dodatkowy język może być przyczyną wady wymowy

Dzieci, które przed 5 rokiem życia posługują się dwoma językami jąkają się znacznie częściej,
niż rówieśnicy mówiący w jednym języku? informuje pismo?Archives of Disease in Childhood?.
Naukowcy z University College London doszli do takich wniosków na podstawie badań w grupie 317 jąkających się dzieci oraz w grupie dzieci bez tego zaburzenia. Zebrano dane na temat języków, jakimi opiekunowie dzieci posługiwali się w domu: językiem angielskim czy innym językiem? jeśli byli imigrantami, czy też angielskim w połączeniu z językiem ojczystym. Okazało się, że dzieci, które przed 5 rokiem życia posługiwały się dwoma językami? ojczystym językiem rodziców oraz angielskim? częściej jąkały się, niż dzieci posługujące się od urodzenia jednym językiem. Z kolei jąkające się maluchy, które do 5 roku życia mówiły wyłącznie w jednym języku, szybciej pozbywały się tej wady wymowy. Ponad połowa z nich przestała się jąkać przed ukończeniem 12 lat, podczas gdy w grupie dwujęzycznej? jedna czwarta. Wyniki w nauce dzieci jąkających się nie odbiegały od wyników pozostałych uczniów. Zdaniem autorów, z pracy tej wynika, że dzieci dla których angielski nie jest językiem ojczystym, mogą odnieść wyraźne korzyści odkładając jego naukę na później.
Obniża to bowiem ryzyko jąkania się.
żródło: [usunięty link reklamowy]

10 odpowiedzi na pytanie: dodatkowy język może być przyczyną wady wymowy

  1. to bardzo ciekawe, co piszesz
    i przeczy wielu publikacjom dotyczacym przyswajania drugiego jezyka przez dzieci
    mozesz podac zrodlo?
    ale takie bardziej oficjalne niz forum demostenes
    na stronach UCL nie moge niczego znalezc a temat mnie szalenie interesuje

    • Zamieszczone przez kantalupa
      to bardzo ciekawe, co piszesz
      i przeczy wielu publikacjom dotyczacym przyswajania drugiego jezyka przez dzieci
      mozesz podac zrodlo?
      ale takie bardziej oficjalne niz forum demostenes
      na stronach UCL nie moge niczego znalezc a temat mnie szalenie interesuje

      tez jestem ogromnie ciekawa jakis bardziej oficjalnych informacji i wiarygodnych zrodel na ten temat.

        • Zamieszczone przez kas

          dzieki

          przeczytalam, na razie po lebkach

          ale ciagle nie widze zwiazku: nikt nie wykazal, ze drugi jezyk (rowniez wazna kategoria tego jezyka: czy mamy do czynienia z pelna dwujezycznoscia, czy jezykiem przyswajanym) jest przyczyna wady wymowy

          chyba bardziej chodzi o to, ze dwujezycznosc (w jakimkolwiek znaczeniu) nie pomaga wychodzeniu z wady (teze o pozytywnym wplywie leczenia wad wymowy poprzez wprowadzanie drugiego jezyka postawil kiedys ktorys ze wspolczesnych lingwistow, nie pamietam jego nazwiska, niestety; z teza szybka sie rozprawiono)
          dwujezyczne dzieci dluzej wychodza z jakania sie (statystycznie i na pierwszy rzut oka nie jest to jakas wielka przewaga) lub (co chyba jeszcze jest przedmiotem badan) pozostaja z wada na cale zycie

          mnie ciekawi bardziej, czy badania wziely pod uwage psychologicze/socjalne warunki dzieci, u ktorych wada nie ulegala poprawie
          bo jesli skupily sie jedynie na stronie jezykowej, to w moim odczuciu nie sa do konca wiarygodne (e, to chyba zle slowo, bardziej mam na mysli slowo: dokladne, pelne)

          nie ukrywam, ze mnie te badania interesuja, z wielu przyczyn, ale ciagle uwazam, ze przypisywanie winy za jakanie sie drugiemu jezykowi to spora przesada, nawet w swietle tych badan

          • Szczerze mówiąc wczoraj (właściwie dzisiaj) udało mi się tylko znaleźć ten artykuł i rzucić okiem na abstrakt. W sumie problem jest trochę nierozwiązywalny, bo trudno jest nie wychowywać dziecka dwujęzycznie w rodzinach mieszanych, albo gdy się je wychowuje w obcym kraju.

            • Zamieszczone przez kas
              Szczerze mówiąc wczoraj (właściwie dzisiaj) udało mi się tylko znaleźć ten artykuł i rzucić okiem na abstrakt. W sumie problem jest trochę nierozwiązywalny, bo trudno jest nie wychowywać dziecka dwujęzycznie w rodzinach mieszanych, albo gdy się je wychowuje w obcym kraju.

              mnie bardziej zastanawia, na ile ten jezyk drugi/obcy jest w ogole czynnikiem

              przyczyny jakania to chyba cos z brakiem, a moze nieprawidlowa koordynacja oddechu i pracy miesni odpowiedzialnych za produkcje dzwiekow, czesto o podlozu psychicznym, albo przy uszkodzeniach osrodka mowy w mozgu

              zabraklo mi w badaniach okreslenia profilu dzieci, ktore nie wykazaly poprawy lub wykazalay poprawe nieznaczna
              bo chyba nie jest zadna nowoscia, ze sytuacja stresu powoduje wyzwolenie mechanizmow odpowiedzialnych za jakanie, a przyczyny stresu mozna mnozyc – poczawszy od cech osobnicych, na uwarunkowaniach socjalnych skonczywszy

              przyznaje, dla niektorych dzieci stawianie w nowym kontekscie jezykowym (tutaj glownie chodzi mi o dzieci, ktore ucza sie jezyka obcego, a nie dzieci dwujezyczne) moze byc elementem wywolujacym stres; ale stres moze miec swoja przyzcyne tez, nie wiem, w sytuacji w domu? nieakceptacji ze strony rodzica? braku pewnosci siebie w ogolnym znaczeniu tego slowa?

              i tak wplyw drugiego/obcego jezyka mialby chyba jeszcze mniejsze znaczenie niz wynika z badan

              takie tylko przemyslenia mnie naszly

              • Zamieszczone przez kantalupa

                przyznaje, dla niektorych dzieci stawianie w nowym kontekscie jezykowym (tutaj glownie chodzi mi o dzieci, ktore ucza sie jezyka obcego, a nie dzieci dwujezyczne) moze byc elementem wywolujacym stres; ale stres moze miec swoja przyzcyne tez, nie wiem, w sytuacji w domu? nieakceptacji ze strony rodzica? braku pewnosci siebie w ogolnym znaczeniu tego slowa?

                i tak wplyw drugiego/obcego jezyka mialby chyba jeszcze mniejsze znaczenie niz wynika z badan

                takie tylko przemyslenia mnie naszly

                moze to byc tak, ze ten dodatkowy jezyk, to tez i dodatkowy stres, oprocz sytuacji domowej jaka tam by nie byla. i moglby byc tak sobie glowkuje takim przyslowiowym gwozdziem do trumny z jakaniem.

                natomiast jakos mimo nawet jesli mialoby byc to faktycznie bardzo rzetelnie przeprowadzone badanie, to i tak kozysci plynace z dwojezycznosci wydaja mi sie wieksze.

                a tak jeszcze sobie wlasnie pomyslalam. dzieciaki mieszkajace poza polska, ktore zaczynaja nauke nowego jezyka dopiero w szkole czyli wlasnie w okolicach 5 roku zycia, ucza sie jednak wolniej niz maluchy, ktore biora dodatkowy jezyk bardziej naturalnie. pieciolatki sa bardziej swiadome faktu, ze nie moga porozumiec sie z innymi dziecmi ze szkoly, czy to nie byloby bardziej frustrujace?

                • no jakies mało precyzyjne to wszystko

                  mój Dorian po polsku i po hiszpańsku mówi płynnie bo właśnie my mieszanka jesteśmy, w Kolumbii był tej zimy przez miesiąc i nie miał problemów

                  ten artykuł chyba faktycznie dotyczy dzieci uczących się nowego języka np. w wieku 5 lat…

                  • Wydaje mi sie, ze nauka dodatkowych jezykow nie jest bezposrednia przyczyna jakania. Moim zdaniem jest ono wynikiem stresu, szoku psychicznego, wstrzasajacego przezycia. W jaki sposob mialoby to sie laczyc z przyswajaniem jezyka? Moze metody nauczania? Wiek? Presja otoczenia? Nie wiem…
                    Mieszkamy za granica. W domu rozmawiamy tylko po polsku, dzieci jezyk obcy poznawaly juz poprzez telewizje, radio, plac zabaw. Pozniej jest to przedszkole, szkola. Nauka tutejszego jezyka nastepuje stopniowo, bez stresu. I to, ze dzieci sa stosunkowo male stres jest mniejszy. Dzieci starsze wiecej rozumieja, sa wrazliwsze na opinie otoczenia, rowiesnikow.
                    Podsumowujac: moim zdaniem jezykow obcych dzieci powinny sie juz uczyc w przedszkolu 🙂 A jakanie ma inne podloze 🙂

                    • nie zauwazylam..wogole w moim otoczeniu taka sytuacja jest na porzadku dziennym….i o niczym takim nie slyszalam..hmm

                      Znasz odpowiedź na pytanie: dodatkowy język może być przyczyną wady wymowy

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general