Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

Jak w tytule… Wiem, ze jest tu kilka dziewczyn, które mając już jedno -pragną kolejnego bobaska- jak ja 🙂 Moze tutaj będziemy pisały jak się czujemy, jak czują się nasze dzieci, jak postrzegają fakt, iż chcemy im dać braciszka/siostrzyczke… Nasza Olcia od jakiegos roku-od kiedy poszła do przedszkola – strasznie chce miec siostrę.. koleżankom w grupie urodziły się siostry, kuzynce też, no i ona tez chce… ale TYLKO siostre – o braciszku słyszeć nie chce… Nic nie dają nasze rozmowy, że nie mamy wpływu na to czy to będzie siostra czy brat (czy wogóle ktoś będzie;) ) – ją to nie interesuje, ma być siostra i już! 😀

Wiem, że staranie o kolejne dziecko są inne niż te o pierwsze…te 5 lat temu tak strasznie chciałam już być w ciąży.. A teraz jakos spokojniej do tego podchodzę, jak będzie to będzie, jak nie teraz to później czy choćby wcale 😉 Jak Wy do tego podchodzicie?

945 odpowiedzi na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

  1. Ja bardzo pragne, nie moge o niczym innym myslec:(
    jak na zlosc, wszyscy wokol mnie w ciazy:(, lacznie z moja siostra:(
    Teksty mojej mamy mnie dobijaja, bo jeszcze sama mi opowiada kto w ciazy itp, raczej ona nie chce bym ja byla…
    Hubi kocha male dzieci, ostatnio bylam u kolezanki i lulal jej synka do snu, pomagal w przebieraniu itd:(
    Ja jakos nie ludze sie ze zajde w ciaze….w moim zyciu nigdy nie jest tak jak powinno…
    Hubert byl nie planowany, i pewnie dlatego tak latwo poszlo, mialam zawsze popieprzone miesiaczki itd. zaszlam w ciaze w pierwszym cyklu po odstawieniu, teraz mialam nadzieje, ze tez sie uda. Ale neistety….dola mam strasznego, ale bardzo sie ciesze, ze mam go, bo inaczej bym sie chyba zalamala….

    Kurcze, ale mi straszny post wyszedl…sorry…
    P. S zazdroszcze tego luzu….ja nie umiem…od dwoch lat strasznie pragne dziecka… Ale najpierw migdaly trzeba bylo wyciac i na zabieg czekalam 9 miesiecy, potem 6 miesiecy musialam odczekac i namowic meza, a potem studia, teraz juz nic nie stoi na przeszkodzie…oprocz braku fasolki…

    • Zamieszczone przez iwoonkak
      Jak w tytule… Wiem, ze jest tu kilka dziewczyn, które mając już jedno -pragną kolejnego bobaska- jak ja 🙂 Moze tutaj będziemy pisały jak się czujemy, jak czują się nasze dzieci, jak postrzegają fakt, iż chcemy im dać braciszka/siostrzyczke… Nasza Olcia od jakiegos roku-od kiedy poszła do przedszkola – strasznie chce miec siostrę.. koleżankom w grupie urodziły się siostry, kuzynce też, no i ona tez chce… ale TYLKO siostre – o braciszku słyszeć nie chce… Nic nie dają nasze rozmowy, że nie mamy wpływu na to czy to będzie siostra czy brat (czy wogóle ktoś będzie;) ) – ją to nie interesuje, ma być siostra i już! 😀

      U nas był ten sam problem, TYLKO siostra. Do 20 tc nie wiedzialam co bedziemy mieli i dalej Zuza chciala TYLKO siostre. Gdy zobaczylam na usg jajeczka i penisika zamarlam, plakalam, ze nie damy rady, ze Zu bedzie rozczarowana itd Nie akceptowalam tego chlopca bo wiedzialam ze ona go nie zakceptuje. Przyszlam do domu po usg i oznajmilam z wielka radoscia ze bedzie miala braciszka… radocha wielkaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… od tamtej pory nie wspomniala o siostrzycce. Już go kocha i nie moze doczekac sie jego narodzin. Mowi mi do brzucha ” Wyjdz juz do nas braciuszku, juz sa kwiatki i listki na drzewach”… urocze 🙂

      Nie martw sie na zapas, będzie dobrze 🙂

      My bardzo chcielismy miec 2 dziecko i udalo sie bez problemow, ale zeby nie bylo kolorowo to ja znow popadlam w “depresje” z powodu wg mnie za duzej roznicy wieku, ale czasu cofnac sie nie da.

      • Nelly – głowa do góry! Wiem, ze takie doły przychodzą i odchodzą… Ty dłużej się starasz o drugie, ja w sumie dopiero zaczynam, może dlatego jeszcze jestem taka spokojna 😉 Sama jestem ciekawa w którym momencie zacznę się bardziej nakręcać:) Ale staraj się myślec bardziej pozytywnie, masz w końcu Hubiego! 🙂 W spokoju prędzej zaciążysz niż “w dole” 😉

        • Zamieszczone przez iwoonkak
          Nelly – głowa do góry! Wiem, ze takie doły przychodzą i odchodzą… Ty dłużej się starasz o drugie, ja w sumie dopiero zaczynam, może dlatego jeszcze jestem taka spokojna 😉 Sama jestem ciekawa w którym momencie zacznę się bardziej nakręcać:) Ale staraj się myślec bardziej pozytywnie, masz w końcu Hubiego! 🙂 W spokoju prędzej zaciążysz niż “w dole” 😉

          ja dopiero jestem w trakcie 2 cyklu staran:)wiec wcale nie tak dlugo:)
          ale jakos wiem, ze u mnie bedzie ciezko:(
          do tego przez to wszystko sie stresuje ze nei chce jeszcze bardziej gigantycznej roznicy wieku, bo juz by byla kolosalna:(

          • Zamieszczone przez Rybcia
            U nas był ten sam problem, TYLKO siostra. Do 20 tc nie wiedzialam co bedziemy mieli i dalej Zuza chciala TYLKO siostre. Gdy zobaczylam na usg jajeczka i penisika zamarlam, plakalam, ze nie damy rady, ze Zu bedzie rozczarowana itd Nie akceptowalam tego chlopca bo wiedzialam ze ona go nie zakceptuje. Przyszlam do domu po usg i oznajmilam z wielka radoscia ze bedzie miala braciszka… radocha wielkaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… od tamtej pory nie wspomniala o siostrzycce. Już go kocha i nie moze doczekac sie jego narodzin. Mowi mi do brzucha ” Wyjdz juz do nas braciuszku, juz sa kwiatki i listki na drzewach”… urocze 🙂

            Nie martw sie na zapas, będzie dobrze 🙂

            My bardzo chcielismy miec 2 dziecko i udalo sie bez problemow, ale zeby nie bylo kolorowo to ja znow popadlam w “depresje” z powodu wg mnie za duzej roznicy wieku, ale czasu cofnac sie nie da.

            Dzięki za pocieszenie 🙂 Jeszcze się nie martwię, póki co śmieszy mnie ta sytuacja…jak będzie to będzie 😉

            Za duża różnica wieku?? Wg mnie 4-5 lat to najlepsza różnica!! Ja mam młodszego o niecałe trzy lata brata – nigdy nie mogliśmy się dogadac, bilismy się, kłócilismy się o wszystko – mama krzyczała że przez nas w jakimś szpitalu psychiatrycznym wyląduje…mój brat wbił mi raz nożyczki w plecy, ja jemu mało nosa nie złamałam… A taka różnica ok 4-5 latek daje szanse na to, ze rodzeństwo sie nie pozabija – bo to starsze jest już “mądrzejsze” – ale to tylko moje skromne zdanie 😉
            PS. Swoją drogą też chciałam rodzeństwo dla Oli już rok temu, ale mąż mnie przekonywał, ze za wcześnie i chyba miał rację 😉

            • Zamieszczone przez iwoonkak
              Dzięki za pocieszenie 🙂 Jeszcze się nie martwię, póki co śmieszy mnie ta sytuacja…jak będzie to będzie 😉

              Za duża różnica wieku?? Wg mnie 4-5 lat to najlepsza różnica!! Ja mam młodszego o niecałe trzy lata brata – nigdy nie mogliśmy się dogadac, bilismy się, kłócilismy się o wszystko – mama krzyczała że przez nas w jakimś szpitalu psychiatrycznym wyląduje…mój brat wbił mi raz nożyczki w plecy, ja jemu mało nosa nie złamałam… A taka różnica ok 4-5 latek daje szanse na to, ze rodzeństwo sie nie pozabija – bo to starsze jest już “mądrzejsze” – ale to tylko moje skromne zdanie 😉
              PS. Swoją drogą też chciałam rodzeństwo dla Oli już rok temu, ale mąż mnie przekonywał, ze za wcześnie i chyba miał rację 😉

              Nie mam doświadczenia, bo jestem jedynaczka. Kazdy ma swoj poglad na roznice wieku i nie ma sie co spierac czy 2 lata to super czy 9 🙂 Mnie chodzilo o to zeby dzieci bedac jeszcze dziecmi malymi bawily sie razem na tym samym poziomie 🙂 Ale nie narzekam, tak widac mialo byc i juz 🙂

              Poki co, zycze szczesliwego zaciązenia 🙂

              • Zamieszczone przez nelly21
                ja dopiero jestem w trakcie 2 cyklu staran:)wiec wcale nie tak dlugo:)
                ale jakos wiem, ze u mnie bedzie ciezko:(
                do tego przez to wszystko sie stresuje ze nei chce jeszcze bardziej gigantycznej roznicy wieku, bo juz by byla kolosalna:(

                AHA! 😀 To tak jak my, choć w sumie na ten cykl powinnismy przerwac starania, ale jakos powstrzymac się trudno 😉
                Tym bardziej staraj się wyluzowac – stres naprawdę zle wpływa na starania… trochę więcej optymizmu – skąd taka postawa: wiem, że będzie ciężko itp… pomyśl odwrotnie: “napewno wkrótce się uda- nie w tym cyklu to w następnym”.. i tak dalej.. 🙂 Jak jeszcze moge przekazac Ci więcej swojego optymizmu??(korzystaj póki go mam, bo ja też z tych co często lubią mieć “doły” ;))

                • Zamieszczone przez iwoonkak
                  Jak jeszcze moge przekazac Ci więcej swojego optymizmu??(korzystaj póki go mam, bo ja też z tych co często lubią mieć “doły” ;))

                  To moze ja sie bede dolowac za nas dwie:)
                  Ale teraz z optymizmiem:)mam nadzieje, ze nowy wakacje zaczniemy na oczekujacych:)) i bedziemy sie martwic co zrobic ze zbednymi kg po porodzie:)

                  • No to i ja się dołączę jeśli pozwolicie 🙂

                    Dopiero zaczęliśmy starania, ale ja niestety z tych niecierpliwych :p więc nie potrafię podejść do tematu “jak będzie to będzie” a tak jest najzdrowiej…

                    Przed pierwszą ciążą M się musiał trochę podleczyć, więc teraz też skierujemy się na tą samą drogę, ale pomimo tego staramy się bo a nuż się uda 😉

                    Co do różnicy wieku to moje dziecię jest tak absorbujące, stanowcze, czasem uparte i rozpuszczone 😉 że chyba nie wyobrażam sobie siebie w ciąży rok temu…

                    Sebek generalnie spytany o rodzeństwo wyraża aprobatę (hihi) choć w pewnych kwestiach trochę się waha – np. wspólne zabawki 😉

                    • Zamieszczone przez nelly21
                      To moze ja sie bede dolowac za nas dwie:)
                      Ale teraz z optymizmiem:)mam nadzieje, ze nowy wakacje zaczniemy na oczekujacych:)) i bedziemy sie martwic co zrobic ze zbednymi kg po porodzie:)

                      O! I tak trzymać 😉 PS. Też mam taka nadzieję 😉

                      • Zamieszczone przez nelly21
                        Ja bardzo pragne, nie moge o niczym innym myslec:(
                        jak na zlosc, wszyscy wokol mnie w ciazy:(, lacznie z moja siostra:(
                        Teksty mojej mamy mnie dobijaja, bo jeszcze sama mi opowiada kto w ciazy itp, raczej ona nie chce bym ja byla…
                        Hubi kocha male dzieci, ostatnio bylam u kolezanki i lulal jej synka do snu, pomagal w przebieraniu itd:(
                        Ja jakos nie ludze sie ze zajde w ciaze….w moim zyciu nigdy nie jest tak jak powinno…
                        Hubert byl nie planowany, i pewnie dlatego tak latwo poszlo, mialam zawsze popieprzone miesiaczki itd. zaszlam w ciaze w pierwszym cyklu po odstawieniu, teraz mialam nadzieje, ze tez sie uda. Ale neistety….dola mam strasznego, ale bardzo sie ciesze, ze mam go, bo inaczej bym sie chyba zalamala….

