Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

Z reguły nie udzielam się na innych forach (bo co za dużo to nie zdrowo, ale czasami zdarza mi się podczytywać fora na stronie GW.
I wczoraj czytałam wątek o wcześniaczkach i jedna mama zadała pytanie czy mając złe doświadczenia z pierwszą ciążą (zagrożenie porodem przedwczesnym, czasami poród w 20-25 tygodniu, 30 tygodniu itd) nie mają obaw przed zajściem w kolejną ciążę (żeby sytuacja się nie powtórzyła).
Ja szczerze mówiąc pytałam się o to swojej lekarki, bo u mnie w 37 tygodniu zaczeła rozwijać się gestoza i dlatego Tomek urodził się 3 tyg. wcześniej (niby już prawie nie wcześniak, ale nie doczekałam do terminu). I ona mi powiedziała, że u mnie w drugiej ciąży ryzyko wystąpienia ponownie wysokiego ciśnienia jest równie wysokie. Poza tym w 32/33 tygodniu byłam w szpitalu z przedwczesnymi skurczami i krwawieniem. Wszystko udało się zatrzymać, ale ostatnie 4 tygodnie to było leżenie w domu.
Mam obawy przed drugą ciążą, chociaż bardzo pragnę kolejnego dziecka (nie teraz, ale za rok czy dwa lata). Nie wiem tylko jak się do tego przygotować, żeby te 9 m-cy nie było ciągłym strachem o dziecko. I faktem jest, że teraz myśląc o porodzie trochę mi żal momentu kiedy trochę przestraszeni, ale jednocześnie szczęśliwi zbieramy się z mężem do szpitala, bo albo odeszły mi wody albo mam regularne skurcze i wiem, że to już TO. Ja jadąc do szpitala miałam w torbie tylko swoją koszulę, kapcie i przybory toaletowe, bo przecież byłam przekonana, że jadę tam tylko na obniżenie ciśnienia i obserwację. A tego samego dnia kiedy tam się pojawiłam, urodził się Tomek.
A jak jest u Was? myślicie czasem jak to będzie następnym razem?

Wioletta i Tomek (1 ROK!!!)

10 odpowiedzi na pytanie: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

  1. Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

    Znam niejako to uczucie, kiedy palny biora w łeb! U nas miał byc poród rodzinny, w przytulnej, przyjaznej sali, a tak jak Ty,w 37 tc. znalazłam sie na patologii, z tym, że porodu sie nie udało wywołac ( 6 razy!) i musiała zyc z ta siwadomością, ze warunki w macicy są juz naprawde niekorzystne i na dziecku to się odbija, leżenie przez miesiąc w szpitalu, tez z gestozą, bezczynne czekanie na poród, w końcu przenosiłam! Skurcze 52h, i cesarka na końcu, męża nie było obok, nie mógł byc przy operacji, dziecko rodzi sie z zapaleniem płuc, jako komplikacją po długim porodzie, no i w wyniku bezsensownego przenoszenie, gdzie od 37 tc miałam gestoze! Więc boje sie kolejnej ciąży, nie wiem, czy urodze naturalnie, boje sie znow tak długiego porodu i tego, ze jak teraz, ktos mnie oleje…

    • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

      tez miałam krwawienie ale w 10 tygodniu i na szczęście na tyle małe, że mogłam leżeć w domu, Ala urodziła się w 26 tygodniu ciąży i była to najgorsza i zarazem najpiękniejsza chwila w moim życiu, oboje byliśmy bardzo przerażeni tym przedwczesnym porodem i chyba nadal troche jesteśmy i oboje boimy sie drugiej ciąży, ale bardzo chcemy drugiego dzidziusia, więc może w przyszłym roku… 🙂

      • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

        Ale mnie zdziwiłaś. U mnie też wykryto gestozę i Artek urodził się tydzień wcześniej. W ogóle moja ciąża była zagrożona od 4 miesiąca. Zaczeło się leżenie w szpitalu i tego obiawiam się przy drugiej ciąży.

        Gosia i Artek

        • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

          Oj myślę, myślę i to coraz częściej…
          W poprzedniej ciąży miałam nadciśnenie, które co prawda przy zażywaniu leków uregulowało się, jednak zdaję sobie sprawę, że mogło być inaczej, że może być inaczej podczas następnej ciąży. Boje się komplikacji, jestem ich bardziej świadoma. Sporo przeczytałam literatury na ten temat, sporo dowiedzialam się od dziewczyn, które przez to przeszły lub od ich znajomych – chyba za dużo.

          • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

            Wiem jedno – torbę spakuję 2 m-ce wcześniej 🙂 Majka urodziła się w 35tc. Koszulę do szpitala kupiłam już po porodzie w szpitalnym sklepiku. Wiedziałam, że mogę urodzić wcześniej ( miałam ciążę zagrożoną) ale nie myślałam, że akurat wtedy. Nie wiem jak będzie jeśli jeszcze raz będziemy w ciąży. Nie wiem czy do tego można się przygotować…

            Aga i Majka (14.08.2004)

            • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

              Ja leżałam całą ciążę, ciągle groził mi poród przedwczesny, zuza urodziła się przed czasem, wcześniej dwa razy poroniłam. Jk mam się nie bać/? Ale moje dziecko musi mieć rodzeństwo, a najlepiej dwoje, więc będę leżeć i mieć nadzieję.

              Monika i wyczekana Zuzanna (20 sierpnia 2004 r.)

              • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

                Pierwszą ciążę straciłam, drugą przeleżałam całą od 14. tygodnia. Miałam krwawienia, 5 tygodni w szpitalu, potem obowiązkowe leżenie w domu. Doleżałam, bo nawet nie donosiłam 😉 ciążę do 36 tygodnia.
                I oczywiście biorę pod uwagę, że z trzecią ciążą mogą być kłopoty, ale jej chcę. Czekam tylko aż Maciek podrośnie na tyle, że nie będzie potrzebował mojej stałej opieki, że będzie mógł się nim zająć także ktoś inny, choć przez jakiś czas. Dziadków, którzy mogliby sie ewentualni nim zająć mamy daleko, wiec musi być na tyle duzy, zebym mogla go na jakis czas tam zostawiac lub ktos przyjedzie do nas, aby sie nim opiekować, zebym ja mogła leżeć i się o niego nie martwic.

                • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

                  hmmm ja lezalam od 2 miesiaca, potem na chwilke bylo ok, ale za to urodzialm w 28 tyg. Przed nastepna ciaza bronie sie rekami i nogami, mimo, ze w planach mam 3 dzieci. Na pewno nie wczesniej niz Mloda pojdzie do przedszkola, zebym w razie czego (odpukac) mogla bez wiekszych problemow lezec…. Najbardziej mnie wqrza niepewnosc, bo nie wiadomo czy moja problemy moga sie powtorzyc, ale wiadomo, ze jestem w grupie wiekszego ryzyka zagrozenia porodem przedwczesnym (z kilku powodow)
                  i jeszcze poczucie winy, ze sie nie sprawdzilam jako matka, ze nie donosilam…
                  ehhhhhh… jakos mi ciagle z tym zle :(((
                  koszmarnie sie boje.
                  pozdrawiamy
                  emalka i Zuzka, ur.21.04.03

                  • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

                    Moje problemy byly dwojakiego rodzaju: cukrzyca i lekko podwyzszone cisnienie z jednej strony, a wada Zuzki z drugiej.
                    Cukrzyca z bardzo duzym prawdopodobienstwem powtorzy sie w kolejnej ciazy. Wiem, ze od poczatku musze bardzo dbac o diete. Cisnienie – zobaczymy. Nie bylo bardzo wysokie, tylko takie graniczne…
                    Jesli chodzi zas o wade zuzkowa, to mamy nadzieje, ze nasze nastepne dziecko skorzysta z 95% szansy i jej miec nie bedzie.
                    Pewnie, ze troche sie boje kolejnej ciazy, ale podejme to wyzwanie…

                    Kaśka

                    • Re: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

                      Tak tak….Uczucie kiedy nie jest tak jak mialo byc znam i ja… Nina urodziła się w domu, w 37 tyg., nagle…. Nie zdążyłam do szpitala, karetka sie spózniła, po przyjezdzie przecięli pępowinę i zabrali mnie i Ninkę juz razem na oddział.
                      Męża akurat nie było w domu 🙁
                      poród odebrała moja mama, zdążyła na samą końcówkę.
                      I pamiętam z tego wszystkiego tylko cholerny strach…
                      I szczerze mówiąc mam uraz – boję sie porodu, boję się że znowu może stać się znowu tak ze urodzę nagle, bardzo szybko, marzy mi sie poród z mężem….

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Do Mam z problemami z pierwszą ciążą

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general