do “nowych” mam

Witam wszystkie “nowe” mamusie!
Ja urodziłam mojego Mikołaja 16.08.2003 i jestem jeszcze “zielona” -dlatego bardzo często teraz czytam informacje doświadczonych mam na tym forum – ale nie odpisuję na wiadomosci z powodu braku czasu.
A dziś tak sobie myśle, że nie tylko ja nie mogę się jeszcze zorganizować i w pełni uczestniczyć w naszym forum – a jak Wy sobie radzicie – jak sobie organizujecie czas i czy już sobie poradziłyście po porodzie.
A na koniec mała uwaga – jak byłam w ciąży to złościło mnie, że nie ma nowych wiadomości (zaglądałam kilka razy w ciągu dnia) a teraz to jestem zaskoczona i nie mogę poradzić sobie z taką masą nowości na forum…hi..hi..

Serdecznie Was pozdrawiam

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

19 odpowiedzi na pytanie: do “nowych” mam

onka Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

hej rudasku 🙂
ja odnosze czasem takie wrazenie, ze Tillian jest z nami od zawsze. dalej jest grzeczny i placze wlasciwie tylko kiedy jest glodny. wola co 3-4 godziny pozniej lezy i obserwuje puki znowu nie zasnie.
wczoraj bylismy ponownie na kilkugodzinnym spacerku, pogoda dopisywala a i mi po tych koncowych tygodniach ciazy to dobrze zrobilo. wlasciwie to wyobrazalam sobie to wszystko duzo gozej. jak Maly spi mam czas dla siebie, forum ( komp wlasciwie 24 h wlaczony ), domu…

napisz wiecej o tym jak sobie radzicie, jak sie Mikolaj sprawuje?
pozdrawiamy 🙂

onka i ;18.08.03

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

cześć !

Mikołaj je co 3 godziny i płacze własnie wtedy, bo jest głodny i nie uznaje kompromisów i czegoś takiego jak cierpliwość. W nocy nie mamy problemów, bo śpi jak Aniołek – zaraz po jedzonku. Co do dnia to już jest bardziej zainteresowany otoczeniem i z ciekawością rozgląda się i spanie odkada w czasie.
Ja też mam trochę czasu – ale dokucza mi teraz moje ciążowe leżenie i zauważyłam, że odbiło sie to na mojej sprawności fizycznej, która teraz jest jak najbardziej potrzebna.
A…i spacerki uwielbiamy i chodzimy na nie właściwie od dwóch dni, ponieważ dopiero teraz jest super pogoda.

I szczerze…to też wydaje mi sie, że urodziłam Mikołaja dawno temu…

Co do codzienności to mogę napisać, że walczymy obecnie z jakimś paskudnym uczuleniem na buzi mojego synka – idziemy z tym w poniedziałek lub wtorek do lekarza…. Nie mam pojęcia od czego to..

Muszę Cię jeszcze zapytać o karmienie – czy karmisz butelka – tylko i wyłącznie – czy też piersię – bo ja karmię butelką i tak pewnie pozostanie.

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

onka Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

moj Maly rowniez mial na buzi kilka krostek, moja polozna juz mnie o tym uprzedzala zaraz po porodzie, mowila, ze moga pojawic sie na buzi i ze to samo przychodzi i samo odchodzi i nic sie nie stosuje ( jezeli oczywscie mowimy o tym samym ).
jestesmy tylko na butelce ( PRE alete – nie robiac reklamy :-))
co do spacerkow to na pierwszym bylismy juz w 5. dobe po cc – jeszcze w szpitalu mialam mozliwosc wypozyczenia “bryczki”. wychodzimy nawet jak jest chlodniej ale bezdeszczowo.

a jak tam z ta skrzyneczka piwa? kiedy ja oproznimy? – chlodzi sie juz tak dlugo :-)))
pozdrawiamy 🙂

onka i ;18.08.03

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

no tak..w ciazy to czlowiek na wszystko ma czas..zwlaszcza pod koniec..jak sie juz nic nie robi..tylko czeeeeeeka…i czas sie dluuuzy…
teraz to juz inaczej..ja mam czasami takie dni ze nie mam kiedy usiasc przy kompie..czasami moge tylko poczytac…bo dzidka na rekach… A jak dzidka spi to nawet cos popisze..
wiec roznie to bywa.. Na poczatku jest trudno..i jak sobie przypomne swoj pierwszy miesiac z claudynka..to troche dreszcze mi przechodza..bo wszystko bylo takie nowe..i inne…
jest coraz lepiej..zapewniam…dzidzia czym wieksza tym wiecej sie sama zabawi..ja juz teraz nawet czas od czasu obiad zrobie…bo wczesniej to mezus po pracy musial jeszce pichcic.. Na szcescie lubi gotowac..
pozd

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

Dzisiaj Iga ma tydzień. Bywa różnie. Też płacze gdy woła o papu, ale ostatnio w nocy dała nam niezle popalić. Zjadłam zupę ogórkową i pewnie dlatego bolał ją brzuszek…Kurcze, nie wiem co mam jesć. Szlag mnie trafia, bo jestem owocomanka, a teraz niczego prawie nie mogęOd wczoraj chodzimy na spacerki i ona chyba to lubi.
Na brak czasu aż tak nie narzekam, ale niewyspana jestem strasznie. Aż mi w głowie huczy…Poza tym chyba dopadła mnie depresja, jestem płaczliwa no i tak jakos dziwnie się czuję…Psycha siada… Mam nadzieję, że długo mnie to męczyć nie będzie…Pozdrawiam.

Izka i Iga-Fryga 31.08

siwa9c Dodane ponad rok temu,

Re: “nowa przyszła” mama

mi też się chce poczytać i aż tu zaglądam…pewnie jak bedzie to moje piękne dziecię to też nie będe miala czasu pisać… to norma.JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!! bo muszę leżeć i tak mi nudno!!!!

SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

nie jestesmy “cycowe” to możemy się nią szybko zająć

pozdrowionka i pisz często – co tam u was słychać

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

też jestem “nową” mamą no i bywam tu duuuzo rzadziej niż bym chciała:((((( wiadomo… brak czasu… a jak już jest to czasem wybieram drzemkę niż forum – przyznaję sie bez bicia:) ale mam nadzieję, że wszytsko sie unormuje (oczywiście na korzyść) 🙂
pozdrawiam wszystkie “nowe” mamy i te trochę starsze też:)

Justyna i Remi (23.08.03)

agula24 Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

Nie chcę Cię martwić ale jak się mój Bartosz urodził to też się dziwiłam jak można sobie nie dać rady -mój mały tylko jadł i spał -za to w 2 miesiącu tak zaczął marudzić- że nie raz padam ze zmęczenia i marzę o tym jego pierwszym miesiącu- oby Twój maluch długo był taki spokojny 🙂

agula24 i Bartoszek (28.05.03)

onka Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

juz sie zastanawialam jak dlugo ta cisza jeszcze potrwa :-))
a moze jednak nie bedzie az tak zle? :-))
pozdrawiamy,

onka i ;18.08.03

anitka Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

Cześć, ja jestem starszą mamą o całe 11 dni, mój Bartuś urodził się 5 sierpnia. W piątek skończył już miesiąc, a ja nadal żyję jak na wariackich papierach, przewijanie, mycie, karmienie, znowu przewijanie, pranie, prasowanie itd. Jednym słowem ciężka praca :))

Anitka i Bartuś 5 sierpnia 03

orlika Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

Ja urodziłam 19 sierpnia i podobnie jak większość z Was nie mam czasu na “siedzenie” na forum,mimo,że jeszcze do piątku jest u mnie mamusia.Właściwie Mały nie odsysa się od mojej piersi (teraz śpi,ciiii).Kupiłam smoka,ale się dławi(za długi dzyndzel).Dzisiaj dziewczyny na spacerze poinformowałay mnie,że avent ma smoczki z krótkim dzyndzlem,co jeszcze nie wróży sukcesu.Zobaczymy,może uda mu się wetknąć smoczka zamiast cycka.:)Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,a szczególnie sierpniowe mamusie (pamiętacie jeszcze nasze forum oczekujących?Ja wciąż tam zaglądam, z wielkim sentymentem:)).

Or&Patryczek 15-08-2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

tak Avent ma mały smoczek – ale dla mojego Mikołaja jest za mały – mamy Nuka.

Pozdrowionka

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

ciężka praca – ale jaka radośc np. ze zrobienia kupki po wielu trudach…tak jak u nas dziś w nocy synek zrobił (w końcu) to mamuśka obudziła tausia z radości.

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

witam klubowiczke wrześniówke i pozdrawiam

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: “nowa przyszła” mama

też leżałam i forum dało mi dużo informacji, których nie miałam okazji sama zdobyć – ograniczona 4 ścianami

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

ja nie karmię – ale położne mówiły w szpitalu, że można jeść wszystko – ale z umiarem..oprócz owoców cytrusowych..

a co do hormonów…to 3 dzień po porodzie przeryczałam (dokładnie 24 godziny, nawet jak małego przewijałam to nic nie widziałam przez łzy) –ale tera juz lepiej

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

no witam juz doświadczoną mamuśkę – co do jedzonka to mój mąż jest na słoiczkach..

Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

orlika Dodane ponad rok temu,

Re: do “nowych” mam

Wlasnie mu ciocia Smoki zakupila smoczka aventu i niestety,dlawi sie,wypluwa i krzyczy, ze chce cyca!!

Or&Patryczek 15-08-2003

Znasz odpowiedź na pytanie: do “nowych” mam

Dodaj komentarz

Polecam
Wozek Mutsy
Jezdze tym "Mercedesem" juz od 1,5 miesiaca i moge podzielic sie swoimi spostrzezeniami. Wozek prowadzi sie rewelacyjnie - tylnia skretna os sprawdza sie w 100%. Wozek jest ciezki, wiec nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
super zabawa dla rocznego dziecka
Karl przestał sie bawić zabawkami.....dzisiaj do kąpieli wrzuciłam Mu kilka klocków i siatkę do łowienia rybek.......tak się dobrze bawił, że lewdo Go wyciągnęłam z wanny...polecam innym mamom...... Acha..... Niezły jest też
Czytaj dalej