Dziecko opóźnione

Byłyśmy u neurologa i dowiedziałam się, że mam dziecko opóźnione. Bo nie pełza i się nie przewraca. A dlaczego nie pełza? bo jej nie kładę na brzuchu. A powinnam. faktycznie kładę rzadko, bo Zuzek tego nie znosi i po jawyżej 7miu (zmierzyłam) minutach jest ryk. POtem sie dowiedziałam, że jak jej nie będe kładła na brzuchu to nie będzie raczkować i będzie miała wadę postawy. Powiedziałam więc, że ja nie raczkowałam, a kładziona na brzuchu byłam non stop, nawet spałam, a nie raczkowałam. To się dowiedziałam, że rodzice sadzają dzieci i one już potem nie chcą raczkować, bo pozycja siędząca im się tak podoba. Tylko, że ja nie byłam sadzana. Dodam też, że mój mąż też nie raczkował.
I taraz mamy konflikt domowy, bo Paweł twierdzi, że ja mam uprzedzenie do pani neurolog i w ogóle do lekarzy i zawsze się z nimi nie zgadzam.
A ja mogę próbować kłaść Zuzkę na brzuchu, ale przecież jak jej pozwolę płakać to tym bardziej będzie miała uraz do tej pozycji… Wychowywanie to trudny kawałek chleba…
Pozdrawiam

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

24 odpowiedzi na pytanie: Dziecko opóźnione

  1. Re: Dziecko opóźnione

    Nati też jest opóźniona. Też nie raczkuje i nie przewraca się. No cóż, podobno nie wszystkie dzieci raczkują. A inna sprawa, że mogą to po prostu robić później.

    P. S. Ja tez jestem uprzedzona do większości lekarzy 😉

    Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

    • Re: Dziecko opóźnione

      Kasia, musimy sie zobaczyc – mam kilka sposobow na znienawidzony brzuszek. A kladziesz Zuzie na podlodze, zeby zwiedzala swiat?
      I nie stresuj sie o ile mozesz, albo stresuj mniej, tym co mowi neurolog. Nasza powiedziala, ze Tynia ma za silny odruch separacyjny. Niech ich wszystkich szlag. Jak ma nie miec jak sie ja Vojta podrzuca a matka stoi i nic nie robi???
      ciezki ten kawalek chleba, oj ciezki 🙂

      Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

      • Re: Dziecko opóźnione

        Kasia, nie bierz sobie tak wszystkiego do serca! Mój Tadzio też mało leżał na brzuszku, bo był w szynie i się nie dawało, a raczkował… poza tym słyszałam, że ważne jest aby dziecko w ogóle raczkowało – niekoniecznie w tym “przypisanym” wieku – później będziecie sobie robić zawody w pieski i będzie OK.

        A z Zuzanką próbuj małymi kroczkami. Może jednak troszkę polubi tę pozycję. Moja Baśka jest dziwolągiem, bo uwielbia na brzuszku, ale generalnie nie jest to ulubiona pozycja dzieci.

        Powodzenia!

        Ola+Staś+Tadzio+Basia

        • Re: Dziecko opóźnione

          o matko….. ale wymagania 🙂

          norma na raczkowanie to 9 -11 miesiecy

          Pozdrowienia
          smoki i Dawidek
          (8 miesiecy i 1/2)

          • Re: Dziecko opóźnione

            U nas mowi sie ze nie ma reguly, dziecko moze ale nie musi raczkowac, to i to jest norma. Co do lezenia na brzuszku tez tego wcale nie propaguja, szerze mowiac nikt nawet o tym nie wspomina.I dzieci jakos zyja i nie sa opoznione,ani krzywe:) Moj synek tez ma 7 miesiecy i na brzuchu bardzo malo lezy bo od razu sie przewraca na plecy a z plecow na brzuch sie nie przewraca bo nie lubi tej pozycji. Wlasnie mial bilans i pani doktor stwierdzila ze maly jest “perfect” Wiec nie przejmuj sie 🙂

            • Re: Dziecko opóźnione

              Nasza pediatra podeszła do tego problemu zdecydowanie bardziej po ludzku. Mała do niedawna też się nie przekręcała i nie pełzała. Więc spanikowana poleciałam do lekarza, a on na to, że Kinga jest po prostu mały leniuch i jej się nie chce a na wszystko przyjdzie pora. Skoro ładnie siedzi i położona na brzuchu podnosi jednak głowę to wszystko jest OK. I faktycznie minęło parę dni i moje dziecko odkryło pozycję na brzuchu (wcześniej wyła po paru min.). Bawi się, zaczęła się przekręcać, pełza jak żmija i już jej nhie przeszkadza że leży na brzuchu, a wręcz przeciwnie sama się na niego odwraca.
              Także moim zdaniem spokojnie, każde dziecko ma swoje tempo i chyba jest trochę za wcześniej żeby mówić o opóźnieniu. A lekarze po prostu lubią straszyć.
              Pozdrawiam,

              Edyta mama Kingi (31.10.02)

              • Re: Dziecko opóźnione

                Jakas dziwna ta pani neurolog. co to za normy wymyslila? a 7 minut na brzuchu to baaaardzo dlugo, hihi :-))) jak dla nas :-)))

                Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                • Re: Dziecko opóźnione

                  acha! ja tez nie raczkowalam jako dziecko i krzywda zadna z tego powodu mi sie nie stala :-))

                  Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                  • Re: Dziecko opóźnione

                    usłyszałam kiedyś takie mądre zdanie “nie ma dzieci opóźnionych, są dzieci rozwijające się we własnym tempie”

                    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

                    • Re: Dziecko opóźnione

                      ja się tym nie przejmuję 🙂

                      ale lekarz twierdzi, że to dlatego, że jest TAKA GRUBA

                      🙂 bez komentarza

                      Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

                      • Re: Dziecko opóźnione

                        Piszę to do wszystkich mam, których dzieci są trochę mniejsze, trochę słabsze i ogólnie sprawiają wrażenie młodszych niż są w rzeczywistości.

                        Życzę Wam ogromnego poczucia humoru, optymizmu i wyrozumiałości dla Waszych pociech (oraz dla przykrych lekarzy 😛 ). I żeby Was omijały wścibskie mamuśki wyrośniętych dzieci (:P) zadające pytania co do wieku i umiejętności waszych pociech. Ja już nigdy nie będę oceniała “na oko” wieku dziecka, bo miałam nauczkę… (hi, hi).
                        Uwierzcie, że mamusia maluszka którego oceniłam na mniej niż miał w rzeczywistości, rozbroiła mnie swoim poczuciem humoru i przy okazji nauczyła ważnej rzeczy:
                        Każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie, a okres niemowlęcy to nie wyścig:)
                        Pozdrawiam trzymajcie się i nosy do góry:)

                        Agnieszka i Olo [Zobacz stronę]

                        • Dziękuję

                          Dziękuję wszystkim!
                          mając z Zuzką jeden problem pod postacią rozszczepu mam czasem lekką obsesję, że coś jeszcze będzie nie tak i chociaż ogólnie strasznie się nie przejmuję, to czasem mam napady paniki… Na szcęście krótkotrwałe.
                          POzdrawiam

                          Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

                          • Re: Dziecko opóźnione

                            a jak z figura tej baby?
                            moze to jej kompleksy? hihi

                            Pozdrowienia
                            smoki i Dawidek
                            (8 miesiecy i 1/2)

                            • Re: Dziecko opóźnione

                              hi hi

                              NATAla i KAPEREK (6 miesiecy !!!)

                              • Re: Dziecko opóźnione

                                A ja dzisiaj byłam u lekarki i nareszcie dostałąm skierowanie do Poradni Rehabilitacyjnej. Już dawno tej babie mówiłam, ze Miki przekrzywia się na prawy bok leżąc na brzuchu i że to powinno sie już wyrównać. A ona mnie zwodział, zwodziłą, kazała machać Mikołajowymi nóżkami i rączkami i nic to nie dało. Bo Miki dał sobie pomachać ze 4 razy a od 5 razu prężył się albo nie chciał zgiąć nogi i jęczał i po ćwiczeniach.

