Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

WItam! Przeprowadziliśmy się w maju do nowego mieszkania (w starym bloku) gdzie mamy zrobione C.O. gazowe. Dodam, że mieszkamy na parterze i chyba stropy piwnicy też nas chłodzą bo odczuwamy chłód w mieszkaniu. Raz jest lepiej raz gorzej – wiosna nas nie rozpieszcza prawda i zastanawiamy się w które dni włączać ogrzewanie, a kiedy nie? Jak Wy robicie czy aktualnie w ten w sumie zimny maj grzejecie sobie czy chodzicie ciepło poubierani? Będę wdzięczna za sugestie!


Dagmara i Emilka (23 mies.)

14 odpowiedzi na pytanie: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

  1. Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

    My mieszkamy w domku jednorodzinnym – na razie nie dogrzewamy. Kolega mieszka w bloku i dzisiaj mi powiedział, że u niego znowu trochę grzeją.

    Dora 08.08.04
    tinyurl.com/czufo

    • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

      właściwie nie dogrzewamy-wczora włączyłam ogrzewanie tylko dlatego,że jesteśmy z Baśką przeziębione :((

      • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

        My mieszkamy w domku jednorodzinnym i juz od jakiegos czasu nie włączamy ogrzewania gazowego. I jakoś zimno mi nie jest bo dom ocieplony od zewnątrz. Rodzice przepalają jak jest chłodno.
        Jak przyjdzie potrzeba to można napalić w kominku, ja jednak wolę założyć długi rękaw. Kuba też ciągle biega więc zimno mu nie jest.

        No ale jak wam zimno to włączcie sobie ogrzewanie. Przecież nie możecie marznąć.

        Kuba 25-8-03 i syn 20-06-06

        • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

          U mnie w domu tato mial taka zasade, ze rozpalal ogien w centralnym jak spadlo ponizej 19 stopni. Ja musze miec te 22 st, bo mi wiecznie zimno, wiec kaloryfery wciaz odkrecone. Ale mam nadzieje, ze juz nie dlugo cieplutko sie zrobi
          pozdrwiam

          Zaba Monika

          • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

            Od jakiegoś miesiąca nie grzaliśmy, ale dzisiaj nie wytrzymałam. Jak zobaczyłam po nocy 17,5 st., to włączyłam i mam gdzieś, że dzisiaj czerwiec nastał

            Kasia&Maciek 25.04.2003

            • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

              U nas dokładnie to samo – teściu – człek bardzociepłolubny od kilku dni namietnie pali w piecu bo zimno juz było w domu. No, przynajmniej jemu

              Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

              • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                A ja marzę o swoim ogrzewaniu… Niestety – blok. A temperatury dają w kość, moja Aśka dostała już dziś kataru i lekkiej gorączki, mimo, że ciepło ją ubieram.


                Asieńka 11.02.2006

                • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                  ja mieszkam na poddaszu- czasami tez chetnie wlaczylabym ogrzewanie- w maju….. Nie wlaczam, bo to jednak maj 😉 niedlugo bedzie cieplej 😉

                  Ni 3 lata

                  • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                    Mieszkamy w nowo wybudowanym domu,więc mury sa jeszcze nie ogrzane i z tego powodu dogrzewamy ja lubię ciepełko od rana do południa paliłam w kominku,ale stare mieszkanie mamy tak cieplutkie ogrzewane gazowo, ze nie trzeba grzać,ale sąsiedzi z parteru niestety maja zimno

                    • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                      Jak Ci zimno to sie nie zastanawiaj tylko włączaj ogrzewanie.
                      Ja mieszkałam na parterze w bloku ze starymi dziurawymi okanami to wiem jak to jest. Niestety ogrzewanie włączała i wyłączała spóldzielnia. Swoje wymarzłam.
                      Teraz w domku z rodzicami, przy takich temp. podpalamy z rana i pod wieczór przy kąpieli Wiktorki.

                      • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                        Czy ja napisałam, że nie dogrzewamy… to już dogrzewamy

                        Dora 08.08.04
                        tinyurl.com/czufo

                        • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                          ja nie grzalam juz od dawna, ale przyznam, ze ostatnio w srode i czwartek wlaczylam piec – w domu bylo ok 17 st i stwierdzilam ze to przesada

                          • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                            ja dogrzewam, ale tylko kominkiem.


                            Viccy+Sara 11.07.2005

                            • Re: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                              Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Tak, my też dogrzewamy w chłodne dni, akurat nie mamy termometru pokojowego, więc włączamy na własne odczucie.


                              Dagmara i Emilka (23 mies.)

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Do mających własne C.O. w domu/mieszkaniu

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general