Czyżby … ?

Witam wszystkie Panie,

w piatek miałam dostać @. Nie dostałam, jednakże zwalałam to na moje hormony, które jeszcze nie potrafią same pracować na @ (w tym cyklu nie brałam wspomagacza Duphastonu). Odczekałam tak jak mi zalecił ginekolog 5 dni i zrobiłam dzis rano test zakupiony na allegro, takie jakie sprzedaje Ewa anlityk. Nie oczekiwałam cudów, bo niby skąd i sie zdziwiłam: zobaczyłam 2 kreski, ale jedna ciemno różowa, druga bardzo jasna – pokazała się prawie po 1 minucie. Odczekałam jeszcze 5 minut i druga kreska jaśniejsza nie zniknęła. Dla potwierdzenia tego co widzę obudziłam mojego mężą, żeby potwierdził co ja widzę. On też zobaczył 2 kreski.
Ale ja się jeszcze nie cieszę, bo nie wierzę, za łatwo i szybko by to poszło. Jutro albo pojutrze zrobię jeszcze jeden test i jeżeli bedzie taki jak dziś albo wyjdzie jedna kreska to i tak pójdę do lekarza, żeby potwierdzić czy zaprzeczyć.
Co Wy o tym myslicie? Czy testować raz jeszcze i iść do lekarza, jeżeli jutro nie wyjdą 2 kreski?
Poradźcie, czekam.
Pozdrawiam.

19 odpowiedzi na pytanie: Czyżby … ?

  1. Re: Czyżby…?

    Trzymam kciuki aby jutrzejsza druga krecha była bardziej wyraźna
    POWODZENIA

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (34tc)

    • Re: Czyżby…?

      jeżel chcesz mieć pewnosć zrób bHcg wszystko się szybko wyjaśni

      trzymam kciuki za wysoką betę

      Suminka
      na antykach

      • Re: Czyżby…?

        Ja osobiście uważam, że jeśli pojawiła się druga krecha to NA PEWNO się udało Nie ma znaczenie, że była blada, bo to zależy od stężenia bhcg w moczu. Spójrz na przykład Gablysi: nosiła już pod sercem dwójke maluchów, beta ponad 200 a na teście słaba kreska.
        Gratuluję Ci z całego serca i dbaj o siebie bardzo mocno
        Po usg poprosimy o wiruski

        • Re: Czyżby…?

          Optra to wspaniala wiadomość 🙂 myślę ze powinnaś zrobić test i jak wyjdzie pozytywny to też leć do doktorka, myslę ze warto podtrzymać ciążę duphastonem, czy luteiną, tak na wszelki wypadek 🙂
          Gratuluję kochana 🙂

          • Re: Czyżby…?

            cudownie !!!

            a;e tak jak radza ci wyzej dziewczyny – lec do laboratorium i dawaj na bete !

            maja i

            Adaś

            • Re: Czyżby…?

              To wspaniała wiadomość, GRATULACJE. Zrobiłabym test dla pewności i poszłabym jak najszybciej do lekarza-powodzenia

              • Re: Czyżby…?

                Trzymam mocno kciuki :o) Zrób betę i pozwól się sobie cieszyć, no i nam też :o)

                Nuśka i 3 Aniołki… Gdzie jesteś moje dzieciątko?

                • Re: Czyżby…?

                  czyżby dzidzia? no mysle że tak, powtórz test i do doktorka, powodzenia!!!

                  • Re: Czyżby…?

                    Trzymam kciuki! Ale przeczucie mi mówi, że to jest TO!

                    Ela i grudniowa córeczka

                    • Re: Czyżby…?

                      Hej, dziekuje Wam wszystkim za wsparcie. Dzis rano zrobilam drugi test i wyszły 2 kreski, takie jak wczoraj, ta druga słabsza, bardziej jasniejsza. Mam zamiar zrobić jeszcze jeden test, taki jak radziła kiedys któraś z Was: Pre test. Jeżeli wyjdzie pozytwynie to pójdę do lekarza. Czemu sie z tym ociagam? Bo nie wierzę, żeby się udał. Modlę sie, żeby to było TO. Was tez proszę o wspracie.
                      Jeszcze jedno. Od jakiś paru dni jest mi strasznie duszno, szczególnie rano, czy to też jest jakis znak?

                      Pozdrawiam.

                      • Re: Czyżby…?

                        :)) Wspaniale, musisz wierzyć, że jest i będzie ok.
                        Bardzo się cieszę :))
                        Myślę, że spokojnie możesz z nowiną iść do gina

                        Pozdrawiam
                        Ania
                        Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (34tc)

                        • Re: Czyżby…?

                          Lec do lekarza, skoro dwa razy dwie krechy 🙂
                          Jestem dobrej mysli i czekam na potwierdzenie, zeby moc Ci pogratulowac

                          Monika

                          • Re: Czyżby…?

                            gratuluje i sciskam kciuki za spokojna i zdrowa ciaze. no bo dwie kreski to musi byc to:)

                            Natusia + [Zobacz stronę]

                            • Re: Czyżby…?

                              Ta niewiara w cud jest rozbrajająca-ale to może raczej taka autoobrona przed rozczarowaniem. Pewnie też tak zareaguję kiedy dzidzia do mnie przyjdzie,a teraz gratuluję bo to MUSI BYĆ TO!!!!

                              Elinka
                              czekam na cud…

                              • Re: Czyżby…?

                                ja myśle tak samo jak Iza….. i GRATULUJE z całego serducha:)

                                karkoj

                                • Re: Czyżby…?

                                  Hej, dzięki za wszelkie słowa pociechy i otuchy.
                                  W piątek rano byłam u lekarza, stwierdził, że wg niego to ciąża, bo 3 testy z 2 kreskami to raczej to. Zrobił USG ale nic nie zobaczył, bo chyba za wcześnie. Coś niby zaczęło sie budować ale może tylko tak powiedział dla uspokojenia mnie. Przepisał mi w razie czego Luteinę dopochwowo. Bety nie robiłam, bo w laboratorium powiedzieli, że za wczesnie. Zrobie gdzieś ok. środy to będę wiedziała na 100 %.
                                  Dzis rano tj. poniedziałek, zrobiłam czwarty test i 2 kreska była juz ładniejsza, ciemniejsza. Teraz czekam na środę i boję się czy to aby prawda czy może jakieś coś innego, groźnego, bo lekarz powiedział, że 2 kreski moga oznaczać cos innego ale to zdarza się bardzo rzadko. Nie powiedział co, więc i o tym myślę. Mój mąż jest przekonany, że to ciąża. Ja póki nie zrobię Bety nie będę przekonanan na 100 albo nawet 200 %.
                                  Jedno pytanie do Was? Badanie Bety to robią z krwi czy moczu? Wiem, że pytanie głupie, ale nie wiem sama. Trzeba być na czczo czy niekoniecznie?
                                  Pozdrawiam.

                                  • Re: Czyżby…?

                                    z krwi a czy trzeba byc naczczo tego nie wiem ale wydaje mi się ze nie, gratulacje jeszcze raz

                                    • Re: Czyżby…?

                                      bhcg jest z krwi, nie trzeba byc na czczo.
                                      i mozna to badanie robic bardzo wczesnie (ja robilam 14 dnia po iui), a wiem, ze mozna wczesniej. nie sluchaj lekarza – co moze byc groznego w hormonie ciazowym?:)
                                      to badanie powinnas powtorzyc 48 godzin po pierwszym, zeby sprawdzic czy prawidlowo przyrasta.
                                      a ja niezmiennie gratuluje:)

                                      Natusia + [Zobacz stronę]

                                      • Re: Czyżby…?

                                        Optra ja jestem przekonanan że to dzidziuś 2 kreski pokazuje i nie ma innej możliwości 🙂 Gratuluję z całego serca 🙂

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Czyżby … ?

                                        Dodaj komentarz

                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo