Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Witajcie mamusie mam kilka pytań,przede wszystkim ile śpią wasze dzieci bo moje prawie non stop moja pierwsza córa prawie nie spała więc nie wiem czy to normalne,podrugie od kiedy D3 i w jakich ilościach,po trzecie czy macie problemy z brzuszkiem???? Odpowiedzie błagam bo ja już ginę w tych pytaniach niepewnościach i poradach babć z przed 25 lat.

13 odpowiedzi na pytanie: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

justyska Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Porady babć rzeczywiście są beznadziejne i moga człowieka dobić – ja staram się przytakiwać a robię swoje. Nasz synuś jutro kończy 2 tygodnie, więc problemy mamy wspólne. Ignaś też przesypia właściwie całą dobę, staram się go troszkę wybudzać w dzień. Karmimy niestety sztucznie co 4 godziny i wtedy też jest przewijany. Przez pierwsze 2 dni pobytu w domu nie było kupki, ale już następnego dnia pojawiły się 4 fajne kupy. Nawet jak nie było kupki to nie miał kolki bo był spokojny i nie płakał. Ja miedzy karmieniami podaję mu herbatkę Hippa na zmianę rumiankową i koperkowo – anyżkową. Czasami do herbatki wsypuję Lacidofil 1 kapsułke – to wpływa dobrze na jelita i na kupkę. Nie wiem jak karmisz, bo jeśli piersią to nie powinno być problemów z brzuszkiem. Odnośnie witamin: kontaktowałam sie telefonicznie z pediatrą Ignasia, mamy zgłosić się na pierwszą wizytę jak mały skończy 3 tygodnie i wtedy będą dalsze zalecenia. Obecie nie stosujemy żadnych witamin. Mam pytanie do ciebie – kiedy wybierasz się z maluchem na spacer.? Ja już od kilku dni weranduję, chciałam juz wyjść na dwór, ale każdy mówi, że za wcześnie. Sama nie wiem.
Justyśka i Ignaś.

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

moja asia też spała non stop. Problemem było obudzenie jej na jedzenie. Dopiero od niedawna niewiele sypia w dzień.
Wit. D3 zaczęłam podawać od 3 tyg., ale o tym kiedy i w jakich ilościach decyduje lekarz.
Na temat porad sprzed wieków wiele mogłabym pisać. Niestety nie znalazłam na nie złotej recepty i użeram się z nimi do tej pory. Początki były trudne, ale przywykłam i słucham a i tak robię swoje. Wiele pomogły mi dziewczyny z forum.

Ania i Asieńka (07.08.03)

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Dołączę się do tego wątku. Jaką mieszanką karmisz maluszka? i czy koniecznie trzeba podawac herbatki dopajające? a jakie najlepiej?
i jeszcze jedno jakie kupki są po mieszankach?
ja nie mam pokarmu, aczkolwiek staram sie ściągać trochę z piersi, żeby mała dostała trochę przeciwciał, ale skutki to ok. 50 dziennie…….próbuję już wszystkiego co tu wyczytałam na pobudzenie laktacji i niestety……a przystawianie nie wchodzi w rachubę. gdy mała poczuje cycucia krzyczy, miota się, wymachuje rączkami i nóżkami, nie mogę na to patrzeć i daję butlę…..
cały czas mam poczucie winy, że jestem złą matką bo nie mam pokarmu, jeszcze wszyscy mnie w tym przeświadczeniu utwierdzają stwierdzeniami: takie piersi i nie możesz dziecka wykarmić…….
a mała jest najedzona, szczęśliwa, nie ma kolek, aczkolwiek lubi sobie trochę pomarudzić i być noszona na rękach i przytulana do piersi…..
śpi dużo, jakieś 18 godzin na dobę, a przez kilka godzin „bawi się”…..
nasz pediatra powiedział, że werandować można od 3 tygodnia i wczoraj zaliczyłyśmy pierwsze 10 minut, potem jeszcze ze dwa razy po 15, 20 minut i chyba pójdziemy na spacerek.
Aga i Ola 16/01/04

tao Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

spokojnie, spokojnie 🙂
dzieci róznie sypiają. Są i takie, które podręcznikowo budzą się co 3 godziny na karmienie i znowu zapadają sobie w drzemeczkę. Raczej bym się z tego cieszyła na Twoim miejscu. Mój ancymon dał mi nieźle w kość, bo w ogóle nie chciał zasypiać.
Wit. D3 podaje się od pierwszego miesiąca. Lekarz prowadzący powinien Ci powiedzieć. Co do dawkowania słyszałam dwie wersje: 1 lub 2 krople.

Moj synek miał kolkę już w drugim tygodniu. W 1. miesiącu można podawać tylko esputicon (bez recepty) lub debridat (na receptę). Masować brzuszek, ogrzewać go suszarką. Mama nie powinna jesc produktów ciężkostrawnych i może pić herbatki ziołowe na trawienie (rumianek, koperek włoski).
To oczywiście w przypadku większych problemów z brzuszkiem. W każdym razie takie problemy są niestety normalne. System trawienny jest słabo wykształcony i kiepsko sobie radzi.

Tao i Igor (17.12.2002)

alak Dodane ponad rok temu,

Jeszcze pamiętam…

1. Majka spała non-stop, 2. D3 zaczęłam podawać po pierwszej, domowej wizycie pediatry, 3. Z brzuskiem problemy bywały – zależy co zjadłam…

Alicja,Maja (09.09.03)

justyska Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

U nas była identyczna sytuacja z karmieniem piersią, mimo tego, że przystawiłam małego bezpośrednoi po cięcie do piersi niestety nigdy nie udało mi się aby pociągnął cycusia. Właściwie pokarmu juz nie mam, on nie chciał nawet tego sciągnietego. Karmimy NAN 1HA – tą mieszanke zalecili nam przy wypisie, to jest mleko hypoalergiczne, obecnie Ignaś zjada po 80-90 ml co 4 godziny. Je bardzo ładnie, super śpi. Przez pierwsze dni nie było w ogóle kupki, ale juz następnego dnia były aż 4. twraz robi jedna dużą kupkę dziennie i czasami takie pojedyncze bobki, ale nie miał kolki, bo cały czas jest spokojny. Od wczoraj dodaje mu do herbatyki Lacydofil. Kupki sa normalne, nie takie papkowate jak przy piersi. Napisz jak to jest u was, i jakie mleko dajesz. Ja zastanawiałam się nad Bebilonem, bo on zawiera prebiotyki, ale czekam na pierwszą wizytę u pediatry i zobacze co mi powie. Pozdrawiamy!!!
Justyska i Ignaś.

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Natan akurat przez pierwsze 2-2,5 prawie wcale nie spał w dzień. W nocy budził mnie co 1,5 godz. Witaminę D3 kazali nam brać już w 15 dobie życia Małego i od początku po 3 kropelki. Najpierw dawałam na łyżeczkę i mieszałam z mlekiem, ale od jakiegoś czasu po prostu wkraplam mu do buzi. A co do brzuszka… ech to nasz horror… Cały czas ma problemy z jelitkami. W sumie nie krzyczy wieczorami, ale potrafią mu dokuczać podczas snu w nocy i to go złości więc budzi się z płaczem (ale czasami, nie zawsze). W dzień też go wnerwiają i czasami tak zakręcą podczas snu, ze płacze czasami przeraźliwie. Podobno to może trwać do pół roczku, a na nasze szczęście Natan w niedzielę kończy 5 miesięcy, więc już ogromna część czasu już dla nas minęła.
Pozdrawiamy

Mycha i Natanek 09.09.03r

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

jak spi duzo to sie ciesz!!!!!!!!!!! a u mnie bylo odwrotnie Agniesia spala i spala a teraz juz tak dobrze nie mam!!!
wit D3 od 3 tygodnia ja podaje 1 krople dziennie ale wiem ze dawki moga byc rozne zalezy od dziecka, pary roku i regionu – zapytaj najlepiej pediatre
z brzuszkiem niestety u nas jest problem – odpisalam Ci na to w moim poscie
pozdrowka

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Ponieważ mała w szpitalu dostawała NAN 1 i nic się działo, więc przy wypisie też zalecono mi podawanie tego mleczka. Mała je też ok. 90 co 3, w nocy co 4,5 godzin. NAN 1 jest podobno smaczniejsze( słodkie) niż NAN HA. Kupki też są gdzieś raz dziennie i mają właśnie stałą konsystencję, tylko zastanawiałam się czy dzidzia sie nie męczy przy robieniu kupki bo wtedy jest cała czerwona, głośno mruczy i napina się, wiga nóżkami. Tak ma być?
w szpitalu nie mówili mi nic o prebiotykach, co to jest?
a jak dużo podajesz herbatek? bo całej 100 to Ola nie wypija na raz.
A tak z innej beczki: nie miałaś wyrzutów sumienia, ze nie karmisz piersią? ja nie potrafię sobie z tym poradzić, szczególnie , że ciągle ktoś mnie poucza , że powinnam przystawiać na siłę. Tylko nie potrafią zrozumieć, że Olcie po prostu nie chce ssać i krzyczy. A która matka będzie patrzeć na płaczące dziecko………już nie mam siły tym wszystkim ludziom tłumaczyć jak jest, a nie będę za każdym razem wystawiać cyca i pokazywać jak dzidzia siezachowuję gdy jej go daję……
wczoraj jeszcze usłyszałam jedną cudowną radę: pij dużo mleka, od tego ma się pokarm….. ręce mi opadły…….

pozdrawiam

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Na początek gratuluje maleństwa – niech sie zdrowo chowa
Czerwien na twarzy i stekanie przy kupkach jest normalne – w koncu to wysiłek dla dziecka. Lepiej niech posteka troche i zrobi samo niz stosowac „wspomagacze”.
Herbatka – hmmmm – Emilka 100ml herbatki nawet teraz potrafi wypic tylko czasami itylko w nocy przez sen Na poczatek najlepiej jest dopajac po 10-20 ml miedzy karmieniami kilka razy w ciagu dnia. Albo tuz przed karmieniem dac kilka ml.
Prebiotyki wspierają naturalne mechanizmy obronne dziecka i zapobiegając zaparciom. Pomagają wytworzyc flore bakteryjną w przewodzie pokarmowym podobną do tej u dzieci karmionych piersią.
A pytaniami osób postronnych sie nie przejmuj – w koncu jestes dorosła, jestes matką i wiesz co robic – nie musisz sie z tego nikomu tłumaczyc. Nie kazda kobieta (wbrew temu co tutaj nie raz przeczytasz) jest w stanie wykarmic swoje dziecko – chociaz próbowac warto.
Zyczymy powodzenia

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

dziękuję za miłe słowa…..taka otucha jest mi bardzo potrzebna…..
odszukałam też sobie w archiwum posty o karmieniu sztucznym i to też mi pomogło. mam nadzieję, że wyleczę się z tych obłędnych myśli o tym jaką to złą matką jestem…..

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Nie ma za co – w razie czego służę wsparciem. O wyrzutach sumienia tez cos wiem – ja matka dokarmiająca
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

justyska Dodane ponad rok temu,

Re: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań

Jak się na pewno domyslasz i ja miałam wyrzuty sumienia, zwłaszcza, że na karmienie piersia bardzo nalegał mój mąż i oskarżał mnie, ze ja nie chce karmić. Teściowa dała mi dobra radę, że jak kolezanki czy znajomi będą pytać czy karmie to poprostu skłamać że tak i wtedy ma się świety spokój. Z kazdym dniem zaczełam zauważać plusy sztucznego karmienia, tym bardziej, że prowadze aktywne zycie zawodowe i zastanaiałam się jak to bedzie wyglądało po macierzyńskim. W tym momencie jastem zadowolona, zmieniłam trosze ryttm karmienia, karmimy co 3 godziny w dzień a w nocy staram się wydłużać przerwę. Dzisiaj Ignaś spał od 23.30 do 6.00 bez jadzenia bo zaspalismy. Odnośnie robienia kupki to u nas wygląda to tak samo, ze mały wierci sie i spręża po po prostu robi kupkę. Herbatkę pijemy po 10-20 ml między karmieniami. POzdrawiamy!!!
JUstyska i Ignaś.

Znasz odpowiedź na pytanie: Dwytgodniowe dzieci-kilka pytań?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
październikowy cud
poniedziałek, 2 lutego 2004 Od około dwóch tygodni jest nas troje – Ja, mój mąż no i oczywiście wyczekiwany „Łobuz”. A teraz po kolei – jak to było. W piątek po pracy
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Kiedy nad morze??
Cześć!! Mam w planach wyjazd nad morze,moje dziecko będzie miało 3 miesiące,wszyscy mi odradzają że to za wcześnie,Czy któraś z Was była z takim maleństwem??
Czytaj dalej