dobry zwyczaj nie pozyczaj???

jak w miare delikatnie upomniec sie o swoje???dodam ze pozyczane na pare dni….mija pol roku..pomozcie…

ASIA MAMA EWY ur 3 styczen 2002

11 odpowiedzi na pytanie: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

  1. Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Zależy co pożyczyłaś????
    Powiedz co, to się jakoś poradzi, w końcu co n- głów (forum) to nie jedna 🙂

    • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

      ostatnio miałam ten sam problem, minęło 5 miesięcy
      upomniałam się delikatnie, wysłałam maila- czekam.
      napisałam, że nie lubię takich sytuacji, ale niestety chodziło o większą sumę pieniędzy, a sama byłam w potrzebie.
      nie wiem jak to się zakończy- pieniędzy jeszcze nie odzyskałam, a osoba milczy. przyjacióka, mam nadzieję, że się nie obrazi.

      • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

        ok….telefon komorkowy pozyczony na pare dni…oczywiscie sam aparat…..
        termometr elektroniczny….
        pieniedzy nie licze bo juz nie mam sliy….. Ale spora sumka sie juz nazbierala…
        dwie ladowarki
        masa ubran…..
        nagorsze jest to ze pozyczylam to w rodzinie….i co pare dni ta osoba przychodzi i mowi pozycz 50 zl…ja nie mam serce nie pozyczyc….. Ale zaczyna mnie to draznic…zreszta mi tez sie nie przelewa…

        ASIA MAMA EWY ur 3 styczen 2002

        • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

          istnieje magiczne pytanie które powinnaś zadać np. przy następnej “okazji” do pożyczenia czegoś: “a kiedy mi oddasz /np te pieniądze/ i pozostałe rzeczy?”
          więcej odwagi. Osoba ta nie krępuje się brać od Ciebie bezczelnie nie tłumaczy się kiedy zwróci, dlaczego Ty masz się źle czuć przez nią- ja bym zapytała.

          • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

            No dobra coś wymyślimy!
            Telefon komórkowy, możesz powiedzieć, że twój się zepsół i nie mogą ci dać zastępczego i że go teraz pilnie potrzebujesz. Jeżeli się wyda, zawsze możesz powiedzieć, ze usterka była drobna a telefon ten pożyczony sprzedaj. (np. allegro).
            Co tam dalej termometr. Hmmm….. Zależy od kogo pożyczyłaś jeżeli od kobity możesz powiedzieć, ze zaczynasz antykoncepcję naturalną i musisz sobie mierzyć temperaturę codziennie i dokładnie, zamiast anrtykoncepcji może być, np…hmmm…. problemy hormonalne, chory chłop albo dziecko itp.
            Dalej….. pieniądze, tu zawsze jest problem. Możesz powiedzieć, ze brakuje ci pewnej sumy do jakiegoś upatrzonego większego zakupu i bardzo ci zależy. Niestety nie zawsze zadziała….
            Ładowarka patrz telefon.
            Ubrania, Może, że kupiłaś fajną bluzkę i idealnie na imieniny u cioci będzi ci pasować spódnica (ta pożyczona).
            Najgorsz to pożyczanie w rodzinie, trzeba mieć skrupuły!!!! Następnym razem powiedz poprostu, ze nie masz bo właśnie wróciłaś z zakupów, zapłaciłaś rachunki, itp.
            Mam nadzieję, ze coś przemyślisz. To takie wymyślone bajeczki na poczekaniu, ale może ktoś da ci jeszcze inne pomysły, w końcu cel uświęca środki :))

            • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

              Ja ostatnio stwierdziłam, że jak chcę żeby mi ktoś zniknął z oczu to wystarczy pozyczyć mu pieniądze……..

              Pozdrowienia
              smoki i podejrzanie grzeczny Dawidek 😉
              (8 tygodni)

              • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                Racja, racja. Ja pozyczylam kiedys dziewczynie bardzo duzo kasy, chcialam jej pomoc. Bylo to jakies 5 lat temu, i co> Slad po niej zaginal. A szczerze mowiac za te 5000zl moglabym kupic tyle rzeczy Adasiowi….brrrr. Ale ja sie nigdy nie naucze. Kiedy ktos mnie prosi o cos, zawsze pomagam, potem sa efekty, oczywiscie jasne jak slonce…Ale taka juz jestem, zloszcze sie na siebie potem, ale w momencie pozyczenia czegos sie ciesze, ze moge pomoc.

                – Anetka i ząbkujący Adaś

                • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                  dobrze powiedziane, pozyczający jakoś nie wstydzi sie pożyczać, bo jeżeli to jest taka studnia nez dna, w której zaginęło juz wiele rzeczy, to dam głowę, że on/ona myśli, że Ty pozyczyłaś mu/jaj na zawsze. Nie odda ci, jeżeli wyraźnie się nie upomnisz.
                  Na marginesie dodam, że ja zawsze upominam się bez ceregieli o swoje, a kasy nie pozyczam nigdy. Jeżeli coś jest pożyczone na 2 dni, to po dwóch dniach idę lub dzwonię i mówię “minęły umówione 2 dni, oddaj mi………”
                  i już
                  Jak sie nie upomnisz to nigdy nie odzyskasz swoich rzeczy.

                  diki i chłopaczek (10.01.03)

                  • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                    Co bym zrobiła? a poszłabym do tej osoby i po kolei mówiła że potrzebny mi jest termometr albo mąż kupił mi kartę np. POP i potrzebny jest aparat hm z ubraniami będzie gorzej, a pieniądze sama idż kiedyś i pożycz, sprawdzone sposoby i zadziałały

                    Ania mama Michałka

                    • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                      ja to nigdy nie odpuszczam takich rzeczy i walcze do skutku, nawet jezeli jakas znajomosc ma sie zakonczyc, bo i po co mi taka…
                      ale przewaznie trzymam sie zasady… Najlepszy zwyczaj.. Nie pozyczaj…
                      zawsze delikatnie odmawiam i czasami nawet wymyslam powody…. Ale tego trzeba sie nauczyc

                      • Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                        Ja obiecałam sobie, że nigdy w życiu już nic nikomu nie pożyczę…..pożyczyłam koleżance sukienkę, dziewczyna wrzuciła ją do pralki i oddała skurczoną…kuzynce pożyczyłam rzeczy ślubne, które miałam sprzedać,….upomniałam się o nie jak znalazłam kupca…okazało, się że są poniszczone…….dokumentnie…..zamiast rzeczy usłyszałam, że trzeba było nie pożyczać…….już wolę komuś coś dać niż pożyczyć……
                        Możesz powiedzieć, że obiecałaś komuś pożyczyć daną rzecz i ją potrzebujesz…….

                        zgorzkniała Julka mama 5 miesięcznego, budzącego się co godzinę Karolka

                        Znasz odpowiedź na pytanie: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

                        Dodaj komentarz

                        Czy mechacenie podlega reklamacji?

                        Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                        Czytaj dalej →

                        W majtkach czy bez?

                        Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                        Czytaj dalej →

                        Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                        Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                        Czytaj dalej →

                        Gdzie zrobić obdukcję?

                        Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                        Czytaj dalej →

                        Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                        Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo