gołębie na balkonie

dziewczyny może któraś z Was wie jak się pozbyć gołębi z balkonu????, mieszkanie, które kupiłam wcześniej stało puste przez jakiś czas i gołebie miały gniazdo, aż do jesieni kiedy je wywaliłam, a teraz wróciły – te same dwa i co je spędzę, to lecą na parapet obok i patrzą, jak tylko zamykam drzwi to znowu przylatują – obłęd i dodam jeszcze, że cały balkon mam zasrany przez nie, co tu zrobić? znacie jakieś metody, oprócz odstrzelenia 🙂

17 odpowiedzi na pytanie: gołębie na balkonie

Dodane ponad rok temu,

Wstążeczki na balkonie poprzywiązuj…
Wiatraczek…
Drewniane dzwonki powieś….

Niech coś się rusza i wydaje dźwięk.

Ps. gołębie mają na sobie dużo pierwotniaków… warto uważać.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

mozna zamowic taka siatke cos jak rybacka- na wymiar
i powiesic na zwenatrz
takie same zamawia sie tez zeby kot nie wypadl z balkonu 😉
to jedyne co w koncu podzialalo u moich znajomych

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:Wstążeczki na balkonie poprzywiązuj…
Wiatraczek…
Drewniane dzwonki powieś….

Niech coś się rusza i wydaje dźwięk.

Ps. gołębie mają na sobie dużo pierwotniaków… warto uważać.

spróbuję, oby pomogło
wiem, że mają świństwo, dlatego też chciałbym się ich kategorycznie pozbyć zanim się zrobi ciepło i dzieci będą na balkon wychodzić

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:mozna zamowic taka siatke cos jak rybacka- na wymiar
i powiesic na zwenatrz
takie same zamawia sie tez zeby kot nie wypadl z balkonu 😉
to jedyne co w koncu podzialalo u moich znajomych

to mi do głowy przyszło, bo znajomi mają właśnie dla kotów, ale ja lubię mieć dużo kwiatów na balkonie i donice mam poprzyczepiane, szkoda by mi było z tego rezygnować i taka siatka nie bardzo pięknie wygląda, zobaczymy może pomogą odstraszacze :Strach:

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

no to jest problem z kwiatkami – fakt
kumpela zrezygnowala
bo golebie im zyc nie daly
spac i w ogole meksyk 🙁

i trzyma kwiatki w srdku
a siatka np taka jak ta [Zobacz stronę] (jaks pierwsza lepsza wzielam) naprawde nie rzuca sie w oczy
albo ja sie przyzwyczailam 😉

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:no to jest problem z kwiatkami – fakt
kumpela zrezygnowala
bo golebie im zyc nie daly
spac i w ogole meksyk 🙁

i trzyma kwiatki w srdku
a siatka np taka jak ta [Zobacz stronę] (jaks pierwsza lepsza wzielam) naprawde nie rzuca sie w oczy
albo ja sie przyzwyczailam 😉

jak nic innego nie pomoże to i ja taką siatkę zamontuję a kwiatki pójdą do środka, wolę to niż te ptaszory, a ta siatka z linka ma duże oczka i rzeczywiście wygląda na mało widoczną

goooosia Dodane ponad rok temu,

ech skad ja to znam. normalnie mam obsesje na tym punkcie, jak slysze gruchanie lub nie daj boszzz zobacze kur…na balkonie to budza sie we mnie mordercze instynkty :Cwaniak::Fiu fiu:
po przewertowaniu internetu probowalam wiekszosci sposobow i najskuteczniejsze okazalo sie u mnie pryskanie calego balkonu duza (naprawde duza) iloscia plynu do mycia szyb z octem (uzywam ajax) 🙂 omijaja wtedy moj balkon szerokim lukiem 😉
oprocz tego zostawiam na balkonie w roznych miejscach kilka malych pojemniczkow do ktorych wlewam najzwyklejszy ocet. one podobno nie lubia silnych zdecydowanych zapachow.
no i przywiazuje cos szeleszczacego ewentualnie mozna przywiesic kilka plyt kompaktowych do zelaznych barierek (o ile takowe sa):)
powodzenia w walce z kur…….. ja poszukujac sposobu na nie juz mialam ochote kreta rozsypac 🙁 i pewnie gdyby same sie nie wyniosly to bym tak zrobila….
tak, tak wiem – zaraz zlinczuja mnie milosnicy przyrody

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia:ech skad ja to znam. normalnie mam obsesje na tym punkcie, jak slysze gruchanie lub nie daj boszzz zobacze kur…na balkonie to budza sie we mnie mordercze instynkty :Cwaniak::Fiu fiu:
po przewertowaniu internetu probowalam wiekszosci sposobow i najskuteczniejsze okazalo sie u mnie pryskanie calego balkonu duza (naprawde duza) iloscia plynu do mycia szyb z octem (uzywam ajax) 🙂 omijaja wtedy moj balkon szerokim lukiem 😉
oprocz tego zostawiam na balkonie w roznych miejscach kilka malych pojemniczkow do ktorych wlewam najzwyklejszy ocet. one podobno nie lubia silnych zdecydowanych zapachow.
no i przywiazuje cos szeleszczacego ewentualnie mozna przywiesic kilka plyt kompaktowych do zelaznych barierek (o ile takowe sa):)
powodzenia w walce z kur…….. ja poszukujac sposobu na nie juz mialam ochote kreta rozsypac 🙁 i pewnie gdyby same sie nie wyniosly to bym tak zrobila….
tak, tak wiem – zaraz zlinczuja mnie milosnicy przyrody

to super sposób -też używam Ajaxu z octem :Cwaniak:, barierki – poręcze metalowe są :Cwaniak:
we mnie też budzą najgorsze i mordercze instynkty – stąd pomysł z odstrzeleniem z wiatrówki – tylko się bałam, że spudłuję i trafię w coś/ kogoś innego i potem będzie w wiadomościach
już ja im pokażę, idę rozpylać Ajax :Cwaniak:

aneci Dodane ponad rok temu,

moi znajomi kupili plakat z sokołem ( taki spory) i powiesili na jednej z ścian balkonu. Od tamtej pory mają spokój z gołębiami;)
Bez siatek, torebek itp.

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez miamia:to super sposób -też używam Ajaxu z octem :Cwaniak:, barierki – poręcze metalowe są :Cwaniak:
we mnie też budzą najgorsze i mordercze instynkty – stąd pomysł z odstrzeleniem z wiatrówki – tylko się bałam, że spudłuję i trafię w coś/ kogoś innego i potem będzie w wiadomościach
już ja im pokażę, idę rozpylać Ajax :Cwaniak:

trzymam kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

snoopy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:no to jest problem z kwiatkami – fakt
kumpela zrezygnowala
bo golebie im zyc nie daly
spac i w ogole meksyk 🙁

i trzyma kwiatki w srdku
a siatka np taka jak ta [Zobacz stronę] (jaks pierwsza lepsza wzielam) naprawde nie rzuca sie w oczy
albo ja sie przyzwyczailam 😉
a ja się kiedys zastanawiałam po co ludzie te siatki wieszają na balkonach :Wstyd:
no i już wiem :Wow!:
Zamieszczone przez aneci:moi znajomi kupili plakat z sokołem ( taki spory) i powiesili na jednej z ścian balkonu. Od tamtej pory mają spokój z gołębiami;)
Bez siatek, torebek itp.

niezły sposób :Hyhy:

snoopy Dodane ponad rok temu,

ja mieszkam na wsi, gołębi u nas fuuullll
siedzą sobie pod samym dachem i srają
gruchają dzień i noc
tragedia normalnie
zasrane wszystko, chodniki, trawniki, taras, okna u góry itd
teść już do nich strzelał z wiatrówki, wyniosły sie na tydzień moze dwa i wróciły
ja na szczescie mieszkam na samym dole i nie słysze tego gruchania
ale szwagierka mieszka całkiem u góry i ma przesrane zycie z tymi zasrańcami dachowymi :Hyhy:
u mnie na wiosce masa chodowców i fanów tych ptaków
ja nie cierpię

Dodane ponad rok temu,

w kilku “urzędniczych” budynkach widzialam kolce zamontowane na budynkach, siatki, współczuje problemu, mam nadzieje ze sie szybko z nim uporacie.

violes Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia:ech skad ja to znam. normalnie mam obsesje na tym punkcie, jak slysze gruchanie lub nie daj boszzz zobacze kur…na balkonie to budza sie we mnie mordercze instynkty :Cwaniak::Fiu fiu:
po przewertowaniu internetu probowalam wiekszosci sposobow i najskuteczniejsze okazalo sie u mnie pryskanie calego balkonu duza (naprawde duza) iloscia plynu do mycia szyb z octem (uzywam ajax) 🙂 omijaja wtedy moj balkon szerokim lukiem 😉
oprocz tego zostawiam na balkonie w roznych miejscach kilka malych pojemniczkow do ktorych wlewam najzwyklejszy ocet. one podobno nie lubia silnych zdecydowanych zapachow.
no i przywiazuje cos szeleszczacego ewentualnie mozna przywiesic kilka plyt kompaktowych do zelaznych barierek (o ile takowe sa):)
powodzenia w walce z kur…….. ja poszukujac sposobu na nie juz mialam ochote kreta rozsypac 🙁 i pewnie gdyby same sie nie wyniosly to bym tak zrobila….
tak, tak wiem – zaraz zlinczuja mnie milosnicy przyrody

dzieki za pomysł 🙂 wystawie chyba wannę wypełnioną octem na balkon , bo mam dośc tego dziadostwa 😉
ostatnio “frajer” zaliczył zgon na moim parapecie , ja go mopem a on nic , mówię do męża że jakis oporny ten gołąb i nic się no boji ….. po oględzinach okazało sie że to trup …. balkon wygląda jak obora jednym słowem :/

tysia Dodane ponad rok temu,

nie czytalam reszty odpowiedzi moze juz bylo…

u mnie szwagier na balustradzie-poreczy zamontowal taka jakby tasme z drutami-kolcami – pomoglo 😀

kotagus Dodane ponad rok temu,

U nas się wielokrotnie próbowały zasiedlać.
Pamiętam to wylatywanie na balkon z wrzaskiem na ustach o szóstej rano 😉
Przylatywały wciąż te same.
Raz zrobiły gniazdo i zniosły jajo w ciągu pół dnia jak mnie nie było w domu. Wpadłam w furię i niewiele myśląc wypchnęłam zawartość gniazda za balkon.
Jajo się roztrzaskało. Rany,jak ta gołębica się na mnie brzydko patrzyła 🙁
Ale drugiej próby już nie podjęła i był spokój tamtego roku.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

u mojego taty na balkonie gołebie zrobiły sobie gniazdo chyba 2 lata temu,zostały odstraszone ale wracają jak bumerang….tata wieszał przy balustradzie zyłke a na niej kilka wstażek,działało dopóki się nie przyzwyczaily….potem były powieszone na nitkach płyty cd-tez sposób na chwile.ostatnim patentem były foliowe jednorazówki powiewające na wietrze. pozostała alternatywa -samoprzylepne taśmy naszpikowane kolcami do przyklejania na balustradach czy parapetach (do nabycie w castoramie).jak zasrańcom znudzą sie woreczki to przyjdzie pora na kolce…

Znasz odpowiedź na pytanie: gołębie na balkonie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Malowanie mebli
Czy któraś malowała, odnawiała meble? Chciałabym pomalować moje stare tak, żeby wyszły fajne dziecięce. Już trochę poszperałam w internecie ale może któraś z Pań się pochwali:)
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
nie chce pic!!!! :(
dziewczyny poradzcie. o co chodzi? mlody jest chory. kaszle, ma katar, mial goraczke, mocz na szczescie czysty. bierze leki, ktore juz kiedys bral i nie bylo takich problemow. nawet cos
Czytaj dalej