Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-))

Dziewczyny tylko pozazdrościć, ogromnie gratuluję.
Mam nadzieję że wkrótce i do mnie to szczęście się uśmiechnie. Wiem, wiem….. jestem tu nowa i to mój pierwszy cykl ale taaaaak bardzo bym chciała już. Wiecie jak to jest zresztą, nie musze pisac;-))
Zdradzę Wam że oczywiście już zrobiłam sobie test mimo że jeszcze mam 3 dni do @, oczywiście wypadł negatywnie ale musiałam, bo objawów miałam tyle ze hoohooo (chyba wszystkie urojone;-)) teraz dłuuuuugi weekend a ja czekam, hehee no raczej nie czekam;-)) ale zobaczymy czy przyjdzie.
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownych doznań przez 9 miesięcy;-)

Aguuusia

3 odpowiedzi na pytanie: Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-))

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-))

dołączam się do gratulacji, to chyba ta wiosna i bociany;), też nie mogę sie doczekać, ale mam nadzieję…..

alpaga Dodane ponad rok temu,

Re: Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-)

A propos bocianow, to musze napisac, ze mialam bardzo fajny sen. Snilo mi sie, ze jestem u kogos nieznajomego w domu i ten ktos ma w domu bociana-takiego bardzo duzego, jako domowe zwierzatko. I nagle podszedl do mnie ten wielki bocian i bardzo mocno mnie przytulil-tak sie lasil strasznie do mnie…wyobrazcie sobie laszacego sie bociana :):):):)
okazalo sie pozniej, ze ten sen mialam w noc, gdy nastapila implantacja (potwierdzona jesnodniowym spadkiem tempki w 10 dpo).
To chyba jakies czary 🙂

pozdrawiam cieplo

Alpaga

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-)

Alpaga ale numer, muszę sie baczniej wsłuchiwać w moje sny;)

Znasz odpowiedź na pytanie: Gratulację dla wszystkich “zafasolkowanych”;-))

Dodaj komentarz

Dla starających się
Ciagle poroninia - chyba wiem przyczyne
Tyle lat i u tylu lekarzy bylam i zaden sobie nie zadal trudu aby przeswietlic moja macice. Wreszczie jeden madry sie znalzl i wynik wyszedl ze mam dosc duze
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
zwolnienie a problem z ZUS
Czy któraś z was miała jakieś problemy z ZUSem w związku z długotrwałym zwolnieniem w czasie ciąży. Mnie trochę straszą znajome żeby nie przginać ze zwolnieniami bo zdażaja sie
Czytaj dalej