Fobie

Zwariuję. Gdy tylko przeczytam na forum, że któres z Waszych dzieci cierpi na jakas dolegliwośc zdrowotną, to od razu zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem i Mikołaj jej nie ma. Przed chwilą czytałam tekst o tygodniu mukowiscydozy. Podobno strasznie trudno ją wykryć więc sie przeraziłam, ze Miki może ją mieć. Co prawda w województwie mazowieckim robi się badanie przesiewowe w tym kierunku, ale ja nie odbieram listów poleconych, więc mam obsesję, ze oni na pewno przysłali mi informację w tej sprawie, a ja nic nie wiem. Czy Wy też miewacie takie obsesje??

Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

36 odpowiedzi na pytanie: Fobie

  1. Re: Fobie

    mi sie wydaje, ze krzys nie rozwija sie prawidlowo, tzn, ze jest opozniony; jak czytam w postach, ze niektore czteromiesieczniaki juz przewracaja sie na brzuszek albo staja to zaczynam sie martwic :((
    ale najbardziej martwi mnie jego ulewanie i to, ze teraz mniej gaworzy; wczesniej buzia mu sie nie zamykala;

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    [Zobacz stronę]

    • Re: Fobie

      Dziewczyny! Spokojnie. Nie wymyslajcie dzieciom chorob. Ja mam chore dziecko, nie wiadomo na co – ale jedno jest pewne – wyleczyc sie tego nie da. Staram sie nie wyszukiwac u mojego syna “innosci”. Kazde dziecko ma wlasne tempo rozwoju i najgorsze co moze byc to porownywanie go do innych. Jak bedzie sie cos zlego dzialo (odpukac) to jako matki na pewno to zauwazycie. Ja tez sie czasem na tym lapie ze wymyslam rozne straszne rzeczy ale mowie sobie wtedy STOP. To nie ma sensu. Cieszcie sie dzieciaczkami i nie zamartwiajcie sie :-)))

      Marta i Kubuś ur. 27.11.02

      • Nie mam

        Z fobii wyleczyly mnie prawdziwe zmartwienia.
        Nikomu nie polecam tej metody

        Pozdrowienia
        smoki i Dawidek
        (7 miesiecy!)

        • BRAWO

          🙂

          Pozdrowienia
          smoki i Dawidek
          (7 miesiecy!)

          • Re: BRAWO

            Chociaz czasami latwiej napisac niz zrobic. Ale sie staram :-)))

            Marta i Kubuś ur. 27.11.02

            • Re: Fobie

              U mnie pojawiają się fobie, po wizycie jednej z babć:”dlaczego jeszcze nie siedzi? nie jest głodny? za chudy! ile wazy? nie za mało? a rośnie? taki spokojny…dziecko w tym wieku powinno być słychać w całym mieszkaniu”… A później obserwuję Mikiego parę dni i prawie obgryzam paznokcie, czy rzeczywiście z nim wszystko w porządku.

              Pati i 5,5 m. [Zobacz stronę]

              • Re: Fobie

                o rany!!!! to ci babcia :-))) i stad sie fobie biora.

                Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                • Re: Fobie

                  Wiem, że jak zastanowię się racjonalnie, to te obawy są bezpodstawne. Ale gdy słyszę, że miki powinnien bawić sie grzechotkami, a tego nie robi, to zaczynam się martwić. Już nie mówiąc o tym, ze oglądało go kilku lekarzy i wszyscy mówili, że rozwija sie doskonale. I gdyby nie moja czujność pewnie zyłabym w nieświadomości. gdy poszłam do specjalistki neurologa to okazało się, ze Miki ma przykurcz mięśni z jednej strony:(( Najbardziej chyba boję się niekompetencji lekarzy….

                  Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

                  • Re: Fobie

                    ja jeszcze sie bardzo nie zawiodlam na kompetencji lekarzy, ale zawsze mam wrazenie ze moj przypadek to jeden z wielu i jak zamkna sie za mna drzwi to lekarz o mnie zapomni. no bo dlaczego mial by pamietac. boje sie ze ktos potraktuje mnie “na szybko” i niedokladnie przylozy sie do swojej roboty, a w tym zawodzie moze to miec fatalne skutki. dokladnie to o czym piszesz.

                    Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                    • Re: Fobie

                      Ponieważ rzadko bywam na forum, nie wiem, co jest Twojemu dziecku?? Mam nadzieję, że to nie jest nic powaznego…

                      Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

                      • Re: Fobie

                        Hmmm… Juz gdzies kiedys napisalam ze nie lubie o tym pisac, nie dlatego ze sie wstydze! po prostu nie chce zeby ktos patrzyl sie innaczej na Kube czy na mnie. Nic nadal nie wiadomo i byc moze wszystko bedzie dobrze, bedzie to wada ktora nie odbije sie na jego zyciu. Na razie wszystko jest w miare normalnie. Moj Syn ma jeden chromosom wiecej niz jego koledzy…..

                        Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                        • Re: Fobie

                          Przepraszam, ze pytałam. I mam nadzieję, ze wszystko będzie ok:))

                          Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

                          • Re: Fobie do Helgi

                            Z mukowiscydozą dzwonią a nie wysyłają poleconym.. chyba że telefonów też nie odbierasz ; )))

                            Anka, Przemek (09.08.2001) i Lenka (10.02.2003)

                            • Re: Fobie

                              mNie wyleczyli z fobii baaardzo szybko. Ja właśnie dostałam taki list – że Kuba ma JEDNĄ z chorób genetycznych (testy przesiewowe robi się na trzy choroby m.in mukowiscydozę). Potem sięokazało że wcale chory nie jest………. długo by pisać. W każdym razie od tamtej pory postanowiłam że nie dam sobie wmówić choroby małego. Zlecają badania – idę i robię dla spokojnego sumienia. A zlecają cały czas…….. najróżniejsze i na wszystko. A przez tamten list będę chodzić po tym świecie z pewnością parę lat krócej……..

                              GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

                              • Re: Fobie

                                nie ma za co przepraszac :-))))

                                Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                                • Re: Fobie

                                  Jeżeli mieszkasz w Warszawie, mogę Ci podać namiary na doskonałego pediatrę. Przyjmuje prywatnie i za pieniądze, ale:
                                  1) doskonale pamięta swoich małych pacjentów (no chyba że się przygotowuje wcześniej do zajęć)
                                  2) nie zdarzyło mi się czekać dłużej niż 10 minut na przyjęcie
                                  3) jest niebywale cierpliwy i odpowiada na najgłupsze pytania, czasem tylko dobrodusznie obśmiewa
                                  4) za każdym razem dokładnie bada młodą, waży, mierzy, maca, w oczy świeci, oklepuje, no wszystko co trzeba
                                  5) LUBI DZIECI…. To widać i to ważne!
                                  Mam do niego 100% zaufanie. Poleciła mi go koleżanka, której dziecko prowadzi od 5 lat. U mnie był zaraz po tym jak wyszłam ze szpitala, wyleczył młodą z zakażenia (! – rączki pań położnych!!!!) i od tego momentu trzymam się go kurczowo. Ostatecznie nie biegam do niego co drugi dzień…
                                  Pozdrawiam

                                  Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

                                  • Re: Fobie

                                    Hola może nie rączki pań połoznych bo one je szorują między innymi dla własnego zdrowia(żadna nie chciałaby przyniesc grzybków do domu)a lekrzy, maja to gdzieś,i po wizycie lekarskiej u noworodka idąc do następnego potrafią nie myć rąk nie oskarżaj jak nie masz dowodów,ja pracowałam w rożnych szpitalach w Warszawie tez, to sie napatrzyłam na głupote….
                                    Kaśka-położna 🙂

                                    Kaśka i majowa Nadia

                                    • Re: Fobie

                                      Raczej sie przygotowuje 🙂 ale to tez dobrze o nim swiadczy

                                      Pozdrowienia
                                      smoki i Dawidek
                                      (7 miesiecy!)

                                      • Re: Fobie

                                        Kasiu, przepraszam, że uraziłam Twoją dumę zawodową – nie o to mi chodziło przecież! Ale prawda jest taka że w szpitalu, w którym urodziła się moja młoda panie położne (a ciśnie mi się na usta słowo babska) były wyjątkowo paskudne – niemiłe, opryskliwe i śmierdzące papierosami! O najprostsze rzeczy musiałam się dopraszać aż w końcu mój mąż dał jednej parę złotych i od razu zrobiła się miła – nawet mi dała koszulę na zmianę, bo leżałam w zakrwawionej po cc… A co do młodej, miała paskudne coś na brzuchu – popękaną skórę i w pęknięciach pęcherzyki. Jakieś bakteryjne zakażenie od brudnych rąk które spędziliśmy dopiero Oxycortem!
                                        Czyjakolwiek by to nie była ręka, wynik jak na wyjście ze szpitala lekko dołujący, sama chyba przyznasz!
                                        Pozdrawiam serdecznie

                                        Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

                                        • Re: Fobie

                                          Boze gdzie ty rodziłaś?To horror jakis,to sie nadaje do pisania w gazecie i to o duzym nakładzie, mnie uczono zasady ” na moim duzurze pacjentka ma sie czuć jak w domu”dlatego złoszczę się jak moje “koleżnki” po fachu odwalają takie numery, jak my mamy sprostać europejskim wymaganiom jak się nie jest profesjonalistą w swoim zawodzie. Mnie szef za samo śmierdzenie papierosami wyrzuciłby z pracy, i miałby rację 🙂 Nie gniewam się 🙂 tylko ja bardzo serio podchodzę do swojego zawodu ktory uwielbiam 🙂

                                          Kaśka i majowa Nadia

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Fobie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo