FURBY – na czym polega popularność tej zabawki?

FURBY – mojemu synkowi to się bardzo podoba – a ja nie bardzo rozumiem na czym polega fenomen tej zabawki.
Może wiecie?
No i ta cena – to chyba jakiś genialny wynalazek?

Warto?

29 odpowiedzi na pytanie: FURBY – na czym polega popularność tej zabawki?

  1. Zamieszczone przez GorącaKawa
    FURBY – mojemu synkowi to się bardzo podoba – a ja nie bardzo rozumiem na czym polega fenomen tej zabawki.
    Może wiecie?
    No i ta cena – to chyba jakiś genialny wynalazek?

    Warto?

    Ooo, dzięki, że przypomniałaś mi nazwę. Moja chrześniaczka (7 lat.) mówiła mi o tym, tyle, że zapomniałam nazwy. Pamiętałam tylko, że coś na “F”.
    Znalazłam taką stronkę – Oficjalna tejże oto zabawki.

    Choć dalej nie pojmuję “fenomenu” 🙂

    • Pooglądałam trochę filmików na youtube z Furby, niezły bajer 🙂

      Mój 9-latek nawet takiego by chciał

      • alternatywa dla zwierzaka którego nie każde dziecko może mieć…
        podobają mi się furby. słodkie mordki mają -wprawdzie oczka trochę “odpustowe” ale futerko milusie…
        i to chyba ten fenomen….
        z autopsji wiem,że to się bardzo szybko nudzi…..
        marcin dostał interaktywnego psa chyba z 4 lata temu i bardzo szybko stanął na półce jako kurzołapka… a na prawde fajny,potrafi sie bawić piłką.przynosić kość,wydaje różne dźwięki w zależności od nastroju.

        • Zamieszczone przez GorącaKawa
          FURBY – mojemu synkowi to się bardzo podoba – a ja nie bardzo rozumiem na czym polega fenomen tej zabawki.
          Może wiecie?
          No i ta cena – to chyba jakiś genialny wynalazek?

          Warto?

          nie wiem czy genialny, ale ja Furbym “bawiłam” się tak ok. 2000 r. – kupiliśmy go chrześniaczce.

          jak każda zabawka, na początku fajna potem szybko się znudziła

          • kupilismy, ale lezy jeszcze zapakowany, bo to prezent na urodziny, ktore dopiero w lipcu. kupilismy juz, bo byl w dobrej cenie.
            tak jak ktos wyzej napisal, jest to pewnego rodzaju alternatywa dla zywego zwierzaka. my takowego miec nie mozemy, z roznych powodow. poza tym moj syn to jedynak ktory marzy o “przyjacielu”.
            Furby’ego zobaczylismy kiedys w empik i tam sie troche nim pobawilismy. wydaje sie byc fajny, na jak dlugi czas nie wiem.
            przed zakupem przejrzalam wszelkie mozliwe film na yt, reklamy, poczytalam opinie na roznych forach…
            mam nadzieje ze chociaz na troche zaspokoi potrzeby mojego Mata.

            • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
              alternatywa dla zwierzaka którego nie każde dziecko może mieć…

              bardzo szybko stanął na półce jako kurzołapka… a na prawde fajny,potrafi sie bawić piłką.przynosić kość,wydaje różne dźwięki w zależności od nastroju.

              dlatego tak atrakcyjny ale jednak nie prawdziwy i dlatego tak szybko się nudzi ot i cała filozofia 😉

              • mialam furby jako nastolatka 😀
                teraz go troche odkurzyli 😀
                nic specjalnego.

                • Zamieszczone przez Vievioorka
                  dlatego tak atrakcyjny ale jednak nie prawdziwy i dlatego tak szybko się nudzi ot i cała filozofia 😉

                  świetnie ujęte 🙂

                  nasz pies już nawet nie wiem gdzie jest…pewnie w pawlaczu miedzy nieużywanymi zabawkami… 🙁

                  • nasz pies bobby tak z miesiąc i to chyba nie cały był na topie.

                    potem nastała era prawdziwego i skończyły się interaktywne zabawki 😀

                    • u nas nie ma prawdziwych zwierzaków ( nie licząc 2 papug nimf) a interaktywny pies bardzo szybko poszedł w odstawkę….mój młody nie lgnie do zwierzaków…

                      • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                        alternatywa dla zwierzaka którego nie każde dziecko może mieć…
                        podobają mi się furby. słodkie mordki mają -wprawdzie oczka trochę “odpustowe” ale futerko milusie…
                        i to chyba ten fenomen….
                        z autopsji wiem,że to się bardzo szybko nudzi…..
                        marcin dostał interaktywnego psa chyba z 4 lata temu i bardzo szybko stanął na półce jako kurzołapka… a na prawde fajny,potrafi sie bawić piłką.przynosić kość,wydaje różne dźwięki w zależności od nastroju.

                        nie chcesz go czasami sprzedać?

                        • Moja Mloda ma. Dostala od Mikolaja. Byla zabawa do wyczerpania pierwszych baterii. Nawiasem mowiac poszly w mgniemiu oka. Potem stal I sie kurzyl,potem matka sie zlitowala I wlozyla nowe baterie. Zabawa trwala moze z dwa dni I znow poszedl w odstawke. Nawet aplikacja na iphone juz nie bawi, a mozna go z telefonu karmic,tlumaczyc co mowi I takie rozne. Jak dla mnie strata pieniedzy. Moze jeszcze wroci do lask. Jak narazie zadnego Furby-szalu nie ma. Moze jeszcze za malo dzieci ma??? Nie wiem…

                          • Moje skojarzenie odkąd zobaczyłam Furby… Gremlin…

                            • A ja myślałam że to Gremlin o imieniu Furby

                              Jeżeli porównujecie to do pieska-zabawki – to to rzeczywiście kiepska inwestycja.
                              U nas piesek był tydzień “adorowany” a teraz leży

                              • nie do konca mozna to porownac do pieska. piesek szczeka i tule. chodzi, bierze kosc.
                                furby nie zna jezyka polskiego, dopiero kiedy do ńiego mowisz uczy sie slow (oczywiscie ich zasob ńie bedzie bardzo bogaty). w zaleznosci od tego jak sie nim “opiekujesz” co z nim “robisz” taka obudzi sie w nim osobowosc. a ma ich kilka.

                                tak wiec porownanie do tych wszystkich interaktywnych kotkow pieskow chomikow jest dla mnie dla bledne.

                                • Mój trzylatek jak widzi reklamę to aż piszczy ale… cena

                                  • Zamieszczone przez jbielu
                                    nie do konca mozna to porownac do pieska. piesek szczeka i tule. chodzi, bierze kosc.
                                    furby nie zna jezyka polskiego, dopiero kiedy do ńiego mowisz uczy sie slow (oczywiscie ich zasob ńie bedzie bardzo bogaty). w zaleznosci od tego jak sie nim “opiekujesz” co z nim “robisz” taka obudzi sie w nim osobowosc. a ma ich kilka.

                                    tak wiec porownanie do tych wszystkich interaktywnych kotkow pieskow chomikow jest dla mnie dla bledne.

                                    a to tego nie wiedziałam

                                    • Pozwolę sobie napisać parę słów o tej zabawce ponieważ ma je moje dziecko. Powiem szczerze, że dopóki Furby nie pojawił sie w naszym domu byłam jego przeciwniczką. Wszystko się zmieniło, jest to zabawka naszpikowana elektroniką i tak do końca nieprzewidywalna. Aby czerpać jak najwięcej z zabawy trzeba się nią często zajmować. Nie może pozostawać w bezczynności, a odwdzięczy się super zabawą.

                                      • Zamieszczone przez kolibajka
                                        Pozwolę sobie napisać parę słów o tej zabawce ponieważ ma je moje dziecko. Powiem szczerze, że dopóki Furby nie pojawił sie w naszym domu byłam jego przeciwniczką. Wszystko się zmieniło, jest to zabawka naszpikowana elektroniką i tak do końca nieprzewidywalna. Aby czerpać jak najwięcej z zabawy trzeba się nią często zajmować. Nie może pozostawać w bezczynności, a odwdzięczy się super zabawą.

                                        szeptamy?

                                        • Wielka prośba do posiadaczy tego cuda w domu. Czy warto kupić?Na strychu posiadamy juz wszelkie cuda typu piesek Bobby,interaktywne kucyki ponny,lalki Agatki i inne z dziwnymi funkcjami. Szybko się nudzą i albo w końcu trafiają do dzieci znajomych albo leżą zapomniane z zapewnieniem-mamusiu będę się jeszcze tym bawić. Teraz zbliżają się urodziny mojego dziecka.Zdecydowaliśmy,że mała dostanie 300 złotych i niech zdecyduje czy chce za to zrobić przyjęcie dla znajomych czy woli sobie coś kupić.Wybrała oczywiście Furbiego.Ogląda filmiki,wybiera kolor,czyta o funkcjach, zastanawia się jaką osobowość będzie miał jej przyjaciel. Sami zaczęliśmy się nim interesować,niby wszystko super. Szkoda jednak aby tydzień po urodzinach zaczął podzielać los innych zabawek.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: FURBY – na czym polega popularność tej zabawki?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general