                                No to dzisiaj nareszcie stwierdziła, że jest leniwy na ćwiczenia. Dobrze, niech sobie będzie leniwy, mnie to rybka. Ja potrzebuję skierowanie, zeby mi ktoś nareszcie pokazał pożyteczne ćwiczenia dla malucha.

                                Dawno zauważyłam, ze Mikołajowi są potrzebne ćwiczenia. Nie chciaąłm go jakoś szczególnie rehabilitować, ale znać ćwiczenia, które pozwoliłyby mi łagodnie korygować te jego przeginania w prawą stronę. I dopiero teraz, jak ma prawie 7,5 miesiąca otrzymałam skierowanie na dodatek z przekonaniem lekarki, ze to ona wpadła na ten pomysł. :))

                                Miki też już sam siedzi, ale nie raczkuje tzn. raczkuje (pełza)do tyłu (bo tak sie chyba raczkuje 🙂 ale nie do przodu. Tylko pupkę podnosi. Nie panikuję oczywiście z tego powodu, bo wiem, ze on sam musi do tego dojrzeć… No ale ruchu nigdy nie za dużo. 🙂

                                7 miesięczny [Zobacz stronę]

                                • Re: Dziecko opóźnione

                                  Kasiu, moja starsza córka ma 11 lat. Spała do 6 miesiąca tylko na brzuchu (tak to było wtedy propagowane). Nie potrafiła raczkować i ten etap sobie odpuściła i zaczęła od razu chodzić. Nikt mi nigdy nie powiedział, że moje dziecko jest opóźnione – zresztą nie zauważyłam tego do tej pory. Nie martw się i przyjżyj lepiej pani doktor – może ona jest opóźniona. Pozdrawiam
                                  irma i misiek 10.04.2003

                                  • Re: Dziecko opóźnione

                                    Moja Ola miała 3 miesiące, gdy dostała skierowanie do por. rehab.-lekarka zauważyła, że mała jest skrzywiona w jedna stronę, obraca główke głównie na lewo i kiepsko ja podnosi leżąc na brzuchu (oczywiście drze się wtedy w niebogłosy). W poradni została zbadana (wyglądało to strzasznie!), miałam z nią wykonywać ćwiczenie Vojty i częst kłaść na brzuszku i po 3 tygodniach jest znaczna poprawa-główka wysoko, skrzywienie mniejsze… A tak się bałam, że to coś z porażeniem mózgowym…

                                    Asia i Olka-Fasolka (ur. 5.02.2003r.)

                                    • Re: Dziecko opóźnione

                                      Karol nie wytrzymywał nawet 7 minut na brzuszku…..bo się darł….i Go nie kładłam….. Na początku nie raczkował tylko zaczął chodzić….. A teraz raczkuje……..hi,hi.

                                      Mnie rodzice kładli na brzuchu, raczkowałam a i tak mam skolizę……..więc to chyba zależy…. Ale od nieleżenia na brzuszku jeszcze żadnemu dziecku się nic nie stało…….

                                      Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

                                      • Re: Dziecko opóźnione

                                        figura bez zarzutu, ale jaki ona rozsiewa zapach…. popielniczka to przy niej perfuma….!

                                        za każdym razem zwraca mi uwagę, że dziecko jest utuczone… babol wstrętny (chociaż Nati rzeczywiście nie należy do najszczuplejszych dzieciaszków) 😉

                                        Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

                                        • Re: Dziecko opóźnione

                                          Kup jej prezent i elegancko zapakuj…..
                                          Taki odswiezacz do kibla anty-nikotynowy!!! hihi

                                          Pozdrowienia
                                          smoki i Dawidek
                                          (8 miesiecy i 1/2)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Dziecko opóźnione

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general