do kiedy przy cycusiu??

No właśnie, do kiedy??
Przy okazji czytania posta o “błędach wywowawczych” wyczytałam sobie, że błędem jest cycusiowanie dłużej niż rok…
A ja mam mętlik w głowie….
Wszędzie słyszę, że im dłużej tym lepiej… No i słyszę – 1,5 roku… 2 i 4() lata!!!! Te 4 lata to przykład mojego teścia… Ale jak sobie wyobrażę, 2 czy 3 latka, który dreptając po parku raptem zacznie domagać się cycusia (lub np w przedszkolu zrobi małą histerię) to nie bardzo podoba mi się ta wizja. Ale z drugiej strony jak widzę jak mój Piotruś reaguje na cycusia i jak czuję sie jak je (wiecie taka potrzebna…i wyjątkowa) i wogóle… wiecie o czym mówię, prawda??? To, aż mnie ciary po plecach przechodza na myśl o odzwyczajaniu… W tej chwili, gdy to piszę, to ma dziwne uczucie, że będzie mu się krzywda działa… Ja wiem, ze to głupie…

I nawet nie wiem, jak do tego wszystkiego w przyszłości (bo mój Piotruś skończy niedługo dopiero 6 miesięcy) się zabrać, bo jak na razie to poza cycusiem słabiutko wchodzi mu marchwianka (czasami mam wrażenie, że je tylko dlatego, że nie chce mu się już ze mną walczyć…) no i z musów owocowych najlepiej słodka gruszka, potem banan i na końcu jabłko (zje pod warunkiem, że je osłodzę glukozą). Jak mu się chce pić (bardzo rzadko) to też cycuś a butelką z wodą czy soczkiem to raczej się bawi niż wypija jej zawartość….

No nie wspomnę już o gradzie uwag i oskarżeń o to, że odstawiam dziecko od piersi, ze strony rodziny… Choć to jest najmniejszy problem.

Więc, jak to mój małżonek mówi – nie moge życ jak nie znajdę sobie rzeczy, którą mogłabym się martwić, zaczynam się martwić, że sobie nie poradzę i będziemy z Piotrusiem się cycusiować do osiągnięcia przez niego pełnoletności….

moni

11 odpowiedzi na pytanie: do kiedy przy cycusiu??

  1. Re: do kiedy przy cycusiu??

    Nam leci 14 miesiąc przy cycuszku – i nie narzekamy ! I jeszcze miesiąc temu Marta ciągnęła cyca kilka razy w ciągu nocy, w dzień na żądanie (czyt. kilkanaście razy). Od miesiąca w nocy nie je (oduczona w ciągu jednej nocy! matka do dziś w ciężkim szoku, bo spodziewała się rozpaczy i 38 nieprzespanych nocek), w dzień karmienie ograniczyłam do razy czterech.
    Efekt: apetyt sie pięknie poprawił, je dużo i rozmaicie, zapalenia piersi nie miałam, bo jednak nie odstawiłam jej z dnia na dzień.
    Chcę ją karmić jeszcze minimum 3 miesiące, może nawet jakies pół roku.
    Z mojego doświadczenia wynika, że niedobre jest karmienie dziecka 7-8 miesięcznego na żądanie – bo wtedy nie chce jeść nic prócz cyca (no chyba że należy do dzieci które chętnie poznaja inne smaki). Tak więc karmić długo, ale rozsądnie! Przychodzi taki moment, że dając dziecku pierś na każde jego żądanie, robi mu się krzywdę. I na to trzeba uważać…

    Magda & Marcia 07.09.04

    • Re: do kiedy przy cycusiu??

      Ja właśnie mam taką wizję cycania do pełnoletności
      Moni, naprawdę nie wiem co Ci doradzić, bo ja miałam dokładnie taki sam pogląd jak Ty,że jak odstawię, to zrobię dziecku “krzywdę”, bo ona tak lubi, bo się przytuli, bo zasnie spokojnie….bla, bla, bla….
      NO I TERAZ MAM !!
      Na szczęście jak mnie nie widzi to nawet, ze nie dopomina się o cyca, ale jak tylko się pojawię na horyzoncie….ehhh…..szkoda gadać. Ninka zasypia TYLKO przy cycu, zrówno w dzien jak i w nocy. Wyjątkiem jest zasypianie po południu u teściowej, kiedy ta hurga Ninkę w wózku. Ale w nocy jest makabra….. Nina budzi się co noc kilka razy, i toleruje wtedy tylko cyca. Tak więc nie pójdę na Sylwka, nie pójdę przez najbliższe lata na żadne wesele, bo zwyczajnie się nie da…. Czuję sie trochę jak niewolnik własnego dziecka, nie mam dość siły żeby ją teraz odstawić, nie wiem ile to jeszcze potrwa.
      Moni, zrobisz jak uważasz, a jesli chodzi o moje zdanie to ja nie polecam, naprawdę nie polecam zbyt długiego karmienia.

      Rok to max…tak teraz uważam. Wiem, ze wydaje Ci się, ze jak go wczesniej odstawisz to bedzie mu się działa “krzywda”, ale uwierz mi, ze jak Piotruś będzie starszy i bedzie świadomie domagał się cyca ( tak jak teraz moja Nina) to co zrobisz wtedy…wkońcu odmówisz…..i to też bedzie dla niego “krzywda”, bo dlaczego do tej pory mógł a od dziś ” mama ma go w nosie i nie pozwala “….wiesz o co mi chodzi……..??
      Ja właśnie dlatego teraz nie potrafię odstawić Niny, bo nie wiem jak jej to “wytłumaczyć”…

      Zyczę powodzenia i trafnej decyzji….

      Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

      • Re: do kiedy przy cycusiu??

        Zgodzę się…ja własnie nie ograniczałam liczby karmień, nie wprowadzilam w tej kwestii żadnych “zasad” i to był chyba w tej materii mój największy błąd….. Może faktycznie nie długość karmienia dziecka, ale złe podejście do tego tematu jest tu najgorsze w skutkach…..hmmm…..sama nie wiem, ale pewnie dużo też zalezy od samego dziecka – jedne odstawi się mniej problemowo, inne bardziej. Moja Nina nalezy do tych MEGA bardziej…. ( wiem, bo próbowałam -MASAKRA)

        Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

        • Re: do kiedy przy cycusiu??

          Niki, moja mała 11 m-cy tak samo zasypia w ciągu dnia przy cycuniu i w nocy kilka razy domaga, strasznie mnie to stresuje bo rzeczywiście o wyjściu to chyba nie mam na razie co marzyć, nie chce jej na razie stresować ale chyba na wakacje to będziemy sie oduczać cycania

          • Re: do kiedy przy cycusiu??

            Ja też miałam oduczyć we wakacje, ale nam nie wyszło 🙁
            Miałam nadzieję, ze jak się wybiega cały niemal dzień po dworze to padnie wieczorem jak mucha i przespi całą noc….. Niestety pomyliłam się 🙁
            I teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, ze oduczenie cycania młodszego dziecka to dla niego mniejszy stres niż dla starszego 🙁

            Zyczę powodzenia i…konsekwencki :))

            Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

            • Re: do kiedy przy cycusiu??

              Niki, moja koleżanka przez kilka dni mówiła córeczce(prawie dwuletniej), że ja cycuszki bolą, udawała, że płacze jak mała je, a wkońcu zakleiła je plasterkami z opatrunkiem i powiedziała, że była u lekarza i są bardzo chore. Tak się skończyło karmienie. Może u Was taki sposób też zadziała?
              Powodzenia!

              Magda & Marcia 07.09.04

              • Re: do kiedy przy cycusiu??

                ja karmiłam Kube do ok. 14 miesięcy i bez problemu przeszedł na butelkę nie była żadnej awanturki czy krzyków, nawet mnie zdziwiła ta reakcja ale najwidoczniej był na to gotowy dlatego będziesz widziała co czas pokaże

                ula i kubuś (05.05.04)

                • Re: do kiedy przy cycusiu??

                  ja karmiłam Szyma 1,5 roku… w nosie miałam opinie innych ludzi czy powinnam jeszcze karmić, czy powinnam dawno przestać. Decyzja była moja i tylko moja, oczywiście puściłam wątek na forum, żeby zobaczyć jak to jest u innych mam, i raczej dostałam dużo wsparcia:)
                  Odstawiłam Szyma od piersi, nie dlatego, że był duży (nie przeszkadza mi widok dużego dziecka w butach przy piersi:)) tylko dlatego, że była karmieniem zmęczona… Nigdy nie dopuściłam do tego, żeby Szym robił mi histerię w miejscu publiczny z powodu zachcianki na cyca. Po prostu, jak zaczął wcinać normalne jedzonko – ograniczyłam karmienie do nocy i si ę nauczył. A ponieważ pracuję i niestety przez karmienie nie dosypiałam – podjęłam decyzję o skończeniu. Myślałam, że będzie więcej łez i krzyku – a nie było tego tak dużo:)
                  Podsumowując: karm atk długo, jak Tobie i dziecku sprawia to radość:)

                  Beata + Szymek (25.04.2004)

                  • Re: do kiedy przy cycusiu??

                    Chyba to musi byc Twoja i tylko Twoja decyzja.
                    Adam odstawil mi sie sam w wieku 7-miu m-cy. Cycal coraz mniej, potem nie wolal wcale, a przystawiany plakal i odwracal glowe.
                    Najbardziej na tym ucierpialo moje ego. Bo chcialam karmic do jakiegos roczku. Rany, jak ja to przezywalam!
                    Mysle, ze w pewnym wieku cycanie to juz tylko wygoda i komfort psychiczny dla matki, choc pewnie spotkam sie z krytyka. Nie krytykuje matek karmiacych czterolatki, to ich wybor.
                    I chyba wlasnie kazdy sam powinien tego wyboru dokonac.
                    Powodzenia!

                    • Re: do kiedy przy cycusiu??

                      Ja karmiłam do 14 miesięcy, odstawienie obyło się bez żadnego stresu. Po prostu jednego dnia zamiast cyca distał butlę i tak juz zostało.
                      Twój synek jest jeszcze malutki ale wydaje mi się, że u części dzieci idzie przyuważyć moment kiedy dziecko jest na to gotowe
                      Będzie dobrze
                      Ania

                      • Re: do kiedy przy cycusiu??

                        U nas 13 m-cy – nałogowiec koszmarny — odstawienie z dnia na dzień.

                        Agata i Ania (7.09.2004)

                        Znasz odpowiedź na pytanie: do kiedy przy cycusiu??

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general