Gronkowiec złocisty

kochane juz trace glowe…dawno nie pisalam na forum – ale co tu sie dziwic jak problemow mase mam

dziewczyny jakies 2 tyg temu u syna (6miesiecy) w posiewie kalu wyszedl gronkowiec zlocisty +++

polozylam go do szpitala z powodu cuchnacych brzydkich sluzpwych i wodnostych kup

przeleczono go Amikacyna….

i wypisano nas bez uzyskania poprawy!!!!

maciek meczy sie – co prawda nie ma jakis ostrych objawow klinicznych ale ma ta biegunke – obnizony apetyt do tego jest nerwowy i placzliwy

poradzciem cos naturalnego co moglabym mu podawac na tego gronkowca… aby go jakos zaleczyc

a moze sa jakies mamy na forum ktore rowniez maja podobne problemy….

czekam na jakas pomoc bo na lekarzy spotkanych do tej pory liczyc nie moge…

42 odpowiedzi na pytanie: Gronkowiec złocisty

  1. Cisnelabym jednak lekarzy. Jak to Was wypisali ze szpitala, bez poprawy? CO Wam wpisali w wypisie? Zadnych lekow na dalsze leczenie? Do jakiegos pediatry bym poszla sensownego. To eszcze male dziecko, nie bagatelizowalabym tego gronkowca

    • Tusiu a gdzie rodziłaś?jesteś z Białegotoku więc bardzo prawdopodobne że masz to ze szpitala. Mój synek urodził się na Warszawskiej do zakażenia doszło przy porodzie podobnie jak u 4 dzieci urodzonych tego dnia, niestety u nas doszło do najgorszej formy zakażenia – posocznicy co przeżyliśmy to nasze… gronkowca się po prostu zalecza ale może wracać niestety szczepy szpitalne są bardzo odporne na antybiotyk i nawet te szeroko wachlarzowe nie zawsze dobrze działają u nas z antybiotygramu wyszło że ten nasz żaden antybiotyk nie działał na +++ więc włączano po kolei każdy. Nie pocieszę jak napiszę że domowych sposobów na gronkowca brak ;-(

      • Kochana ja CI rady niestety dobrej nie dam, ale będę się modlić za Was!!! Ściskam mocno, mocno, mocno!!!!

        • Jak Michał był mały, to miał gronkowca złocistego w jelitach. Miał potworne wręcz biegunki, a jego AZSowa skóra wyglądała koszmarnie. Na skórze, na skutek kwaśnych, żrących kup miał nadżerki, skórę wyżartą do gołego mięsa – dosłownie. Cierpiał niesamowicie.
          My na szczęście nie daliśmy dziecka do szpitala, a posłuchaliśmy rad teściowej. Nie dawaliśmy żadnych, mocnych leków. Jedynie Nifuroksazyd na zatrzymanie biegunki i poprawę flory bakteryjnej jelit. Do tego leczyliśmy tylko skórę.
          Dzięki temu, że umożliwiliśmy organizmowi samodzielną walkę z gronkiem, bez żadnych wspomagaczy, pozbyliśmy się go definitywnie. Badania powtarzaliśmy wielokrotnie. Żadne z nich jednak go już nie stwierdziło.

          • kochane jak wam przepisze karte informacyjna to bedzie jedna wielka porazka

            ja jak urodzilam ewe (rodzilam na warszawskiej w B-stoku) po 3 tygodniach wylazl mi gronkowiec
            sama zaleczylam go – miod gryczany aloes i do tego kuracja antybiotykami bo byla konieczna

            zaszlam w ciaze

            urodzilam macka bylo wszytsko ok (rodzilam prywatnie na zamenhofa)

            maciek chorowal nam przed swietami na zapalenie pluc – bral antybiotyk i zaczelo sie tydzien po zakonczeniu leczenia.

            kupy smierdzace – cuchnace wrecz- bardzo zjadliwe – podraznienie pupy – duzo sluzu i wody…

            wiec podalismy mackowi dicloflor 30 + kreon 1/3 kapsulki 3 razy dziennie
            ale po 2 tygodniach doszlismy z lekarzem (prywatnym) ze JEDNAK JEST COS NIE TAK
            pobralismy kal na posiew i wyszlo cholerstwo

            o tyle zjadliwe ze jest oporne na praktycznie wszytskie antybiotyki
            sa tylko 4 ktore moga zadzialac lecz musza byc podawane dozylnie i w warunkach zamknietych.

            wiec polozylismy go do szpitala… i po 5 dniach nie uzyskano wogole zadnej poprawy… poza tym tak wkurwila mnie niekompetencja lekarza prowadzacego macka ze moge bez NAMYSLU napisac
            (kolezankom bialostoczankom – totalna porazka lekarz targonska z zurawiej!!!!)
            zadnego przeplywu informacji na lini matka lekarz…
            wogole to mogalbym o tym pisac i pisac ale po co… na nic nikomu to sie nie przyda

            zabralam go ze szpitala i bede szukac pomocy gdzie indziej bo nie wierze ze konowal moze wyleczyc czlowieka (tym bardziej malutkie dziecko!!!)

            a co myslicie o jakis srodkach zachowawczych homeopatycznych?

            • a tak wogole macka zabralam ze szpitala nie tylko ze wzgledu braku poprawy ale ze wzgledu ze do zdrowego dziecka (pomijajac tego bakcyla) polozyli dziecko ktore wymiotuje i ma biegunke… z rota virusem !!!

              ale na nasze nieszczescie (albo i szczescie) we wtorek w nocy wyladowalismy znowu w szpitalu na oddziale zakaznym w dzieciecym szpitalu klinicznym
              trafilismy na super lekarza zakaznika wiec moze cos wiecej nam powie – mam zamiar wybrac sie do niego prywatnie

              p.s. wogole ciezko jest mi przelac cala wczesniejsza sytuacje za pomoca slow bo takie mna emocje szargaja ze moglabym komus przywalic prostO w pysk (a dokladnie tej chorej na GLOWE lekarce)

              • Tusia trzymaj się…bądź silna…wiem jak to jest, my spędziliśmy w szpitalu prawie miesiąc na leczeniu tego cholerstwa i o kompetencji personelu medycznego też dobrego nie potrafię powiedzieć…ech..

                • ja jestem po leczeniu gronkowca, a córcia paciorkowca ( oba syfy mamy w gardle) lekiem podobno najlepszym i najbardziej skutecznym ( według docentów, doktorów mikrobiologi bo z nimi poza normalnym lekarzem to konsultowałam ) o nazwie OSPEN. w przyszłym tygodniu idziemy na wymaz i sprawdzimy czy się cholerstwo wytłukło czy nie. Mogło sie nie wytłuc do końca i kurację trzeba będzie powtórzyć ale tylko wtedy jesli są jakieś objawy ( tak mi zgodnie powiedzieli po kolei laryngolog, pediatra, pierwszy kontakt, docenty, doktorzy. także zobaczymy.Ważnym badanie tez ponoć jest ASO, jak rosnie to niedobrze ale nieznam się do końca więc nie chcę wprowadzać zamętu, najlepiej może podpytaj lekarza sensownego. Mam nadzieję że troszke pomogłam.
                  zdrówka życzę !!

                  • Zamieszczone przez violes
                    ja jestem po leczeniu gronkowca, a córcia paciorkowca ( oba syfy mamy w gardle) lekiem podobno najlepszym i najbardziej skutecznym ( według docentów, doktorów mikrobiologi bo z nimi poza normalnym lekarzem to konsultowałam ) o nazwie OSPEN. w przyszłym tygodniu idziemy na wymaz i sprawdzimy czy się cholerstwo wytłukło czy nie. Mogło sie nie wytłuc do końca i kurację trzeba będzie powtórzyć ale tylko wtedy jesli są jakieś objawy ( tak mi zgodnie powiedzieli po kolei laryngolog, pediatra, pierwszy kontakt, docenty, doktorzy. także zobaczymy.Ważnym badanie tez ponoć jest ASO, jak rosnie to niedobrze ale nieznam się do końca więc nie chcę wprowadzać zamętu, najlepiej może podpytaj lekarza sensownego. Mam nadzieję że troszke pomogłam.
                    zdrówka życzę !!

