finałowe odliczanie….

……….. ja zaczęłam odliczać…….. niedługo wracam do pracy 🙁

ile mamuś jest w podobnej sytuacji ??? ……….jak to przeżywacie…. jak sobie z tym radzicie ……..

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

24 odpowiedzi na pytanie: finałowe odliczanie….

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

jestem już półtora miesiąca w pracy- i choć niby normalnie, niby jak dawniej, ja codziennie idąc do pracy żałuję że musiałam wrócić…..ale syt. finansowa nie pozwala na skorzystanie z urlopu wychowawczego….cóż….może za jakiś czas….
/ale dla Ciebie to chyba żadne pocieszenie- przepraszam/

Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

A ja też wracam…od stycznia…………z jednej strony żałuje,ale wiem że inaczej sobie nie poradzimy finansowo…..poza tym te kilka godzin dziennie dobrze mi zrobi…….bedę miała siłę na zajmowanie się maluszkiem………
Ale tak szczerze to też mi smutno z tego powodu…buuuuuuu

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

kafisch Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

staram sie o tym nie myśleć………..tak jak by to odwlekało ten moment……………?………ale co sobie pomyśle………….mam jeszcze trochę czasu bo wzięłam zaległy urlop ale 05.02.2003 muszę zameldować się w pracy…………..i czekają mnie nocki, dniówki……o rany co to będzie……….mała z babcią (to jeszcze nie tak źle) ale to taka córunia mamusi…………czarno to widzę……..wolałabym zostać w domu….ale niestety-kasa……………………..

Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Przede mną jeszcze tylko trzy miesiące, nie wyobrażam sobie tego… zostawić tą słodycz w domku (na szczęście z Babcią), bardzo mi będzie jej brakowało… Pocieszam się, że chociaż przy drugim dziecku zostanę na wychowawczym :-). Dobrze, że chociaż praca i współpracownicy są super…

Buziaczki,
Asia i Julia (4 miesiące)

olamini Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

…ja też odliczam bo wracam od stycznia do pracy
ale tak naprawde to powinnam od grudnia pracować…..jednak jak się ma tak wspaniałego szefa…………to można sobie pozwolić na troszke dłuższy urlop.Nie wiem jak sobie poradze z powrotem do pracy bo Paulina nie uznaje innego jedzenia jek cyc !
P.S Moim szefem jest mój teść hihi ………..

Ola mama Paulinki (05.05.02.)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

A moja szefowa to moja mama……….hi,hi,hi…………

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

salome Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

A ja chcialabym za jakis czas wrocic do pracy ale nie moge… u mnie sytuacja jest taka, ze moj „maz” jest moim szefem ale niestety nie jest wlascicielem firmy, a wlasiciciele niestety nie chca mnie widziec spowrotem…. u nich sie podobno nie praktykuje takich rzeczy… a szkoda, bede musiala szukac czegos innego za jakis czas…

Pozdrawiam

Renata mama Nikoli (31.08.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Moja kuzynka pracowała w jednej z wilekich korporacji…męża poznała w pracy….a jak się pobrali, przenieśli ją na inne stanowisko……..w inne miejsce………….tłumacząc się tym, że małżeństwa nigdy by nie zatrudnili…………

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

salome Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

U mnie nie wchodzi w gre przeniesienie na inne stanowisko. Po pierwsze dlatego, ze w biurze pracuje tylko 10 osob i wszytskie w miare blisko siebie, a po drugie moja praca zawsze byla scisle zwiazana wlasnie z praca szefa (kalkulacje i inne pierdoly). No coz chcac nie chcac bede siedziec na wychowawczym, a moze potem drugi bobasek??? To by przedluzylo mi urlopik…

Renata mama Nikoli (31.08.02)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

a moja firma została postawiona w stan likwidacji, jak byłam w ciąży i dostałam wymówienie 🙁
nie będę miała więc gdzie wrócić… przedłużę więc sobie siedzenie w domciu z Natalką i zacznę szukać czegoś po wakacjach

Pozdrawiam
Carma z Natalką (19.10.2002)

julia Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

ja nie wracam bo nie mam gdzie
ale jak bym miała to i tak zostałabym z bobo przynajmniej 1rok
a potem
szukanie roboty
też cholernie stresujące……………

Tołdi mamusia księciunia Ignasia 16.09.2002

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

hmmmm … to chyba dobrze tak pracować w „rodzinnej firmie”, jakby coś się działo to nie problemu z urlopem lub wcześniejszm wyjściem do domu… tak jak ostatnio u gośka…

ja niestety będę musiała siedzieć murem 8 godz. tzn 7 bo mam nadzieję, że dostanę ustawową godzinę karmienia…
Ale pracę mam fajną i ciekawą.. zawsze ją lubiłam, więc pocieszam się że jakoś to będzie……
….. tylko, że kiedyś nie zostawiałam w domu maluszka……..

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

Edited by jogibabu on 2002/12/18 11:35.

magdak Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

ja 20 stycznia….. ten dzień zaznacze chyba na czarno w kalendarzu, na szczęście tylkop tydzień, bo potem 2 tygodnie ferii (jestem nauczycielka)
ale od 10 lutego juz nie ma zmiłuj !!
moze to i lepiej , bo ten tydzień to bedzie taka próba sił: dla mai, dla babci i dla mnie 😉
martwię sie strasznie i chce mi sie plakac kiedy pomysle o zostawieniu dzieciaczka w domu !!
magda

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

myślę, ze najgorsze będą początki… potem jakoś przywykniemy……………….. :-((((

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

buuuuuuuuuuuuuu !!!!!
już tuż tuż buuuuuuuuuuuuu !!!!

smutny jogi

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Ale masz dobrze… całe życie marzę, żeby szefem był mój tata albo Mama hi hi

Asia i Julia (4.5 m-ca)

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

jakoś to będzie ja pracuję od 4 miesięcy.Dalej nienawidzę pracować ale cóż,jakoś idzie się przyzwyczaić.

ASIA mama małego Patryczka

ziunka Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Mi nic nie zostalo jak trzymac kciuki. Ja tez bylam w takiej sytuacji. Bedzie ok. tym bardziej, ze opiekunka jest ok.

ziunka Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Mi nic nie zostalo jak trzymac kciuki. Ja tez bylam w takiej sytuacji. Bedzie ok. tym bardziej, ze opiekunka jest ok.

ziunka Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Mi nic nie zostalo jak trzymac kciuki. Ja tez bylam w takiej sytuacji. Bedzie ok. tym bardziej, ze opiekunka jest ok.
KiK

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

A ja mam luz… Tadzio kończy 2 latka za niecałe 2 tygodnie, a tu nowa dzidzia… i tak w kółko…

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

ale Ci dobrze
a Basia kiedy będzie wśród nas ?

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

helga Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie….

Ja już wróciłam, a Mikołaj ma dopiero 6 tygodni. Jednak ja mam to szczęście, ze mnóstwo rzeczy robie w domu, niwenormowany czas pracy i dyżury dwa razy w tygodniu po południu. Wtedy z Mikołajem zostaje mój chłop. I prawdę mówiąc dobrze mi to robi, mam chwilę wytchnienia od domu, dziecka, pieluch, a z drugiej nie czuję, że zostawiłam Mikołajka tak wcześnie. Jednak zamierzam zagrać w Totolotka, bo wolałabym nie pracowąc w ogóle.

Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: finałowe odliczanie…. doliczyłam się……..

….. no i stało się………. jutro do pracy………………..
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
ale mi smutno… pierwszy dzień pewnie będzie najgorszy………. buuuuuuuuuuuu

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: finałowe odliczanie….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Świeża mama na wigilii :(
Kochane mamusie chciałam wam ogłosić, ze jutro o godz. 8.00. mam się stawić w szpitalu a w środę przyjdzie na świat przez cc moja Basia. Także nowa grudniówka się sypnie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
termin ktory jest prawidlowy
jestem ciekawa ktory termin porodu czesciej sie sprawdza czy z usg czy z ostatniej miesiaczki. bylam w szpitalu i tam mialam usg wg ostatniej miesiaczki bylam w 12 tyd i 1
Czytaj dalej