drożdżaki i nystatyna

Nystatyna zupełnie na mnie nie działa. Tydzień był spokój, a teraz wszystko spowrotem 🙁 Czy też się Wam to zdarzało? W archiwum widzę, że dziewczyny raczej sobie chwalą. I jeszcze ten fatalny kształt globulek (auć). Jakie inne środki stosowałyście i możecie polecić?

Znajoma położna, jak się zwierzyłam ze swoich problemów z Nystatyną, zapytała, czy przypadkiem nie łykałam tych tabletek ;))) hi hi

Kinga i maluszek [~08.02.2004]

9 odpowiedzi na pytanie: drożdżaki i nystatyna

agusiak Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Hi hi, a wiesz, że jest też nystatyna doustna? Ja taką biorę i z całą pewnością nie są to globulki dopochwowe.

A tak w kwestii nawracających kłopotów – spróbuj domowego sposobu i zaaplikuj sobie trochę kefirku – mi pomogło, chociaż miałam trochę oporów.

Agusia ze styczniowym Bąbelkiem

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Rozumiem, że kefirek też nie doustnie?

Kinga i maluszek [~08.02.2004]

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Ja sie bawie juz od początku ciązy, chyba czwarty raz. Na początku stosowałam Pimafucin ( 3 globulki ). nawet pomogło. stosowałam przez 6 dni po 1/2 bo one są duze i cała mi sie nie rozpuszczała a im dłuzej tym lepiej. są też z tą samą substancją tabletki Natamycyna ale ich jest az 20 i to zniechęca. Zaletą jest to ze napewno mozna je stosowac w ciąży i nie uczulają a te globulki to sie zamieniają w kremik.

Teraz dostałam Gyno-femidazol, 15 tabl dopochwowych. nie chcą sie rozpuszczac a potem strasznie szczypią. Wiec mam metode – rano żeby usuna resztki leku robie irygacje z kory dębu (kiedys jakis lekarz mi polecił). Jak to skończe to planuje kuracje Laktovaginal (bacterie dopochwowe, w aptece, bez recepty ok 23 pln) z 10 dni. Moze wygram. Jak nie to sie chyba zastrzele. chociaz właściwie sie juz przyzwyczaiłam…..
Polecam Tez kuracje męza – niech tez sie męczy. jesli lekarz nic nie zapisał moze uzywac clotrimazol krem (bez recepty)
Powodzenia

AniaB i Fasolka 07-01-2004

lali Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

bardzo skuteczny jest pimafucin-wystarczy tylko przez 3 dni brac po 1 globulce na noc

Magda mama Natalki ur19.03.03

radolo Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Ja stosuję Clotrimazol – pomaga na zewnątrz i “do środka”
Pozdrawiam

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Tzn. używasz maść i globulki?

Kinga i maluszek [~08.02.2004]

ignasia Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Hej Aborka – mam do Ciebie pytanie – ostatnio lekarz przepisał mi globulki Gyno-femidazol. Jestem wg OM w 12 tygodniu + 4 dni – czy na pewno nie zaszkodzę mojej dzidziuni? Poza tym czy mam wziąć całe opakowanie? Czy ktoś stosował również antybiotyk o nazwie Hiconcil? Dostałam go ponieważ mam za dużo leukocytów we krwi. Z góry dziękuję za odpowiedź.

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

z tego co pamietam to mozna go stosowac od początku (subst. Miconazol). ja jestem w trakcie, zuzyłam juz chyba 10 i jest poprawa ale wezme całość bo mnie to męczy juz 4 raz. tylko kiepskie te tabletki bo mi sie nie chcą rozpuscic.

AniaB i Fasolka 07-01-2004

radolo Dodane ponad rok temu,

Re: drożdżaki i nystatyna

Tak, tyle, że nie jednocześnie ;-)))
Jeśli tylko piecze i jest ogólnie nieprzyjemnie “na zewnątrz” – krem 1% pomaga mi bardzo skutecznie. Jeśli jednak czuję, że problem przeniósł mi się “do środka” (śluz, swędzenie wewnątrz) – tabletki dopochwowe. Epizody grzybiczne zdarzają mi się bardzo często i dotychczas stosowałam w ciążach Gino-Pevaryl, ale clotrimazol jest kilkakrotnie tańszy, a – w moim przypadku – tak samo skuteczny.
Pozdrawiam.

Znasz odpowiedź na pytanie: drożdżaki i nystatyna

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Pierwsze godziny Michałka w domu
Michałek jest w domu. A ja czuję się jakaś spięta i wyczerpana. Dziwnie się czuję w roli "pełnoetatowej" mamy. A teraz mnie zdołowało, bo mały zjadł mleczko (z butli, bo
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
chyba będzie dobrze....
wiecie..chyba zaczynam żyć..Krzyś dziś był "lepszy" niż wczoraj...dużo spał w ciągu dnia i wydawał się radośniejszy... poszłam za Waszą radą i nie pozwoliłam, żeby w domu była zupełna cisza..cały dzień
Czytaj dalej