Farbowanie włosów

Dziewczyny,

jak jest z farbowaniem włosów? Boję się farbować, bo słyszałam, że może wyjść “dziwny” kolor. Właściwie to myślę o jakimś szamponie koloryzującym. Proszę o wasze opinie. Najlepiej tych “farbujących” czy “szamponujących”.

13 odpowiedzi na pytanie: Farbowanie włosów

  1. Re: Farbowanie włosów

    he he…stale od lat farbuje mniej więcej jednym kolorem tak zwanym średnim brązem. Na samym początku ciązy ok. 4 tygodnia (?) efekt tej farby był porażający czarny przód!!! i raczej nie bardzo złapana reszta….10 tygodni później chciałam to poprawiać szamponem koloryzującym pt. ciemny brąz.. No cóż, wyszło strasznie…teraz regularnie podcinam włosy, ale z farbami eksperymentować nie mam zamiaru, acha nie muszę dodawać że wyglądam koszmarnie..; )

    • Re: Farbowanie włosów

      Podobno wszelkie chemikalia we wczesnej ciazy sa szkodliwe. I z reguly farbowanie sie odradza. Ale jest druga strona medalu – jak to zwykle bywa – nowowczesne farby sa nieszkodliwe lub w bardzo malym stopniu szkodliwe. Podobno balejaz takze mozna smialo robic – farba nie dotyka bezposrednio glowy.
      Ja zrobilam balejaz w 39 dc, kiedy juz wiedzialam, ze jestem w ciazy. Niestety nie slyszalalam wczesniej nic o ewentualnej szkodliwosci farbowania, wiec zrobilam to bez najmniejszego stresu. Pozniej sie zamartwialam, ale lekarz rozwial moje watpliwosci mowiac o nowoczesnych farbach, balejazu i o tym, ze moje dobre samopoczucie teraz jest bardzo wazne, bo dzidzia to czuje :-))) Aha – kolor wyszedl bezblednie, dokladnie tak jak zawsze, czyli tak jak tego oczekiwalam 🙂
      Uspokoilam sie i nie chce sie zamartwiac teraz kiedy juz nic to nie da, ale jesli mam byc szczera – gdybym wiedziala o tym wszystkim wczesniej chyba nie poszlam farbowac wlosow w I trymestrze, tak na wszelki wypadek… 😉
      ,
      doris i Fasolka

      • Re: Farbowanie włosów

        Kiedyś jedna z dziewczy na forum pisała, że wybrała się do fryzjera na farbowanie i (o ile dobrze pamiętam) fryzjerka doszła do momentu rozrabiania farby, bo nagle zrobiło jej się słabo (chyba od amoniaku) i musiała zrezygnować. Napisała wtedy coś w sytlu: “że dzidzia sama zdecydowała co z farbowaniem”. Ja miałam kiedyś pytanie odnośnie witaminy A i jedna z dziewczyn odesłała mnie na stronkę:

        spróbuj tam pogrzebać, a myślę że znajdziesz coś dla siebie.

        Mycha i Fasolka (podobno 17.09.)

        • Jutro idę do fryzjera!

          Rano mam wizytę u lekarza, a po pracy idę do fryzjera na ścięcie i farbowanie. Normalnie zawsze sobie sama farbuję włosy, ale smród amoniaku chyba by mnie teraz powalił, dlatego zdecydowałam się oddać w ręce specjalisty (profesjonalne farby są znacznie bezpieczniejsze i nie śmierdzą) choć będzie mnie to drogo kosztowało. Według arykułu pani Basi na wizażu farbowanie nie jest szkodliwe, chyba że bardzo duże przyciemnianie lub rozjaśnianie. Ja mam generalnie wielki problem z siwymi włosami (sterczą sobie teraz siwe odrosty aż strach spojrzeć w lustro), dlatego farbowanie będzie błyskawiczne, a ja wyczekałam bohatersko do końca I trymestru i więcej już nie wytrzymam. Podsumowując jestem zadnia, że dobra farba nie zaszkodzi, a zadowolona mamusia to zadowolony dzidziuś. W poniedziałek zamelduję, jak wyszedł kolorek i czy były problemy.

