Dom w technologii szkieletowej

Wiem, że od tego są fora budowlane :), ale tu na foromku jest tyle różnych fajnych babek z wiedzą z różnych dziedzin to po co pytać u obcych;). Z resztą wiele udzielających się na takich forach to właściciele firm zajmujących się budową takich domów – mało obiektywne to dla mnie. Rozmawiałam też telefonicznie z kilkoma wykonawcami, ale wiadomo że taki zawsze będzie zachwalał produkt:).
Czy ktoś ma lub zna kogoś kto ma taki dom? Czy jesteście zadowolone? Czy warto? Wady i zalety?
Tzn. technicznie przeczytałam już wiele;) interesuje mnie praktyka.
Jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją wiedzą w temacie, będę wdzięczna;).

Dla mnie dużą zaletą jest tempo budowy – kilka tygodni i dom gotowy oraz cena niższa od budowy domu metodą tradycyjną. Podobno domy takie mają też bardzo dobre parametry cieplne, czyli w przyszłości oszczędne ogrzewanie.

34 odpowiedzi na pytanie: Dom w technologii szkieletowej

  1. ostatno znajomi wybudowali i wykonczyli taki dom – w techn. kanadyjskiej…
    ciepło w tym domu jak cholera, choc na dworze ok -16-20…
    mają rozprowadzenie zkominka + ogrz. elektrycze…
    mieszkają w tym domu pół roku i na razie nie widzą wad;)
    ale budowali go wraz z wykończeniem nieco dłuzej niz 6mcy.
    dom, owszem, stał szybko, zaczeli w lutym, dom stał już chyba w czerwcu (?)
    a potem wykańczanie – wprowadzili sie przed Bożym narodzeniem.

    • Dzięki za odpowiedź :). Właśnie o kanadyjczyku myślę:). Jedna z firm proponowała właśnie ogrzewanie elektryczne. Ciekawa jestem kosztow za ogrzewanie w tym systemie Wiem, że gazowe drogo wychodzi, ale jeśli dom ma być sam w sobie energooszcz. to pewnie wszystko jedno jakie.
      A orientujesz się przez przypadek jaka firma stawiała dom Twoim znajomym:)?

      • Możesz też zajrzeć tu , nie kanadyjskie a norweskie.

        • Zamieszczone przez fafikowa

          A orientujesz się przez przypadek jaka firma stawiała dom Twoim znajomym:)?

          no jakiś developer od A do Z sie tym zajął, ale zabij mnie – nie wiem…
          mogę Ci na prv dac nr gg do tej znajomej. mieszka pod Wawą.

          • Zamieszczone przez bruni
            no jakiś developer od A do Z sie tym zajął, ale zabij mnie – nie wiem…
            mogę Ci na prv dac nr gg do tej znajomej. mieszka pod Wawą.

            Dzięki:). Tylko, że nie napisałam że planuję budowę na terenie Wielkopolski i poszukuję raczej kogoś z okolicy;). Podwarszawskie firmy są droższe. A ja szukam dobrej firmy w rozsądnej cenie, bo całkiem niedawno nie z własnego wyboru zostałam samotną matką i chcę być jak najdalej od exa, bo jest toksyczny. Wielkopolska – czasy mojego dzieciństwa:). Mam nadzieję, że moje dziecko będzie tam szczęśliwe, mimo że wiele tu pozostawimy i czeka nas wiele zmian. Na razie się rozglądam za wszystkim. Mam nadzieję, że moje plany wypalą i znajdę rzetelną firmę:). Moja córeczka bardzo się cieszy na domek:) – razem oglądamy projekty.

            • Zamieszczone przez fafikowa
              Wiem, że od tego są fora budowlane :), ale tu na foromku jest tyle różnych fajnych babek z wiedzą z różnych dziedzin to po co pytać u obcych;). Z resztą wiele udzielających się na takich forach to właściciele firm zajmujących się budową takich domów – mało obiektywne to dla mnie. Rozmawiałam też telefonicznie z kilkoma wykonawcami, ale wiadomo że taki zawsze będzie zachwalał produkt:).
              Czy ktoś ma lub zna kogoś kto ma taki dom? Czy jesteście zadowolone? Czy warto? Wady i zalety?
              Tzn. technicznie przeczytałam już wiele;) interesuje mnie praktyka.
              Jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją wiedzą w temacie, będę wdzięczna;).

              Dla mnie dużą zaletą jest tempo budowy – kilka tygodni i dom gotowy oraz cena niższa od budowy domu metodą tradycyjną. Podobno domy takie mają też bardzo dobre parametry cieplne, czyli w przyszłości oszczędne ogrzewanie.

              MOi rodzice pobudowali taki dom… Ale czy to było kilka tygodni… Nie… tylko oni maja lane fundamenty, może dlatego

              inna sprawa, że najdłużej trwało wnetrze…

              ogrzewaja piecem na ekogroszek, mieszkaja prawie 2 llata i nadal trwaja w zachwycie;)

              tylko sypialnię te najbliżej salonu dodatkowo wyciszali

              • no to tak…….hmmm
                rok temu zakupiliśmy projekt szkieleta z nastawieniem, że to najwspanialszy system świata i oczywiście tańszy

                mamy za sobą 14 miesięcy załatwiania pozwolenia na budowę i 14 miesięcy na przemyślenia
                czyli dośc długo

                rozmawialiśmy przez ten czas z weeeeeeloma osobami… Nie tylko wykonawcami
                i
                technologia jest naprawdę fajna i “ciepła”, ale….

                dwa tyg. temu zmieniliśmy projekt na mur
                nie ze względu na techologię, bo jest ok,
                ale na drewno i kilka innych

                tego nie powie ci ŻADEN wykonawca ale od kilku lat drzewa chorują
                są słabe i zarobaczone
                tego nie widać gołym okiem
                nawet suszenie nie gwarantuje odrobaczenia

                to są informacje z pierwszej ręki od ludzi z przemysłu drzewnego, leśników itp…
                kupując drewno nie masz nigdy pewności co siedzi w drzewie
                dodatkowo, jeżeli bierzesz firmę która przyjeźdża ze swoim materiałem i stawia…ty odbierasz postawione ściany…i jak wszystko sprawdzać

                problemy z drewnem nie wyjda po tygodniu, miesiącu, ani nawet po 4 latach
                znajomym dom zaczął szwankowac po 10
                i ogromny problem

                oczywiście można kupić bardzo dobrej jakości materiał
                ale najpierw musisz na taki trafić
                i musisz za niego zapłacić
                a takie drewno kosztuje grubo ponad 1000zł za kubik (my najtaniej znaleźliśmy 1100 i wierz mi że najtańszego bym nie wzięła)
                przy czym na dom potrzebujesz średnio 25-30 kubików

                policz 25 kubików x 1500(średnio) gotowego drewna to 37 500zł
                i to jest samo drewno na szkielet
                do tego dochodzi mnustwo desek, łat drewnianych itp….
                a potem płyty osb, wełny, katrongipsy itd itd
                szkoda wyliczać

                z naszych wyliczeń wyszło, że postawienie takiego domu (z bardzo dobrego materiału) to niestety spory koszt przewyższający mur
                znalezienie dobrej ekipy to następny problem
                ewentualnie firma, ale tu koszty wychodzą ogromne, zwłaszcza za prefabrykację (za cenę postawienia stanu surowego zamkniętego z prefabrykacji mamy murowany w stanie deweloperskiem – mam na dowód wyceny)

                powiem szczerze, że bardzo chciałabym mieć szkielet
                marzę o tym
                ale jak pomyśleliśmy z czego moglibyśmy to postawić (szajs) i za jakie pieniądze to doszliśmy do wniosku, że lepszy mur

                • No to mnie zmartwiłaś Vala:(. Po 10 latach dopiero coś się zaczęło psuć? Ale to było coś poważnego? Czy nie odrobaczają drewna przed użyciem do budowy?!
                  Być może metodą murowaną byłoby bezpieczniej, ale czasowo – masakra.
                  Ale dzięki za opinie.

                  • Mój wybudowałem w 2006r.
                    Tak wyglądał dzień 2 budowy:

                    A tak po kilku miesiącach:

                    Koszt 150m2 bez fundamentów 118 tys. zł. Gwarancja 10lat. Wykonawca . U konkurencji ceny od 200tys. Tak tanio bo Mefra nie należy do jakiegoś tam Stowarzyszenia. Jako ciekawostkę dodam, że to jedyna firma, która wówczas zgodziła się na kary umowne za niedotrzymanie terminu.
                    Ogrzewany kominkiem z płaszczem wodnym Makroterm (chociaż jest też awaryjnie piec gazowy). Od września do dzisiaj koszt drewna zużytego na ogrzewanie – 850zł.
                    Kolega wybudował znacznie ładniejszy tradycyjny dom 210m2, kredyt skończy spłacać za 25 lat. Ja mam mniejszy, ale tyle miałem kasy ze sprzedaży mieszkania. Mnie mój wystarczy…

                    Polecam

                    • Zamieszczone przez wiciu_r
                      Mój wybudowałem w 2006r.
                      Tak wyglądał dzień 2 budowy:

                      A tak po kilku miesiącach:

                      Koszt 150m2 bez fundamentów 118 tys. zł. Gwarancja 10lat. Wykonawca . U konkurencji ceny od 200tys. Tak tanio bo Mefra nie należy do jakiegoś tam Stowarzyszenia. Jako ciekawostkę dodam, że to jedyna firma, która wówczas zgodziła się na kary umowne za niedotrzymanie terminu.
                      Ogrzewany kominkiem z płaszczem wodnym Makroterm (chociaż jest też awaryjnie piec gazowy). Od września do dzisiaj koszt drewna zużytego na ogrzewanie – 850zł.
                      Kolega wybudował znacznie ładniejszy tradycyjny dom 210m2, kredyt skończy spłacać za 25 lat. Ja mam mniejszy, ale tyle miałem kasy ze sprzedaży mieszkania. Mnie mój wystarczy…

                      Polecam

                      Super domek Wiciu_r:). No i kwestia ogrzewania jak i cena baaardzo optymistyczna. Ale to, że firma nie należy do stowarzyszenia to nie wiem czy dobrze. Są firmy, które dają 30-50 lat gwarancji. Na pewno zaraz przejrzę ich stronkę, dzięki:)

                      • Zamieszczone przez wiciu_r
                        Mój wybudowałem w 2006r.
                        Tak wyglądał dzień 2 budowy:

                        A tak po kilku miesiącach:

                        Koszt 150m2 bez fundamentów 118 tys. zł. Gwarancja 10lat. Wykonawca . U konkurencji ceny od 200tys. Tak tanio bo Mefra nie należy do jakiegoś tam Stowarzyszenia. Jako ciekawostkę dodam, że to jedyna firma, która wówczas zgodziła się na kary umowne za niedotrzymanie terminu.
                        Ogrzewany kominkiem z płaszczem wodnym Makroterm (chociaż jest też awaryjnie piec gazowy). Od września do dzisiaj koszt drewna zużytego na ogrzewanie – 850zł.
                        Kolega wybudował znacznie ładniejszy tradycyjny dom 210m2, kredyt skończy spłacać za 25 lat. Ja mam mniejszy, ale tyle miałem kasy ze sprzedaży mieszkania. Mnie mój wystarczy…

                        Polecam

                        Niestety Witku, dużo się zmieniło….kontaktowałam się z tą firmą kiedy dałeś mi namiary na nich.
                        Ceny zmieniły się drastycznie od 2007
                        W tej chwili za 118tys może udałoby się postawić w szkielecie stan surowy otwarty z dachem. i to wsio takiego właśnie domku ok 130-150mkw…. Ale biorąc własną ekipę.
                        Nam dom o podobnej powierzchni firmy wyceniały w stanie s.z. na jakieś 200tys!!!!!!!

                        W tej chwili mamy projekt Z8 ze studia Z500 z dachem 45st. Firma prefabrykująca, w szkielecie sso wyceniła na 240tys…I to nie jest odstępstwo od normy.

                        • Zamieszczone przez fafikowa
                          No to mnie zmartwiłaś Vala:(. Po 10 latach dopiero coś się zaczęło psuć? Ale to było coś poważnego? Czy nie odrobaczają drewna przed użyciem do budowy?!
                          Być może metodą murowaną byłoby bezpieczniej, ale czasowo – masakra.
                          Ale dzięki za opinie.

                          Masakra, wiem aż za dobrze…… Ale my po ponad roku walki o pozwolenie zaczynamy obojętnieć na czas, zwłaszcza, że przed nami jeszcze kilka miesięcy walki.
                          Nie mamy w tej chwili gdzie mieszkać, ale jak pomyślę, że postawię szybko coś co za 8 lat zacznie się sypać…..wolę jeszcze pomieszkać na tych 20mkw…
                          U znajomych niestety poważnego….konstrukcje zaczął szkag trafiać a w tym domu to podstawa.
                          Drewno powinno byś odrobaczone, ale nigdy nie wiesz czy dobrze a jeżeli już go odrobaczysz w 100% nigdy nie wiesz jake szkody już są w drewnie.

                          Nie chce Ci mieszać, po prostu pisze o tym czego dowiedziałam się po ponad roku zdobywania wiedzy o tych domach….tak od zaplecza.
                          Najgorsze jest to, że na całym świecie to jest taka fajna i przyjazna, tania technologia, a w Polsce oczywiście muszą na tym zedrzeć ile sie da kasy.

                          • Zabezpieczenie drewna przed robactwem poprzez impregnację jest skuteczne do 6-7 lat. Najważniejsze, aby drewno było dobrze wysuszone (wystarczy zastrzec to w umowie), wilgotnościomierze są na allegro od kilkudziesięciu zł.
                            Ewentualne robactwo trzyma się w korze, więc kantówki muszą być od niej wolne. Ponadto robactwo nie żeruje na różnych gatunkach drewna, więc spokojnie możesz do domu wnieść liściaste drewno kominkowe z korą, szkodniki nie przejdą na konstrukcję wykonaną z sosny.
                            Przez blisko 7 lat mieszkałem w Szwecji domu szkieletowym, tyle że tamten miał 120 lat, konstrukcja nadal była nienaruszona. U mnie największa przestrzeń bez podpór to garaż 6x7m, pomiary laserem wykazały, że w ciągu 3 lat konstrukcja nie odkształciła się nawet o mm. Zresztą konstrukcja marketów Lidl i nowych hal targowych na MTP jest też drewniana.
                            Ponadto od samego domu ważniejsza jest lokalizacja, a na budowie Dobry Kierownik. Ja na pozwolenie na budowę czekałem caaaaaaałe 2 dni. Miałem Dobrego Kierownika ze znajomościami.
                            Jakiekolwiek prace budowlane prowadzone bez spisanej dokładnie umowy automatycznie skutkują opóźnieniami sięgającymi roku. Obserwowałem to u siebie na osiedlu.

                            • moi rodzice własnie aktualnie w tej chwili budują sobie taki domek i za jakis miesiac myslą sie wprowadzac a ja bede sie z dzieciakami do nich wiecznie zwalac…
                              Bo ja od zawsze w bloku chowana ech…

                              • Zamieszczone przez wiciu_r
                                Zabezpieczenie drewna przed robactwem poprzez impregnację jest skuteczne do 6-7 lat. Najważniejsze, aby drewno było dobrze wysuszone (wystarczy zastrzec to w umowie), wilgotnościomierze są na allegro od kilkudziesięciu zł.
                                Ewentualne robactwo trzyma się w korze, więc kantówki muszą być od niej wolne. Ponadto robactwo nie żeruje na różnych gatunkach drewna, więc spokojnie możesz do domu wnieść liściaste drewno kominkowe z korą, szkodniki nie przejdą na konstrukcję wykonaną z sosny.
                                Przez blisko 7 lat mieszkałem w Szwecji domu szkieletowym, tyle że tamten miał 120 lat, konstrukcja nadal była nienaruszona. U mnie największa przestrzeń bez podpór to garaż 6x7m, pomiary laserem wykazały, że w ciągu 3 lat konstrukcja nie odkształciła się nawet o mm. Zresztą konstrukcja marketów Lidl i nowych hal targowych na MTP jest też drewniana.
                                Ponadto od samego domu ważniejsza jest lokalizacja, a na budowie Dobry Kierownik. Ja na pozwolenie na budowę czekałem caaaaaaałe 2 dni. Miałem Dobrego Kierownika ze znajomościami.
                                Jakiekolwiek prace budowlane prowadzone bez spisanej dokładnie umowy automatycznie skutkują opóźnieniami sięgającymi roku. Obserwowałem to u siebie na osiedlu.

                                1. Jak to zrobiłeś że tylko 2 dni?! Słyszałam że na ogół ok. pół roku. Wszystko przede mną.
                                2. Skąd był ten kierownik – twój znajomy jakiś, z polecenia czy z Mefry?
                                3. Jeśli masz jakiś rozsądny wzór umowy, z którego korzystałeś i możesz przesłać to poproszę:):)

                                • Mieszkam w kanadyjczyku, w szeregowce. I powiem tak, mamy zamiar budowac dom w tym systemie, ale parterowke, jesli bym budowala pietrowy to na 100 % murowany. Do tego podloga na parterze wylana a nie jak teraz mam, ze to sa juz plyty na legarach, a pod tymi plytami taki schowek wysoki na 1 metr.
                                  Szkielet drewniany przenosi wszystkie wibracje, szlak mnie trafia jak dzieciaki bawia sie na gorze a ja siedze na dole. Owszem, akurat moja szeregowka jest wykonana byle jak =tanio=pod wynajem, ale kolezanki maja drogie domy i tez nie jest idealnie, wszystkie kroki slychac=czuc. Ale moze ja z tych wrazliwych jestem
                                  Co do ogrzewania takiego domu. Wychodzac z domu, otwieram wiekszosc okien, nawet jak jest minus na dworze, lubie przewietrzyc mieszkanie. Wracam i np mam w domu 15 stopni, dom ogrzewa sie okolo 6 minut do temp 22 stopni. No tylko ze ja mam maly domek. Pewnie wiekszych domow nikt az tak nie wietrzy. Ale moze murowane tez sie tak nagrzewaja, nigdy w murwanym domu nie mieszkalam. Tylko u babci, ale jej dom nie byl ocieplony i nagrzewal sie chyba ponad godzine a i tak zawsze bylo zimno. Mieszkalam tez w kamienicy i jak wyjezdzalam na dluzej to po powrocie 1 dzien ogrzewalam sciany a dopiero w drugim dniu bylo czuc cos ciepla.
                                  No i tutaj w domach instalowane jest ogrzewanie nadmuchowe, polaczone z klimatyzacja, czyli wlasciwie z “kratek” nawiewa non stop, swieze przefiltorwane powietrze. (nowe domy) W lato wieje chlodne, w zime cieple powietrze:) Powietrze zasysane jest tez ze srodka domu, czyli caly ten kurz 🙂 i wpuszczane juz przefiltrowane.
                                  No ale chyba w Pl jeszcze takiego czegos nie ma 🙁 a moze jest??

                                  Ale widzialam tez budowy domow w PL, tzn zdjecia z takich domow, i widze ze robione sa bledy w szkielecie. Jednym z glownych bledow jet to ze nie widze zeby byly robione otwory w plytach, a one sa potrzebne do wentylacji scian, tak samo widzialam zle wykonane obramowanie okien i drzwi itp. 🙂
                                  Co lubie w tych domach, ze w kazdej chwili, jesli jest jakas awaria, roscinasz sciane, naprawiasz, zaklejasz, jeden dzien roboty, a w murowanym ??? No ale taki dom nie jest na pokolenia.
                                  Co do jakosci drzewa w PL, sie nie wypowiem, nie mam pojecia.

                                  • Zamieszczone przez laura1
                                    Mieszkam w kanadyjczyku, w szeregowce. I powiem tak, mamy zamiar budowac dom w tym systemie, ale parterowke, jesli bym budowala pietrowy to na 100 % murowany. Do tego podloga na parterze wylana a nie jak teraz mam, ze to sa juz plyty na legarach, a pod tymi plytami taki schowek wysoki na 1 metr.
                                    Szkielet drewniany przenosi wszystkie wibracje, szlak mnie trafia jak dzieciaki bawia sie na gorze a ja siedze na dole. Owszem, akurat moja szeregowka jest wykonana byle jak =tanio=pod wynajem, ale kolezanki maja drogie domy i tez nie jest idealnie, wszystkie kroki slychac=czuc. Ale moze ja z tych wrazliwych jestem
                                    Co do ogrzewania takiego domu. Wychodzac z domu, otwieram wiekszosc okien, nawet jak jest minus na dworze, lubie przewietrzyc mieszkanie. Wracam i np mam w domu 15 stopni, dom ogrzewa sie okolo 6 minut do temp 22 stopni. No tylko ze ja mam maly domek. Pewnie wiekszych domow nikt az tak nie wietrzy. Ale moze murowane tez sie tak nagrzewaja, nigdy w murwanym domu nie mieszkalam. Tylko u babci, ale jej dom nie byl ocieplony i nagrzewal sie chyba ponad godzine a i tak zawsze bylo zimno. Mieszkalam tez w kamienicy i jak wyjezdzalam na dluzej to po powrocie 1 dzien ogrzewalam sciany a dopiero w drugim dniu bylo czuc cos ciepla.
                                    No i tutaj w domach instalowane jest ogrzewanie nadmuchowe, polaczone z klimatyzacja, czyli wlasciwie z “kratek” nawiewa non stop, swieze przefiltorwane powietrze. (nowe domy) W lato wieje chlodne, w zime cieple powietrze:) Powietrze zasysane jest tez ze srodka domu, czyli caly ten kurz 🙂 i wpuszczane juz przefiltrowane.
                                    No ale chyba w Pl jeszcze takiego czegos nie ma 🙁 a moze jest??

                                    Ale widzialam tez budowy domow w PL, tzn zdjecia z takich domow, i widze ze robione sa bledy w szkielecie. Jednym z glownych bledow jet to ze nie widze zeby byly robione otwory w plytach, a one sa potrzebne do wentylacji scian, tak samo widzialam zle wykonane obramowanie okien i drzwi itp. 🙂
                                    Co lubie w tych domach, ze w kazdej chwili, jesli jest jakas awaria, roscinasz sciane, naprawiasz, zaklejasz, jeden dzien roboty, a w murowanym ??? No ale taki dom nie jest na pokolenia.
                                    Co do jakosci drzewa w PL, sie nie wypowiem, nie mam pojecia.

                                    Dzięki:). Ja myślę tylko i wyłącznie na fundamentach i akurat parterówkę; nie wiem czy u nas stawia się szkielety z taką ‘przerwą’ jak u Was? Murowane pewnie jak dobrze zrobione, też dobrze cieplo trzymają. W szkielecie właśnie chodzi o tą przerwę izolacyjną -cos na zasadzie termosu się zdaje (nie znam się za bardzo, zgaduję). Wiele firm na swoich stronach teoretycznie zachowuje te parametry szkieletowe, a jak w praktyce,, mam nadzieję ze też. Jest możliwe zainstalowanie ogrzewania nadmuchowego – nawet nie orientowałam się jeszcze jaki koszt, więc nie wiem. Przypuszczam, że wiąże się to z regularną konserwacją, zmianą jakichś tam filtrów, itd. coby się grzyby itp. nie mnożyły?

                                    • Zamieszczone przez fafikowa
                                      Dzięki:). Ja myślę tylko i wyłącznie na fundamentach i akurat parterówkę; nie wiem czy u nas stawia się szkielety z taką ‘przerwą’ jak u Was?

                                      chodzi mi o podloge calkiem wylana, tutaj link

                                      a tutaj zdjecie pogladowe jak wyglada moja podloga i na parterze i na pietrze, (na zdjeciu spod podlogi) wszystko czuc jak ktos chodzi nawet na tym samym pietrze, dla mnie okropnosc !! siedze wlasnie na krzesle przy kompie, a dzieci bawia sie przy stole plastelina, stukaja czyms w stol, ja to czuje stopami na podlodze, jestem strasznie wrazliwa na te wibracje

                                      • Zamieszczone przez laura1

                                        szlak mnie trafia jak dzieciakibawia sie na gorze a ja siedze na dole.

                                        laura…???
                                        czy ja o czyms nie wiem…???:Szok:

                                        Zamieszczone przez laura1

                                        Co lubie w tych domach, ze w kazdej chwili, jesli jest jakas awaria, roscinasz sciane, naprawiasz, zaklejasz, jeden dzien roboty, a w murowanym??? No ale taki dom nie jest na pokolenia.
                                        Co do jakosci drzewa w PL, sie nie wypowiem, nie mam pojecia.

                                        to ma rowniez swoje minusy, wystarczy silniej kopnac w taka sciane, a jest co latac..
                                        wiem co pisze, latalismy juz taka scianke w lazience, kiedy w czasie sporej zlosci wypalilam noga obuta w kapec..

                                        • Zamieszczone przez tora
                                          laura…???
                                          czy ja o czyms nie wiem…???:Szok:

                                          Spokojnie Tora, mowa tu o dzieciach sasiadow, czasem mam 6-stke dzieciakow w domu 🙂

                                          Zamieszczone przez tora
                                          to ma rowniez swoje minusy, wystarczy silniej kopnac w taka sciane, a jest co latac..
                                          wiem co pisze, latalismy juz taka scianke w lazience, kiedy w czasie sporej zlosci wypalilam noga obuta w kapec..

                                          tak to prawda, ja sie z mazidlem (gipsem) i farbami nie rozstaje, co chwile mam dziury w scianach 🙂
                                          tylko ze mam maly dom, ciasny, mysle ze na wiekszej przestrzeni sie tak niechcacy 😉 nie zawadza o narozniki np wprowadzajac rower do domu

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Dom w technologii szkieletowej

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general