do odchudzających się…

wiem, ze sa takie…lub były….pamietam, ze odchudzala sie Smoki i Teodor i kiedys Julia Ignaskowa Mama
jak wyniki? potrzebuje pozytywnych wzorcow, plisssss
zamierzam zrobic sobie prezent na 30 urodziny i schudnac…
w zwiazku z tym cieszyly by mnie historie swiadczace o tym, ze schudniecie jest mozliwe, ze to nie tak jak z duchami – wszyscy o nich mowia nikt nie widzial…

Gaba i Marysia (7 miesięcy)

25 odpowiedzi na pytanie: do odchudzających się…

  1. Re: do odchudzających się…

    przykro mi – ja nie będę służyła za wzór!!:-(
    prawie miesiąc było super – wytrwałam i urodziny swoje i kubka i dieta nie była męcząca i widać było efekty…. Ale kiedy zbliżał sie egzamin (był 14 marca) stres, brak czasu na dietetyczne gotowanie i pyszne ciasteczka w sklepie – i moja wola lub jej brak przyczyniły się do tego że z diety nici i pozostały tylko wspomnienia……
    żałuję jak diabli….chyba zacznę od początku…..może od jutra?
    ja zachęcam do przemyślanego, nie gwałtownego odchudzania się……dieta z głową i MŻ(mniej żryć)…..chyba jednak zacznę
    twój post mi uświadomił to, żę chcę schudnąć w dalszym ciągu….
    to do dzieła – ja 25-piątka i ty 30-stka:-)))))))))

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    • Re: do odchudzających się…

      no ja jestem przykladem negatywnym……..
      serek……..

      Pozdrowienia
      smoki i Dawidek
      (6 miesiecy i 1/4!)

      • Re: do odchudzających się…

        hihihi – smoki – naprawdę nie wyszło? a ja sądziłam że chociaż tobie się uda:-)
        ale chodzisz jeszcze na aerobik?

        ILONA I KUBEK(21.02.02)

        • Re: do odchudzających się…

          Ja w moich postanowieniach wytrwałam dwa tygodnie. Schudłam wtedy cały kilogram. Niestety, w wyniku przeziębienia przestałam ćwiczyć a i do jedzenia jak dawniej wróciłam. Porażka za porażką.
          Może zacznę od nowa.!

          Ani_ani i Izunia-Kropunia (4.9.02)

          • Re: do odchudzających się…

            A ja sie pochwale, schudlam 3 kilo, wytrwala dieta, basen.
            Wlasciwie przez wiekszosc dnia chodze glodna, mam ambitne plany schudnac do wakacji.
            Moja ostatnia choroba – grypa zoladkowo-jelitowa tez mi pomogla w odchudzaniu

            przeziebiona Renia
            mama Asi (XI.1999) i Ani (XI.2001)

            • Re: do odchudzających się…

              schudłam dopiero 3,5kg
              na basen chodzę
              jak pójdzie mi lepiej napiszę na pewno

              a jeśli szukasz pozytywnych wzorów proszę bardzo:
              mój ojciec
              120kg schudł na DC w ubiegłym roku do 93kg
              po roku przybrał 3 kg (czyli nic bo takie są zasady tej diety)
              teraz jest znów na DC i schudł już z 96 do 89kg

              pani nazwijmy ją “z teatru”
              schudła w ubiegłym roku 20kg (90-70)
              a teraz znów jest na diecie i wczoraj ją ważyłam 60kg!

              mam teczkę z wynikami na łączną wartość ok pół tony zwalonego tłuszczu (żywego tłuszczu bo robię pomiar poziomu tkanki tłuszczowej)

              niestety szewc bez butów…
              ale pracuję nad tym

              sedrecznie pozdrawiam

              Inaśkowa mama pół roczku!!!

              • Re: do odchudzających się…

                3,5kg tyz dobrze….
                kurcze zebym ja sie tak tej diety cambridge nie bala i zebym nie karmila oczywiscie…..

                Gaba i Marysia (7 miesięcy)

                • Re: do odchudzających się…

                  do 30-ki jeszcze 5 miesiecy do zrzucenia 10kg….
                  teodor, ale ty przeciez jestes szczupla, widzialam na zdjeciu…..

                  Gaba i Marysia (7 miesięcy)

                  • Re: do odchudzających się…

                    Gratulacje!!! podnioslas mnie na duchu!

                    Gaba i Marysia (7 miesięcy)

                    • Re: do odchudzających się…

                      a ja nie odchudzalam sie a tu niespodzianka – 2 kg mniej w ciagu 2 tygodni — ale to stres bo wrocilam do pracy i musialam zostawic swoje sloneczko z opiekunka. Zycze bezstresowego odchudzania ale z efektami oczywiscie!!!

                      Aneta

                      • Re: do odchudzających się…

                        Dzieki, zostalo mi jeszcze 5,5 kg. Czeka mnie jeszcze duuuzo wyrzeczen, ale jestem dobrej mysli, choc w swieta odwiedzimy tesciowa, a ona piecze najlepsze ciasta na swiecie.

                        przeziebiona Renia
                        mama Asi (XI.1999) i Ani (XI.2001)

                        • Re: do odchudzających się…

                          2 razy w tygodniu

                          Pozdrowienia
                          smoki i Dawidek
                          (6 miesiecy i 1/4!)

                          • Re: do odchudzających się…

                            Podajmy sobie rece – ja tez 10 kg do stracenia. Nie wiem tylko jak sie za to zabrac 🙂 hihi.

                            Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                            • Re: do odchudzających się…

                              U mnie do trzydziestki jeszcze daleko, ale do zrzucenia teżcośkoło 10 kg. A byłoby to wskazane, bo cośnie mogę się zmieścićw ciuchy sprzed ciąży, a na kupowanie nowych nie bardzo mnie teraz stać 🙂 To też jakaś motywacja. 🙂

                              Ani_ani i Izunia-Kropunia (4.9.02)

                              • Re: do odchudzających się…

                                no dobra to ja też napiszę coś o odchudzaniu 🙂
                                co prawda ja nie mam jeszcze dzieci i nie jestem w ciąży ale coś o odchudzaniu wiem 🙂 w zeszłym roku w ciagu 3 miesięcy schudłam 8 kilo – teraz przez zimę przybyło mi spowrotem 3 kilo, więc znów postanowiłam się wzaiąść za siebie i tak od początku marca mam na – 2 kilo, a chcialabym jeszcze 8 :))
                                mój sposob jest bardzo prosty – tak jak już któraś dziewczyna pisała – przede wszystkim MŻ (mniej żreć). Przykładowe menu jednodniowe : śniadanko kawa + 2 kromki pieczywka chrupkiego z jakimś dodatkiem (przeważnie pasta rybna); obiadek: gotowane warzywka + gotowana pierś z kurczaka; kolacyjka: jogurt naturalny + jakiś owoc.
                                No i przede wszystkim: zero slodyczy, zero smażonych potraw i zero białego pieczywka. Tylko jeśli jeszcze karmisz to to dla ciebie zdecydowanie za mało.
                                W ostatniej Claudii – jest prezent płytka CD z różnymi dietami, z tabelami kalorycznymi, a także z programem który ułatwi prowadzenie diety – ja osobiści szczerze polecam, dzięki temu programowi można łatwo wyliczyć wartość kaloryczną spożywanego posiłku, a także ilość spalonych kalorii w określonych ćwiczeniach i zajęciach domowych.
                                Ale się rozpisałam 🙂 Mam nadzieję, że nie za bardzo namieszałam i że chociaz odrobinkę Wam pomogłam :))

                                Tysiaczek

                                • Re: do odchudzających się…

                                  Ja też się odchudzam i moje menu to czarna kawa na śniadanie, później 2 jajka pierś gotowana kolacja jogurt naturalny. Do teo dochodzi tarta marchewka, serek naturalny, pomidor, ryba i sałata.
                                  Gosia mama Piotra i Czarka

                                  • Re: do odchudzających się…

                                    sciagnelam z e-dziecka, jesli dziala to to jest to! bo uwielbiam lody. Tylko, ze teraz karmie a mala ma skaze, wiec na razie z tej diety nici, ale moze komus sie przyda

                                    Dieta Xeeda : Ubytek wagi: 2-4 kg w pierwszym tygodniu
                                    2-3 kg w drugim tygodniu
                                    2-3 kg w trzecim tygodniu
                                    2-3 kg w czwartym tygodniu
                                    Dieta jest przewidziana na okres maksimum 1 miesiąca.W trakcie jej trwania
                                    wskazane jest zażywanie multiwitaminy.
                                    Ubytek procentowy: tłuszcz- 100%, woda -0%,tkanka mięśniowa- 0%
                                    Większość diet rzeczywiście powoduje utratę wagi. Tyle tylko, że ten ubyek to w
                                    pierwszej kolejności woda, w drugiej tkanka mięśniowa, a dopiero na końcu to,
                                    co najważniejsze, czyli tłuszcz.Dlatego właśnie przy większości diet tracicie
                                    wagę, chudną ręce i nogi (od kolan w dół), u mężczyzn maleje klatka piersiowa,
                                    a kobiety tracą biust (niestety). Natomiast (pewnie dobrze to znacie) tłuszcz
                                    sie trzyma na biodrach, udach, pośladkach itp. Powód: niedożywiony organizm
                                    odwadnia się, a nastepnie zżera tkanke mięśniową, zostawiając tłuszcz na sam
                                    koniec. Przedstawiona poniżej dieta zapobiega utracie wody i tkanki mięśniowej
                                    dzięki dużej zawartości białka.

