debridat

zy ktoras z Was używala?
Ile? Na co i z jakim skutkiem?

9 odpowiedzi na pytanie: debridat

  1. Re: debridat

    My używaliśmy na kolkę a raczej bóle brzuszka zw. z duża illościa gazów. Skutek dobry nic innego nie pomagało, oczywiście nie zlikwidowało to płaczu na dobre ale było znacznie lepiej. Potem samo przeszło z wiekiem

    Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

    • Re: debridat

      Witaj! My uzywamy na kolki, troche pomaga, ale nie likwiduje problemu i bolu brzuszka do konca…

      Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

      • Re: debridat

        Moja coreczka to zarzywala w celu uregulowania stolca jak miala 2 miesiace to wyprozniala sie raz na 2 -3 dni po debridacie bylo lepiej prawie kazdego dnia sie zalatwiala.
        Brala 3 x dziennie po 2 ml.

        Wiolka i Julka 05-03-2003

        • Re: debridat

          My stosowalismy przez 2 miesiące na kolki, uregulowanie czynności jelit i takie tam rożne… Napierw pomagał świetnie, potem w ogóle, a potem średnio…Kolki nie przeszły, brzuszek jednak bolał mniej i w nocy było mniej “rzucawek” spowodowanych niemożnością zrobienia pierdków. Ale potem ten efekt zniknął, chyba się organizm przyzwyczaił. Ogólnie to dobry lek, wiele osob chwali.
          ada77 i miki

          • Re: debridat

            U nas mega kolki przeszły właśnie po Debridacie,podawałam go niuni w dawkach: 2 razy dziennie po 2,5 ml.
            pozdrawiamy;
            Dagmara i Oliwia (9m)

            • Re: debridat

              Uzywałam na straszne kolki u Zuzi, nie zlikwidował ich ale uciszył. Wczesniej próbowałam wszystkiego. Dopiero Debridat zadziałał

              Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

              • Re: debridat

                a pojawiły sie jakieś kłopoty brzuszkowe?
                mój niestety czasem ma kłopoty z wypróżnianiem, czasem boli go tez brzuszek wtedy. pomagam czopkiem, chociaz musze sprawdzić działnie kompociku śliwokowego, o którym pisała nelly.

                Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

                • Re: debridat

                  Beatko, u nas to cały czas te nieladne kupki – niekoncząca się opowieść 🙁
                  był śluz, troche za rzadkie i cuchnącawe, do tego jeden dzien wymioty
                  i m/w wtedy jadl bardzo mało, traciłm pokarm, a do tego przeprowadzka jeszcze
                  lekarka zrobiła badania, wszystko ok… kazała utwardzac kupki kleikiem i marchwią
                  marchew działała za bardzo wiec odstawiłam, lacidofil pomagał niewiele
                  wtedy kazala spróbowac debridat, choc widze ze to lek niekoniecznie na sluz i nawet moze rozluźniac kupkim z tego co piszecie… choc slyszalam ze nie tyle rozluźnia co reguluje
                  ale Mati jakos przestal go lubic, pomoc widze niewielka albo i żadną, teraz podaję troche bebika2 i niby pomogło wiec chyba odstawie ten debridat…

                  • Re: debridat

                    uzywala….. nic nie dalo, na szczescie bole brzuszka sa juz rzadsze i chyba pomaga vibrucol czy jakos tak, (Jasio dostal go na przeziebienie) ale to sa czopki i jakos pomagaja np zrobic kupe, chociaz nie bylo z tym problemow ale widze ze jest mu lzej

                    Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: debridat

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo