do marcoweczek

Mam “zamiar” wyrobic sie z porodem w pierwszej polowie marca. Jaka bedzie pogoda, nie wiadomo… I mocno sie zastanawiam czy kupowac dla Malej kombinezon, taki cieplejszy czy nie. A w marcu to juz nigdzie nie dostane kombinezonu wiec decyzje trzeba podjac teraz. Doradzcie prosze, czy Wy kupujecie kombinezony??
dzieki i pozdrawiam,
Edyta+coreczka

11 odpowiedzi na pytanie: do marcoweczek

  1. Re: do marcoweczek

    Ja “mam zamiar” urodzić w samej połowie marca 🙂 Tylko z ta pogoda to nigdy nic nie wiadomo, skoro tak długo było ciepło, to moze teraz zima dłużej sie przeciagnie. Oby nie!
    Kombinezonu jednak nie zamierzałam kupować. Przez pierwsze dwa tygodnie to i tak pewnie spacerków nie będziemy robić, ewentualnie troche się powerandujemy 🙂 Na szczepienia pojedziemy samochodem zapakowani w w cieplejsze ciuszki, rożek i kocyk. Mam nadzieję ze to wystarczy..
    Pozdrawiam!

    Koralka

    • Re: do marcoweczek

      Ja miałam kupionu kombinezon polarkowy i prawie go nie używaliśmy bo w zeszłym roku było ciepło.
      Grubszego nie użyłabym ani razu.


      Ola i Ulcia (10m)

      • Re: do marcoweczek

        Przyznam się szczerze że właśnie wczoraj rozmawiałam z mężem na ten temat i doszliśmy do wniosku że jednak trzeba kupić kombinezon tyle że jakiś cieńszy. Czasem w kwietniu bywa chłodno.

        • Re: do marcoweczek

          Ja po odstawieniu w połowie lutego tabletek mogę się spodziewać że maluszek pojawi sie na świecie pod koniec lutego lub na początku marca. Miałam więc zamiar kupić jakiś kombinezon chociaż ceny mnie z nóg zwalały. Wiadomo, że kupując mały kombinezon na przyszłą zimę już się nie przyda. Ubiegła mnie jednak moja siostra która kupiła mi po okazyjnej cenie piękny kombinezon przeceniony z 79,90zł na 39,90. Koszt nawet nie taki duży a mnie się na pewno przyda taka rzecz.

          mery+synuś

          • Re: do marcoweczek

            Ja mam termin na 8 marca i chcę kupić kombinezon. Mam nadzieję że mi się uda kupić jakiś ładny i po przecenie. Pozdrawiam

            AnetaiAmelia

            • Re: do marcoweczek

              Ja mam termin na 6 marca i kombinezonik juz kupiony co prawda nie jest gruby a wrecz powiedzialabym ze typowo wiosenny

              Marta

              • Re: do marcoweczek

                Jesli chodzi o zakup lepszego kombinezonu to napewno nie jest mały wydatek. Z doświadczenia wiem, że róznie potem z tymi ciuszkami bywa, a maluchy rosną jak na drożdzach. I tak przez pierwsze 2-3 tyg raczej na spacerki nie pochodzicie, wiec napewno jeszcze na taki zakup bedziesz miala czas…. A szkoda wydawac pieniązki jak się nie przyda kombinezon.

                • Re: do marcoweczek

                  Ja też raczej urodzę w pierwszej połowie marca (jak nie wcześniej). Mam kombinezon po starszym dziecku oprócz tego jakąś kurteczkę. Ale mam wielką nadzieję, że to się nie przyda. Pakowanie takiego maluszka w kombinezon to sztuka i kawałek. Mam kombinezon z cienkiego polara i polarowy (dość gruby) śpiworek z kapturem (do wozka). Oby to wystarczyło.

                  Kasia i…

                  Łukasz i Karolinka [~03.03.05]

                  • Re: do marcoweczek

                    Ja też mam już kombinezonik, na szczęscie nie musiałam go kupować bo pewnie też miałabym ogromny dylemat tak jak Wy.A co do tego czy trudno ubrać malucha w kombinezon to się przekonam, mam nadzieję że obejdzie się bez większych problemów..

                    Ewcia i Natalka

                    • Re: do marcoweczek

                      Ja mam termin na 17 marca, ale widomo różnie to bywa. Mogę urodzić zrówno na początku marca jaki i na sam koniec.
                      Kupiłam kombinezon w slepie z ciszkami używanymi…….Jets mały więc jeśli nie przyda si/e tej zimy to już na pewno następnej też nie. Ale zapłaciłam za niego 12 zł, jest nioenaruszony, wogóle nie zdarty, kolory niesprane. Wyprałam go dwa razy i jest świeżutki. Nie jest bardzo gruby,wręcz przeciwnie, taki właśnie marcowo-kwietniowy.przecież w tych miesiącach często bywa naprawde zimno.

                      Pozdrawiam cieplutko.

                      Ania i Bąbelek

                      • Re: do marcoweczek

                        ja rowniez mam kombinezonik a w sumie to 3:)2 po julce a jeden kupilam kolezance w prezencie urodzila w listopadzie ale to moja julia byla chora to jej starsza pocieszka i kombinezonik zostaje u mnie a jej kupilam letnia sukienusie:)
                        w naszym cudnym klimacie teraz takie anomalia sie zdazaja ze kto wie czy kombinezonik w kwietniu sie nie przyda:))
                        pozdrawiam martyna

                        Znasz odpowiedź na pytanie: do marcoweczek

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general