dyskalkulia :))

wresznie wiem co mi dolega. zawsze myślałam (matematycy mnie w tym utwierdzali), że jestem po prostu matematycznym matołkiem a ja jestem chora 😛 szkoda, że tak późno się o tym dowiedziałam.
[Zobacz stronę]

Paula, Borys i Maksiu

11 odpowiedzi na pytanie: dyskalkulia :))

  1. Re: dyskalkulia :))

    o kurcze…..gdybym to wiedziała za czasów szkolnych to byłabym zdrowsza o niejeden koszmar matematyczny….
    ja zawsze wszystkim pisałam wypracowania na j.polski a na matmie to musiałam liczyć na pomoc innych bo sama ani w ząb…

    m&m15.01.04

    • Re: dyskalkulia :))

      ja dokładnie taj samo

      • Re: dyskalkulia :))

        A ja z innej beczki
        Świetne zdjęcie w podpisie, powaliła mnie spineczka na włoskach Twojej córeczki

        Kinia26.11.05

        • Re: dyskalkulia :))

          no to tak jak ja:)matema fizyka i chemia…polegalam na innych…pisac wypracowania nie ma sprawy:) i tak zostalo do dnia dzisiejszego:)

          • Re: dyskalkulia :))

            na wszystkie 😛
            tak na serio to wychodzi, że przede wszystkim na ideognostyczną i operacyjną :)) tylko co mi teraz z tego…

            Paula, Borys i Maksiu

            • Re: dyskalkulia :))

              Dokładnie to samo było u mnie – z polaka pisałam takie wypracowania, że szok, a z matmy zawsze na szarym końcu.
              Gdybym wcześniej wiedziała, żem “chora” to miałabym na pewno o wiele mniej siwych włosów niż mam teraz.

              Julka

              • Re: dyskalkulia :))

                no pamietam że mojemu męzowi -wtedy jeszcze nim nie był-pisałam wypracowania i posyłałam listem poleconym (mieszkał 100 km ode mnie)…miał sie dobrze…podawał telefonicznie tematy a za 3 dni miał w skrzynce gotowe wypracowania… Najgorsze było to że musiałam bazgrac żeby on nie musiał przepisywac…. Ale lenistwo….
                śmiałam sie że napisze mu tam jakies bzdury bez ładu i składu a on bez czytania odda profesorce…bo założe się że nawet nie czytał tego co mu pisałam

                m&m15.01.04

                • Re: dyskalkulia :))

                  Uff, mnie chyba ominęło:)

                  OOO, gratuluję !!!Nie wiedziałam, że jesteś już podwujna mamusią:)

                  • Re: dyskalkulia :))

                    to i ja sie dolaczam do chorych na matme. ciekawe czy moj profesor mnie jeszcze pamieta, zwlaszcza ze bylam szczegolnie trudnym przypadkiem; ja go milo wspominam – czesto byl wyrozumialy

                    Karina i Kubus <10.06.2004>

                    • Re: dyskalkulia :))

                      swietne wytlumaczenie 🙂

                      a dysrozumownia nie isnieje, ja bym podpadala 🙂

                      • Re: dyskalkulia :))

                        mia łam takiego samego profesora, dzięki niemu nawet lubiłam matmę.
                        nie wiem czy miałam tę dyskalkulię ale na pewno byłam najcięzszym przypadkiem w klasie..
                        o dziwo- bez problemu lapałam zasady- np przebieg funkcji, itd, a w liczeniu zawsze byki!!!
                        też byłam lepsza na polskim,
                        chociaż teraz w dobie forów i komunikatorów każdy polonista by się zjeżył….takie byki robię

                        Znasz odpowiedź na pytanie: dyskalkulia :))

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general