Fotograf na sali porodowej

Ciążowe oraz noworodkowe sesje fotograficzne są już normą, a co sądzicie o profesjonalnej sesji Waszego porodu??
Zdecydowałybyście się na taką?

35 odpowiedzi na pytanie: Fotograf na sali porodowej

kitka1984 Dodane ponad rok temu,

tak w temacie znalazlam cos pieknego 🙂 az sie kurna no poplakalam…..

[Zobacz stronę]

jess Dodane ponad rok temu,

Nie,nie nie i jeszcze raz nie!
Przeszkadzalby mi fotograf-pewnie jeszcze by mu sie dostalo za wszystko 😉
Wole pamietac porod po swojemu niz ogladac go potem na zdjeciach, z reszta nie wiem jak szpitale do tego podchodza (jesli mozna wejsc na sale,chyba ze sesja tyczy sie tylko boli w domu 😉 )-na watku o douli ktos pisal ze moze byc tylko jedna osoba procz personelu medycznego -wiec jak to sie dzieje-wchodzi fotograf a tatus musi wyjsc?
Oczywiscie uwazam ze to indywidulana sprawa-jesli ktos sobie zyczy to czemu nie!
Sesje ciazowa mialam i ta zdecydowanie polecam Uwielbiam ogladac swoje zdjecia z brzuszkiem!

paulinka-z Dodane ponad rok temu,

Ja też jestem na NIE. Pamięć jeszcze mnie nie zawodzi…. A jeszcze bym się martwiła jak okropnie muszę wyglądać i ile będzie musiał w photoshpie przerobić…

londia Dodane ponad rok temu,

Kitka – wywiad jest dokładnie z tą Panią fotograf, nie chciałam umieszczać tego linka, żeby nie zostać od razu posądzoną o próbę bezpłatnego reklamowania, na którego punkcie to forum jest bardzo uczulone 😉
z w/w Panią nie mam nic wspólnego, po prostu zaciekawił mnie temat.

Pamiątka ciekawa, ale kto się na nią decyduje?!

Ja osobiście także mówię NIE – ale reportaż wzruszający…

kitka1984 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ilonusek:Kitka – wywiad jest dokładnie z tą Panią fotograf, nie chciałam umieszczać tego linka, żeby nie zostać od razu posądzoną o próbę bezpłatnego reklamowania, na którego punkcie to forum jest bardzo uczulone 😉
z w/w Panią nie mam nic wspólnego, po prostu zaciekawił mnie temat.

Pamiątka ciekawa, ale kto się na nią decyduje?!

Ja osobiście także mówię NIE – ale reportaż wzruszający…

oj nie chcialam nikogo reklamowac ;/ tylko pokazac jak to pieknie uchwycila 🙂 ja osobiscie tez bym sie nie zgodzila 🙂

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jess:Nie,nie nie i jeszcze raz nie!
Przeszkadzalby mi fotograf-pewnie jeszcze by mu sie dostalo za wszystko 😉
Wole pamietac porod po swojemu niz ogladac go potem na zdjeciach,z reszta nie wiem jak szpitale do tego podchodza (jesli mozna wejsc na sale,chyba ze sesja tyczy sie tylko boli w domu 😉 )-na watku o douli ktos pisal ze moze byc tylko jedna osoba procz personelu medycznego -wiec jak to sie dzieje-wchodzi fotograf a tatus musi wyjsc?
Oczywiscie uwazam ze to indywidulana sprawa-jesli ktos sobie zyczy to czemu nie!
Sesje ciazowa mialam i ta zdecydowanie polecam Uwielbiam ogladac swoje zdjecia z brzuszkiem!

to samo pytanie zadał fotografce dziennikarz:
“E: Jak na Pani obecność reagują położne, lekarze? Czy przeszkadzają, utrudniają robienie zdjęć?
I. B.: Nigdy nie jest tak, że lekarze czy położne widzą mnie po raz pierwszy na sali porodowej, jak zaczyna się już akcja porodowa. Zawsze wiedzą o mojej pracy wcześniej. Przed dokumentacją również muszę uzyskać zgodę szpitala na fotografowanie.
Oczywiście zawsze jest obawa, czy dodatkowa osoba na sali nie utrudni pracy, czy współpraca będzie przebiegać w sposób poprawny. Ale do tej pory spotkałam się tylko z życzliwością personelu szpitali, który niekiedy daje mi wskazówki, jak postępować, na co zwrócić uwagę. Szanuję każdą uwagę i staram się nie przeszkadzać w tych intymnych momentach.” (cytat z artykułu w pierwszym linku)

tatusiowie też są na zdjęciach, więc nie musieli wychodzić 😉

jak dla mnie taka sesja to ciekawa pamiątka

beamama Dodane ponad rok temu,

O ile Doule chciałabym mieć przy porodzie (oczywiście tylko i wyłącznie razem z mężem) tyle fotografa – nigdy w życiu!

lilavati Dodane ponad rok temu,

Dla mnie bezcenna pamiątka jednej z najpiękniejszych chwil w życiu

fasolada Dodane ponad rok temu,

Mamy coś podobnego, jeszcze nie do końca zmontowane, ale może dziś troche nad tym popracujemy… (przypomniało mi się 🙂 ) niestety nie jest to profesjonalne :/ filmował m, dlatego też nie ma go na zdjęciach. brakuje też momentu pierwszej fazy porodu, która spędziłam pod prysznicem i jak przy pierwszym solidnym skórczu sie rozebrałam, tak zostało do końca 😉 tj do przejścia na salę porodową. tam pełny rportaż 😉
pomysł z fotografem jak dla mnie bomba! ale to kwestia charaktru- ja: im więcej osób zaangażowanych w afere w mojej sprawie, tym czuje sie lepiej. inni wola intymnosc

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Fasolada:Mamy coś podobnego, jeszcze nie do końca zmontowane, ale może dziś troche nad tym popracujemy… (przypomniało mi się 🙂 ) niestety nie jest to profesjonalne :/ filmował m, dlatego też nie ma go na zdjęciach. brakuje też momentu pierwszej fazy porodu, która spędziłam pod prysznicem i jak przy pierwszym solidnym skórczu sie rozebrałam, tak zostało do końca 😉 tj do przejścia na salę porodową. tam pełny rportaż 😉
pomysł z fotografem jak dla mnie bomba! ale to kwestia charaktru- ja: im więcej osób zaangażowanych w afere w mojej sprawie, tym czuje sie lepiej. inni wola intymnosc

😉

Też tak mam, ale poród jest wyjątkiem 😉

betrisa Dodane ponad rok temu,

wiedziałam,że w końcu taki temat gdzieś wypłynie. Ja jestem fotografem, też robię głównie reportaże ale miałabym mieszane uczucia jakby mnie ktoś do tego poprosił. Mąż, a robimy w dwójkę, to na pewno by się nie zgodził. Sama bym nie chciała do swojego porodu. Pierwsze zdjęcie dopiero mam jak maluchy były na moich rękach w pokoju po już w ubranku itd…
Są pewne momenty w życiu gdzie stawiam na intymność.

zuzia81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kitka1984:tak w temacie znalazlam cos pieknego 🙂 az sie kurna no poplakalam…..

[Zobacz stronę]
Popłakałam się – cudna pamiątka.

nie wiem czy bym się zdecydowała ale widząc tak “delikatne” zdjęcia na pewno bym się zastanowiła.

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kitka1984:tak w temacie znalazlam cos pieknego 🙂 az sie kurna no poplakalam…..

[Zobacz stronę]

Ależ piękne :Kocham:

fifka Dodane ponad rok temu,

Filmik piękny! Ale chyba czułabym się skrępowana ze ktoś mi robi fotki kiedy wyglądam jak wyglądam

W szpitalu miałam taką koleżankę która przed indykcją poszła uczesać włosy i zrobić makijaż bo mąż miał robić zdjęcia i położne się na nią strasznie wściekały bo się spóźniała więc coś jednak z tej tremy i strachu o wygląd jest

betrisa Dodane ponad rok temu,

no ładnie pewnie, ale mino wszystko nie wyobrażam sobie kiedy wściekam się przy skurczach zdjęcia;)

nadyjka Dodane ponad rok temu,

Przy moim pierwszym porodzie poza lekarzem i durnymi pielegniarkami robiacymi sobie zarty ogolnie ze wszystkiego byl tez tłum studentow – moje zażenowanie, trema, wstyd byly nie do opisania ! Ale mysle, ze w tamtym momencie fotograf by mi juz nie wadzil skoro bylo tylu innych “ciekawych” ogladania mojego porodu itd.
Przy drugim porodzie bylo mniej osob a i tak nie ogarnialam kto tam w ogole byl.

Nie tylko mysle ale i jestem pewna, ze fotograf robiacy sesje z pewnoscia nie pstrykal by fotek mojej pupy, wyciekajacych wod czy krwi ani mojej wykrzywionej z bolu twarzy, czy tez moich plomb w zebach widocznych przy darciu japy – oni doskonale wiedza co robia i fotografuja te momenty, ktore chcielibysmy zapamietac a nie te, o ktorych chcemy zapomniec.

Jestem na TAK dla takiej sesji – nie ma to zadnego porownania z tymi fotkami, ktore wykonalam ja telefonem czy nawet potem moim profesjonalnym aparatem.

Ja takze fotografuje (inne kategorie) i w swojej pracy takze wiem co uchwycic i jak a czego w ogole nie brac pod uwage.

londia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadyjka:

Nie tylko mysle ale i jestem pewna, ze fotograf robiacy sesje z pewnoscia nie pstrykal by fotek mojej pupy, wyciekajacych wod czy krwi ani mojej wykrzywionej z bolu twarzy, czy tez moich plomb w zebach widocznych przy darciu japy – oni doskonale wiedza co robia i fotografuja te momenty, ktore chcielibysmy zapamietac a nie te, o ktorych chcemy zapomniec.

a ja myślę, że i takie zdjęcia znalazłyby się w aparacie fotografa, oczywiście fotograf Ci ich nie pokaże tylko od razu wylądują w koszu…

nadyjka Dodane ponad rok temu,

No dokladnie, ale sesja ma ogolnie przypominac te najpiekniejsze momenty wiec wiadomo, ze fotograf badz je od razu wykasuje badz zrobi to u siebie w studio.

Ja tez zajmuje sie fotografią ale zwierzat i wiem wlasnie, ze czesto jest tak, ze tu akurat sie zaplanowac czesto nic nie da (foto sportowe) i te najlepsze momenty zachowuje a te, ktorych nikt by nie chcial ogladac usuwam.

nateno Dodane ponad rok temu,

Nie czułabym się komfortowo.Ale żałuję,że mój partner nie zrobił zdjęć jak wyciągali Julkę 🙂

syliana Dodane ponad rok temu,

fotograf na porodówce? to nie dla mnie:P lepiej szybko urodzic i foty strzelać sobie z maluszkiem :D:D:D:

Znasz odpowiedź na pytanie: Fotograf na sali porodowej

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Ugryzlo mnie cos w usta
Gorna warge mam strasznie opuchnieta, w nocy cos mnie ugryzlo. Smaruje fenistilem co jeszcze moge zrobic??? Na 16 jestem umowiona, tak nie wyjde... Poza tym opuchlizna utrudnia picie, mowienie.... W nocy az obudzilam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Zajęcia w szkole rodzenia- kilka pytań...
Zwracam się do Was z prośbą. Do Was czyli mam oczekujących malucha lub już cieszących się rodzicielstwem. Niezależnie czy uczęszczałyście w zajęciach, bądź nie. Jakie tematy by Was szczególnie interesowały? Jeżeli brałyście
Czytaj dalej