GOFRY DLA NATALKI

Czy zna ktos przepis na “idealne “gofry ?
sprawdzilam juz wiele przepisow z netu,ale ani jedne gofry nie smakowaly tak jak kupione w kawiarni czy budce,
zawsze wychodza mi takie ciapowate,a nie chrupiace.
Moja corcia jadla takie pyyyyyszneeeeee z bita smietana na wycieczce szkolnej i strasznie jej zasmakowaly,

specjalnie kupilam gofrownice i mi nie wychodza

Te co ja robie sa dla corci beeeee

8 odpowiedzi na pytanie: GOFRY DLA NATALKI

  1. Kanapka, ja tez długo szukałam przepisu i wszystkie wydawały mi się do bani, aż nie odkryłam, że gofrów w żadnym wypadku po wyjęciu nie można kłaść, nawet na kratce bo będzie guma i żaden super przepis nie pomoże.
    Gofry po wyjęciu trzeba postawić w miarę pionowo, najlepiej dwa oprzeć o siebie, tak jakbyś chciała budować domek z kart, chwilę poczekać aż odparują, będą chrupiące i smaczne, zobaczysz 🙂

    • Zamieszczone przez Piggy

      Gofry po wyjęciu trzeba postawić w miarę pionowo, najlepiej dwa oprzeć o siebie, tak jakbyś chciała budować domek z kart, chwilę poczekać aż odparują, będą chrupiące i smaczne, zobaczysz 🙂

      doooookładnie 🙂

      • jestescie kochane!
        sprawdzilam !
        juz 2 Natalka zjadla,no i Oliverek tez ale im smakuje…!
        postawilam pionowo po upieczeniu i sa mega pyszne!

        zrobilam z tego przepisu (forumowego)


        Składniki:
        – 0,5 kg mąki,
        – 2 jajka,
        – 1/2 szklanki cukru (lub mniej, będą słodkie),
        – 1/3 kostki margaryny do pieczenia (wrażliwi mogą dodać masło),
        – 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
        – woda.

        Jak przyrządzić?
        Zaczynamy od stopienia margaryny i zostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie do wysokiego naczynia wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, cukier. Dodajemy 1-2 szklanki wody ( zwykłą, zimną, można dodać mineralną, nawet gazowaną). Dodajemy zimną margarynę. Miksujemy. Wody należy dodać tyle aby ciasto było jak gęsta śmietana. Na końcu dodajemy ubite białka i już bardzo delikatnie mieszamy łyżką. Rozgrzewamy gofrownicę a ciasto w tym czasie oddycha. Po jakiś 3-5 min. smaruję gofrownicę pędzelkiem zmoczonym w oleju, nie będzie się lepić. Wiem, że gofrownica jest z teflonu, ale te pierwsze są juz lepsze. Ciasto wylewam małą chochelką na całą foremkę. ”

        .

        • Zamieszczone przez Kanapka
          jestescie kochane!
          sprawdzilam !
          juz 2 Natalka zjadla,no i Oliverek tez ale im smakuje…!
          postawilam pionowo po upieczeniu i sa mega pyszne!

          widzisz jakie to proste 🙂

          smacznego 🙂

          • Ja tam kładę na talerzu i zawsze są chrupiące:)
            przepisu nie podam, bo u teściowej jestem

            • Zamieszczone przez kiara
              Ja tam kładę na talerzu i zawsze są chrupiące:)
              przepisu nie podam, bo u teściowej jestem

              to jak bedziesz miala przepis to prosze podaj nam

              ja musze stwierdzic, ze jak dodawalam do ciasta mleko to czesto mi sie przyklejaly do gofrownicy wafle,ten przepis z woda jest pod tym wzgledem super,nie musze czyscic czy drapac maszynki

              .

              • Ja również nie stawiam gofrów a są chrupiące 😀 Nie wiem czy to jest tego zasługa ale zawsze w trakcie smażenia otwieram gofrownicę by uleciało trochę pary 😉
                No i nie robię z samego mleka ale pół na pół z wodą mineralną 🙂

                • A z czym podajecie gofry?
                  moje dzieciaczki uwielbiaja z cukrem pudrem
                  ja uwielbiam z owocami

                  Znasz odpowiedź na pytanie: GOFRY DLA NATALKI

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo