Czytalyscie?? Masakra jakas!!

33 odpowiedzi na pytanie: Czytalyscie?? Masakra jakas!!

tygryska Dodane ponad rok temu,

:Szok:
Ręce i nogi opadają:Boje się:

aneta Dodane ponad rok temu,

szok :Strach:

yoko Dodane ponad rok temu,

i ten noworodek z przedwczoraj, który miał ponad 4 promile alkoholu we krwi…
900g i uszkodzone narzady przez alkohol:(
4 te dziecko nie trzeźwiejącej „mamusi”.

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:[Zobacz stronę]
🙁 przerażające

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:i ten noworodek z przedwczoraj, który miał ponad 4 promile alkoholu we krwi…
900g i uszkodzone narzady przez alkohol:(
4 te dziecko nie trzeźwiejącej „mamusi”.

O tym jeszcze nie slyszalam, ale czytalam za to o dziecku 3 miesiecznym, ktore wpadlo do rzeki z wozkiem, bo rodzice odstawili wozek i poszli sie „odlac”. Co jest??:Strach: Na szczescie udalo sie je uratowac!

kaska8710 Dodane ponad rok temu,

Straszne i smutne zarazem, biedne dzieci:(

Dodane ponad rok temu,

To u mnie w miescie.jedyny szpital z porodowka…jest jeszcze prywatna klinika gin.ale co z tegojak bez oddzialu ratunkowego dla noworodkow,wiec jak cos sie dzieje z ciaza to i tak laduje sie na Bema;-/
dobrej slawy nasz szpital nigdy nie mial.

meva Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:O tym jeszcze nie slyszalam, ale czytalam za to o dziecku 3 miesiecznym, ktore wpadlo do rzeki z wozkiem, bo rodzice odstawili wozek i poszli sie „odlac”. Co jest??:Strach: Na szczescie udalo sie je uratowac!

Czy to o czym czytalas wydarzylo sie w Polsce przy zachodniej granicy?:Hmmm…:

bratek Dodane ponad rok temu,

absolutnie nikogo nie bronię
ale wierzcie mi- to sie moze zdarzyć choc nie powinno
to jak skonstruowane są łózka porodowe
to, że rodzący maluch jest śliski, mokry + lateksowe rękawiczki
to w jaki sposób się rodzi, że trzeba go tak a nie inaczej chwycić i obrócić szybko
wszystko ma na to wpływ

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:absolutnie nikogo nie bronię
ale wierzcie mi- to sie moze zdarzyć choc nie powinno
to jak skonstruowane są łózka porodowe
to, że rodzący maluch jest śliski, mokry + lateksowe rękawiczki
to w jaki sposób się rodzi, że trzeba go tak a nie inaczej chwycić i obrócić szybko
wszystko ma na to wpływ

Też o tym pomyślałam…

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Meva:Czy to o czym czytalas wydarzylo sie w Polsce przy zachodniej granicy?:Hmmm…:

Pisali, ze w woj. slaskim, bez konkretnej miejscowosci. A czemu pytasz?

anulkam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:absolutnie nikogo nie bronię
ale wierzcie mi- to sie moze zdarzyć choc nie powinno
to jak skonstruowane są łózka porodowe
to, że rodzący maluch jest śliski, mokry + lateksowe rękawiczki
to w jaki sposób się rodzi, że trzeba go tak a nie inaczej chwycić i obrócić szybko
wszystko ma na to wpływ

Dlatego powinnyśmy rodzić na stojąco!zgodnie z grawitacją:)

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam:Dlatego powinnyśmy rodzić na stojąco!zgodnie z grawitacją:)
Popieram i polecam!

tuya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:i ten noworodek z przedwczoraj, który miał ponad 4 promile alkoholu we krwi…
900g i uszkodzone narzady przez alkohol:(
4 te dziecko nie trzeźwiejącej „mamusi”.

