farby olejne-pomóżcie!!!

Cześć mamusie!
Mam wielką prośbe do Was – potrzebuję chyba jakiś racjonalnych rad zebym się uspokoiła…. Wczoraj byłam umówiona z moja krawcową więc pojechałam do niej tak ok 20.00 Jak tylko weszłam do przedpokoju już poczułam zapach malowania, okazało się, ze malowała parapet przy oknie i kaloryfer- domyślam się tylko, ze pewnie farba olejną… Weszłyśmy do pokoju obok, niestety nie zamkneła porzadnie drzwi i były troszkę rozszczelnione( w przedpokoju się wietrzyło), dodatkowo dowiedziałam się, że powiesiła nowe półki w tym pokoju w którym byłyśmy, które malowała jakiś tydzień temu lakierami- a ja niestety musiałam tam siedzieć i czekać jakieś 40 min zanim wszystko pomierzy, ja przymierzę itp.
Normalnie mam taką schizę, że zaszkodziłam niuni, ze szok, spać nie mogę i od rana wertuję internet i tak naprawdę już nic nie wiem…
Dodam jeszcze, że stresuję się podwójnie bo obecnie jestem w 14 tyg ciąży i wszystkie dolegliwości z I trymestru mam już za sobą a ruchów dziecka jeszcze nie czuję! Proszę pomóżcie mi bo chyba zwariuję a wizytę u gin mam dopiero 12 września!!!

5 odpowiedzi na pytanie: farby olejne-pomóżcie!!!

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: farby olejne-pomóżcie!!!

Myślę , że możesz być spokojna. 40 minut to naprawdę niewiele, raczej niebezpieczne było by spedzanie w takich pomieszczeniach więcej czasu- praca, spanie, gdyś to Ty malowała.

Marne to pocieszenie ale ja na początku ciąży z Matim miałam eksperyment naukowy na kanale falowym, musiałam tam sama pomalować olejnicą stelaże na aparaturę badawczą, Małemu nic się nie stało choć ja też miałam niezłe wyrz uty sumienia

Pozdrawiam
Ania
Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (31tc)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: farby olejne-pomóżcie!!!

No dobra… a u mnie w zeszłym tygodniu kleili parkiet paskudnie śmierdzącym klejem… Też siedziałam tam jakąś godzinę… 🙁
A wkrótce przenosimy się do tego nowiutkiego chemicznego mieszkanka…
Pewnie będę to odwlekała jak długo się uda – niech się wietrzy… I tak maksymalnie ze 3 tyg tam się przeniesiemy… Hmmm :/

Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

sloneczko3 Dodane ponad rok temu,

Re: farby olejne-pomóżcie!!!

Ania!
Wielkie dzieki za słowa otuchy, mam nadzieje, ze masz rację, że wszystko jest z moim maleństwem w porzadku! dzięki Ci bardzo troszkę mnie pocieszyłaś 😉
Gorace pozdrowienia dla Ciebie, Matiego i maleństwa w brzusiu!

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: farby olejne-pomóżcie!!!

Witaj,
Kilka dni temu czytałam książke pt. „Co tam sie dzieje”. W książce jest rozdział o szkodliwych czynnikach prenatalnych. Rzeczywiście wśród nich, a dokładnie wśród czynników chemicznych są m.in.farby olejne, kleje, lakiery itp. Ale jest też napisane, że szkodzi kobietom, które przebywają i wdychają te śrdki regularnie i często, np. narkomani wąchający klej, ale także zawody, w których kobieta musi przebywać w warunkach, gdzie często wdycha się tego typu substancje, np. fryzjerki, laborantki, w szpitalach, w fabrykach, gospodarstwach wiejskich.
NIe martw się, bo stres jeszcze gorzej wpłynie na Twoje maleństwo niż te 40 min w tamtym mieszkaniu. Tak jak już Ci tutaj jedna z dziewczyn napisała, to nie jest długo. Musiałabyś intensywnie i często wdychać opary, aby zaszkodzić maleńswtu. Głowa do góry.
Pozdrawiam,
Aneta i

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: farby olejne-pomóżcie!!!

w pierwszej ciąży robiłam dyplom. grafikę, chodziłam do pracowni graficznej, farby…. itd… rzeczywiście przez pierwsze 12 tygodni dałam sobie spokuj i poinformowałam profesora o sytuacji, póżniej chodziłam na 8 godzin dziennie 2 razy w tygodniu by zrobić dyplom przed porodem… wszysto jest ok. Jagoda (dpukać) to zdrowa dziewucha…

niemartw się!

Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i xxxx (15-02-07)

Znasz odpowiedź na pytanie: farby olejne-pomóżcie!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Urodziny... :)
Awaria forum sprawiła, że dopiero teraz możemy Was przywitać w starszakowym kąciku... :) Pozdrawiamy urodzinkowo! [b]Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką[/b]
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Potrzebuje Waszego Wsparcia
Hej Kochane dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaglądam tu od czasu do czasu do Was i chyba zagoszcze tu na dłużej-bo Ciągle nam nie wychodzi. Jest mi tak smutno w serduszku. Wszystkie kolezanki z którymi
Czytaj dalej