DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

WITAM. MOJA CORKA MA 8 MIES.JA BARDZO CHCIALABYM WROCIC DO PRACY. NIESTETY NIE MAM ZAUFANEJ OSOBY,KTORA ZAOPIEKOWALABY SIE MOJA CORKA,WIEC MUSIALABYM ODDAC JA DO ZLOBKA.JEDNAK WSZYSCY ODRADZAJA ZLOBEK,BO DZIECI CHORUJA ITD…DZIEWCZYNY PORADZCIE CO ROBIC.JAK TO JEST U WAS?

27 odpowiedzi na pytanie: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

wrzuć w wyszukiwarke słowo “żłobek” “żłobka”
bo tysiące razy był temat poruszany.

madzia i

Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Witaj,
z chęcią Ci odpowiem na pytanie gdyż jest to temat który odbija mi się czkawką. Jak to się mówi, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach – to proponuję Ci uczyć się na moich!
W listopadzie wysłałam swojego synka 1,5 roczku do żłobka. Był zawsze okazem zdrowia. Nigdu nie chorował. Raz miał katar i raz gorączkę. To wszystko!!!!! Myślałam że skoro jest taki odporny to sobie w żłobku świetnie poradzi z infekcjami. BZDURA!!!!!!! Żłobek to jedna wielka infekcja, wirusoland itp.
Pierwszego dnia zostałam z Antosiem zeby się przyzwyczaił i juz zauważyłam że WSZYSTKIE dzieci mają katar. No cóż. Pomyślałam katar jak katar – nic groźnego. Potem zobaczyłam dziewczynkę z wypiekami na twarzy i pytam co? ma alergie? Opiekunka chywyciła na czółko – dziecko miało gorączkę. Zaraz przyjechali po niego rodzice to fakt ale co z tego jak kilkoro innych dzieci na drugi dzień też już miało gorączkę.
Pierwszego dnia przyniósł katar, na trzeci dzień zaczął kaszleć i skończyło się chodzenie do żłobka. Była seria antybiotyków. Wrócił ale tylko na 2 dni bo w złobku złapał zapalenie spojówek (podobno bardzo typowy wirus żłobkowy). Znowu antybiotyk. Jeszcze wrócił na 2 dni pod koniec listopada co też skończyło się kolejną infekcją. KOSZMAR!!!!!
Dziecko było więcej w domu aniżeli w żłobku. Wydaje mi się że musisz wziąć pod uwagę ciągłe L4 i mieć świadomość że bez antybiotyków się NIE OBEJDZIE!!!!!!
Mówi się że po kilka miesiącach dziecko się uodparnia???? Może???? Ale ja po 2 seriach antybiotyków powedziałam STOP. Żałuję strasznie że Antoś poszedł do żłobka – bo to jeszcze nie koniec infekcji. Od listopdada mamy już ciągły problem ze zdrowiem i z odpornością. Antoś kaszle z przerwami praktycznie od listopada.
Pediatra mi powiedziała że dzieciątka w tym wieku mają za słaby system immunologiczny żeby się bronić przed tyloma wirusami jakie panują w żłobkach a skutki w postaci ciągłych chorób mogą się ciągnąć jeszcze miesiącami. (tak się dzieje w naszym przypadku)
Proponuję poszukać na spokojnie kogoś do opieki……..!!!!!!!!!!!
ODRADZAM ŻLOBEK a jeszcze zostawiać tam 8mio-miesiaczniaka….. zastanów sie
pozdrawiam serdecznie
Monika

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Mój synek chodzi do żłobka od 11mies.
Ogólnie jestem zadowolona z opieki. Wiem, że o wszystkim zostanę poinformowana! Ale z odpornością faktycznie gorzej! Odkąd poszedł do żlobka, to co mies. choruje….teraz wrócił po chorobie do żłobka. Zobaczymy, co się będzie działo. Jeśli znów zachoruje, to koniec ze żłobkiem. Niestety…Ostatnio był w domu 3 tyg.!


14.10.2004 Mati

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

ponieważ moniek powiała grozą wstawiam inne opinie:

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

chyba wystarczy 🙂

madzia i

morena Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

dziękuję szpilki, bo już przez moment poczułam się mocno niepewnie

Hania ma 6,5 mies, ja zaczynam rozglądać się za pracą, a jak ją znajdę – chcemy oddać małą do żłobka. Nie chcemy zatrudniać opiekunki.

pozdrawiam
Asia


HANIA 21.07.2005

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

ja nie potrafie wpuścić do domu obcej osoby – dla mnie żlobek był oczywisty 🙂

To zresztą niejednokrotnie w wypowiedział powtarzałam. Wszystko pewnie znajdziesz w linkach 🙂

madzia i

morena Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

W odpowiedzi na:


Wszystko pewnie znajdziesz w linkach 🙂


a tak tak :-)) czytam od godziny, a opuszczone dziecko krzyczy na podłodze, że już jej się znudziło lizanie grzechotek


HANIA 21.07.2005

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Dzieki za te linki, mam juz lekture na jakis czas. Przerazilam sie postem Moniek, mimo to wiem, ze nie kazde dziecko tak to musi przechodzic. Od wrzesnia chce poslac małą do żłobka, bedzie miala 1,5 roku, nie widze zabardzo opiekunki u nas w domu.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

w mojej rodzinie jedno dziecko jest (a raczej bylo) “zlobkowe”. kuba trafil tam w wieku 9 miesiecy ( w sierpniu 2005 r.). po 3 czy 4 dniach wyladowal u lekarza z koszmarnie wysoka temperatura, katarem i kaszlem – mama automatycznie na dwutygodniowe L4… od tamtej pory az do polowy stycznia 2006 dziecko bylo w zlobku 4-5 dni i zaraz tydzien lub dwa w domu z powodu choroby. rodzice, babcie i dziadkowie wykorzystali cale urlopy na to, zeby siedziec w domu z chorym kuba.od poczatku tego roku dziecko zlapalo rota wirusa, trzydniowke i zapalenie ucha – skonczylo sie na trzech tygodniach kolejnego zwolnienia, bardzo bolesnych zastrzykach i… rezygnacji ze zlobka. od lutego rodzice zatrudnili opiekunke.
moje dziecko od 2 miesiaca zycia jest z opiekunka, na zlobek nie zdecydowalabym sie absolutnie w zadnym wypadku ( co do kosztow – nie jestem pewna, czy czasem czesne za zlobek + lekarstwa dla wiecznie chorego dziecka i preparaty/szczepionki uodparniajace + nizsza pensja za L4 i brak premii nie wyjda drozej, niz niania…).

pozdrawiam

ania

mewa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Moj synek chodzi do zlobka od 8 m-ca zycia zyli od sierpnia. Wczesniej nigdy nie chorowal, na poczatku lapal infekcje z raz na m-c ale juz jest lepiej, poza tym on bardzo lubi zlobek, nigdy nie placze przy rostaniu bo jet mu tam dobrze. Jest bardzo towarzyski i otwarty. Jak ma dluzsza przerwe z powodu choroby to potem po powrocie az sie tuli do wszystkich opiekunek z tesknoty – czyli je lubi. Dlatego ja polecam zlobek.
Ewa i Czarek 25.11.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

dokładnie TAK!
W moim przypadku żłobek + leki wyszły drożej aniżeli opekunka!
Ale najważniejsze to fakt że dziecko nie bedzie mi już chorować! OBY!!!!!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

no tak trochę powiało grozą!
Ale niestety tak wygladała nasza przygoda ze żłobkiem!
Do dziś podaję Antosiowi leki – tym razem sterydowe! bo niestety kaszlu pozbyć się nie mozemy (od tego pamiętnego listopada w którym Antoś poszedł do żłobka).
Nie twierdzę że wszystko było takie drastyczne – bo do opieki, jedzenia warunków zastrzeżeń nie miałam a i dziecko pewnie inaczej rozwija się wśród rówieśników ale DZIECKO CHOROWAĆ W ŻŁOBKU BEDZIE!!! Powie to każdy lekarz pediatra i opiekunki żłobkowe.
Ja poprostu nie chciałam czekać na moment w którym zacznie chorować mniej! (mówi się że po jakimś czasie około pół roku dziecko się uodparnia) Nie miałam serca faszerować synka antybiotykami.
pozdrawiam
Monika

anka25 Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

DZIEWCZYNY SERDECZNE DZIEKI ZA ODPOWIEDZI. NIE CHCE ABY MOJE DZIECKO CHOROWALO,WIEC NIE ODDAM JEJ DO ZLOBKA,A POZA TYM PRACUJE(OBECNIE NA WYCH.)W FIRMIE,GDZIE L4 NIE SA MILE WIDZIANE I WYDAJE MI SIE,ZE DLUGO NIE POPRACOWALABYM. CO DO OPIEKUNKI-TO NIESTETY NIE MAM NIKOGO W RODZINIE,A Z OBCA OSOBA RACZEJ NIE ZOSTAWIE MOJEGO CZIECKA,TYLE SIE SLYSZALO.. TAK ZLE I TAK NIEDOBRZE. CO ROBIC??????

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

dobrze poszukaj posrod znajomych i rodziny. na pewno ktos zna jakas osobe, ktora moglaby zaopiekowac iusie twoim dzieckiem. no a w ostatecznosci moze przejrzyj ogloszenia (albo daj sama) i przez kilkanascie dni niech opiekunka zajmuje sie dzieckiem w twojej obecnosci – w ten sposob wszyscy sie do siebie przyzwyczaja…
ja znalazlam nianie dla makarego wlasnie przez znajomych -pani ela jest znajoma znajomej mojego znajomego :). sporo pan chetnych do zaopiekowania sie maluchem mozna znalezc wsrod bylych pielegniarek lub nauczycielek.

ania i makary

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

u nas złobek = 180zł
opiekunka = ca. 1200zł

Nie wiem ile leków musiałaby zjeść żeby przestało mi sie kalkulować.
Nawet z potrrąceniem mojej pensji.

madzia i

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

A tak z ciekawosci- ile placi sie opiekunce?
Wiem ze to zalezy tez od miasta w jakim sie mieszka, ale tak mniej wiecej.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

mieszkam w miescie niewielkim, ok. 120 tys. mieszkancow. do tej pory mam nianie na pol etatu, na 4 godziny dziennie, jeden dzien 5 – tygodniowo 21 godzin. place za to 200 zlotych miesiecznie. zostawiam przygotowane jedzenie dla dziecka, niania je tylko podgrzewa; dodatkowo, z wlasnej inicjatywy niekiedy pani ela zmywa naczynia po naszym sniadaniu, wiesza pranie (jezeli takowe jest), sklada suche pranie (ale zaznaczam – robi to z wlasnej woli, my oczekujemy tylko i wylacznie opieki nad makarym. pani jednak twierdzi, ze jej sie nudzi, kiedy makary spi i jezeli nam to nie przeszkadza, to ona “cos sobie porobi”). niedlugo niania bedzie u nas juz na etat caly, czyli 9 godzin dziennie i zaplacimy za to 450 zlotych. zlobek w naszym miescie kosztuje 100 zlotych + jedzenie przynoszone przez rodzicow (moje dziecko jest alergikiem i zlobek nie zapewnia takim dzieciom posilkow).

pozdrawiam

ania i makary (10.12.2004)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Mój Oli choruje, ale nie dużo więcej niz w poprzednim sezonie i nie był ani razu na antybiotyku.

Za to mówi, siusia do nocnika i ubikacji, śpiewa, tańczy czy coś w tym stylu i jeszcze kupa innych plusów 🙂

Asia i Oliwierek 14.01.2004 r.

gocha1 Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Mieszkam w 80 tys miescie. Place opiekunce 3,5 zl za godzine (wspolnie ustalona stawka). Poza zajmowaniem sie Szymkiem pani zwykle myje naczynia, i prasuje wyprane rzeczy malego. Czasem zdarzy jej sie wyprasowac i nasze. Wychodzi ok 400 zl na miesiac. Zwykle przychodzi na 8-9, o 12 maly idzie spac na 3 godziny, wiec wg mniem oze cos przez ten czas zrobic, wiec prasuje i myje naczynia. W koncu wtedy tez jest w pracy 🙂 Pozdrawiam. Malgoska

Gocha i Szymuś 3.08.04

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Moja coreczka poszla do zlobka jak miala rok i 10 miesiecy i z tymi chorobami nie bylo tak zle, podaje miesiace i przy nich notatka czy byla czy nie choroba, ani razu Dominika nie brala antybiotyku, zawsze wracala po tygodniu i do nastepnego chorobska uplywalo minium 3 tygodnie

lipiec 2004 – 1 tydzien choroby
sierpien 2004
wrzesien 2004 – 1 tydzien choroby
listopad 2004
grudzien 2004 – 1 tydzien choroby
styczen 2005 – 1 tydzien choroby
luty 2005 – ospa
marzec 2005
kwiecien 2005
maj 2005
czerwiec 2005 – 1 tydzien choroby
lipiec 2005
sierpien 2005
wrzesnien 2005 z trzy dni zatrzymana profilaktycznie
listopad 2005
grudzien 2005 – 1 tydzien choroby

uwazam to za bardzo dobry wynik, tym bardziej ze w 1/3 przypadkow to mialam wrazenie ze ona sie odemnie zarazila a nie w zlobku, oczywiscie przed zlobkiem prawie wogole nie chorowala wiec to nie jest tak ze sie wczesniej wychorowala

tak wiec naprawde bardzo roznie bywa
pozdrawiam
Hanka

Znasz odpowiedź na pytanie: DO MAM,KTORE ZDECYDOWALY SIE NA ZLOBEK

Dodaj komentarz

Dla starających się
chyba znowu wyjdzie pudło:(
Hej dziweczyny jestem tu nowa:) i chciałabym bardzo móc się pochwalić,że będę mamusią ale mam takie dziwne wrażenie ze to był niewypał :( Już byłam pewna ze trafiliśmy w 100%
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Bardzo niespokojny sen
Moja córka Maja ma 5 i pół miesiąca. Od ok. tygodnia ma ogromne problemy z zasypianiem i samym snem. Usypiamy ją na rękach, a przy próbie odłożenia do łóżeczka następuje wielki
Czytaj dalej