Fala w przedszkolu?

Mati opowiedział jak to 6-latek w łazience zdejmował na siłę majtki innemu chłopcu.

Tem chłopiec jest ” z problemami”-nie wiem, jakiego rodzaju bo nie wnikałam, ale jest ewidentnie słabszy.
Dzieci sie z niego śmieją, nie jest akceptowany przez grupę.

Muszę zgłosić to paniom! Uczę M. że ma reagować jak sie coś takiego dzieje, że powinien to od razu zgłosić.

18 odpowiedzi na pytanie: Fala w przedszkolu?

  1. koniecznie zglos to paniom

    nie spotkalam sie z takimi akcjami u nas
    ale wiadomo ze roznie to moze byc 🙁

    masakra

    • Zamieszczone przez dorotka1
      koniecznie zglos to paniom

      nie spotkalam sie z takimi akcjami u nas
      ale wiadomo ze roznie to moze byc 🙁

      masakra

      No mnie to wkurzyło…tam sa i 5-latki i 6-latki…panie pewnie nic nie wiedzą.( chłopiec to 5-latek)
      JUż wcześniej ten chłopiec był wyśmiewny ( Mati opowiada ) ale panie nic z tym nie robiły- wg relacji M.

      Jestem natomiast pewna, że dzieciak nie umie sie obronić!:(

      ( bardzo słabo mówi, nie uczestniczy w zajęciach, jest agresywny trochę itd.- nie lubiany przez grupę ale tym bardziej powinien być otoczony jakąś większą opieką)

      • Koniecznie zgłoś.

        • szkoda mi takich dzieci
          tylko dziwie sie ze skoro panie to widza – to ze “odstaje” od grupy – nic z tym nie robią.

          • Zamieszczone przez aoh
            szkoda mi takich dzieci
            tylko dziwie sie ze skoro panie to widza – to ze “odstaje” od grupy – nic z tym nie robią.

            No właśnie nie wiem na ile nie robią- bo nie rozmawiam na temat tego dziecka przecież, wiem tylko tylem co Mati opowiada… A obraz nie rysuje się różowy

            • Zamieszczone przez ahimsa
              No właśnie nie wiem na ile nie robią- bo nie rozmawiam na temat tego dziecka przecież, wiem tylko tylem co Mati opowiada… A obraz nie rysuje się różowy

              zapewne z ich perspektywy wygląda to trochę inaczej,
              dobrze ze reagujesz na takie zachowania i sytuacje.

              • ja bym jeszcze powiedziała rodzicom tego chłopca

                • Jestem w szoku!

                  • Zamieszczone przez Klucha
                    ja bym jeszcze powiedziała rodzicom tego chłopca

                    Myslisz? Nie wystarczy paniom? myslisz, że nie przekażą rodzicom nic, bo bedzie im głupio?

                    ( mi by było)

                    • zgłoś

                      mi też było niezręcznie informować panie, ze jeden z chłopców siusiauka dziewczynkom pokazuje
                      i to nie w toalecie – a w domku takim plastikowym, co to stał w sali

                      ja muszę natomiast pogadać też z naszą panią, bo chłopcy ze starszych klas straszą pierwszaki w toaletach; póki co nie używają przemocy, ale naśmiewają się nich; z dzieckim non stop rozmawiam i uczulam;

                      • Zamieszczone przez EwkaM
                        zgłoś

                        mi też było niezręcznie informować panie, ze jeden z chłopców siusiauka dziewczynkom pokazuje
                        i to nie w toalecie – a w domku takim plastikowym, co to stał w sali

                        ja muszę natomiast pogadać też z naszą panią, bo chłopcy ze starszych klas straszą pierwszaki w toaletach; póki co nie używają przemocy, ale naśmiewają się nich; z dzieckim non stop rozmawiam i uczulam;

                        No właśnie tego się obawiam, jeśli chodzi o puszczenie 6-latka do szkoły, że ten rok jeszcze pobędzie w “cieplarni”;)

                        Cholera- szkoła w ogóle jawi mi sie jako dżungla. Po doświadczeniach moich rodzinnych-dwa przypadki przemocy, zabierania pieniędzy, dręczenia…

                        • Oczywiście zgłoś. Tylko wątpię, że opanie same tego nie zauważyły.

                          Już pisałam, Konrad też był odsunięty od grupy, raczej z wyboru.
                          Co prawda nikt raczej nie wyśmiewał się i on też nie był agresywny, ale lubiany przez inne dzieci nie był.
                          Dzięki paniom był powoli wdrażany do życia przedszkolnego, “zmuszany” do mówienia(panie udawały, że nie rozumieją, co on pokazuje).
                          Specjalnie bawiły się w to, co on zaproponował, żeby poczuł się ważny i dzieci inaczej na niego spojrzały.
                          Teraz jest kolosalna zmiana, zupełnie inaczej podchodzi do przedszkona, chętniej opowiada i wreszcie mówi.

                          Ja jako rodzic, chciałabym wiedzieć, gdyby coś działo się z moim dzieckiem

                          • Zamieszczone przez ulaluki
                            Oczywiście zgłoś. Tylko wątpię, że opanie same tego nie zauważyły.

                            Już pisałam, Konrad też był odsunięty od grupy, raczej z wyboru.
                            Co prawda nikt raczej nie wyśmiewał się i on też nie był agresywny, ale lubiany przez inne dzieci nie był.
                            Dzięki paniom był powoli wdrażany do życia przedszkolnego, “zmuszany” do mówienia(panie udawały, że nie rozumieją, co on pokazuje).
                            Specjalnie bawiły się w to, co on zaproponował, żeby poczuł się ważny i dzieci inaczej na niego spojrzały.
                            Teraz jest kolosalna zmiana, zupełnie inaczej podchodzi do przedszkona, chętniej opowiada i wreszcie mówi.

                            Ja jako rodzic, chciałabym wiedzieć, gdyby coś działo się z moim dzieckiem

                            Nie sądzę, że wiedzą- skoro to się stało w łazience a one z nimi nie chodzą. To jest szkoła i przystosowane piętro dla odziału przedszkolnego-ale trzeba wyjść z sali).

                            Wolę najpierw chyba powiedzieć paniom, zanim “naskarżę” matce.

                            Swoją drogą jestem ciekawa jaki działają by zintegrować tego chłopca.

                            • koniecznie trzeba zgłosić to paniom i moim zdaniem rodzice też powinni wiedzieć

                              panie powinny bardziej zwracać na niego uwagę, skoro jest ewidentnie słabszy; Kornel jako jedyny doszedł we wrześniu do grupy która w ubiegłym roku chodziła i też “odstawał od grupy” jeśli chodzi o różne umiejętności przedszkolne. To dzięki paniom odnalazł się bardzo szybko i chyba dzieci go zaakceptowały. Problem dodatkowo jest w tym, że się jąka, ale to panie stworzyły takie warunki, że nikt nigdy się z niego nie naśmiewał i teraz nie obawia się mówić głośno przy całej grupie, a dzieci cierpliwie czekają aż skończy.

                              Wydaje mi się, że w sytuacji tego chłopca dużo zdziałać mogą panie, może po prostu one nie wiedzą…

                              • Dobrze, ze jest ktos, kto reaguje – zgłos jesli mozesz. Zgadzam sie, ze duzo zalezy od Pani, dzieki niej ta sytuacja moze sie zmienic, rodzice tez powinni wiedziec, co dzieje sie z ich dzieckiem.

                                • Zamieszczone przez ulaluki

                                  Teraz jest kolosalna zmiana, zupełnie inaczej podchodzi do przedszkona, chętniej opowiada i wreszcie mówi.

                                  Ula-super-bardzo się cieszę:)

                                  • Zamieszczone przez kokunia
                                    Ula-super-bardzo się cieszę:)

                                    Dziękuję kokuniu:)

                                    • No i powiedziałam- ale na pani nie zrobiło to najmniejszego wrażenia

                                      Powiedziała, że ten Krzyś to traktuje jako zabawę i może to jakiś nawyk z domu…hmmmm.

                                      No nie wiem. I wiedzą o tym! Ciekawe, czy matka też wie?
                                      Pani najwyraźniej nie uważa tego za problem…

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: Fala w przedszkolu?

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general