Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

Czesc! Wczoraj test potwierdzil moją ciąże. Jestem w jakimś 5 tygodniu.
Jak zareagowali sprawcy Waszych ciąż na tą wiadomość? Ja mam maly problem z moim Partnerem. Ja wiem, ze faceci to materialiści. Tym go usprawiedliwiam, ale dlaczego on sprawia wrażenie jakbym coś złego zrobiła? Nie da mi sie nawet cieszyc, bo zaraz przypomina, ze lekko nie bedzie. Ja mniej będe zarabiala od wrzesnia. Lokatorzy nam sie wyprowadzaja i nie wiadomo czy znajda sie nowi. Ja wiem, ze bedzie gorzej finansowo, ale dlaczego on nie potrafi sie cieszyc ze bedzie dziecko? Przecież świadomie to zrobiliśmy.
Przykro mi, ze od niego dostaję teraz mniej serdeczności niż od Was i moich przyjaciół. Mam nadzieje, ze mu przejdzie. Nie licze na to, ze bedzie skakal z radosci, ale chociaz niech nie ma do mnie pretensji, ze sie lokatorzy wyprowadzaja!!
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam. Juz mi lepiej.

Kate, IV 2004!
[Zobacz stronę]

11 odpowiedzi na pytanie: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

  1. Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

    Zupełnie jakbym mojego widziała! Też najpierw wpadł w panike- jak my sobie finansowo poradzimy.
    Ale po dwu tygodniach- skakał z radości. I z Twoim tez tak będzie. Na pewno.

    • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

      nic sie nie martw zobaczysz jak pójdziecie na usg i zobaczy malutką fasolkę to napewno mu sie łezka zakreci w oku. Napewno do czasu urodzenia dziecka sytuacja sie poprawi…..znajdziecie jakies wyjście z sytuacji bo przecież nie ma chyba nic cenniejszego niż to maleństwo które ma przyjść na swiat. Serdeczne gratulacje i nie martw sie o pieniązki…mysl pozytywnie
      pozdrawiam kiciucha i maleństwo 19-01

      • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

        Nie przejmuj się, zobaczysz pare dni i wszystko się ułoży 🙂
        Faceci po prostu tacy są – instynkt opiekuńczy, utrzymanie rodziny itp. Jak mówi mój mąż teraz to już nie żarty.
        Ja byłam na niego bardzo zła, bo jak zrobiłam test to on strasznie chciał przy tym być. Jak wyszedł pozytywny i zobaczył go, to strasznie mu zrzedła mina (ja miałam łzy w oczach). Strrasznie się wkurzyłam ale na początku byłam bardzo smutna. Poszłam do pracy i dopiero wieczorem mu to wyfgadałam a on na to że po prostu musiało to do niego dotrzeć i tyle. Teraz wszystko jest w najlepszym porządku.
        Takze głowa do góry, wszystko będzie dobrze :)0

        • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

          identycznie bylo z moim, przez kilka dni wcale sie do mnie nie odzywal (choc zupelnie swiadomie robilismy dzidziusia), ale doszedl do siebie po jakims czasie i w koncu jest najszczesliwszym tatusiem na swiecie. ale przyznam – bylam przerazona!

          nie przejmuj sie, facet przezywa niezly szok, kiedy sobie uswiadomi, jak zmieni sie jego zycie. na szczescie wiekszosc z nich potrafi sobie z tym poradzic 🙂

          misia i mala misia (a moze raczej ‘maly mis’ he he…) (10.01.2004)

          • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

            moj facet na poczatku nie bardzo wierzyl i poprosil bym sie upewnila robiac 2 test heheh nie wierzyl ze tak szybko sie udalo- jest dumny ze “strzelil” w 10 🙂 w sumie to byla nasza swiadoma decyzja wiec nie pokazywal humorow chociaz pol roku wczesniej slyszec o dziecku nie chcial…chyba po prostu dorosl do roli ojca
            kasia

            • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

              …. vczasami zdarzaja sie przypadki smutne 🙁 , ja dostalam propozycje nie do odrzucenia ” albo pozbedziesz sie dziecka, albo ja odchodze ”
              no i teraz bede samotna mamusia w styczniu 🙂

              Kasia + Baby

              • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

                Mój na początku zareagował optymistycznie, chociaż już mu przeszło:( Podobno faceci są tacy do momentu, aż nie pojawi się brzuszek, bo mojego nie przekonuje nawet zdjęcie usg.
                Ja nie wiem, jacyś dziwni ci faceci….

                • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

                  często się zdarza, że faceci tak reagują – spada na nich odpowiedzialnośćgłowy rodziny. Daj mu trochę czasu, musi przyzwyczaić się do nowej sytuacji 🙂

                  • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

                    Ja mojego meza obudzilam okolo 7 rano z radosna nowina. Musze Ci szczerze powiedziec, ze niedardzo bylam zadowolona z jego reakcjii. Otworzyl tylko jedno oko, spojrzal sie dziwnie i…poszedl dalej spac. Tak naprawde dopiero zaczal sie cieszyc po paru dniach (to znaczy tego samego dnia, po wyspaniu tez sie cieszyl, ale nie tak jak ja bym tego chciala), jak wszystko spokojnie przemyslal, wtedy zaczely sie miluskie telefony z pracy z tekstami typu, ze teraz bedzie mial dwie istotki do kochania. Moj maz nazywa mnie Baczkiem i teraz mowi, ze jak bedzie przychodzil w nocy (pracuje na noc) z pracy, to takie dwa sliczne jego Baczki beda sobie smacznie spaly. I codziennie slysze teraz pytanie, “kiedy my w koncu zobaczymy tego naszego orzeszka i czy nam juz pomacha…”

                    Daj mu troszke czasu. A musze Ci powiedziec, ze moj maz zawsze widzi wszystko w ciemnych barwach. A bo to nie ma pieniedzy, a bo to szkola, a bo to to i tamto…zawsze cos. Mysle, ze Twojem mezowi przejdzie i sama sie zdziwisz jaki czuly zacznie byc.

                    Serdeczne pozdrowionka

                    Ania i marcowy Orzeszek

                    • Re: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

                      Może on się boi – faceci boją się różnych rzeczy (Czy podoła, czy nie będzie na 2 planie itd), a często przykrywają to finansami. Mój bardzo się ciesz i nie może się doczekać, ale ciągle powtarza, że jeszcze trochę i już nie będzie dla mnie taki najważniejszy.
                      Mycha100 i synuś (28.11.03)

                      • Bedzie dobrze

                        Dziekuje Dziewczyny za slowa pocieszenia i za to, ze podzielilyscie sie swoimi historiami. Postanowilam duzo rozmawiac ze swoim Partnerem o moich obawach. Wczoraj na spokojnie sobie wiele wyjasnilismy. On potrzebuje czasu. Sam stwierdza, ze powoli dochodzi do siebie. Pociesza mnie, ze wszystko bedzie dobrze, ze poradzimy sobie. Planowalismy sobie wczoraj co gdzie bedzie gdy pojawi sie potomek. O wykupieniu mieszkania myslimy, wymianie okien… Jest odpowiedzialny, to dlatego wczoraj tak przeliczal i martwil, ze moze nie starczac.
                        Niestety nowego komputera nie kupi sobie. Poswiece sie i oddam mu swoj, zamienimy sie – ja przeciez mam szybszy o jakies 1000 Mhz procesor Oj Ci faceci… lubia zabawki.
                        Dzisiaj zdecydowanie lepiej sie czuje.
                        Dzieki za pomoc!
                        Pozdrawiam

                        Kate, IV 2004!
                        [Zobacz stronę]

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Czy wszyscy Partnerzy reaguja pozytywnie?

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general