Do Warszawianek w sprawie ubrań

Jestem w 18 tyg i zaczyna mi być ciasno w moich ciuchach. Trzeba będzie zrobić jakiś zakup. Mam do was pytanko – gdzie kupujecie dla siebie ubrania? Które sklepiki polecacie? Który jest najtańszy? (bo aktualnie jestem bez pracy więc na tym żeby było niedrogo bardzo mi zależy). No i jeszcze jedno pytanie – czy macie jakieś preferencje co do rodzaju ubrań, chodzi mi o to które są dla was wygodne a które mniej, co polecacie? Ja z brzuszkiem będę chodziła w zimie więc i ciuszki muszą być odpowiednie.

Za podpowiedzi serdecznie dziękuję i serdecznie pozdrawiam

Aniks (1-3.03.2004)

10 odpowiedzi na pytanie: Do Warszawianek w sprawie ubrań

aga23 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Ja jestem w 11 tygodniu, a ponieważ to druga ciąża to też brzusio wychodzi – chociaż mały na razie.
Też przestaję sie mieścić i odkryłam nowy sklep w TESCO na Połczyńskiej – -Kangurek – są tam ubranka dla mam i dzieci.
Upatrzyłam sobie spodnie (Ma-ma) za 120zł – a to całkiem dobra cena w porównaniu z innymi
Pazdrawiam

Agnieszka + Dzidzi (20.04.04)

kasiaiola Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Jeśli nie bardzo masz funduesze na typowe ciążowe ciuszki to kup od dziewczyn lub pożycz. Ja swoje z poprzedniej ciąży pożyczyłam dwóm osobom a teraz znowu spodziewam się dziecka więc do mnie wróciły. Takie ciuszki nie sa tanie. Nawet jeśli kupisz ze dwie pary spodni i ew jakąś bluzkę to wyjdzie około 300 zł. A za używane zapłacisz połowę lub nawet mniej.
Dla mnie osobiście najwygodniejsze są spodnie – do pasa lub ogrodniczki bo ganiam za starszym dzieckiem. Ale ty możesz spokojnie pomyśleć o spódnicy.
Z kupowaniem płaszcza czy kurtki na razie się wstrzymaj i spradź co masz w szafie. Ja np mam płaszcz lekko rozkloszowany, i choć dawno w nim nie chodziłam teraz na pewno się przyda. Jesli nic nie znajdziesz to polecam kupno peleryny. Wtedy bedzie ci służyła nie tylko w czasie ciąży.
Sprawdź czy masz luźniejsze swetry bo może się okazać że spokojnie wejdziesz w to co masz.
W ten sposób ograniczysz do minimum swoje ubraniowe wydatki.

Kasia mama Oli (17.09.2002) i fasolki (23-25.01.2004)

aniks Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Dzięki za rady. Myślałam już o pożyczeniu czy odkupieniu używanych ciuchów ale niestety mam z tym duży problem ponieważ jestem osobą drobną i niewysoką mój rozmiar to S a nawet XS lub 0. Niestety z tego względu nie mam co pożyczyć bo wszystkie znajome noszą większe rozmiary 🙁

Aniks (1-3.03.2004)

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Jeśli chodzi o sklepy i niewygórowane ceny to polecam trzy miejsca:

1. Sklep “ma-ma”
ul. Rynek 15, Stare Babice
(0-22) 796 11 87
godziny otwarcia : poniedziałek – piątek : 10-17, sobota : 10-13

2. Sklep “Layette” ul. KEN 11G

3. Sklep na Pasażu Ursynowskim przy pętli autobusowej – nie znam adresu, niedaleko tego dużego kościoła.

Ceny mają w porządku i rozmiarówka też szeroka (ja akurat miałam problem w drugą stronę). W spodniach ma-ma i z Layette przechodziłam całą ciążę!

marta75 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Na Twoim miejscu zajrzałabym jeszcze na allegro – może tam coś znajdziesz?
Ja zaopatruję się w sklepie 9 miesięcy (koło metra Stokłosy) – spodnie około 90-100 zł.
Poszukaj jeszcze bo podobno są stoiska z takimi ciuchami pod Pałacem Kultury
pozdrawiam

Marta i Groszek (3 stycznia)

marta75 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

znalazłam link [Zobacz stronę]
pozdrawiam

Marta i Groszek (3 stycznia)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Co prawda nie jestem z Warszawy, ale poszukaj taniej krawcowej. Moze Ci wszyc klin w spodnie (z bokow), a potem po porodzie je wypruc. To chyba najtanszy sposob!

Asia i maluszek 😉 (22 tygodniowy)

teodor Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Ja generalnie, tak jak ty jestem drobnej budowy. Teraz jestem w 32 tygodniu ciązy. Niestety każda wizyta w sklepach z ciuchami ciążowymi kończyła się niepowodzeniem, wszystko za duże, za długie za luźne. Kupiłam sobie jedną spódnicę jeansową taką na rozmiar 38 i jest bardzo ok! (w sklepie reserved) i 2 dresowych spordni takich śmiesznych roszeżanych na dole za 39 zł w Teranowie. Co do kurtki i płaszcza to się wstrzymuję, na razie kupiłam sobie szaliko – ponczo i się zawinę, potem tez się przyda. Ale życzę powodzenia. Generalnie wydaje mi się, że nie opłaca się wydawać na specjalne ciuchy ciązowe, chyba że ktoś przytył strasznie dużo.(ja jedynie 6,5 kg jak na razie)
Całuski Teodor i Kajetan (11.03)

bozka Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

A może spróbuj w sklepach internetowych, można tam trafić na promocje.
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]

Powodzenia

happy Dodane ponad rok temu,

Re: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Moge doradzic czego nie robic.
Ja mialam na poczatku pomysl, zeby nie kupowac specjalnych ciazowych ciuchow, ale to byl blad. Kupilam kilka wiekszych numerow z normalnej odziezy i co z tego ze niedrogo jak po 2-3 tygodniach byly za male…
Po powrocie z urlopu, wyroslam z wszystkiego! W desperacji pobieglam do Galerii Mokotow do sklepow dla ciezarowek i wydalam fortune. Pocieszam sie, ze ciuchy maja regulacje wielkosci i starcza na dlugo.

Znasz odpowiedź na pytanie: Do Warszawianek w sprawie ubrań

Dodaj komentarz

Dla starających się
znowu @
można się załamać na widok małpay temperaturki Eluni
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Kto rodzil w wodzie?
Czy ktoras z was rodzila w wodzie bardzo bym chciala tak rodzic... i duzo dobrego slyszalam o takim sposobie czy ktos ma jakies doswiadczenia? Erika26 +Malenstwo -15 marzec [img]https://www.republika.pl/ekotki/mam1.jpg[/img]
Czytaj dalej