4 promile, czyli śmiertelna dawka dla dorosłego mężczyzny :Boje się:
…wątroba uszkodzona i centralny układ nerwowy 🙁

matka niewzruszona, przed porodem łoiła kilka dni, odeszły jej wody a ona dalej piła… mam nadzieje, że będzie gniła w pierdlu.

nusiak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karen.:4 promile, czyli śmiertelna dawka dla dorosłego mężczyzny :Boje się:
…wątroba uszkodzona i centralny układ nerwowy 🙁

matka niewzruszona, przed porodem łoiła kilka dni, odeszły jej wody a ona dalej piła… mam nadzieje, że będzie gniła w pierdlu.
tez to z małżem widzieliśmy we wiadomościach – powiedział, zeby sukę wysterylizował a potem gitowcom podrzucił . ma rację.

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam:Dlatego powinnyśmy rodzić na stojąco!zgodnie z grawitacją:)

ok, to jest latwiejsze dla kobiety, naturalne
ale czy wtedy dziecko będzie bezpieczniejsze, bardziej uchronione przed upadkiem?
nie sądzę

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:ok, to jest latwiejsze dla kobiety, naturalne
ale czy wtedy dziecko będzie bezpieczniejsze, bardziej uchronione przed upadkiem?
nie sądzę

ja przez dlugi czas tkwilam na stojaco oparta jedynie o lozko. za cholere nie dalam sie polozyc, prawie sila mnie polozna zapedzila, kiedy juz przec zaczelam:Fiu fiu:

a link z pierwszego postu nie otwiera mi sie, wiec nie do knca wiem o co chodzi z ta masakra.. ;(

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:ja przez dlugi czas tkwilam na stojaco oparta jedynie o lozko. za cholere nie dalam sie polozyc, prawie sila mnie polozna zapedzila, kiedy juz przec zaczelam:Fiu fiu:

a link z pierwszego postu nie otwiera mi sie, wiec nie do knca wiem o co chodzi z ta masakra.. ;(

dziecko po urodzeniu spadło na podłogę- to w skrócie

żeby była jasność- ja tez uważam, ze rodzenie w pozycjach innych niz leżąca jest najlepsze, najnaturalniejsze, pomaga itd….
ale czy leżąc czy stojąc dziecko zawsze jest narażone na upadek

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:ja przez dlugi czas tkwilam na stojaco oparta jedynie o lozko. za cholere nie dalam sie polozyc, prawie sila mnie polozna zapedzila, kiedy juz przec zaczelam:Fiu fiu:

a link z pierwszego postu nie otwiera mi sie, wiec nie do knca wiem o co chodzi z ta masakra.. ;(
Ja obydwie corki rodzilam od poczatku do konca na stojaco. Co do bezpieczenstwa- polozne byly gotowe na to, byly wiec maty, przescieradla, i wszystko zabezpieczone, ze nawet w razie co, nie polecialoby na twarda powierzchnie.

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:Ja obydwie corki rodzilam od poczatku do konca na stojaco. Co do bezpieczenstwa- polozne byly gotowe na to, byly wiec maty, przescieradla, i wszystko zabezpieczone, ze nawet w razie co, nie polecialoby na twarda powierzchnie.

no to dobrze, ze było zapezpieczone
lózka niby tez są zabezpieczone ale zdarzają się wypadki

ze stojacą/ rodzącą kobietą jest tez czasem taki „kłopot”
że nie zawsze zaczyna przeć tam gdzie jest przygotowane miejsce
ale wszystko zależy od organizacji osoby przyjmującej tego malucha na świat

„rodziłam” juz kobietą w kabinie prysznicowej:Stres:

anulkam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:no to dobrze, ze było zapezpieczone
lózka niby tez są zabezpieczone ale zdarzają się wypadki

ze stojacą/ rodzącą kobietą jest tez czasem taki „kłopot”
że nie zawsze zaczyna przeć tam gdzie jest przygotowane miejsce
ale wszystko zależy od organizacji osoby przyjmującej tego malucha na świat

„rodziłam” juz kobietą w kabinie prysznicowej:Stres:

jasna,masz racje, bardzo dużo zależy od personelu, tylko na stojąco to pozycja zgodna z naturą i „w razie czego” bliżej do podłogi niż z łóżka. Rodząc „w kucki” dziecko naturalnie wysuwa się,położna tylko je podtrzymuje…ale takie warunki do rodzenia tylko (chyba) poza krajem?