                                    OPIS DIETY:

                                    Poniedziałek:
                                    Śniadanie:jajecznica z dowolnej ilości jaj ( może być na mięsie), bez chleba
                                    ( ew. wafel ryżowy), kawa lub herbata ( bez cukru)
                                    II śniadanie:odżywka wysokobiałkowa ( jedna zalecana porcja) lub wysokobiałkowy
                                    serek waniliowy
                                    Obiad: ryba (dowolna ilość) z pomidorami ( ew. wafel ryżowy)
                                    Kolacja:odżywka wysokobiałkowa

                                    Wtorek:
                                    Śniadanie: chudy serek ( umiarkowana ilość)
                                    II śniadanie: odżywka wysokobiałkowa
                                    Obiad: dowolne mięso (może być tłuste, ale wtedy mniejsza ilość ),dowolne
                                    warzywa
                                    Kolacja: łosoś wędzony z warzywami

                                    Środa: Na co macie ochotę,ale bez przesady ( tzn. nie duża pizza+ pieczywo z
                                    serem+ 2 hamburgery itp.)

                                    Czwartek:
                                    Cały dzień na dowolnej ilości lodów, ale bez posypki czekoladowej i bez
                                    jakiejkolwiek polewy
                                    W ciągu dnia 2 odżywki wysokobiałkowe

                                    Piątek: j.w.

                                    Sobota:
                                    Na co macie ochotę ale bez przesady

                                    Niedziela:
                                    Śniadanie: jajka na miękko – dowolna ilość
                                    II śniadanie – odżywka wysokobiałkowa
                                    Obiad: dowolne mięso ( może być tłuste, ale wtedy mniejsza ilość), dowolne
                                    warzywa
                                    Kolacja : sałatka grecka

                                    Uwagi: Woda- wypijać min. 1,5 litra dziennie( jesli trenujecie,lub jest
                                    wyjątkowy upał- duuużo wiecej). Na czas diety zapomnijcie o owocach- mają za
                                    dużo węglowodanów, a białka prawie wcale( wiem, wiem, w większości diet
                                    piszą,że w chwili słabości można sobie przegryźć jabłko. W tej diecie nie
                                    można! Ani jabłka, ani marchewki, ani nawet arbuza- ZERO- bo inaczej nie
                                    podziała) Jeśli znacie się na dietetyce możecie urozmicać swój jadłospis,
                                    stosując produkty zamienne o podobnej zawartości tłuszczu, białka i
                                    węglowodanów.Ale w żadnym razie nie zamieniajcie kolejności dni ( np. czartek i
                                    piątek to dni lodowe i tak musi pozostać!)
                                    Nie obawiajcie się dni, w których możecie jeść to na co macie ochotę. Nie
                                    objadajcie się, ale napradę sobie umiarkowanie pofolgujcie, nie licząc
                                    kalorii. Te dni są po to,aby nie przyszedł potem do was znany pan,który
                                    przedstawia się: miło mi, moje nazwisko to Efekt jo-jo

                                    Gaba i Marysia (7 miesięcy)

                                    • Re: do odchudzających się…

                                      słabo chyba patrzyłaś – hihihihi – 10 kg nadwagi:-(((( jak patrzał tak patrzał – z każdej strony!!!

                                      ILONA I KUBEK(21.02.02)

                                      • Re: do odchudzających się…

                                        A na czym polega ta dieta? Można ją stosować przy karmieniu?

                                        Ja utknęłam na magicznych xx kg i nie mogę przekroczyć tej bariery! No, ale straaaasznie przytyłam z Basią – 23 kg + 4 jeszcze po Tadziku. Ale już jest 15 kg mniej…. No i od dwóch dni 10 minut gimanstyki wieczorem i jak dzieci wyzdrowieją to zacznę chodzić na basen….

                                        Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

                                        • Kupiłam bio-chrom…

                                          … bo hamuje apetyt na slodycze. Bez slodyczy pewnie szybko pozbede sie tych cholernych 5 kg (a moze i wiecej 🙂
                                          Napisze Wam za jakiś czas czy dziala!

                                          Kaśka z Natalką (roczek!!!)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: do odchudzających się…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general