Forum pomogło

Szkoda ze nie wiedziałam o forum znacznie wcześniej, czytając o problemach innych i o tym w jaki sposób im się pomaga jest mi lepiej. Czekam teraz na zabieg łyżeczkowania (boję się strasznie, a najbardziej konsekwencji zabiegu), wiele osób mnie pocieszało nie martw się jajo będzie pełne, ale….. w tym przypadku to nie była pomyłka lekarzy.
Dziewczyny!!! Nie martwcie się MUSI być dobrze i tak będzie!!! Gwarantuję!!! Jestem od zawsze uważana za niepoprawną optymistkę, ale to lepsze niż się poddać. Część tego optymizmu DZIĘKI FORUM!!!

5 odpowiedzi na pytanie: Forum pomogło

  1. Re: Forum pomogło

    dorotko bardzo mi przykro tule cie mocno i nie boj sie zabiegu ja jestem po 2 zabiegach po roku znow zaszlam w ciaze i tez jest pod znakiem zapytania ale to na pewno nie od zabiegow zobaczysz bedzie dobrze

    serdeczne pozdrowienia
    mala

    • Re: Forum pomogło

      Dorotka, trzymaj się, ja też przeżyłam w styczniu zabieg, bardzo to przeżyłam, było i jest mi ciężko…. Ale życie toczy się dalej, a ja nie tracę nadzieii !!!
      Mam superalnego synka, ( 5-cio letniego Dominika ), i codownego męża, i wiem, że urodzę !!! TY TEŻ !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrowienia !
      Kasia.

      Rybka

      • Re: Forum pomogło

        Też bałam się strasznie, a teraz boję się konsekwencji – to było dwa tygodnie temu. Ale MUSI być dobrze!!!! Masz absolutną rację 🙂
        Ale i tak zamierzam zrobić wszelkie możliwe badania… zaczaynam myśleć jak się do tego zabrać i do jakiego lekarza iść, jeżeli mój “zaufany” nie będzie tego uważał za słuszne.
        Mnie też forum pomogło, kiedy rozpadałam się na składniki pierwsze…
        Pa
        Iwcia PL

        • Re: Forum pomogło

          Cześć Dorotka!
          Ja przeszłam też dwa okropne zabiegi, to okropne uczucie. Moja ostatnia ciąża miała 5 msc. dzidzuś był już duży i wiercił się, miałam zdjęcia i filmy video z USG. Niestety opuściło mnie moje słonko i bardzo długo cierpiałam, miałam żal i na pieńku z Panem Bogiem. Wszystkie pamiątki pochowałam a po pewnym czasie zniszczyłam, musiałam bo było mi zbyt ciężko mieć je pod ręką………
          Ale nie tracę nadzieji i choć minoł prawie rok to dalej próbuję i może tym rarzem, mam taką ogromną nadzieję.
          Trzymaj się cieplutko i zobaczysz że wiele jeszcze możesz znieść.

          Życzę Ci powodzenia i daj sobie trochę teraz czasu na
          ” zaleczenie ran “, Głowa do góry będzie jeszcze dobrze zobaczysz. PA.

          ASIEŃKA

          • Re: Forum pomogło

            Rzeczywiście fajnie jest pogadać z Wami na forum. Mnie też bardzo pomogło pół roku temu. Nie zlikwidowałam wszystkich pamiątek, bo gdzieś tam chciałam je zostawić. Dobrze jednak, że jesteśmy tu razem – zawsze lepiej.

            Znasz odpowiedź na pytanie: Forum pomogło

            Dodaj komentarz

            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo