Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

Witam kobietki kochane. Ja mam już dwoje dzieci…i ciągle nieustannie myślę o trzecim. I chociaż z moim mężem „ustaliliśmy wstępnie” że pozostanie ich dwoje…bo są ciężkie czasy itd…to wciąż śnią mi się dzieci, to wciąż myślę o tym trzecim…ehh…Dlatego bardzo proszę wpiszcie się tutaj kochane, napiszcie jak to jest z Wami…skąd tyle pewności,że chcecie to trzecie…Chcę zobaczyć ile Was jest…:-) Może sie przekonam że ze mną wszystko okey… :-)Pozdrawiam serdecznie!

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Myszka23:Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieje, że wszystko sie jakoś ułoży, choć przeraża mnie fakt, ze nie mam nikogo do pomocy… Mama i teściowa daleko… Licze na moja Natalkę, choć ona twierdzi, że jak urodzi jej sie drugi brat, to na pewno nic nie pomoże… Ona marzy o siostrze..

Myślę że pomoże nawet jak to będzie brat…ona tez potrzebuje czasu…Zrozumie,że mama potrzebuje troszke pomocy…że to bedzie ważne to co będzie robiła.U mnie moja mama nie pomoze bo jest chora…nie wychodzi z domu a i po domu już mało chodzi.A teściowa pomaga nam ale bardziej w ten sposób że np. jak coś ugotuje to przy okazji tez dla nas… czy zaprasza nas w niedziele na objadek…No albo jak to babcia kupi jakis ciuszek dla dzieci…jednak jesli chodzi o przypilnowanie to juz na to nie moge liczyć bo ona pracuje.Także też nie bedzie łatwo.Tym bardziej ze wojtus ma dopiero 20 miesięcy… i jest też malutki…ale lata lecą więc na trzecie teraz się zdecydowalismy (jakby syn się urodził to mogliby mieć wspólny pokój z wojtusiem-byłaby dosyć mała róznica wieku).jak siostra to za parę lat przedzielimy obecny pokoj wojtusia.Alicja ma osobny.jakoś musimy dać sobie radę.Ale za pare lat nasze pociechy beda coraz samodzielniejsze i bedzie łatwiej.

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:kurcze najgorsza jest presja otoczenia, wszyscy w szoku ze trzecie dziecko…a kogo to obchodzi ile Wy chcecie dzieci, i masz racje skoro jesteś pewna to nie ma na co czekać tylko sie starać

SWIĘTE SŁOWA!!!!!!!!!!!!!!!!

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:kurcze najgorsza jest presja otoczenia, wszyscy w szoku ze trzecie dziecko…a kogo to obchodzi ile Wy chcecie dzieci, i masz racje skoro jesteś pewna to nie ma na co czekać tylko sie starać
Dlatego właśnie denerwują mnie pełne szoku komentarze, dlaczego poprostu ktoś nie może uszanować naszej woli i zamiast gadaczyć to pogratulować albo poprostu siedzieć cicho.

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Widzisz dlatego ja przestałam mówić moim rodzicom o trzecim dziecku, bo jak kiedys wspomniałam to zaraz żebym tego nie robiła, że troje dzieci to ciężka praca, czasy ciężkie (a moja mama sama ma troje nas).Teściowa przy drugim już dodała że to chyba koniec rozmnażania (jak to ujęła)..dlatego jej nie mówimy.Nagadaja się jeszcze ale będzie już po fakcie.A ja im powiem,żeby przy mnie nie komentowali mojej trzeciej ciąży bo nie chce się denerwować ze względu na maluszka.Długo nie moglismy się zdecydować własnie przez rodzine i otoczenie.Jednak to co pragniemy jest silniejsze od nich wszystkich.
Trzymajcie się cieplutko!