          Eksperymentująca Joanka (27.08/04.09)

          • Re: Jutro idę do fryzjera!

            Ok, bede czekać na poniedziałkowy meldunek 🙂
            Właśnie te siwe włosy…. Mam kurcze dopiero 27 lat i tez mi zaczynaja wylazić. Nikt nigdy nie pisał że ciąza “osiwia” 🙂
            Ja do tego mam dość długie włosy i tak mi sterczą długie, srebrne niteczki. Po prostu piękne! 😉

            • Re: Farbowanie włosów

              Tak, tak to ja to napisałam.Faktcznie musiałam wyjść z zakładu bo zrobiło mi się słabo.Odczekałam jakiś czas i zdecydowałam zafarbować włosy na mój naturalny kolor (ciemny blond) żeby już do końca ciąży mieć spokój z odrosyami.Wyszło ładnie, nie śmierdziało, bo nie było już tego rozjaśniacza. Niestety nie cieszyłam się moim nowym kolorem zbyt długo ponieważ po pierwszym myciu farba zaczęla złazić.Farbowałam włosy w profesjonalnym zakładzie, farbą Kadusa i myślę, że na trwałość tego koloru ma niestety moj stan. Teraz cały czas noszę związane włoski w schludny koczek i sama nie wiem czy i co będę z nimi robiła. Zyczę więcej szczęścia w farbowaniu!
              rita 25 (14.07.2003)

              • Re: Farbowanie włosów

                ja słyszałm że jesli sie farbuje włosy w ciąży to dzidziuś może mieć rude włosy..znam jedną taką dziewczyne co ma czarne włosy i jej mąż też ma czarne i je farbowała i ma teraz rude dziecko
                pozdrowienia

                chmurka (21.09)

                • Re: Farbowanie włosów

                  To jest przesąd… i napewno nie wina farbowania włosów. Kolor włosów dziedziczy się po członkach rodziny, najczęściej rodzicach czasami po dziadkach….

                  Ja zrobiłam sobie pasemka. Wyszły ładnie, ale za są za gęste… z tym że to już jest winą fryzjerki.

                  Ja & Ktoś (lub Ktosia) 11.09.2003

                  • Re: Farbowanie włosów

                    dzisiaj robił mi mąz kolorek na włosach wybrałam ten sam kolor co zawsze tzn blue velvet z firmy Welle (szampon koloryzujący). Wyszedł ciut inny kolor, ale to dlatego że trzymałam krócej niż zwykle.
                    Pozdrawiam
                    bestia i tygodniowy maluszek

                    • Re: Farbowanie włosów

                      miało być 20 tygodniowy maluszek, a nie tygodniowy 🙂

                      • Re: Farbowanie włosów

                        Co z bzdura! Nie słuchaj takich bredni dziewczyno!

                        • Re: Jutro idę do fryzjera!

                          Sorry za opóźnienie w relacji, ale lekarz zafundował mi tygodniowy odpoczynek. Jeżeli chodzi o farbowanie to niestety trwało to razem ze strzyżeniem ok. 3 godzin. Na odrosty nałożono mi farbę, a na resztę włosów kolorans. Włosy wyszły zafarbowane równomiernie, farba nie śmierdziała, a jedyne zastrzeżenia to lekkie podrażnienie skóry twarzy (wcześniej tego nie miewałam), które ustąpiło po zmyciu farby oraz kolorek, który wyszedł ciut za ciemny, ale to raczej kwestia wyboru zbyt ciemnego odcienia. Ogółem polecam udanie się do fryzjera na farbowanko.

                          • Re: Jutro idę do fryzjera!

                            Ja też farbowałam włosy, tyle, że w zeszłym tygodniu.
                            Kolor wyszedł taki jak miał być, równomierny. Farba śmierdziała ale dało się wytrzymać.
                            Nie farbowałam u fryzjera tylko mama mi robiła kolorek :o)

                            pozdr

                            [Zobacz stronę]
                            Dorcia i maluszek
                            [17.08.2003]

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Farbowanie włosów

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general