                    Ospen to penicylina. Dla nas również pomógł na paciorkowca.

                    Tusia zdrowia dla synka, bardzo współczuję.

                    • Zamieszczone przez violes
                      ja jestem po leczeniu gronkowca, a córcia paciorkowca ( oba syfy mamy w gardle) lekiem podobno najlepszym i najbardziej skutecznym ( według docentów, doktorów mikrobiologi bo z nimi poza normalnym lekarzem to konsultowałam ) o nazwie OSPEN. w przyszłym tygodniu idziemy na wymaz i sprawdzimy czy się cholerstwo wytłukło czy nie. Mogło sie nie wytłuc do końca i kurację trzeba będzie powtórzyć ale tylko wtedy jesli są jakieś objawy ( tak mi zgodnie powiedzieli po kolei laryngolog, pediatra, pierwszy kontakt, docenty, doktorzy. także zobaczymy.Ważnym badanie tez ponoć jest ASO, jak rosnie to niedobrze ale nieznam się do końca więc nie chcę wprowadzać zamętu, najlepiej może podpytaj lekarza sensownego. Mam nadzieję że troszke pomogłam.
                      zdrówka życzę !!

                      Violes – te badanie to wykonuje sie przy paciorkowcu
                      a co do leku to niestey nie kazdy bakcyl jest czuly na to samo…

                      • Zamieszczone przez tazmanka
                        Ospen to penicylina. Dla nas również pomógł na paciorkowca.
                        .

                        tak paciorkowce najczesciej sa czule na pencyline – ale np. moja szwagierka miala paciorkowca we krwi (bo nie wiem jak to nazwac) po rozlanym czopie ropnym poszlo na caly organizm
                        i caly pic polegal na tym ze lek byl ale ona jest uczulona na pencyline

                        moj M np. umarlby po podaniu pencyliny badz pochadnej

                        • Dziewczyny jakie są objawy paciorkowca lub gronkowca…
                          Pytam poniewaz mam nawracające infekcje gardła..
                          To nie jest kaszel ani przeziębienie, ale drapanie w gardle..
                          Przechodzi na jakiś czas i wraca znowu
                          Niezależnie od pory roku…
                          Czy to może być to paskudztwo???

                          tusiaaa24-Przepraszam że się wcinam w wątek 🙂

                          • Zamieszczone przez tusiaaa24
                            kochane juz trace glowe…dawno nie pisalam na forum – ale co tu sie dziwic jak problemow mase mam

                            dziewczyny jakies 2 tyg temu u syna (6miesiecy) w posiewie kalu wyszedl gronkowiec zlocisty +++

                            polozylam go do szpitala z powodu cuchnacych brzydkich sluzpwych i wodnostych kup

                            przeleczono go Amikacyna….

                            i wypisano nas bez uzyskania poprawy!!!!

                            maciek meczy sie – co prawda nie ma jakis ostrych objawow klinicznych ale ma ta biegunke – obnizony apetyt do tego jest nerwowy i placzliwy

                            poradzciem cos naturalnego co moglabym mu podawac na tego gronkowca… aby go jakos zaleczyc

                            a moze sa jakies mamy na forum ktore rowniez maja podobne problemy….

                            czekam na jakas pomoc bo na lekarzy spotkanych do tej pory liczyc nie moge…

                            nie miałam czasu czytać pozostałych postów i nie wiem co dziewczyny napisały… może już dały Ci taką radę…

                            u Jasia gronkowiec był długo (dostał go w prezencie po urodzeniu, więc był to oporny szczep MRSA), nic go nie tępiło. Stwierdziłam że sama go zacznę leczyć, dałam lacidofi (albo coś takiego, było w ampułkach do rozpuszczania), karmiłam go tym ok dwóch miesięcy, pierwszy miesiąc 2x dziennie drugi raz dziennie….. od tej pory gronkowca brak (sprawdzałam kilkukrotnie), a wszyscy dookoła twiedzili że tego wytępić się nie da. Jaś miał wtedy ok roku, do dziś jest spokój.

                            • Zamieszczone przez tusiaaa24
                              Violes – te badanie to wykonuje sie przy paciorkowcu
                              a co do leku to niestey nie kazdy bakcyl jest czuly na to samo…

                              o dzięki wielkie, myslałam że to można przy wszystkich tych syfach robić

                              • Kacper miał (piszę miał bo jutro będę miała wyniki czy ma dalej) gronkowca. Wykrtego ok 2m-ca zycia. Leczony byl przez 7 dni antybiotykiem + dicoflor 30 + enterol. Po takiej kuracji kupki z obrzydliwych zielonych zrobily sie “sliczne” i takie mamy do dzis mimo nie stosowania juz tych lekow. Zobacze jutro jak tam wyniki.

                                • Zamieszczone przez karolcia79
                                  Dziewczyny jakie są objawy paciorkowca lub gronkowca…
                                  Pytam poniewaz mam nawracające infekcje gardła..
                                  To nie jest kaszel ani przeziębienie, ale drapanie w gardle..
                                  Przechodzi na jakiś czas i wraca znowu
                                  Niezależnie od pory roku…
                                  Czy to może być to paskudztwo???

                                  tusiaaa24-Przepraszam że się wcinam w wątek 🙂

                                  mysle ze to bardziej alergiczne

                                  wybierz sie do alergologa i zobaczysz

                                  • Zamieszczone przez ewa250
                                    nie miałam czasu czytać pozostałych postów i nie wiem co dziewczyny napisały… może już dały Ci taką radę…

                                    u Jasia gronkowiec był długo (dostał go w prezencie po urodzeniu, więc był to oporny szczep MRSA), nic go nie tępiło. Stwierdziłam że sama go zacznę leczyć, dałam lacidofi (albo coś takiego, było w ampułkach do rozpuszczania), karmiłam go tym ok dwóch miesięcy, pierwszy miesiąc 2x dziennie drugi raz dziennie….. od tej pory gronkowca brak (sprawdzałam kilkukrotnie), a wszyscy dookoła twiedzili że tego wytępić się nie da. Jaś miał wtedy ok roku, do dziś jest spokój.

                                    Ewa gronkowiec u Jasia napewn jest tyle ze uśpiony i nie powoduje zjadliwosci
                                    ja mackowi tez podaje Dicloflor30 1 ampulke

                                    • to widze ze z tym cholernym gronkowcem nie jestem sama…

                                      a moze znacie jeszcze jakies leki homeopatyczne wspomagajce odpornosc…?
                                      bo te gronkowce moga wychodzic przy kazdym oslabieniu organizmu

                                      • Zamieszczone przez karolcia79
                                        Dziewczyny jakie są objawy paciorkowca lub gronkowca…
                                        Pytam poniewaz mam nawracające infekcje gardła..
                                        To nie jest kaszel ani przeziębienie, ale drapanie w gardle..
                                        Przechodzi na jakiś czas i wraca znowu
                                        Niezależnie od pory roku…
                                        Czy to może być to paskudztwo???

                                        tusiaaa24-Przepraszam że się wcinam w wątek 🙂

                                        Wydaje mi się, że ma to inne podłoże – może alergiczne. Ja problemy z gardłem mam od lutego zeszłego roku. Zaczęło się od anginy ropnej, z której wychodziłam ponad m-c, a i tak nie doszłam do siebie. Potem systematycznie miałam kolejne problemy z gardłem. W najlepszym przypadku miałam albo niewielki ból gardła, ale nie taki typowy jak przy przeziębieniu, albo kaszel. Ostatnio kaszel męczył mnie prawie dwa -ce. Badali mnie lekarze ogólni, ale i laryngolodzy. Wg nich wszystko jest ok i po przeprowadzonym wywiadzie padła sugestia alergii i wszystko wskazuje na to, że to właśnie to.
                                        W tej chwili sama prowadzę obserwacje i jestem po antyhistaminach. Jest lepiej. Gdyby jednak objawy wróciły, idę do alergologa i pulmonologa.

                                        • Dziękuję kochane za odp….
                                          Właściwie nawet nie pomyslałam,że to może być na tle alergicznym
                                          Sierota ze mnie;)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Gronkowiec złocisty

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general