Duskusja o BÓLU…..

Na początek : KAŻDA kobieta dla której ból jest nie do zniesienia, powinna uzyskać pomoc ! Najczęściej kobiety tyle wiedzą o porodzie, że jest bardzo bolesny a przecież to NIEPRAWDA ! Nie zawsze,
nie u wszystkich, bo i nie wszystkie rodzą w warunkach, które dalekie są od komfortu psychicznego, jakiego
życzyłaby sobie kobieta wydająca na świat potomstwo. Bezpieczeństwo medyczne porodu nie równa się
poczuciu bezpieczeństwa kobiety. Na tym polu jest jeszcze wiele do zrobienia. Znam porodówki i położne,
które potrafią zastosować maksimum działań znacznie ograniczających doznania bólowe, bez chemii.
Domowa atmosfera, ciepło, brak pośpiechu, pozycja wg życzenia kobiety, właściwa technika oddechowa,
kojąca muzyka, imersja wodna itp… Psyche odgrywa tu olbrzymią rolę….. To nie wymaga wielkich inwestycji.
Zapraszam również do zapoznania się z metodą znieczulenia TENS ( przezskórna elektrostymulacja),
o której nadal zbyt mało się w Polsce mówi, a która w świecie zyskuje coraz więcej zwolenników i w krajach
anglosaskich jest bardzo powszechna, jako samodzielna lub uzupełniająca metoda łagodzenia bólu.
Od 2 lat promuję i zachęcam Ordynatorów do jej stosowania. Ilość stosujących ( i zadowolonych) rośnie.
Nie znam niezadowolonych, których zachęciłem do zainwestowania ca. 400 zł…. Bo to jest tanie !
TENS można stosować wszędzie, praktycznie bez przeciwwskazań, a koszty to ca 20 zł na jeden poród….
Satysfakcję ze stosowania tej formy odczuwa wg badań 75-85% rodzących.
Pierwszy okres porodu skraca się nawet o 30% w wyniku pobudzenia endogennych mechanizmów łagodzenia
bólu, większego rozluźnienia mięśni przy pełnej świadomości kobiety, lepsza jest również kondycja noworodka urodzonego przy znieczuleniu TENS. To duże zalety. Służę pełną dokumetacją naukową
(ogólnie dostępne badania publikowane w Medline, Lancet, Gynecology & Obstetrics ) oraz praktyczną
odnośnie tej metody. Zapraszam również na stronę

eremita

4 odpowiedzi na pytanie: Duskusja o BÓLU…..

monikar Dodane ponad rok temu,

Re: Duskusja o BÓLU…..

może by z tego zrobić jakąś poważną ogólnopolską akcje? Bo przyznam się, że dzisiaj po raz pierwszy przeczytałam o takiej formie znieczulenia… Jeśli kobiety będą o tym wiedzieć i się tego domagać to może zacznie być to szybciej stosowane w naszych szpitalach?

monika i emisia

ere Dodane ponad rok temu,

Re: Duskusja o BÓLU…..

Jestem ZA !!! Masz jakiś pomysł?
Bo ja moge to przedstawić w jak najbardziej profesjonalny sposób… Muszę Ci powiedzieć,że próbowałem już wielu dróg i oczywiście będę próbował do skutku…. już taki jestem
Na przeszkodzie staje czasami konflikt interesów..
firm farmaceutycznych, pism medycznych, które zyją z reklam leków przeciwbólowych czy wreszcie 20 – krotna dysproporcja ceny za znieczulenie zewnątrzoponowe i TENS. Oczywiscie TENS nie jest tak skuteczny jak zzo, ale jesli poród jest prowadzony właściwie i nie ma konkretnych wskazań medycznych – to TENS w zupełnosci wystarcza..
pozdrawiam :):) i czekam na dobre wieści…

eremita

moni44 Dodane ponad rok temu,

Re: Duskusja o BÓLU…..

nie bójcie się bólu. Ja miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, które bardzo sobie chwalę. Poród trwał 7 godzin i nie bolało prawie nic. To nie jest prawda, że nie czuje się nic od pasa w dół. Wszystko zależy od lekarza i od tego ile poda środka.

ere Dodane ponad rok temu,

Re: Duskusja o BÓLU…..

Masz rację ! Bólu nie trzeba sie bać. Wystarczy właściwe przygotowanie się do porodu i właściwe jego przeprowadzenie a wtedy znieczulenie zewnątrzoponowe nie jest potrzebne.
Gratuluję Tobie szczęścia i dobrego anestezjologa.
Niestety, nie wszystkie kobiety rodzące w zzo mają takie szczęście a w razie komplikacji – odwrotu już nie ma….. W Poznaniu leżą trzy takie nieszczęśliwe już od 2 lat i poleżą prawdopodobnie do końca życia. Właśnie wróciłem z Sympozjum ginekologicznego w Niemczech, gdzie po początkowych zachwytach odchodzi się od zzo ze względu na nieodwracalność ewentualnych powikłań. Przyznaję, że rzadko się zdarzają ale są nieprzewidywalne…..

eremita

Znasz odpowiedź na pytanie: Duskusja o BÓLU…..

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
Mam dobrą nowinę!
Moje miłe forumowiczki i koleżanki w niedoli. Tak jak Wy poroniłam a teraz znó jestem w ciąży!!!! Tak więc jest nadzieja będzie dobrze dziewczyny!!!! Trzymam kciuki i znikam na inne
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Patent na SMOCZEK
Chcecie oduczyć bobasa ssania smoka? Mam taki patent : Co drugi dzień, ostrymi nozyczkami obcinać po pół milimetra. milimetr smoka. Niezauważalnie, nie wywołując gwałtownych protestów, zrobi się coraz krótszy, przestanie dzidziusiowi "pasować"
Czytaj dalej