deszcz a dzikość serca? :)

dziś leje od rana
szaro i sennie
najchętniej “uwaliłabym się” pod kołderkę albo kocyk z kubkiem gorącej herbatki i książką

a tymczasem muszę chodzić krok w krok za Ignasiem i pilnować aby się nie udeżył w tą zszytą łepetynę

a on szaleje
znów biega i skacze
na niego szara i deszczowa pogoda nie działa
dziwne to

wasze maluchy też wariują bez względu na pogodę?, czy są jakieś dzieci które reagują bardziej “po dorosłemu”?

Ignaśkowa mama

10 odpowiedzi na pytanie: deszcz a dzikość serca? :)

  1. Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

    Nati nawet pogoda pod psem nie zakotwiczy w jednym miejscu 😉

    Kaśka z Natusią

    • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

      Ojoj…u Was leje, a u nas gorąc niemiłosierny… Nie ma czym oddychać…
      … A dzieci i tak szaleją w domu

      słońce czy deszcz… Nic na nich nie działa

      Pozdrowionka!!!


      Ewa/ Filipek i Dominiś

      • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

        Moje dziecko w taką pogode jest po prostu U P I E R D L I W E.

        ewka i Weronika 06.10.02

        • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

          u nas tez popaduje 🙂 w końcu, modlę się o słoneczny weekend, nawet nie chcę sobie wyobrażać co pędzie się w domu działo jak bedzie lało przez dwa dni……

          Izka i Zuzanka (12.V.2002)

          • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

            Od kad Dawid polubil kalosze przy kazdym deszczu melduje sie pod drzwiami z kaloszami w rekach,,,,,,,, ehhhh zycie,,,,,,

            smoki, Dawidek i ktoś lutowy

            • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

              Już od dwóch lat zastanawiam się “skąd moje dziecko ma tyle energii…”

              [i] Asia i Julia (2 latka)

              • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

                A moje dziecko jest jak barometr….Jak śpi dłużej niż zazwyczaj – na ogół mogę przypuszczać, że spada ciśnienie. Jak leje – wszyscy lubimy sobie uciąć drzemkę:))

                Bebiko, mama sierpniowej Zuzanki

                • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

                  Niestety, u nas podobnie. Otworzylam drzwi na taras, pokazywalam jak deszczyk pada, a mały raz, dwa i był w ogródku. W sandałach! 😉 Potem calego mokrego musialam przebierac, na szczescie teraz spi… Ale tylko dlatego, ze wstalismy dzisiaj o…. 10.00 i położyłam go po południu na południową drzemkę 😉

                  • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

                    Moja też latała cały dzień…W końcu w przerwie między deszczem a deszczem wyszłam na spacer i o dziwo zaraz usnęła… Chwila ciszy i spokoju;)
                    A teraz znów “mama i mama”;0
                    Ale już niedługo kąpiel i spać, a ja-winko, kanapa….. mam tyle książek do przeczytania….

                    KIKA210+Ada 22.05.03
                    ps.friko.pl

                    • Re: deszcz a dzikość serca? 🙂

                      Ptyśka energi ma tyle co zwykle (=coś między wulkanem a tornado).

                      Ale w takie dni, kiedy ciśnienie jeździ w te i we wte, jest marudna, niezadowolona, ma mnóstwo oczekiwań…
                      I mało śpi po południu 🙁

                      Dzisiejszy dzień był baaardzo trudny i wyczerpujący.

                      Beata i Ptysia (30.01.03)

                      Znasz odpowiedź na pytanie: deszcz a dzikość serca? :)

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo