Forumowy wyciskacz łez…

…czyli: CZYM OSTATNIO WZRUSZYŁY NAS NASZE DZIECIACZKI ?…
Ja zaczynam:
Domi została na noc z moimi rodzicami,jak pojechaliśmy na wesele ( 70 km )…wracamy o 8.rano następnego dnia,straszliwie zmęczeni ( no i wybawieni też 🙂 ),przed zaśnięciem pytając tylko resztkami sił „jak Domi przespała noc”…a moja mama na to,że „przespała…przytulając album z naszymi ( moimi i męża ) zdjęciami…
Jakoś wtedy ze wzruszenia spać mi się odechciało jak ręką odjął…chlip,chlip :-)))))

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

24 odpowiedzi na pytanie: Forumowy wyciskacz łez…

Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Marysia ostatnio zasypia tylko kiedy mnie mocno obejmie lapkami…tak mocno ze za bardzo nie wiem jak ona oddycha….

Gaba i Marysia + Fasola! (10 tyg.)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

…a mojej – jak widać – czasami,w kryzysowych chwilach,- i mama z obrazka wystarczy,żeby się przytulić…:-)…ale – jak wspomniałam – pewnie tylko czasami,w naprawdę kryzysowych chwilach…
Pozdrowionka dla Pieszczoszka 🙂

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

naprawdę słodkie… pomyślę i jutro postaram się coś dopisać 🙂

Ola+Staś+Tadzio+Basia

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Czekam niecierpliwie 🙂
Pozdrowionka

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

japanka Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Hm takie najbardziej wzruszające było dla mnie oczywiście ostatnio kiedy moje dziecko przyszło do mnie do kuchni i już nie pamiętam ale coś trzymało w rączkach i powiedziało do mnie MAMUSIU nie mama jak zawsze ale powiedział to w taki sposób jak nigdy. Rzuciłam gary i usiadłam koło niego na podlodze i tulac go do siebie poryczałam się.
Może to dlatego że tak bardzo kiedyś chcialam żeby powiedział MAMA bo on ciągle tata i tata.

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

jakie to slodkie ! 😉
ja na razie moge pochwalic sie coraz bardziej swiadomymi usmiechami Malego – oczywiscie na moj widok

onka i ;18.08.03

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

a moja od urodzenia tylko ciągle do mnie ciągnie,więc przynajmniej tym razem i tatko poczuł się kochany…:-)

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Taaak…te pierwsze uśmiechy…najsłodsze,jedyne,pierwsze…wspaniałe i cudne i…. :-))))

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

barbetka Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Mnie wrusza wszystko co związane z moją Ameleczką…
Ostatnio łzę wzruszenia wycisnęło przeciągłe „aguuuuuu…”, które wydała Ameleczka na widok mojej piersi. :))))

Basia & Amelka o oczach jak karmelki – 07.09.2003

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

oj….mozna sie rozplynac z uczucia 🙂
mam nadzieje ze za jakis czas tez bede mogla cos dopisac 🙂
bo na razie wystarczy ze spojrze jak spi czy sie usmiecha i juz sie rozplywam 😉

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Ja się niezmiennie wzruszam oglądając jego pierwsze zdjęcia – tuż po porodzie. Mam takie jedno, kiedy otwiera oczy – dwie małe szparki po raz pierwszy patrzą na świat i tak cholernie razi je to porodówkowe światło.
Poruszający był też moment, kiedy pierwszy raz wyciągnął do mnie ręce, żeby go podnieść z łóżeczka.
Czekam teraz na pierwsze świadome „mama”. Na razie na tapecie jest tylko i wyłącznie „tata”.

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

rita25 Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Soniaczek jest jeszcze malutki i nic mi nie powie, ale wystarczy, ze rano leżąc ze mną w łóżku po otwarciu oczek szeroko i radośnie się uśmiechnie.Jestem cała jej…oj ile razy poleciały mi wtedy łzy jak grochy…
rita25 i Sonia 03.07.03

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

…no nie ma się co dziwić,w końcu nie ma jak cycuś… 🙂

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

:-)))

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

agmag Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

1.
Ze wszystkich osób, które usypiały moje dziecko wieczorem, mi zajmuje to najwięcej czasu. Hubi wtedy chce się ze mną bawić, słucha, jak czytam mu książeczki, lubi, jak mu cokolwiek opowiadam. Hubi zasypia na naszym łóżku. Pewnego razu leżąc koło niego, zasnęłam szybciej niż on. Jak mnie obudził mąż mały też spał, przytulając swoją głowę do mojego wielkiego brzucha. Wcześniej głaskał dzidzię. Był taki słodki, taki przytulony do siostrzyczki, która się jeszcze nie urodziła.
2.
Już po raz 3 został u moich rodziców na tydzień. Jak go odebraliśmy i wracaliśmy do domu, to nam powiedział: „A Hubi czekał i czekał i czekał i czekał, aż mama i tata wrócą z pracy i zabiorą Huberta”. Strasznie żal mi się go zrobiło w tym momencie, a wiem, że u dziadków się nie nudził, miał wiele zajęć, spotkań z kuzynem, wypadów na działkę i dworzec kolejowy – jest fanem pociągów; Dziadkom nie mówił, że czeka na rodziców.

Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

wasia Dodane ponad rok temu,

Moje dzieciuszkowe wzruszenia

Moja Ania jest jeszcze za malutka żeby mówić ale robi całe mnóstwo rzeczy które rozczulają mnie niesamowicie. Ale mam zachowanych w pamięci kilka chwil, które szczególnie zapamiętałam.
1) przez pierwsze 2 miesiące spałyśmy razem, budzę się w środku nocy (była zapalona mała lampka) i widzę jak Ania położyła buziaczka na mojej piersi i śpi, nosek wygięty ale śpi twardo
2)pierwszy okrzyk radości na mój widok
3)przytula się do mnie, otwiera buzię i gryzie mnie dziąsełkami w brodę a jak się z tego cieszy ! A ja mam łzy ze wzruszenia :)))

Aga i Ania (6 3/4 miesiąca)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Mnie wzrusza kiedy sobie tak głośno chłepcze przy cycuszku. Zawsze się wtedy rozpływam:-)

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

shiva Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Wszystko mnie chyba w mojej córci wzrusza: jej bose stopki,szelmowskie spojrzenie kiedy coś spsoci,promienny uśmiech,każde nowe osiąnięcie itp.Dużo można by wymieniać. Ostatnio np. wstała rano i jak zwykle pierwsze co zrobiła to uśmiechnęła się do mnie ,ale zaraz po tym usiadła i rzuciła się na mnie do przytulenia. To wyglądało tak jakby świadomie chciała mnie przytulić,myślę że to było świadome:)
Pozdrawiam

Dominika i Martynka(29.12.2002)

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Mnie to też zawsze wzruszało jak diabli… :-)…eh,kiedy to było…

Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

monikavi Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Mati miał dotychczas „uczulenie” na łóżeczko, ale po tych koszmarach szpitalnych nawet w nim czuje się szczęśliwie, ot zrządzenie losu …jak patrzę jak on się teraz cieszy z wszytkiego co domowe to aż mi serce ściska..


Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

To było jakieś dwa m-ce temu… wróciłam z pracy, wzięłam Julię na ręce… ona mnie zaczęła głaskać i tulić, popatrzyła na mnie i pierwszy raz od siebie dała mi buziaczka. Wzruszyło mnie to bardzo… i wzrusza nadal…

[i] Asia i Julia (14 m-cy)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Ach te oczy… mam wrażenie, że mnie przeswietklają do spiku kości hi,hi. Spojrzenie piękne i przenikliwe…

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

A jak te oczka patrzą, jak chcą mamę przekabacić.

[i] Asia i Julia (14 m-cy)

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: Forumowy wyciskacz łez…

Jakiś czas temu mój synuś znienacka powiedział: mamusiu, kocham Cię. Był to dla mnie bardzo wzruszające.
Asia i mati (7.05.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: Forumowy wyciskacz łez…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Kiedy dziecko juz jest to czasem sie przydaje :-)
Tak, tak drogie mamy odczułam to na wlasnej skórze hi hi hi Wybrałam się z Michałkiem do centrum handlowego noi oczywiście polazl z nami wierny pies pudelek miniaturka ulubieniec mojego dziecka. Psa
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Jak to jest z tym fenoterolem?
Mam pytanie. Czy po zazywaniu fenoterolu ciaza zawsze musi zakonczyc sie przenoszeniem? Jak to jest z wami kobitki, ktore zazywaly a teraz sa juz po? Monisia i styczniowy dzidziuś
Czytaj dalej