Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

Mam 2 pytanka:

– JAK U WASZYCH SYNKÓW ZE STULEJKĄ?
Dawidek nie miał odciągniętego napletka i trochę w kąpieli próbowałam, ale jak przeczytałam że można tym bardziej zaszkodzić niż pomóc to zrezygnowałam. Zasięgnęłam tez porady pediatry…tak na wszelki wypadek dwóch i każdy powiedział co innego: jeden odciągać a drugi nie, bo po roku samo się wyreguluje albo nie i wtedy zabieg:(

– JAK Z JĄDERKAMI?
Podczas badań lekarz powiedział, że prawe jąderko nie zeszło do moszny i jest w pachwinie. Kazał masować przy kąpieli i naprowadzać na miejsce. Dawid kończy 9 m-c i nadal widzę, że ono jest trochę wyżej. Czy miałyście taki problem? Czy to samo mija czy tez potrzeba jakiegoś zabiegu :(?

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

  1. Re: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

    Wróć proszę do mojej wypowiedzi jeszcze raz…
    Potępiam krzywdzenie dziecka, a za krzywdzenie uważam obrzezanie na żywca. Wkurzyło mnie Twoje podejście – to TYLKO pół godziny płaczu… I właśnie zadawanie zbędnego bólu dziecku powinno być karane… Napisałam, że zupełnie czymś innym jest zabieg w znieczuleniu wykonany przez chirurga, a czymś innym takie domorosłe zabiegi… I jeszcze te ziółka… Może napar z maku??

    Ps. Lea, zrozumiałam kolezankę, jednak zbulwersowało mnie jej lekkie podejście do obrzezania – rzeźnictwa bez znieczulenia i wykonanego nie przez lekarza.

    • Re: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

      [Zobacz stronę]
      to znalazłam na temat stulejki, jest tam nawet forum dyskusyjne o tym 🙂

      A jeśli chodzi o obrzezanie to jeśli jest wykonywane w szpitalu przez lekarza to jest ok, ale jeżeli jest to robione przez jakiegos szamana (czy jakiś kapłan itd) to jest to okrucieństwo, radze pooglądać strony internetowe ze zdjęciami z nieudanych obrzezań, mozna z dziecka kaleke do końca zycia zrobić

      Kaska i Mikołaj 18.09

      • Re: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

        Nikt nie “sypie gromów” z tego powodu, że uważasz obrzezanie za słuszne! Generalnie chodziło o ten niefortunny zwrot “pół godziny płaczu i po wszystkim”….. Nie musisz nikogo przekonywać do obrzezania przytaczając jakieś drastyczne historie i doświadczenia swoich znajomych!! To chyba jest powszechnie wiadome, że obrzezany penis nie jest tak narażony na infekcje i problemy z zakażeniem dróg moczowych. To wcale jednak nie znaczy, że dbając o higienę nie można uniknąć takich problemów!! Uważam, że taki zabieg nie ma generalnie uzasadnienia medycznego i wykonywanie obrzezania w pewnym sensie wbrew woli dziecka nie ma sensu. Nie ma żadnych przeszkód aby 17 latek poddał się takiemu zabiegowi????Jak moje dziecko zechce to samo podejmie taką decyzję w przyszłości…..ja sama nie zamierzam go pozbawiać napletka!! Być może Twoje dziecko wcale nie będzie zadowolone za kilka lat z powodu braku napletka!!

        • Re: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

          magda, a skad wiesz, ze nie jest to takie straszn i takie bolesne? przeciez nigdy sie nie dowiesz?
          to chyba mimo wszystko BOLI…

          Marcel 21.02.04

          • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

            ja uwazam ze o tym powiniem zadecydowac sam zainteresowany, czyli dorosły mężczyzna, a nie decyduje się za dziecko

            jak dorosnie i bedzie chciał to zrobić to zrobi, atak to juz nie ma żadnej możliwości wyboru

            Anies i Wojtuś (23.07.2003)

            • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

              własnie nie rozumiem

              przyroda obdarzyła chłopaka napletkiem i tak powinno zostać

              chyba natura najlepiej wie co robi

              Anies i Wojtuś (23.07.2003)

              • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                Zgadzam się z tobą Anies że o tym względzie powinien decydować sam zainteresowany ale jeśli patrzymy na to tylko przez pryzmat względów medycznych a nie religijnych. Bo przecież obrzezanie jest wymogiem w obrządku muzułańskich jak i żydowskim i wtedy to właśnie rodzice decydując o religii dziecka automatycznie skazują je na obrzezanie, tak jak my decycując o wychowaniu dziecka w wierze katolickiej skazujemy je na ochrzczenie nie pyatjąc się je o zdanie,a przecież też ktoś może powiedzieć że nie ochrści dziecka i poczeka kiedy ono dorośnie i samo zdecyduje o tym fakcie.

                • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                  tylko wiesz
                  chrzest nie powoduje zmian na ciele
                  i jak dorosły zechce wybrać inna wiarę to może
                  a napletka sobie nie doklei

                  Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                  • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                    zgadzam się ale co zrobić, przecież to my rodzice decydujemy w jakiej wierze wychowujemy dziecko a za tym idą pewne przykazania, więc musimy się na nie godzić a nie np. wybierać sobie te które nam pasują.

                    • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                      wiesz
                      ja uwazam ze moge wybrac co pasuje
                      mam rozum i używam

                      rozumiem rozne rzeczy ale nigdy nie okaleczanie dziecka

                      teraz nawet istnieje tendencja w kynologi by nie obcinac uszu i ogona psom a co dopiero obcinac cos człowiekowi nieswiadomemu co sie z nim dzieje

                      Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                      • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                        takie jest moje zdanie
                        każdy może miec inne

                        Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                        • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                          u nas jąderka w porzadku
                          co jakis czas sprawdzam
                          był wodniak ale sie wchłonął
                          natomiast napletek nie schodzi – jest tylko mała dziurka, co pare dni sciagam ile sie da i myje

                          Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                          • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                            To chyba lekko nieutrafione porównanie – chrzczenie dziecka (czyli pokropienie wodą maluszka) to nie fizyczne okaleczanie malucha!!! Wiarę moje dziecko zawszę będzie miało prawo zmienić, ale bez napletka, którego go pozbawisz, zostanie do końca życia!!! Skoro żyjesz w Polsce to może warto się zastanowić czy Twój chłopiec łatwo odnajdzie się w naszej kulturze jako obrzezany! U nas nie jest to tak powszechne jak w stanach lub krajach muzułmańskich! I nie piszę tego z powodu wrogości do innych religii ! To raczej rozsądek mi podpowiada taką opinię!

                            • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                              pewnie że tak, jaki świat byłby nudny jakbyśmy byli wszystcy tacy sami 😉

                              • Uważam, że odciagać…. i..

                                Naczytałaś się już pewnie i głowa Ci pęka:-)
                                Temat przerodził się niemal w dyskusje religijną. Tu też wtrącę swoje 3 grosze. Żadnego obrzezania. Natura tak wyposażyła chłopców w jaki sposób uważała za najbardziej doskonały. kobietom w Somalii po dziś dzień wycina się łechtaczki. Dalej nie będę rozwijać bo szkoda mi czasu:-)

                                A co do siusiaczka. Nasz lekarz, siusiaczka oglądał od początku. Do pewnego czasu mówił “ciasno”, ale mówił też żeby nic nie robić. Około 7 miesiąca, kazał podczas kąpieli delikatnie odsuwać napletek i ładnie wymyć. Po kąpieli (bo siusiaczek, a raczej skórka namiękła) kazał odciągać napletek delikatnie ile się da i w miejscu sklejenia napletka kazał smarować maścią o nazwie Diprogenta. Trzeba to robić bardzo delikatnie, żeby nie naderwać, bo jeśli się naderwie napletek, to siusiak zacieśni się jeszcze bardziej i wtedy może być nawet kłopot z siusianiem. Lekarz nam pokazał bardzo dokładnie jak to robić. Mnie też ciarki chodziły po plecach jak to widziałam, ale starałam się bardzo delikatnie stosować do jego zaleceń. Po około tygodniu widać było, że napletek ustępuje. Dziś po miesiącu takich zabiegów napletek jest prawie całkowicie odklejony, a higiena siusiaczka bardzo ułatwiona. Bardzo ważna jest ta maść. Wiem, że są różne opinie na ten temat, ale ja wolę teraz zadbać o siusiaka niż narazić Pawła na “jakiś” zabieg w przyszłości. Jak to koleżanka się wyraziła, jak będzie trzeba to się około 3 roku życia zrobi taki zabieg, tak jej podpowiada rozsądek. No mój podpowiada co innego. Nie chcę żadnego zabiegu dla mojego dziecka, bo po przejściach z pępkiem, powiedziałam dość bólu niepotrzebnego. U niektórych dzieci się reguluje siusiak sam, a u bardzo wielu chłopców się sam nie odkleja napletek i konieczny jest zabieg. Ja wolę stosować profilaktykę niż leczyć. A siusiak jest teraz bardzo ładny. I tak jak ktoś powiedział ważne jest również ściąganie napletka spowrotem. Posłuchałam jednego lekarza i tak jak mi serducho podpowiadała robię. Już wiem na pewno, że żadnego zabiegu nie będzie. 🙂 I tak jak widzisz są różne opinie nawet do tego, kiedy się MOŻE wyregulować siusiak. Jedni mówią, że około roczku, inni że około 2 lat a inni, że około 3. A po co czekać? Jeśli można dziecku już dziś pomóc?

                                A o jąderkach nic nie mogę Ci powiedzieć bo są ok.

                                JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                                • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                                  dla mnie obrzezanie nie jest “fizycznym okaleczaniem maluszka” przecież nawet wielu lekarzy potwierdzi że jest to pozytywny zabieg pod względem medycznym. Poza tym nie moge decydować o religii mojego dziecka patrząc na to że Polska jest krajem katolickim i on z tego powodu może się nie odnaleźć w naszej rzeczywistości, i tak jak już pisałam jeślidecyduje się na daną religię to z muszę przyjąć jej nakazy i zakazy, czyli m.in. obowiązek obrzezania chłpca (nie mogę wybirać sobie co mi się podoba a co nie) Z resztą to jest bardzo trudny temat i na pewno to formum nie jest miejscem na jego roztrząsanie. Myślę że nawet jeśli moje dziecko miało by być chrześcijanienem i tak bym je obrzezala jeszcze zanim wyjde ze szpitala po porodzie, po prostu mam w pamięcie obraz synka mojej kuzynki i jego potwornej męki i nie chcem żeby moje maleństow przechodziło przez to samo.
                                  Każdy może mieć inne zdanie na ten temat i bardzo dobrze bo dzięki temu się różnimy!

                                  • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                                    Pewnie,że masz prawo mieć inne zdanie!!! Nie neguję tego….Jestem jednak pewna, że chcesz obrzezać swoje dziecko tylko i wyłącznie ze względów religijnych – i do tego też masz prawo!!! ALE nie przekonuj innych do tego zabiegu opisując jakieś drastyczne doświadczenia swoich kuzynów bo ja mam masę znajomych z dzieciaczkami płci męskiej i jeszcze nie słyszałam żeby któreś z tych dzieci miało jakieś hardcorowe “przejścia” z powodu napletka!!!! Pewnie, że takie historie się zdarzają, ale nie rób z tego epidemii!!! Polahola słusznie zauważyła….sama chyba nie bardzo wiesz dlaczego chcesz obrzezać swoje dziecko.Ale co do jednego masz absolutną rację – bez sensu o tym dalej dyskutować na tym forum! ,

                                    • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                                      chyba może nie tak zareagował jak powinnam, ale jak zobaczyłą ten wątek to od razy przypomniały mie się uczucia jakie miałam patrząc na dziecko mojej kuzynki i jej upór w tym że nie obrzeza synka, mimo że sam lekarz to sugerował. “hardcorowe” historie może i przytaczałm ale dlatego ze wyskoczyły co niektóre mamy na mnie jak na zbrodniarke jakąś i chciałam pokazać ze są nie raz ku temu racjonalne powody. ja nie przekoznuje nikogo żeby zrobił taki zabieg swjemu dziecku, za to wy od razu na mnie że beeee i ja to równie dobrze mogę odbierać jako przekonywanie na NiE!

                                      • Re: Do mam chłopców? proszę o odpowiedzi

                                        sledzac ta dyskusje nie zauwazylam,
                                        zeby kolezanka Magdashero przekonywala lub namawiala kogokolwiek do tego zabiegu? !

                                        onka & ;18.08.03

                                        • Re: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

                                          witaj!
                                          ja napletka nie sciagam w ogole. kazano mi tego nie ruszac i nie ruszam:-)
                                          Co do jaderek to Twoj synek ma tzw. wedrujace jaderko i musisz to kontrolowac z lekarzem.
                                          pozdrawiam
                                          Ula i Adaś

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Do mam chłopców – proszę o odpowiedzi

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general