Ja też już nic nikomu nie mówię o trzecim, a jak już zajdę w ciążę to powiem jak juz będę w czwartym piątym m-cu, krócej będę słuchała narzekań 🙂

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:A mnie to dziwi, że dziadkowie nie chcą być dziadkami jeszcze bardziej… ale ja to jestem jakaś inna… ja tam bym się cieszyła. 🙂
Mnie też to dziwi, wręcz nie potrafię tego zrozumieć, ja będę się cieszyć z każdego wnuka i mam wielką nadzieję, że kiedyś ich doczekam.

beatka34 Dodane ponad rok temu,

Witam, no i @ przyszła, ale jestem wściekła, więc luty niestety…… oby…..

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatka34:Witam, no i @ przyszła, ale jestem wściekła, więc luty niestety…… oby…..

A nie ma już szans w styczniu? Chyba teraz po @ będziesz miała taką szansę?Chyba,że czegoś nie doczytałam…

beatka34 Dodane ponad rok temu,

Masz rację sorki mój błąd, szansa oczywiście jest……

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatka34:Masz rację sorki mój błąd, szansa oczywiście jest……

Nieszkodzi 🙂 Zwróciłam na to uwagę bo pomyślałam ,że coś przegapiłam…nie z przekory…wybacz 😉

beatka34 Dodane ponad rok temu,

No problem, musiałam być zmęczona…. i stąd mój błąd…

smoothie Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Czekam czekam dziewczyny…:-( Tak mało jest tych starajacych się o trzecie dziecko?

Witam 🙂 od pewnego czasu ja również przymierzam się do trzeciego podejścia,jestem mama dwóch chłopców 6 i 2 lata,poza nimi świata nie widzę,jednak …tak bardzo chciałabym mieć trzeciego bąbla,nie ukrywam że byłabym najszczęśliwsza pod słońcem jakby okazało się ze miałabym córeczkę,chociaż trzeci facecik tez być może, ważne by było zdrowe ,mąż dziwnie się mi przygląda,chyba traktuje moje postanowienia jako dobry żart-jednak wiem ze jakbyśmy mieli pewność ze to córka to by się nie zastanawiał,co do kolejnego syna to ma wątpliwości bo nie zawsze daje sobie rade z nasza dwójeczka 😉 . Na dzień dzisiejszy to tylko się przymierzam ,bo największym w tym całym zajściu jest małe mieszkanie jak na troje dzieciaczków…ale kto wie …kto wie…wszystko się może zdarzyć :Hyhy: Mam nadzieję że nie zapózno zapisałam się na forum i że spotkam jakąś zbłąkaną duszyczkę …k_eyti a jak u Ciebie,działacie coś?? Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie starające się o kolejnego malucha kobitki 🙂

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez smoothie:Witam 🙂 od pewnego czasu ja również przymierzam się do trzeciego podejścia,jestem mama dwóch chłopców 6 i 2 lata,poza nimi świata nie widzę,jednak …tak bardzo chciałabym mieć trzeciego bąbla,nie ukrywam że byłabym najszczęśliwsza pod słońcem jakby okazało się ze miałabym córeczkę,chociaż trzeci facecik tez być może, ważne by było zdrowe ,mąż dziwnie się mi przygląda,chyba traktuje moje postanowienia jako dobry żart-jednak wiem ze jakbyśmy mieli pewność ze to córka to by się nie zastanawiał,co do kolejnego syna to ma wątpliwości bo nie zawsze daje sobie rade z nasza dwójeczka 😉 . Na dzień dzisiejszy to tylko się przymierzam ,bo największym w tym całym zajściu jest małe mieszkanie jak na troje dzieciaczków…ale kto wie …kto wie…wszystko się może zdarzyć :Hyhy: Mam nadzieję że nie zapózno zapisałam się na forum i że spotkam jakąś zbłąkaną duszyczkę …k_eyti a jak u Ciebie,działacie coś?? Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie starające się o kolejnego malucha kobitki 🙂

Witamy serdecznie, nie jest za późno 🙂 a czy staranka już rozpoczęte czy narazie w planach??

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez smoothie:Witam 🙂 od pewnego czasu ja również przymierzam się do trzeciego podejścia,jestem mama dwóch chłopców 6 i 2 lata,poza nimi świata nie widzę,jednak …tak bardzo chciałabym mieć trzeciego bąbla,nie ukrywam że byłabym najszczęśliwsza pod słońcem jakby okazało się ze miałabym córeczkę,chociaż trzeci facecik tez być może, ważne by było zdrowe ,mąż dziwnie się mi przygląda,chyba traktuje moje postanowienia jako dobry żart-jednak wiem ze jakbyśmy mieli pewność ze to córka to by się nie zastanawiał,co do kolejnego syna to ma wątpliwości bo nie zawsze daje sobie rade z nasza dwójeczka 😉 . Na dzień dzisiejszy to tylko się przymierzam ,bo największym w tym całym zajściu jest małe mieszkanie jak na troje dzieciaczków…ale kto wie …kto wie…wszystko się może zdarzyć :Hyhy: Mam nadzieję że nie zapózno zapisałam się na forum i że spotkam jakąś zbłąkaną duszyczkę …k_eyti a jak u Ciebie,działacie coś?? Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie starające się o kolejnego malucha kobitki 🙂
Witaj ! No my już działamy,teraz pierwszy cykl…jakoś nie liczę,że uda się za pierwszym razem (bardzo na luzie do tego podchodze)…w sumie w dni płodne było przytulanko dwa razy tylko…bo mój dużo teraz pracuje…Ale luty…uparłam się na ten luty 🙂 Mam nadzieję,że niedługo też bedziesz starajacą sie…ja też miałam opory na poczatku, a potem mój, a teraz chcemy oboje 🙂

beatka34 Dodane ponad rok temu,

My też działamy intensywnie…..

smoothie Dodane ponad rok temu,

Fajnie ze nie jestem jedna z nielicznych ktore chca powiekszyc gromadke swoich pociech,najpierw jednak musze zakonczyc kuracje farmakologiczna (mam zapalenie szyjki macicy i zakaz ten-tego 😉 …) Ale juz wiem ze chce i napewno zaczniemy dzialac juz po wszystkim z mojej strony….chociaz dzisiaj moj maz po raz kolejny potwierdzil swoje zdanie na temat kolejnego lobuziaka,w momencie gdy nasza dwojeczka toczyla woje o jedna zabawke(norma,nasz dwulatek terroryzuje starszego brata)…ale znam sposoby na meza i wiem ze zmieni zdanie 😉 hehehehe:D pozdrawiam

moni-ka Dodane ponad rok temu,

my co prawda nie o trzecie, ale tez sie staramy
i kibicujemy wszytkim starajacym sie :Hura!: :Hura!: :Hura!:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Hmm…podnoszę wątek bo ucieka w dół…i przy okazji dodam,że do @ 9 dni zostało…nie sądzę aby coś się udało bo tylko dwa razy w płodne dni się przytulaliśmy…a nawet niewiem kiedy dokładnie w końcu mam tę owulację.Raz to zrobiliśmy w dzień pojawienia się śluzu płodnego…15 dnia cyklu…a potem 18 dnia cyklu…i tyle.Mój dużo pracowal i padał po pracy…Objawów żadnych brak …chociaż pobolewał mnie troszkę dół brzucha z dwa dni temu ale minęło…no ale to za wcześnie na objawy 🙂

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni_ka:my co prawda nie o trzecie, ale tez sie staramy
i kibicujemy wszytkim starajacym sie :Hura!: :Hura!: :Hura!:

Dzięki moni_ka ja też wszystkim kibicuję i Tobie też :-):Kciuki:

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Hmm…podnoszę wątek bo ucieka w dół…i przy okazji dodam,że do @ 9 dni zostało…nie sądzę aby coś się udało bo tylko dwa razy w płodne dni się przytulaliśmy…a nawet niewiem kiedy dokładnie w końcu mam tę owulację.Raz to zrobiliśmy w dzień pojawienia się śluzu płodnego…15 dnia cyklu…a potem 18 dnia cyklu…i tyle.Mój dużo pracowal i padał po pracy…Objawów żadnych brak …chociaż pobolewał mnie troszkę dół brzucha z dwa dni temu ale minęło…no ale to za wcześnie na objawy 🙂

U mnie dopiero połowa cyklu gdzie tam do miesiączki, te czekanie jest wykańczające, dobrze chociaż że cykle krótkie, i u nas też tylko dwa razy wiadomo co, męża rozłożyła grypa jelitowa i nie zbliżam się do niego :Boje się:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:U mnie dopiero połowa cyklu gdzie tam do miesiączki, te czekanie jest wykańczające, dobrze chociaż że cykle krótkie, i u nas też tylko dwa razy wiadomo co, męża rozłożyła grypa jelitowa i nie zbliżam się do niego :Boje się:

W lutym musi być znacznie lepiej 🙂
Apropo czekania to się strasznie teraz dłuży od @ do @ …a jak się jej nie chciało to jakoś szybko była 🙂
Obyś kochana nie załapała od m choroby .I życzę żeby szybko wyzdrowiał 🙂

moni-ka Dodane ponad rok temu,

widze ze w tym miesiacu to wszystkie mamy jakies przeboje:Hmmm…:
moj maz zdrowy, ale jakos tak wyszlo ze tylko dwa razy sie staralismy i to chyba za wczesnie bo 2 dni przed owulka
no ale coz, co ma byc to bedzie
a moze tak na luziku bedzie ok :Kciuki:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni_ka:widze ze w tym miesiacu to wszystkie mamy jakies przeboje:Hmmm…:
moj maz zdrowy, ale jakos tak wyszlo ze tylko dwa razy sie staralismy i to chyba za wczesnie bo 2 dni przed owulka
no ale coz, co ma byc to bedzie
a moze tak na luziku bedzie ok :Kciuki:

No ale plemniczki żyją kilka dni podobno…to masz duże szanse 🙂

moni-ka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:No ale plemniczki żyją kilka dni podobno…to masz duże szanse 🙂

w poprzednim cyklu staralismy sie we właściwsze dni i nic
wiec nie robie sobe nadziei na ten cykl

no może taką malutką to jednak mam, taką na malutki cud :Hyhy:

cathya Dodane ponad rok temu,

A u mnie to chyba nic nie będzie z tego cyklu, powinnam już być po owulacji, ale mierzę temperaturę codziennie i cały czas jest niska, czyli owulacji nie było, chyba że jakimś cudem jestem przed owulką, ale ja mam cykle jak w zegarku co 25-26 dni, myślę sobie że ten cykl porostu będzie stracony. Wręcz jestem tego pewna 🙁

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:A u mnie to chyba nic nie będzie z tego cyklu, powinnam już być po owulacji, ale mierzę temperaturę codziennie i cały czas jest niska, czyli owulacji nie było, chyba że jakimś cudem jestem przed owulką, ale ja mam cykle jak w zegarku co 25-26 dni, myślę sobie że ten cykl porostu będzie stracony. Wręcz jestem tego pewna 🙁

Hmm…ale i tak miał być luty razem ze mną 🙂
A tak poważnie to ja z ciekawości też zmierzyłam kilka dni sobie temperature i mam dosyc niską…ledwo 36,2 ehh…a jak zaszłam z synkiem to mialam 37 juz od polowy cyklu…s w dzień spodziewanej @ 37,4.Wtedy juz bez testu byłam niemal pewna ,że to ciąża. U mnie jest już na tydzień przed @ i temperatura taka mała…więc nic się nie stało….tak myślę….Chociaż wiadomo z tym to niema reguły.

olusia Dodane ponad rok temu,

U mnie też tempka dośc niska, bo w granicach 36,3 – 36,7, ale ja nie wiem jaką miałam w pierwszej fazie cyklu, bo nie mierzyłam.

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olusia26:U mnie też tempka dośc niska, bo w granicach 36,3 – 36,7, ale ja nie wiem jaką miałam w pierwszej fazie cyklu, bo nie mierzyłam.

No właśnie trzeba by było mierzyć przez cały cykl żeby co ś wiedzieć, bo to różnie bywa, u mnie są cały czas niskie 36,5 – 36,6 kształtują się na podobnym poziomie, nie widać charakterystycznego skoku czy wzrostu temperatury a tylko 8 dni do @ :Niepewny:

No nic może rzeczywiście ten luty :Fiu fiu:

A K_eyti zrobi mi psikusa i zaciązy w styczniu :Hyhy:

Moni ka mamy prawie taki sam termin niechcianej @

moni-ka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:No właśnie trzeba by było mierzyć przez cały cykl żeby co ś wiedzieć, bo to różnie bywa, u mnie są cały czas niskie 36,5 – 36,6 kształtują się na podobnym poziomie, nie widać charakterystycznego skoku czy wzrostu temperatury a tylko 8 dni do @ :Niepewny:

No nic może rzeczywiście ten luty :Fiu fiu:

A K_eyti zrobi mi psikusa i zaciązy w styczniu :Hyhy:

Moni ka mamy prawie taki sam termin niechcianej @

nioooo
to moze sie w tym samym czasie na oczekujace przeniesiemy :Kciuki:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:

A K_eyti zrobi mi psikusa i zaciązy w styczniu :Hyhy:

Nie zrobie,nie zrobie 🙂 Właśnie dostałam dzisiaj @…

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Nie zrobie,nie zrobie 🙂 Właśnie dostałam dzisiaj @…
Keyti no to teraz luty tak jak planowałaś :Cwaniak: musi się udać !!!
Ja też czekam na @ za trzy dni ma być chociaż nie wiem bo na Fertility Friend owulację mam wyliczoną na 17 dzień cyklu :Hmmm…: no i rzeczywiście temperatura się podniosła i od sześciu dni jest wyższa. Jeśli rzeczywiście owulacja była w 17 dniu cyklu (o ile w ogóle była) to @ może pojawić się 5 dni później. No zobaczymy, zawsze miałam cykle 25-26 dniowe ale przecież to nie jest normalny cykl.

No to na tyle do lutego niedaleko :Fiu fiu:

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Trzymam kciuki za LUTY:)!!

cathya Dodane ponad rok temu,

No to zaczęłam cykl lutowy, tak jak myślałam @ się spóźniła, ale obserwując swój wykres temperatur nie liczyłam na ciąże, tak więc do roboty skoro w tym lutym ma się udać :Fiu fiu:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:No to zaczęłam cykl lutowy, tak jak myślałam @ się spóźniła, ale obserwując swój wykres temperatur nie liczyłam na ciąże, tak więc do roboty skoro w tym lutym ma się udać :Fiu fiu:

Musi się Wam udać, musi….a ja niewiem teraz czego chcę bo…moja kochana mama umarła 24 stycznia…jest mi strasznie ciężko…I niewiem czy umiałabym starać się o dziecko którego moja mama nie pozna.Ciężko mi,że nie zobaczy jak moje obecne bąble dorastają.Sama niewiem co teraz.Nawet nie umiem się kochać teraz z moim….wydaje mi się to nie na miejscu.Sama niewiem….jest mi okropnie źle…
Ale Wam życzę jednak spełnienia marzeń i owocnego lutego….

beatka34 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Musi się Wam udać, musi….a ja niewiem teraz czego chcę bo…moja kochana mama umarła 24 stycznia…jest mi strasznie ciężko…I niewiem czy umiałabym starać się o dziecko którego moja mama nie pozna.Ciężko mi,że nie zobaczy jak moje obecne bąble dorastają.Sama niewiem co teraz.Nawet nie umiem się kochać teraz z moim….wydaje mi się to nie na miejscu.Sama niewiem….jest mi okropnie źle…
Ale Wam życzę jednak spełnienia marzeń i owocnego lutego….

Keyti wiem przez co przechodzisz w kwietniu minie rok jak pochowałam swojego ukochanego tatę (wspaniałego pedagoga z AWF w W-wie), do dzisiaj w to nie wierzę. Ale z czasem łatwiej…… wciąż wydaje mi się że on jest z nami…..:Stres:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatka34:Keyti wiem przez co przechodzisz w kwietniu minie rok jak pochowałam swojego ukochanego tatę (wspaniałego pedagoga z AWF w W-wie), do dzisiaj w to nie wierzę. Ale z czasem łatwiej…… wciąż wydaje mi się że on jest z nami…..:Stres:

To straszne,że się tak dzieje. Moja mama była jedyną osobą w rodzinie,która bezgranicznie mnie kochała,miała ciężkie życie i dużo chorowała…kochała moje dzieci ponad wszystko….ciągle dzwoniła i o nie pytała….a ja tam jeździłam…brakuje mi jej strasznie 🙁 Niewiem jak dalej żyć…Ty po roku nadal odczuwasz ten ból…niewiem czy wytrzymam to tak długo…może kiedyś da się z tym pogodzić….ale żal mi strasznie.

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Musi się Wam udać, musi….a ja niewiem teraz czego chcę bo…moja kochana mama umarła 24 stycznia…jest mi strasznie ciężko…I niewiem czy umiałabym starać się o dziecko którego moja mama nie pozna.Ciężko mi,że nie zobaczy jak moje obecne bąble dorastają.Sama niewiem co teraz.Nawet nie umiem się kochać teraz z moim….wydaje mi się to nie na miejscu.Sama niewiem….jest mi okropnie źle…
Ale Wam życzę jednak spełnienia marzeń i owocnego lutego….

Bardzo mi przykro……. Nic na siłę ………… Czas leczy rany……………

beatka34 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:To straszne,że się tak dzieje. Moja mama była jedyną osobą w rodzinie,która bezgranicznie mnie kochała,miała ciężkie życie i dużo chorowała…kochała moje dzieci ponad wszystko….ciągle dzwoniła i o nie pytała….a ja tam jeździłam…brakuje mi jej strasznie 🙁 Niewiem jak dalej żyć…Ty po roku nadal odczuwasz ten ból…niewiem czy wytrzymam to tak długo…może kiedyś da się z tym pogodzić….ale żal mi strasznie.

Keyti, wiem, że damy radę, mój tatko, tak samo jak Twoja mama kochał moje dzieci, o każdej porze mogłam do niego zadzwonić. Sprawił, że jestem teraz mężatką po raz drugi, wyciągnął mnie z koszmaru jaki miałam, zawsze będę mu za to wdzięczna…….

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatka34:Keyti, wiem, że damy radę, mój tatko, tak samo jak Twoja mama kochał moje dzieci, o każdej porze mogłam do niego zadzwonić. Sprawił, że jestem teraz mężatką po raz drugi, wyciągnął mnie z koszmaru jaki miałam, zawsze będę mu za to wdzięczna…….

Pomodlę się też za niego…teraz częściej się modlę…a właściwie „rozmawiam” z mamą…to mi pomaga….ale i tak jest źle….dzięki za słowa pocieszenia…to dla mnie bardzo ważne,że jesteście….pomimo że mam mężą i dzieci to czuję się potwornie samotna…a Wy mi pomagacie…dziękuję.

beatka34 Dodane ponad rok temu,

jestem z Tobą keyti

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Dziewczynki, wczoraj okazało się, że moja trzecia dzidzia to CHŁOPAK!!!! Ale fajnie!!!!! Dawajcie więc czadu z mężulkami!!!!!!!

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
powróciła do pampersów!
Mam problem, moja Malwinka została odpieluchowana na przełomie 19-20 miesiąca życia (ok. 2 miesiące temu). Pod pojęciem odpieluchowania rozumiem całkowity brak pieluch. Spała całą noc bez pieluchy, na spacer chodziła
Czytaj dalej
Polecam
Szukam fachowca od gładzi i malowania - W-wa i okolice
Kobitki kochane, szukam fachowca od gładzi i malowania w rejonie W-wy. Może macie kogoś znajomego czy sprawdzonego do polecenia? Jest do zrobienia niewielka w sumie praca (na razie niewielka, bo
Czytaj dalej