Do wszystkich mam – o macicy

W zasadzie to dotyczy porodu, ale tam malo kto zagląda. Czy Was wszystkie bolała po porodzie kurcząca sie macica?
Mnie wcale, tzn. nie pamietam, by bolało, wiec ewentualnie ćmiło. A na forum czytam ciągle o tym bólu… Czy moze boli po jakimś rodzaju porodu – np. po cesarce robionej bez wczesniejszej akcji porodowej?

47 odpowiedzi na pytanie: Do wszystkich mam – o macicy

  1. Re: Do wszystkich mam – o macicy

    Ja miałam robiona cesarkę bez akcji porodowej i macica jak sie kurczyła to bolało mnie tak, że aż zamdlałam z bólu jak sie podniosłam by zadzwonic po pielęgniarkę. To był najgorszy ból w moim życiu

    Kaska i Mikołaj 18.09

    • Re: Do wszystkich mam – o macicy

      Mnie również nic nie bolałao. A naczytałam się, że podczas karmienia gdy macica się kurczy, to czuje się straszny ból.
      Teraz czasami mnie ćmi ale to już chyba nie kurcząca się macica tylko zwiastun zbliżającej się pierwszej po porodzie miesiączki.

      • Re: Do wszystkich mam – o macicy

        mnie też nie bolała, aż się dziwiłam i pytałam lekarza czy obkurcza się prawidłowo. Też tyle się naczytałam o tym bólu, który wzmaga sie przy karmieniu piersią. Poród miałam naturalny wspomagany przy parciu oksytocyną.

        Aba i Jaś (04.11.03)

        • Re: Do wszystkich mam – o macicy

          Mnie bolało. Moze nie tak strasznie (jestem wytrzymała na ból), ale czułam, jak się kurczy

          • Re: Do wszystkich mam – o macicy

            Albo owulacja – mnie po porodzie bardzo bolały owulacje, miesiaczki mniej.

            • Re: Do wszystkich mam – o macicy

              • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                mnie nie bolała, ale ja miałam cc w 26 tygodniu ciąży

                • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                  Mnie nie bolalo, choc oczywiscie czulam jak macica sie obkurcza, najbardziej w czasie karmienia, ale tylko czulam bo bol to napewno nie byl.

                  Grażyna i Ulcia (01.08.03)

                  • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                    Mnie bolalo-rodzilam naturalnie ale nie byl to wielki bol….przed ciaza mialam bardziej bolesne miesiaczki niz kurczaca sie macica 🙂 teraz raz z bolem przy okresie jet tak, ze raz boli raz nie- ale nigdy tak jak przed ciaza. !!

                    Malgosia i Maksio (27.03.2003

                    • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                      Po operacji bylam jakis czas pod wplywem znieczulenia, moze dlatego nie czulam bolu. Ale widze, ze mamy po cc i tak narzekają… Czyzby jakims cudem mnie ominęła ta “przyjemnosc”? chociaz cos 😉 (po porodzie naturalnym plus cesarce)

                      • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                        Mnie bolalo i to chwilami bardzo. Ale moze ja jestem jakas malo odporna na bol…

                        Soley i Laura Amelia 12 08 03

                        • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                          Mnie po cc bolalo bardzo, dawali mi pyralgine dozylnie, ale to nic nie pomagalo. Z tego co wiem, dziewczyny po porodzie naturalnym tez narzekaly i dostawaly wtedy czopki. Byc moze to sprawa indywidualna i nie kazda musi bolec:)

                          colora + Szymonek (22.10.03)

                          • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                            Ja czulam tylko przy karmieniu,bol był bardzo silny,trwalo to tylko 2 doby,pózniej nie czułam juz bólu.

                            Marzena z Julią 28.07.03

                            • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                              mnie bolalo..bardzo
                              podczas karmienia nasilalo sie zdecydowanie i bol przypominal bole miesiaczkowe.. Nie wspominam milo tego..
                              w ogole od momentu szycia…caly polog lacznie z sciaganiem szwow..byl to dla mnie koszmar..
                              porod cos wrecz milego a potem…..brrrrrrrrr……..

                              KaSieK i MaRtuSia 26.10

                              • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                Dziewczyny mowia o bólu po cc i braniu czopkow przeciwbólowych, ale to chyba raczej o bolącej ranie po rozcięciu brzucha a nie obkurczaniu się macicy.

                                Jesli chodzi o mnie, to czulam ją, ale nie byl to jakis wielki bol, ktory nie pozwalalby normalnie funkcjoniowac bez proszkow.

                                • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                  Ja mialam cesarke bez wczesniejszej akcji porodowej, tzn. lekarz twierdzil ze i tak bym w tym dniu urodzila albo napozniej na drugi dzien – i szczerze powiedizawszy nie odczuwalam boli macicy. W klinice dostawalam 2 x dziennie zastrzyki na obkurczenie macicy – wiec moze dlatego mnie nic nie bolalo.

                                  Wiolka i Julka 05-03-2003

                                  • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                    Mnie po cc (tak jak ty naturalny zakończony cc) kurczenie macicy nie bolało, ale dostawałam czopki przeciwbólowe. Chyba wszystkie po cc, conajmniej dobę byłyśmy na jakiś przeciwbólowych……
                                    A kładli ci Lea worek z piaskiem na brzuchu, żeby się szybciej obkurczała? Bo ten worek, to było rzeczywiście nieprzyjemne.

                                    • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                      Mnie bolało podczas karmienia-dość odczuwalne to było, ale nie na tyle, żeby prosić o tabletkę p-bólową czy coś…

                                      Asia i Ola (11 i 1/2 m-ca!)

                                      • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                        Jejku, nie kładli, nigdy o tym nie słyszałam. W ogóle ten temat obkurczania nie był poruszany w szpitalu i nie słyszałam, by się ktoś uskarżał. Ale faktycznie ja po cc miałąm leki przeciwbólowe, choć ja niewiele. Bardziej bolał mnie pośladek od zastrzyków (byłam przeziębiona i dostawałam antybiotyk) no i rana – kiedy kaszlałam.
                                        To pewnie sprawa indywidualna anie kwestia odporności na ból, bo ja akurat nie uważam siebie za twardzielkę, gdyby coś bolało, to bym chociaż to czuła 😉

                                        • Re: Do wszystkich mam – o macicy

                                          Ja rodzilam naturalnie i faktycznie przez pierwsze 2 tyg bolala mnie jak karmilam. To taki bol jak podczas miesiaczki, u mnie akurat duzo wiekszy, a jestem dosc odporna na bol.


                                          Iwona i Karolinka (01.26.02)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Do wszystkich mam – o macicy

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general