do mam kolkowych dzieci…

witam podzielcie sie ze mną swoimi utrapieniami(co sama nie będe), nerwami, i sposobami na kloke…
alan dzis takie cyrki od 5,30 odstawia ze brak mi nerwów prawie sama z nim wyje…ręce mi opadają a mały nie chce butli (odmroziłam swoje mleko i tez nie wzioł.. Ani na śpiąco a ni tak wiec już sama nie wiem co robić…
podawałam debridat(pomógł troche zwłaszcza na ulewania ) ale potem zaczął mi ulewać na żółto(USG nic nie wykazało ) ale ja sie przeraziłam i odstawiłam wszystko….infakol nie działa teraz próbujemy takie kropelki z niemiec sprowadzane zobacze co sie będzie działo…
ja na ścisłej diecie ciągle tylko chleb z wędliną, ryż makaron, rosół, pasztet….od czasu do czasu herbatnik lub banan bo ile można jeść tego samego i tak juz 2 miesiące….

w dodatku starszak sie pochorował i lek. trzeba z nim isc a ja naprawde nie mam sił teraz tatuś i starszak śpia a ja wojuje z Alanem który spac nie chce……..chyba spróbuje wyjść z nim na dwór moze w wózku uśnie a ja wole jak mnie nogi bolą niż rece……

kate&Eryk(26.01.04) & Alan(31.01.07)

9 odpowiedzi na pytanie: do mam kolkowych dzieci…

  1. Re: do mam kolkowych dzieci…

    dlugo mozna sie tqak odzywiac i moze to niewiele dac

    z podanych przez ciebie rzeczy nie polecam wedliny – same swinstwa tam sie znajduja, duzo bialek mleka i sojowych oraz inne paskudztwa

    na kolki najlepszy jest czas

    i pomoc meza, babciu, cicoci, sasiadki

    szymon wyl ciagle przez pierwsze miesiace spacer – wycie, kapiel – wycie, noszenie – wycie, lezenie – wycie itd sama wiesz
    mialam ochote wywalic go przez okno

    ale przeszlo i trzymaja sie tego ze przejdzie

    u nas sab-simplex nie pomogl kupowalalm w niemczech lefax – niby ten sam skladnik ale u nas wlasnie to pomagalo nieco

    a co podajesz w butli to rozmrozone mleko? bo piersi nie chce, tak?

    w karmieniu byla zamieszczona kiedys taka dieta matki karmiacej moim zdniem zrownowazona nie masakryczna i do zniesienia

    acha
    rosolu nie jedz do wywaru przechodza wszuysrtkie strydy i antybiotyki z miesa
    jedz mieso ale bez wywaru

    pasztet tez chyba nie ejst super rozwiazaniem chyba ze domowy i wiesz co tam wsadzone w kupionych pasztetach jest wszystko tylko nie miesko 🙁

    popatrz 2 mies juz za wami bedzie coraz lepiej
    trzymam kciuki

    • Re: do mam kolkowych dzieci…

      to wynalazlam w swej madrej ksiazce:ze pomagaja oklady z cieplego recznika.tzn zanurzony w cieplejale nie goracej wodzi i przykladany do brzuszka. Nie wiem na ile to skuteczne,jeszcze nie probowalam (dzidzia w maju),kolezanka np.pije na czczo miete, a takze pije koper i koper takze podaje dziecku.poki co tyle przychodzi mi do glowy.

      Mada i majowa Majka

      • Re: do mam kolkowych dzieci…

        moje blizniaki do roku czasu mialy kolki,nawet jak zmienilismy mleko na sojowe-taka byla ich natura.blizniaki do roku czasu spaly na moim i mezu brzuchu,to je jakos rozgrzewalo i moglismy choc troche pospac.do mleka wlewalam wode koperkowa,robilam oklady z cieplej pieluszki,masowalam brzuszki,cwiczylam nozkami,bardzo duzo kladlam na brzuszkach, zaparzalam siemie lniane i dawalam do picia-to pomagalo.moja paula urodzila sie ze straszna nietolerancja na mleko krowie,bardzo ulewala,dostawala preparat,ktory wycofano z aptek,mial za duzo skutkow ubocznych jak pozniej sie okazalo. Nie wiem co ci tu poradzic na kazdy organizm co innego dziala.moze cos jednak malego uczula z twojego jedzenia.moze sprobuj sama piec sobie mieso zamiast wedlin-tam jest tyle swinstw.moze nadal powinnas podawac mu debridat,go trzeba podawac dosc dlugo,jesli widzisz, ze pomogl troche na ulewania-to wynika, ze maly ma refluks a on po czasie mija.zycze ci duzo cierpliwosci i oby malemu jak najszybciej minely kolki.pozdrawiam.


        paulina szymon lidia

        • Re: do mam kolkowych dzieci…

          moja Lena wprawdzie nie kolkowa ale mamy znajomych z kolkującym synem. Podobno pomógł im Lefax, i to bardzo. Także może tego spróbuj…..

          • Re: do mam kolkowych dzieci…

            jakie kropelki? Sab simplex?

            Agata i Olivia 27.07.04 i Victoria 08.03.07 :-))

            • Re: do mam kolkowych dzieci…

              claudii samo przeszlo..chyb gdzies w 4 mies zycia.. Nic nie pomagalo..cierpliwosci zycze

              claudia

              • Re: do mam kolkowych dzieci…

                tak podaje Sab simplex… Ale sporadyczni tzn jak widze ze jest gorzej…wczoraj np. było ok troche stekania tylko..hehe odsypial kolkowy dzien……

                kate&Eryk(26.01.04) & Alan(31.01.07)

                • Re: do mam kolkowych dzieci…

                  nam pomaga GRIPE WATER, mozna podawać 6 razy po lyzeczce,gazy odchodzą blyskawicznie,polecam i zycze cierpliwości

                  BRUNO(17.01.07)

                  • Re: do mam kolkowych dzieci…

                    Ja takie cyrki mialam nie od 5:30 tylko do 5:30!! Pomogl infakol i masaz brzuszka cieplym strumieniem powietrza z suszarki do wlosow(na sam dzwiek juz sie uspokajal)

                    Ania i 20.09.2005

                    Znasz odpowiedź na pytanie: do mam kolkowych dzieci…

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general