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam:ale takie warunki do rodzenia tylko (chyba) poza krajem?
Albo w domu, chyba;-)

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam: Rodząc „w kucki” dziecko naturalnie wysuwa się,położna tylko je podtrzymuje…ale takie warunki do rodzenia tylko (chyba) poza krajem?

mi tego nie musisz tłumaczyć 😉
na szczęście tak mozna juz w Polsce rodzić

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:mi tego nie musisz tłumaczyć 😉
na szczęście tak mozna juz w Polsce rodzić

ja rodzilam w irl,proponowali mi wszelkiej masci pozycje;-)kucki,stojaki,kleczaco na lozku,a ja i tak wybralam „po bożemu;-)” leniwa jestem

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Tatanka:ja rodzilam w irl,proponowali mi wszelkiej masci pozycje;-)kucki,stojaki,kleczaco na lozku,a ja i tak wybralam „po bożemu;-)” leniwa jestem

:Śmiech:

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam:Dlatego powinnyśmy rodzić na stojąco!zgodnie z grawitacją:)

Zamieszczone przez agat79:Popieram i polecam!
W życiu karola! Nigdy bym się na to nie zgodziła… Mój eM był 3 krotnie obwiązany pępowiną wokól szyi – choć usg 3 godziny przed porodem było OK (tak się kręcił, że zaplątał się w trakcie porodu). Gdyby nie fakt, że leżałam to bym teraz nie miała dziecka :Boje się: Błyskawiczna reakcja położnej (do tej pory ciepło myślę o Niej) uratowała mojego Malucha.
Podobnie miała moja Siostra. Kazali Jej rodzić w pozycji kucznej (szpital we Wrocławiu). Zdecydowanie się sprzeciwiła – intuicyjnie – okazało się, że A był raz okręcony pępowiną. W pozycji kucznej by było kiepsko. Mimo tego, że leżała urodził się podduszony – dostał tylko 6 punktów…

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:W życiu karola! Nigdy bym się na to nie zgodziła… Mój eM był 3 krotnie obwiązany pępowiną wokól szyi – choć usg 3 godziny przed porodem było OK (tak się kręcił, że zaplątał się w trakcie porodu). Gdyby nie fakt, że leżałam to bym teraz nie miała dziecka :Boje się: Błyskawiczna reakcja położnej (do tej pory ciepło myślę o Niej) uratowała mojego Malucha.
Podobnie miała moja Siostra. Kazali Jej rodzić w pozycji kucznej (szpital we Wrocławiu). Zdecydowanie się sprzeciwiła – intuicyjnie – okazało się, że A był raz okręcony pępowiną. W pozycji kucznej by było kiepsko. Mimo tego, że leżała urodził się podduszony – dostał tylko 6 punktów…

Oczywiscie intuicja matki mowi za siebie- ja jak tylko przybieralam pozycje inna jak stojac, nie wyrabialam z bolu- stad decyzja poloznej o takiej pozycji u mnie z pierwsza corka, a juz drugi porod wiedzialam, ze jezeli nie bedzie przeciwwskazan, rowniez odbedzie sie w tej pozycji.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulkam:jasna,masz racje, bardzo dużo zależy od personelu, tylko na stojąco to pozycja zgodna z naturą i „w razie czego” bliżej do podłogi niż z łóżka. Rodząc „w kucki” dziecko naturalnie wysuwa się,położna tylko je podtrzymuje…ale takie warunki do rodzenia tylko (chyba) poza krajem?
W kraju też. Np Wrocław-Kliniki. Tylko czy takie do końca bezpieczne :Hmmm…:

anulkam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:W kraju też. Np Wrocław-Kliniki. Tylko czy takie do końca bezpieczne :Hmmm…:

Bep mysle, że zawsze jest ryzyko, niezależnie czy na półleżąco czy w „kucki” ale musi być zminimalizowane, bliskie zeru, a jak widać nie jest. Chodziło mi o to, że pozycja kuczna jest zgodna z naszą anatomią i siłami grawitacji, i bliżej do podłogi niż z wysokiego łóżka ginekologicznego. Chyba łatwiej było by mi „wypchać” Młodego właśnie w takiej pozycji, ale nikt nam nie dał nawet spróbować… Poszły komplikacje. Jak piszesz nie zawsze jest to pozycja właściwa i tyle. Ważne, że skończyło się szczęśliwie:Hura!:

i chyba następny poród na klinikach:)

yoko Dodane ponad rok temu,

ja rodziłam na stojąco – kucająco 7 lat temu efa w państwowym niewielkim szpitalu gon-polozniczym.
uważam, ze jesli poród nie jest najlżejszy to tak naprawde rodzi się dużo lepiej.
u mnie to przyspieszyło akcję porodową.
eF pomimo skurczy i nieudolnych prób parcia na leząco nie chciał wejść w kanał;)
na stojąco nabieralam powietrza, kucalam i parłam… autentycznie mniejszy ból , lepsza akcja.
Frania w sumie wyskoczyła sama. wydaje mi sie że gdybym lezała do góry nogami i w ogóle nie parła, to tez by się urodzila szybko:)

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni: wydaje mi sie że gdybym lezała do góry nogami i w ogóle nie parła, to tez by się urodzila szybko:)
Heh agentka:Fiu fiu:

anulkam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ja rodziłam na stojąco – kucająco 7 lat temu efa w państwowym niewielkim szpitalu gon-polozniczym.
uważam, ze jesli poród nie jest najlżejszy to tak naprawde rodzi się dużo lepiej.
u mnie to przyspieszyło akcję porodową.
eF pomimo skurczy i nieudolnych prób parcia na leząco nie chciał wejść w kanał;)
na stojąco nabieralam powietrza, kucalam i parłam… autentycznie mniejszy ból , lepsza akcja.
Frania w sumie wyskoczyła sama. wydaje mi sie że gdybym lezała do góry nogami i w ogóle nie parła, to tez by się urodzila szybko:)

no właśnie:)oj mam nadzieje, że z drugim dzieckiem też tak u mnie będzie;)

vieshack Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:
Frania w sumie wyskoczyła sama. wydaje mi sie że gdybym lezała do góry nogami i w ogóle nie parła, to tez by się urodzila szybko:)

jak moja Nina 😉
ja rodziłam jak chciałam bo w domu, Ni wyskoczyła właśnie w pozycji kucającej
szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie przymusu przyjęcia jakiejś konkretnej, niespecjalnie dla mnie wygodnej pozycji podczas porodu….
i dlatego w przypadku drugiego dziecka miałabym stracha przed szpitalnym porodem…:Niepewny:

Znasz odpowiedź na pytanie: Czytalyscie?? Masakra jakas!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Blizniaki!!!!
Witam chce sie podzielic oraz uslyszec kilka porad na temat blizniat. moze sa tu jakies przyszle mamusie blizniakow?? Ja wlasnie 2 dni temu dowiedzialam sie o ciazy blizniaczej i powiem
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
guma do rzucia pomocy
dziewczyny mam z liwia od pewnego czasu problem o tusz ona uwielbia gumy nie rozpuszczalne chodzi mi główne o te kulki po 10 groszy jest to guma balonowa i moje
Czytaj dalej