                        Kurcze, ale mi straszny post wyszedl…sorry…
                        P. S zazdroszcze tego luzu….ja nie umiem…od dwoch lat strasznie pragne dziecka… Ale najpierw migdaly trzeba bylo wyciac i na zabieg czekalam 9 miesiecy, potem 6 miesiecy musialam odczekac i namowic meza, a potem studia, teraz juz nic nie stoi na przeszkodzie…oprocz braku fasolki…

                        Od dziś trzymam kciuki i nie puszczam najwyżej nic nie będe robiła 😉

                        Wogóle poczytuje sobie od jakiegos czasu koncik dla starajacych się i naprawde trzymam za was wszystkie mocno kciuki bo troszke wiem jak to jest bardzo bardzo chciec dzidziusia pierwsza ciąże poroniłam ale w dwie następne zaszłam bez problemu, tylko różnice wieku mam dośc dużą córka 8 lat syn roczek 🙂 i chyba trzeciego już nie chcę wynika to chyba z tego ze ciąże z synem mialam dość ciężką i poród nieciekawy i chyba cierpliwości mi brak do malych dzieci mały daje mi bardzo w kość 😉

                        • A mi tak cichutko marzy sie mała gromadka… oj chciałabym miec trójeczke brzdąców 😉 Ale jest kilka ale: 1) mój mąż mówi: drugie będzie ostatnim! 😀 2) Nasze warunki lokalowe na 2 dzieci starczą, ale nie troje… 80 m2 to na 4 osoby max 😉

                          Mageras – te wspólne zabawki to fakt – mogą być o to spory – ale póki co ja Oli tego po prostu nie mówię..ona jest przekonana że mały dzidzius jak kiedys sie urodzi, to chyba zawsze będzie małym dzidziusiem i bawic będzie się “grzechotankami”, i nie przydadza mu się jej zabawki 😉 Nie wyprowadzam jej z błędu…
                          Co do luzu i cierpliwości… ja tez jestem z tych “w gorącej wodzie kąpanych” i sama się sobie dziwię, jak teraz spokojnie podchodze do tematu zaciążenia.. Ale jak słucham swojej córki, ona przy prawie każdej okazji pyta kiedy będzie ta siostrzyczka… to jest mi głupio, ze nie staramy się bardziej i szybciej, no ale nie chcemy teraz tak na siłę 😉

                          • Jak wiesz starania dopiero przed nami, chociaż ochota na dzieciątko ogromna.
                            Ja nie dopuszczam do siebie mysli, że jak będzie to będzie…
                            Jestem w 100% pewna że chcę by było 🙂

                            Maciuś już nakręcony strasznie…co jakiś czas rzuca tekstem “jak urodzisz braciszka albo siostrzyczkę…” i snuje plany.
                            Generalnie wolałby brata (chyba ma wyobrażenie takiego równolatka do zabawy) ale o siostrzycze też mysli pozytywnie 🙂

                            U nas będzie róznica 5 lat…tak planowaliśmy od początku (choć czasami wydaje mi się że mniejsza byłaby lepsza).. Ale wcześniej brakowało nam odwagi 🙂

                            Życze wszystkim planujacym by staranka były jak najkrótsze!
                            Nelly trzymam kciukasy abyś w końcu dołączyła do grona ciężarówek w swoim otoczeniu 🙂
                            U mnie też ich strasznie duzo!
                            Mam w dodatku dwie bliskie koleżanki z terminem na grudzień…

                            • Zamieszczone przez iwoonkak

                              Mageras – te wspólne zabawki to fakt – mogą być o to spory – ale póki co ja Oli tego po prostu nie mówię..ona jest przekonana że mały dzidzius jak kiedys sie urodzi, to chyba zawsze będzie małym dzidziusiem i bawic będzie się “grzechotankami”, i nie przydadza mu się jej zabawki 😉 Nie wyprowadzam jej z błędu…

                              Hubert najbardziej boi sie tego, ze bedzie musial byc cicho;)

                              Kurcze a ja to wogole mam juz bzika!
                              Poza tym, jak widze z Twojego suwaczka powinnas robic co innego niz siedzenie na forum:)

                              • Zamieszczone przez nelly21
                                Hubert najbardziej boi sie tego, ze bedzie musial byc cicho;)

                                Kurcze a ja to wogole mam juz bzika!
                                Poza tym, jak widze z Twojego suwaczka powinnas robic co innego niz siedzenie na forum:)

                                No powinnam, powinnam 😀 Pewnie wieczorek będzie miły, a w weekendy to rano Ole przez mini-mini w salonie sadzamy i mamy łóżko dla siebie 😉 Tyle, że w tym cyklu mielismy zrobic przerwe ze względu na chorobe Olci – swoją drogą ciekawe, czy jak u niej rozpoznanie choroby nastapiło jakiś tydzień temu to czy jeszcze może nas zarażać, albo moze szkarlatyna juz i u nas się rozwija… 🙁
                                Powiedz Hubiemu, że wcale nie bedzie musiał byc cicho – młodsze dzieci przyzwyczajają sie od urodzenia do zasypiania i w ogóle do życia “w hałasie” 😉 I wcale im to podobno nie przeszkadza 😉

                                Amber dołączaj szybciutko do starających, skoro Maciuś tak już chce rodzeństwo.. 😉

                                • No ja mu tlumacze, ze to ze u innych musi byc cisza bo dziekco spi to nie znaczy ze u nas by tak musialo byc:)
                                  My np. przy Hubim dyskoteke mozemy robic:)on spi, ja latam, zapalam swiatla itd:)
                                  i tak od malego:)
                                  Jak jechalismy na sylwka w gory, prawie 10 godzin jazdy, wyjechalismy na noc:)dziecie spalo jak aniolek, pomimo ze moj maz rozkrecic muze tak ze szok:)-spac przez niego nie moglam:P

                                  • Zamieszczone przez iwoonkak
                                    Nasze warunki lokalowe na 2 dzieci starczą, ale nie troje… 80 m2 to na 4 osoby max 😉

                                    E… spoko.
                                    U nas jest Baśka, trzy koty, pies no i dziadek, który u nas pomieszkuje, bo jest niańkiem Baśki i planujemy trójeczke… na 75 m2. Myślę, że to nie jest ograniczenie. 🙂 Ale każdy ma inne potrzeby i odbieranie komfortu.

                                    Co do różnicy wieku to stanowczo jestem za taką około 2 letnią. Mam 8 lat młodszego brata i walczyliśmy ze sobą do momentu kiedy nie stalismy się dorozłymi ludźmi. Za to mój mąż ma siostrę o 2 lata młodszą i 6 lat młodsza też i dogadywali się zawsze super. Mój mąż jest odtoją spokoju a ja nie… może w tym tkwi problem…. mój brat należał do tych trudnych… ADHD…. i miałam wielką ochotę go zamordować jak był mały….(do tego co niektóre ciotki mówiły, że jak to zrobię to każdy sąd mnie uniewinni :D)

                                    O rodzeństwo dla Basi staramy się od czerwca, więc niedługo będzie rok… ale się w końcu uda. Byle nie za długo… chciałabym się z trzecim wyrobić do 35 roku życia a niebawem kończę 32.

                                    Marzy mi się duża rodzina (mojemu mężowi nawet czwórka się marzy, ale nie wiem czy mój organizm da radę), zwierzaki do tego…. smutno by mi było gdyby się nie udało. 🙂

                                    • czesc dziewczyny ja rowniez od dobrych kilku m staram sie o 3 dziecko i nic powoli zaczynam sie zalamywac bo z poprzednimi bylo bardzo szybko,wiem ze nie powinnam ale jak patrze ile wokolo matek z maluszkami to az mnie sciska.Dziewczyny ktore nie chca zachodza a mi sie nie udaje, od kilku dni pobolewa mnie brzóch ale boje sie zrobic test zeby znowu sie nie rozczarowac.

                                      • Zamieszczone przez migotka123
                                        czesc dziewczyny ja rowniez od dobrych kilku m staram sie o 3 dziecko i nic powoli zaczynam sie zalamywac bo z poprzednimi bylo bardzo szybko,wiem ze nie powinnam ale jak patrze ile wokolo matek z maluszkami to az mnie sciska.Dziewczyny ktore nie chca zachodza a mi sie nie udaje, od kilku dni pobolewa mnie brzóch ale boje sie zrobic test zeby znowu sie nie rozczarowac.

                                        Witaj 🙂
                                        Testuj, jeśli już pora 🙂 Trzymam kciuki! I nie smucić się, jeśli się nie uda… dwójke dzieci przeciez już masz – pomyśl co czują dziewczyny, które o pierwsze dziecko starają się miesiącami albo latami… A w jakim wieku masz dzieciaczki jeśli można wiedzieć?

                                        • Paszula ale Ci zazdroszczę takiego podejścia męża… 😀 Czwóreczka… super 🙂 Trzymaj się i wyrabiaj sie szybciutko przed 35 😉 Gromadkę w domu w sumie już masz niezłą, do tego jeszcze dwójka dzieci i LUX 😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general