to widać, że fika sobie czasem w środku nocy. A to na głowie stanie, a to fikołka wykręci i znowu zasypia.
Ponieważ w domu śpi w we własnym pokoju, trudno powiedzieć, co w nocy wyrabia. Zasypia zawsze o 21:00 +-15 minut. Zostawiam go z misiem w objęciach, buzi, papa, Oluś też mi pomacha na odchodnym i już. Czasem pośpiewa jeszcze chwilkę, ale na ogół po 5 minutach śpi. Budzi się średnio około 8:00 – 8:30. Czyli 11… 11.5 godziny spanka bez przerwy :). Zdarza mu się zaspać nawet do 9:30… Jak się obudzi, to radośnie woła rodziców i babcię – baba!! Mama!! Tata!!! Stoi już w łóżeczku z misiem w łapce gotowy do zatankowania porannej porcji mleczka.
Nigdy nie miał w zębach smoczka :)) Kilka nocnych pobudek można na palcach zliczyć. Chory był i tyle.
Co ciekawe, zasypia tylko z tatą, ale jak się w nocy wybudzi (kilka razy sie zdarzyło – kaszel, zły sen itp), tylko mamusia go utuli 🙂

Tata Marcin & Oleczek
26 sierpnia 2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

U nas jest tak że czasem Marta przesypia ładnie całą noc ale niestety bywa i tak ( i tak jest częściej ) że się budzi, popłakuje. Nie wiem czego jest to wina, wiem napewno to że jak śpi w moim łożku to sie wogóle nie budzi, ale my też chcemy się wyspać…

Marta 22m-ce

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

wstaję gdy Zuzanka w nocy budzi się i woła mnie ze swojego pokoju, ba nawet kładę się z nią i śpię do rana wtulona w moje małe 3-letnie ciałko.
Zaznaczam tak mam 7 razy w tygodniu, tydzień za tygodniem i wcale mi to nie przeszkadza.
Twoja córeczka jest jeszcze mała :)) i powinnaś się cieszyć że potrafi szybko zasnąć ponownie

Izka i Zuzia (12.V.02)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Jagodzia od 3 miecha przesypia cale noce. Obecnie jedyne moje wstawanie to na siku, bo w ciazy mnie strasznie goni 😉 ale ciesze sie i chwale tym, ze mam takiego spiocha bo 2 moze dac mi do wiwatu ;)))))))
Na Twoim miejscu nie wstalabym do niej i odczekala, no chyba, ze by bardzo zaczela plakac…

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Antek nie przespal calej nocy dokad skonczyl jakies 13 mies – i budzil sie po 4, 5 razy i nie zasypial bezproblemowo. Pozniej troche jednak zainterweniowalam i nie wstawalam do niego od razu jak tylko zaplakal czy zamarudzil. Dawalam mu tak ze 2-3 minuty zeby zasnal sam. Natomiast jak faktycznie placze to i teraz do niego wstaje – zdarza sie czasem i codziennie. Ale zdarza sie, ze i przez tydziem spi do tej 5:00 bez marudzenia. Dodam jeszcze, ze czasami jak da niego przychodzilam po takim lekkim marudzeniu, to bylo jeszcze gorzej, bo sie wybudzal i wtedy dopiero byl ryk.

Elik i Antek 15,5 mies

agnieszkaagatka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Dzięki kobitki za słowa otuchy. Już myślałam, że tylko moja dzideczka taki diabeł 🙂

Agnieszka i Agatka ( 4-4-2004)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Mniej więcej jak Wiktor miał 10 miesięcy wyjęliśmy szczebelki i od tej pory, jak się zbudzi, przychodzi do nas i ładuje nam się do łóżka. Jeśli zbliża się już rano, to zostaje, jeśli jest środek nocy, to jak tylko zaśnie przenosimy go do jego łóżeczka. Od urodzenia śpi w swoim łóżku, w osobnym pokoju. Tak na prawdę zdarza mu się (w sumie coraz częściej) przespać całą noc od jakichś dwóch miesięcy, ale wtedy jest już tak wyspany, że definitywnie zwleka się z łóżka o 6 rano. Ja chyba jednak wolę wstać na chwilę w nocy, niż być budzona o tak wczesnej porze…
W każdym razie: wyjęcie szczebelków sopro ułątwiło. Nie trzeba zrywać się z łóżka, a i dziecko nie płacze, tylko zamiast tego wstaje i przychodzi. Może spróbujcie?

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

agnieszkaagatka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Super, napewno to jest rozwiązanie tylko moja małą ma 13 m-cy i jeszcze sama nie chodzi. dopiero zaczyna 🙁 ale w każdym razie dzięki za pomoc

Agnieszka i Agatka ( 4-4-2004)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy wstajecie w nocy?

Nie martw sie – jeszcze troche i Agatka bedzie przesypiała nocki. U Emilki nastąpiło to dosłownie z dnia na dzien – własnie okolo 13 miesiecy. Wczesniej zawsze do niej wstawalismy, wystarczyło zazwyczaj pogłaskac, przytulić. Smoka nie uzywalismy.
pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy wstajecie w nocy?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?
Mój mężuś każe się Was zapytać Drogie Kobitki czy Wy tak jak ja myjecie się przed kochaniem się spontanicznym- nie wieczornym, pokąpielowym. Pytam więc Was cała w pąsach.
Czytaj dalej
Polecam
Cubus w Plejadzie w Bytomiu - wyprzedaz
Wyprzedaz bo sklep bedzie likwidowany, przeceny na wszystkie ciuchy. Nabylam np. T-shirty i krotkie spodenki dla malego za 14.99 (polowa ceny) czy rajstopy za 9.99. Sa zarowno ubrania lzejsze
Czytaj dalej