gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

pytanko mam do doświadczonych mam ale mi się rymło
jednak do rzeczy, poradźcie drogie mamusie gdzie najlepiej jechać z takim maluchem, dodam, ze nigdy jeszcze nie chorowała, żadnego katarku ani kaszlu. za granice to chyba raczej odpada, zresztą sama nie wiem, kurcze u nas takie brzydkie lato, a np w bułgarii super słoneczko, nie za gorąco, ciepła woda…..
doradźcie bo nie mam pojęcia gdzie najlepiej jechać

carina i olivka 07.02.04

9 odpowiedzi na pytanie: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

  1. Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

    Witaj,
    w zasadzie to chyba można wszedzie, byle nie za krótko :)) Należy pamiętac że taki maluszek dłużej się aklimatyzuje więc ktrótszy niż dwutygodniowy wypad jest raczej niewskazany ( no chyba że gdzieś niedaleko, gdzie klimat się nie zmienia).

    My mamy już za sobą kilka wycieczek nad morze, a na wakacje wybieramy sie na Mazury. Mam nadzieje że nie będzie padać. Na wielkie opalanie i tak się nie nastawiałam.

    Kama i Tomek(12.02.04)

    • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

      Z takim MALUSZKIEM chyba mozesz wybrac sie gdzie dusza zapragnie, jesli oczywiscie finanse pozwalaja

      Jagodzia01.08.03

      • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

        My byliśmy nad morzem, wrocilismy tydzień temu. Było fajnie, bez upałów, ale dla takiego maluszka chyba tak jest lepiej. Na szczęście nie padalo. No i chyba nie ma sensu z takim brzdącem na mniej niż 2 tygodnie jeśli jest spora zmiana klimatu, a dla nas taka wlaśnie byla, bo mieszkamy na ponurym, zanieczyszczonym Śląsku. Wczasy wspominam miło i polecam. A za 2 tygodnie jeszcze jedziemy do Niemiec do teściów. I mam nadzieję tam trafić na lepszą nieco pogodę
        Życzę Wam udanych wakacji!

        Ania, Miłosz i Kajtuś

        • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

          My, z naszym lutowym maluszkiem, wybieramy się nad morze i to już w tą sobotę ! ! ! Jedziemy do Karwii na dwa tygodnie, samochodem, pakujemy pół mieszkania i jedziemy – mamy zamiar oczywiście świetnie się bawić i troszkę odpocząć (chociaż z Jaśkiem to nie będzie do końca takie oczywiste)
          Pod koniec września natomiast wybieramy się do Portugalii – trochę się boję tej wycieczki (lot samolotem, inny klimat) ale wycieczkę wygraliśmy a właściwie Jasiek wygrał więc jedziemy! Rozmawiałam z lekarzem i ten nie widział nic przeciwko, pouczył nas tylko ile można na słońcu siedzieć, kazał małemu dać pierś w samolocie, żeby go uszka nie bolały przy starcie i kazał się dobrze bawić
          No więc odpowiadając na Twoje pytanie – myślę, że takiego “malucha” możesz zabrać gdzie chcesz (no może unikałabym tropików i bieguna polarnego)

          Janek 13 luty 2004

          • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

            właściwie to pytanie tez powinnam zadać na lutoofeczkach, ale pomyślałam o mamusiach z wiekszym stażem mój mąż uparł się na rodos, bardzo sie ucieszy jak mu powiem,że wy jedziecie do portugalii ja mam cykora zeby gdzies lecieeć,
            a jak zapakujecie wózek??

            carina i olivka 07.02.04

            • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

              Właśnie z wózkiem mieliśmy największy problem, bo jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Bebecara – wózek super ale do najmniejszych, a napewno do najlżejszych to on nie należy No więc wpadliśmy na pomysł nabycia parasolki tylko na wyjazd (potem jak Janek skończy roczek, będzie jak znalazł) no więc szukamy teraz czegoś lekkiego żeby się nadawało – na oku mamy taką Inglesine Swift. Trochę miałam obawy przed wsadzeniem 7-mio miesięcznego dziecka do takiego wózka (bo tyle Jasiek będzie miał we wrześniu) ale lekarz powiedział, że przez tydzień nic mu się nie stanie, no i żeby nie siedział cały dzień w tym wózku… No i tyle…

              a przed lotem to ja nadal mam pietra, nie wiem jak się ze wszystkim zabierzemy i czy np Jasiek nie wpadnie na pomysł żeby się rozedrzeć w samolocie (bo inni to nas chyba zabiją ) no ale do odważnych świat należy i JEDZIEMY…
              No więc jak mąż cię namawia na wyjazd – to korzystaj, tylko jak możecie to pewnie najlepiej byłoby wam jechać jakoś po sezonie, dlatego my lecimy we wrześniu – mniej ludzi, trochę chłodniej, a przez to mniej męcząco.
              Pozdrawiam i życzę miłych wakacji.

              Janek 13 luty 2004

              • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

                Jak to wygrał?? Napisz jak mu się to udało – szalenie jestem ciekawa

                A swoja droga to fajnie jest mieć takiego szczęściarza w domu (może totka mu dasz do wypełnienia)

                Kama i Tomek(12.02.04)

                • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

                  Ja chciałam jechac z moja Majcia do Miedzyzdrojow… Zalezy to jednak od pogody i warunkow mieszkalnych… Przydaloby sie powdychac troche jodku

                  Pozdrawiam

                  Monisia i 5 miesieczna Majcia

                  • Re: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

                    No to zaspokajam Twoja ciekawość…

                    Nie jest tajemnicą, że miesięcznik Twoje Dziecko wspólnie z BebeCarem organizowali (gdzieś w grudniu) konkurs gdzie do wygrania była owa wycieczka – trzeba było “tylko” kupić wózek i wysłać kupon… A że my właśnie upatrzyliśmy sobie Bebecara, (tylko trochę nas ta cena powstrzymywała,ale na ten kupon jeszcze była zniżka 600 zł !!! no to nas przekonało i dawaj – kupujemy. (Nawet nie myśleliśmy o tej wycieczce) aż tu nagle, któregoś dnia, dzwoni jakiś sympatyczny pan z jeszcze sympatyczniejszą informacją o wygranej… No i tyle – JEDZIEMY!
                    A to, ze mamy syna “szczęściarza” to wiemy, w końcu urodził się 13 -go w piątek.
                    A w totka już próbowaliśmy grać i narazie nic… Ale nie mówię, hop bo w tą sobotę jest kumulacja i baaaardzo liczę na mojego synka

                    Janek 13 luty 2004

                    Znasz odpowiedź na pytanie: gdzie na wakacje z lutowym maluszkiem

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general