Gdzie TERAZ na wakacje – chodzi o słoneczko i luz…

Czy tylko EGIPT?

Oczywiście cena gra rolę.

48 odpowiedzi na pytanie: Gdzie TERAZ na wakacje – chodzi o słoneczko i luz…

  1. Wyspy Kanaryjskie:), temp 24 st.

    • przy zalozeniu “cena gra role” tylko egipt. i to im nizej tym lepiej.
      temperatury takie same jak na kanarkach
      lece z dziecmi na 2tyg do egiptu 5*/all inc za cene niecalego (!) tygodnia na kanarkach ze sniadanimi i obiadokolacjami 3*

      • Zamieszczone przez chilli
        przy zalozeniu “cena gra role” tylko egipt. i to im nizej tym lepiej.
        temperatury takie same jak na kanarkach
        lece z dziecmi na 2tyg do egiptu 5*/all inc za cene niecalego (!) tygodnia na kanarkach ze sniadanimi i obiadokolacjami 3*

        A może mi na priv napisać – co to za oferta – jaki hotel?
        Jak w Egipcie to tylko 5*

        • Zamieszczone przez Mamá
          Wyspy Kanaryjskie:), temp 24 st.

          Tak – niby 24 st – ale juz kiedyś byliśmy i wcale tak ciepło nie było

          • Zamieszczone przez GorącaKawa
            Tak – niby 24 st – ale juz kiedyś byliśmy i wcale tak ciepło nie było

            odczuwalna jest nizsza – pytalam kolezanki co mieszka jedna noga na fue a druga na gran canarii i zdecydowanie mowila ze 20-22C i odczuwalna tak samo – pytalam tez jednej forumowiczki, ktora byla rok temu na lanzarote i mowila ze wiekszosc pobytu 18-20C bylo

            • Zamieszczone przez GorącaKawa
              A może mi na priv napisać – co to za oferta – jaki hotel?
              Jak w Egipcie to tylko 5*

              polecialo.
              niekoniecznie tylko 5*
              akurat w arabskich krajach to leoteria :D:D:D

              • Coś źle trafiacia;) my na lanzarote w marcu mielismy 24/25 st;). W listopadzie na Fuerteventurze noce było chłodniejsze, ale w ciagu dnia było 24 st.
                Ja bym sie bała Egiptu, z kim nie rozmawiam to wszysycy to “odchorowali”. Mimo ze wakacje były z pewnymi biurami i hotelami 5*.

                • Zamieszczone przez Mamá
                  Coś źle trafiacia;) my na lanzarote w marcu mielismy 24/25 st;). W listopadzie na Fuerteventurze noce było chłodniejsze, ale w ciagu dnia było 24 st.
                  Ja bym sie bała Egiptu, z kim nie rozmawiam to wszysycy to “odchorowali”. Mimo ze wakacje były z pewnymi biurami i hotelami 5*.

                  Ja tam byłam 4 razy – wszystko hotelowo grało – ale mieszkańcy mnie denerwują…..

                  • Zamieszczone przez chilli
                    polecialo.
                    niekoniecznie tylko 5*
                    akurat w arabskich krajach to leoteria :D:D:D

                    Bardzo dziekuję!!

                    • Zamieszczone przez Mamá
                      Coś źle trafiacia;) my na lanzarote w marcu mielismy 24/25 st;). W listopadzie na Fuerteventurze noce było chłodniejsze, ale w ciagu dnia było 24 st.
                      Ja bym sie bała Egiptu, z kim nie rozmawiam to wszysycy to “odchorowali”. Mimo ze wakacje były z pewnymi biurami i hotelami 5*.

                      pewnie – jak się trafi – jak ze wszystkim

                      • Zamieszczone przez Mamá
                        Coś źle trafiacia;) my na lanzarote w marcu mielismy 24/25 st;). W listopadzie na Fuerteventurze noce było chłodniejsze, ale w ciagu dnia było 24 st.
                        Ja bym sie bała Egiptu, z kim nie rozmawiam to wszysycy to “odchorowali”. Mimo ze wakacje były z pewnymi biurami i hotelami 5*.

                        marzec to nie styczen/luty – tak niesmialo podsune.

                        ja nie odchorowalam – mozesz mnie wlaczyc do listy znajomych
                        malo tego – lece drugi raz w ciagu 2 m-cy do tego samego hotelu.

                        a jak bylam w listopadzie poznalam ludzi ktorzy byli w egipcie… 26-ty raz i nigdy nie odchorowali. mieszkali chyba we wszystkich standardach – bo korzystaja glownie z ofert bardzo last minute i godza sie z tym co im los przyniesie.

                        zbyt wiele hoteli w zyciu obejrzalam w krajach arabskich by wrzucac do jednego worka ze jak 5* to git. zwlaszcza w kraju toczonym wojna domowa.

                        no i umowmy sie – to czy “odchorujemy” zalezy w duzej mierze od nas samych – naszej wiedzy o kraju, kulturze i… wodzie
                        a i od naszego sknerostwa

                        biuro podrozy nie ma tu nic wspolnego.

                        • Chilli wiem, że różne są te 5* mogą być gorsze niż 3 czy 4 bywa i tak.. A miałam na mysli znajomych którzy nie oszczędzali, mieli wiedzą i być może pecha, ze akurat na nich trafiło..

                          Rok temu w kwietniu na maxa sie pochorowalismy w IT w sumie w dzien wyjazdu, także wszędzie coś można złapać..

                          Ale np Maroko b. mnie korci i ciągnie, choć to zupełne zaprzeczenie mojego wyboru ;).

                          • dla mnie maroko jest ciezsze niz egipt 😀

                            • mnie nie pociąga Egipt, choć fakt tani. nie dlatego, że odchoruję pobyt, ale nachalność tubylców wzbudza niechęć.

                              w Kenii jest ciepło, ale drogo

                              • bylismy w egipcie z rocznym dzieckiem
                                nikt nie chorował
                                chyba w przypadku odchorowania istotna jest wiedza i higiena
                                nie nalezy wszystkiego zwalac na hotel

                                • Zamieszczone przez jbielu
                                  mnie nie pociąga Egipt, choć fakt tani. nie dlatego, że odchoruję pobyt, ale nachalność tubylców wzbudza niechęć.

                                  w Kenii jest ciepło, ale drogo

                                  i w Tajlandii, i na Dominikanie

                                  sprawdzam codziennie temp. na kanarach – o ile w dzień temp. potrafi się rozbujać nawet do 20, to w nocy trzyma ok. 4 st.
                                  makoro wygląda przyjaźniej 🙂

                                  • Zamieszczone przez moni_ka
                                    bylismy w egipcie z rocznym dzieckiem
                                    nikt nie chorował
                                    chyba w przypadku odchorowania istotna jest wiedza i higiena
                                    nie nalezy wszystkiego zwalac na hotel

                                    My również byliśmy w Egipcie z dziećmi i sami i nigdy nikt z nas nie chorował.
                                    Mnie natomiast złapało na Krecie-chyba Afrodyta mnie nie lubi:p

                                    • Znam wiele rodzin zakochanych w Egipcie. Głownie z dzieciakami kilkuletnimi zafascynowanymi basenami, zjezdzalniami, aqua parkami. Zadnych przygód zołądkowych nie miewaja. Ale mnie ten kierunek odstrasza- nie chcialabym trafic do egipskiego lekarza, niecierpie latac, wiec muzlumanska obsluga lotniska tez malo optymistycznie mnie nastraja. Postawilabym na Kanary- choc na pewno chlodniej i drozej. ale tak jakos- europejsko 🙂

                                      • Zamieszczone przez Fasolada
                                        Ale mnie ten kierunek odstrasza- nie chcialabym trafic do egipskiego lekarza,

                                        bylam – klinika bardzo wysoki poziom – pelna profeska jezykowa.

                                        niecierpie latac, wiec muzlumanska obsluga lotniska tez malo optymistycznie mnie nastraja.

                                        jaki ma wplyw pochodzenie etniczne obslugi lotniska na lubienie/nielubienie latania?

                                        z najwiekszym chamstwem obslugi lotniskowej spotkalam sie na teneryfie (lotnisko TFS) i w miami (MIA)

                                        • oj, ze mi bombe podrzuca, nooooo 😀

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Gdzie TERAZ na wakacje – chodzi o słoneczko i luz…

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo